09.05.25, 19:26

Troche wypilem dzisiaj i mnie nostalgia wziela
W tej historii bylo wiele grubych akcji.
Jeden , skazany za grupowy gwalt.
Inny z rodziny Lubkowskich notorycznie wielokrotnie karany przestepca
wbil sie nam caly pokrawiony po bojce do namiotu.
Inny z wujkow Marcina nie wital sie w ogole ze swoim nastoletnim synem.
Tam byly grube historie

No ale wczesniej byly tam i fajne historie. Byla tam niepelnosprawna kuzynka Marcina
ktora przyjezdzla tam na wakacje i razem sobie gadalismy i gralismy w karty i kuzynka Marcina Basia z ktora chodzilem do jednej klasy.. I cala masa innych fajnych historii




https://i.postimg.cc/J4Y3hP5L/2025-05-09-190319.png



Obserwuj wątek
    • tomek.400 Re: . 09.05.25, 22:47
      Nostalgicznie sobie wspominam, ale o każdym staram się dobrze.
      Nawet o moim ojcu.



    • tomek.400 Re: . 11.05.25, 21:53

      Z Basią później zupełnie znikome kontakty - czego żałuję - no ale tak wyszło.
      Zapamiętałem ją jako sympatyczną dziewczynę. No i tyle.
      Wiem ze dzisiaj mieszka w Toruniu.
      Znalazłem w necie

      wink



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka