Dodaj do ulubionych

Dla Mariusza......

20.04.04, 22:17
Pisałeś kiedyś o jaskółkach. Oto odpowiedź eksperta z forum Ogród na Twój
problem:
"No co jam mam napisać, no cóż prawdę. Nie jest dobrze gdy ptaki zakładają
gniazda w bezpośrednim sąsiedztwie mieszkań. Powód jest prosty – pasożyty. W
gnieździe jaskółek aż się roi od roztoczy które często niszczą całe lęgi. Te
ochydki często lubią tez przychodzić do sąsiednich gniazd, a także do
mieszkań gdzie podsysają krew ich lokatorów. Dlatego kochajmy ptaki ale bez
przesady.Jeśli nie chcesz ich gniazd to regularnie strącaj zaczęte budowle –
ptaki szybko się zniechęca i poszukają miejsca gdzie indziej. Nie wolno tego
robić gdy gniazdo jest skończone i są w nim jaja – bo to już jest
barbarzyństwo.Osobiście uważam – to moje zdanie – że mamy prawo wybierać
sobie towarzystwo w tym również zwierząt, ale niszczenie im potomstwa jest
karalne. Jeśli więc ich towarzystwo mamy gdzieś, to po prostu działajmy zanim
nie złożą jaj lub nie urodzą młodych, później dajmy im spokój. Szkoda, że tam
mało się o tym pisze, ale tu rozpaczacie i wyjecie do jaskółek, a czy wiecie
ile gniazd zniszczyliście podczas strzyżenie żywopłotu – a możne napiszecie
co robić aby uchronić gnieżdżące się w żywopłotach ptaki przed odsłonięciem
ich gniazd podczas rutynowego strzyżenia, no co???????
Jurek"
Pozdrawiam
W.2
PS Warto poczytać cały wątek na forum Ogród


Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: Dla Mariusza...... 21.04.04, 09:29
      users1 napisał:

      > Pisałeś kiedyś o jaskółkach. Oto odpowiedź eksperta z forum Ogród na Twój
      > problem:
      > "No co jam mam napisać, no cóż prawdę. Nie jest dobrze gdy ptaki zakładają
      > gniazda w bezpośrednim sąsiedztwie mieszkań. Powód jest prosty – pasożyty
      > . W
      > gnieździe jaskółek aż się roi od roztoczy które często niszczą całe lęgi. Te
      > ochydki często lubią tez przychodzić do sąsiednich gniazd, a także do
      > mieszkań gdzie podsysają krew ich lokatorów. Dlatego kochajmy ptaki ale bez
      > przesady.Jeśli nie chcesz ich gniazd to regularnie strącaj zaczęte budowle R
      > 11;
      > ptaki szybko się zniechęca i poszukają miejsca gdzie indziej. Nie wolno tego
      > robić gdy gniazdo jest skończone i są w nim jaja – bo to już jest
      > barbarzyństwo.Osobiście uważam – to moje zdanie – że mamy prawo wyb
      > ierać
      > sobie towarzystwo w tym również zwierząt, ale niszczenie im potomstwa jest
      > karalne. Jeśli więc ich towarzystwo mamy gdzieś, to po prostu działajmy zanim
      > nie złożą jaj lub nie urodzą młodych, później dajmy im spokój. Szkoda, że tam
      > mało się o tym pisze, ale tu rozpaczacie i wyjecie do jaskółek, a czy wiecie
      > ile gniazd zniszczyliście podczas strzyżenie żywopłotu – a możne napiszec
      > ie
      > co robić aby uchronić gnieżdżące się w żywopłotach ptaki przed odsłonięciem
      > ich gniazd podczas rutynowego strzyżenia, no co???????
      > Jurek"
      > Pozdrawiam
      > W.2
      > PS Warto poczytać cały wątek na forum Ogród
      >
      >
      W-Urersie. Jestem Ci wdzięczny. Za pomoc i pośrednictwo.
      A propos. Ze mna nie jest tak żle. POzwoliłem pod moim dachem zagnieżdzić sie
      w tym roku 3 parom wróbli (wyskubaly sobie materiał ociepleniowy w ścianie
      między tzw. posiebitką), bytuja w tujach i sadku sikorki i kosy. A teraz
      zawiesiłem na drzewie piękny domek dla przyszłych lokatorów, nie będaę bral
      czynszu.
      Ale jaskółki zas..ły bu mi cały dom i im juz nie pozwolę odbudować 11 gniazd
      w oknach. M
      • czuk1 Re: Dla Mariusza...... 22.05.04, 09:26
        czuk1 napisał:

        > users1 napisał:
        >
        > > Pisałeś kiedyś o jaskółkach. Oto odpowiedź eksperta z forum Ogród na Twój
        > > problem:
        > > "No co jam mam napisać, no cóż prawdę. Nie jest dobrze gdy ptaki zakładają
        >
        > > gniazda w bezpośrednim sąsiedztwie mieszkań. Powód jest prosty – pas
        > ożyty
        > > . W
        > > gnieździe jaskółek aż się roi od roztoczy które często niszczą całe lęgi.
        > Te
        > > ochydki często lubią tez przychodzić do sąsiednich gniazd, a także do
        > > mieszkań gdzie podsysają krew ich lokatorów. Dlatego kochajmy ptaki ale be
        > z
        > > przesady.Jeśli nie chcesz ich gniazd to regularnie strącaj zaczęte budowle
        > R
        > > 11;
        > > ptaki szybko się zniechęca i poszukają miejsca gdzie indziej. Nie wolno te
        > go
        > > robić gdy gniazdo jest skończone i są w nim jaja – bo to już jest
        > > barbarzyństwo.Osobiście uważam – to moje zdanie – że mamy praw
        > o wyb
        > > ierać
        > > sobie towarzystwo w tym również zwierząt, ale niszczenie im potomstwa jest
        >
        > > karalne. Jeśli więc ich towarzystwo mamy gdzieś, to po prostu działajmy za
        > nim
        > > nie złożą jaj lub nie urodzą młodych, później dajmy im spokój. Szkoda, że
        > tam
        > > mało się o tym pisze, ale tu rozpaczacie i wyjecie do jaskółek, a czy wiec
        > ie
        > > ile gniazd zniszczyliście podczas strzyżenie żywopłotu – a możne nap
        > iszec
        > > ie
        > > co robić aby uchronić gnieżdżące się w żywopłotach ptaki przed odsłonięcie
        > m
        > > ich gniazd podczas rutynowego strzyżenia, no co???????
        > > Jurek"
        > > Pozdrawiam
        > > W.2
        > > PS Warto poczytać cały wątek na forum Ogród
        > >
        > >
        > W-Urersie. Jestem Ci wdzięczny. Za pomoc i pośrednictwo.
        > A propos. Ze mna nie jest tak żle. POzwoliłem pod moim dachem zagnieżdzić
        sie
        > w tym roku 3 parom wróbli (wyskubaly sobie materiał ociepleniowy w ścianie
        > między tzw. posiebitką), bytuja w tujach i sadku sikorki i kosy. A teraz
        > zawiesiłem na drzewie piękny domek dla przyszłych lokatorów, nie będaę bral
        > czynszu.
        > Ale jaskółki zas..ły bu mi cały dom i im juz nie pozwolę odbudować 11 gniazd
        > w oknach. M
        Donoszę, że jaskółki z uporem zaczynają codziennie budować (już tylko 3
        gniazda) a ja z takim samym uporem ich pracę niszczę. Nie wiem kiedy to sie
        skończy. W czasie mojej przestępczej akcji strasznie na mnie krzyczą... wręcz
        płaczą. Przyznam się, że to nie jest przyjemne. Mam wyrzuty sumienia... do
        nastepnego dnia. M

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka