Dodaj do ulubionych

La Roche-Posay czy Avene ???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 11:53
chce kupic żel do mycia twarzy i krem na dzien nawilzajacy z filtrem UV,
uzywalam juz i jednej i drugiej firmy (effaklar k i Avene taki morski kolor
do "cery z problemami"),nie moge sie zdecydowac?! ktore kosmetyki wedlug was
są lepsze ;D
Obserwuj wątek
    • Gość: queen-of-angels Re: La Roche-Posay czy Avene ??? IP: 212.190.72.* 02.09.05, 12:16
      Ja jednak jestem bardziej przekonana do Avene. Mam ich Effaclar K (mój
      podstawowoy kosmetyk) i Antirougeus Legere (okej, ma filtry 10), miałam
      Diacneal (w porządku, efaaclar K lepszy), żel Effaclar (do cery trądzikowej,
      delikatny ale może być troszkę za mocny jesli cera nie sprawia zdyt dużych
      problemów a jest po prostu mieszana), krem Hydrance z Filtrami 15 (światny
      krem, b. dobrze nawilżający, skóra aż go piła, ale jednak mimo wszystko miałam
      wrażenie że jest ciut zbyt mocno nawilżający - mam cerę miszaną) i wiele
      innych. Mama ma Ystheal+ pod oczy - dobry, mocny, całkiem skuteczny. Teraz
      ograniczam ilość kosmetyków, wiec mam tylko krem na dzień i na noc. Dodam, ze
      mam b. warazliwa cere i nigdy zaden z kosmetyków Avene w zaden sposb jej nie
      podraznił. Do LRP uprzedziałm się po kremie Hydraphase. Niby lekki i
      nawilżający a jednak jakiś taki ubogi. Skóra trochę wariowała. To nie było to.
      Ale wiem, ze b. dobra jest seria toleriane. Mają tez zel z serii cleanance,
      nawet go kiedys mialam i chyba byl delikatniejszy od tego z Avene. Trudy wybór.
      Poczytaj jeszcze o Physiogel. Ja jestem zachwycona.
      Ciao :)
    • maroon3 Re: La Roche-Posay czy Avene ??? 02.09.05, 12:31
      Bardzo długo używałam Avene, zmieniłam na LRP i jestem z nich bardziej
      zadowolona. Po lotonie micelarnym Avene bardzo mocno szczypała mnie skóra. Sama
      byłam zaskoczona...Natomiast nieustannie używam ich maseczki kojąco nawilżającej
      (rewelacja). Mam bardzo trudną w pielęgnacji cerę. Myślę, że to jest bardzo
      indywidualna sprawa i radzę spróbować najpierw jednej, później drugiej firmy.
      Coś co niektórych może być świetne i niezastąpione, u innych może w najlepszym
      wypadku nie działać, lub w najgorszym podrażniać. Niezależnie od wszystkiego ja
      cenię obie firmy.
      • jo-asiunka Re: La Roche-Posay czy Avene ??? 02.09.05, 12:38
        Zdecydowanie avene, dla mnie LRP jest za słaby w działaniu (chodzi o kwasy), a
        żel i tonik też Avene ma o niebo lepsze.
    • Gość: ulala Re: La Roche-Posay czy Avene ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 12:44
      dostalam w aptece próbke LRP Hydraphase i tez uwazam ze to nic rewelacyjnego.
      effaklar jest raczej do skory z wiekszymi problemami, jesli twoja skora jest po
      prostu mieszana i czasami wyskakuja na niej krostki to Avene bedzie chyba
      lepszym rozwiazaniem :)
      • Gość: Ania Re: La Roche-Posay czy Avene ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 15:09
        Effaklar jest LRP, nie Avene.
    • Gość: aga Re: La Roche-Posay czy Avene ??? IP: *.chello.pl 02.09.05, 17:21
      nie znam konkretnie tych serii ale ogólnie wolę ZDECYDOWANIE avene
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka