Dodaj do ulubionych

Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOTOR...

15.04.12, 10:31
zdjęcia NIC NIE WNOSZĄ do tekstu, dlatego sugeruję (kto ma ochotę) przeczytanie całego tekstu od razu poniżej (za długie to dwie części są):
Ludzie pogodzili się, że szkoły we wsi nie będzie, bo nie stać ich było na jej remont. Wtedy proboszcz pozbył się wszystkich oszczędności, sprzedał traktor i szkołę uratował - mamy dla was niezwykły fotoreportaż o księdzu z Gdeszyna
Z początku szkoła w Gdeszynie nie miała być szkołą, tylko szpitalem. Bo tam na początku lat 60. ubiegłego wieku PRL-owskie władze zaplanowały lecznicę dla żołnierzy. Ale że NATO nie atakowało, to szpital zaadaptowano właśnie na szkołę.
Pod koniec marca zeszłego roku rada gminy z Miączyna niemal jednogłośnie szkołę zlikwidowała, bo nie widziała sensu utrzymywania trzyklasowej podstawówki dla 21 dzieci. Ludzie wydawali się z tą decyzją pogodzeni. - Wystarczyło zobaczyć, jak ta nasza szkoła wyglądała - opowiada gdeszynianka Jolantyna Dyjak. - Rozsypujące się po podłodze płytki PCV, spróchniałe okna, tak że w szparę trzy palce wchodziły, odpadający tynk, przeciekający dach, pleśń i grzyb wychodzący ze ścian.
W Gdeszynie zaczęli się nawet zastanawiać, czy udźwignęliby prowadzenie szkoły na własną rękę, jako stowarzyszenie, tak jak to zrobili w innych zamojskich wsiach. O ile jednak gmina zgodziła się dawać pieniądze stowarzyszeniu, to zastrzegła, że budynku naprawiać nie będzie. - Wieś się wyludnia, skąd mielibyśmy wziąć ponad 200 tysięcy na remont. Tak naprawdę, pogodziliśmy się, że dzieci będą musiały wstawać przed szóstą rano, żeby zdążyć na jedyny autobus do szkoły w Horyszowie, sześć kilometrów dziurawą drogą - pamięta Jolantyna Dyjak.
W Gdeszynie mieszka dziś ponad 300 osób w porozrzucanych na pagórkach gospodarstwach. We wsi oprócz podstawówki jest tylko wzniesiony przed 11 laty kościół.
Parafią kieruje ks. Ryszard Ostasz. Patronem likwidowanej szkoły był błogosławiony ks. Zygmunt Pisarski.
- Niezwykły człowiek, który łączył, scalał trzy narody, które przed wojną tu mieszkały: Polaków, Ukraińców i Żydów - opowiada proboszcz Ostasz, zażywny 40-latek.
.- Ksiądz Pisarski przyjechał do Gdeszyna w 1933 r. Proszę sobie wyobrazić, że tuż przed wojną potępił rządową akcję burzenia cerkwi. Zapowiedział, że kto przyłoży do tego rękę, nie dostanie rozgrzeszenia. W efekcie cerkiew burzyli sami żołnierze. Miejscowych nie było. Mało tego. W czasach szalejącego antysemityzmu chodził w gościnę do żydowskich domów. A z ambony apelował do ludzi, by wstrzymywali się od roboty w polu podczas świąt prawosławnych.
Proboszcz: - W 1939 r., po wkroczeniu Armii Czerwonej, kiedy Sowieci zabrali klucze do kościoła i księdza chcieli wyrzucić z parafii, broniły go ramię w ramię kobiety polskie z ukraińskimi. Zginął w 1943 r., zastrzelony przez Niemców, bo nie chciał wydać, kto we wsi pomaga komunistycznym partyzantom. W 1999 r. papież Jan Paweł II podczas pielgrzymki do Polski i wizyty w Zamościu wyniósł go na ołtarze.
Proboszcz Ostasz objął parafię w Gdeszynie przed pięciu laty z mocnym postanowieniem, że dzieło ks. Pisarskiego będzie kontynuował. - Zacząłem od uporządkowania ukraińskiego cmentarza.
Ryszard Ostasz długo zastanawiał się, czy zostać duchownym. Najpierw w Lublinie zrobił w liceum maturę. Potem studium budowlane. Kiedy je skończył, upomniała się o niego armia.
Służył w Krakowie w elitarnych czerwonych beretach. Oddał 15 skoków spadochronowych. Podczas ćwiczeń miał wypadek, konar przebił mu brzuch. Wiele tygodni spędził w szpitalu. Gdyby nie nie wypadek, być może zostałby w mundurze. W wojsku zdobył jednak uprawnienia do kierowania ciężarówkami i ciężkim sprzętem budowlanym. Do seminarium wstąpił dopiero w wieku 24 lat. - Bałem się odpowiedzialności. Bałem się, że dam złe świadectwo.
Proboszcz Ostasz na rozmowę z nami przychodzi lekko spóźniony. - Przepraszam, ale musiałem wydać dyspozycje - usprawiedliwia się. Rozmawiamy przy kawie i serniku w pokoju nauczycielskim gdeszyńskiej podstawówki.
Jolantyna Dyjak o tym, że szkoła przetrwa, dowiedziała się wiosną zeszłego roku, kiedy proboszcz oświadczył na spotkaniu z wiernymi, że szkoły zamknąć nie pozwoli.

- Jak to, a pieniądze na remont? - ludzie kręcili głowami.
- Nie martwcie się - uspokajał ksiądz.
- No przecież z nieba księdzu nie skapnie.
- Pieniądze będą, obiecuję.
- Skąd?
- Mam swoje oszczędności.
- Nie może być - ludzie z plebanii wychodzili z niedowierzaniem.
Jolantyna Dyjak: - Tak naprawdę doszło do nas to, co się stało, dopiero po kilku dniach. No bo jak to? Swoje pieniądze nam po prostu tak da? Niemożliwie, powtarzaliśmy po domach. Część ludzi zaczęła na księdza patrzeć podejrzliwie. Uwierzyliśmy wtedy, gdy zlikwidował konta, spieniężył fundusz emerytalny, sprzedał ciągnik i na spotkaniu organizacyjnym oświadczył, że ma ponad 100 tysięcy na szkołę. Ci, co wątpili, dziś patrzą w księdza jak w obraz.
Jolantyna Dyjak została prezesem Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Gdeszyńskiej, które wzięło na siebie prowadzenie szkoły. Do końca lipca musiało uporać się z biurokracją. Dopiero w połowie lata zaczął się remont szkoły.
Proboszcz wziął na siebie sprawy budowlane. Z pospolitego ruszenia mieszkańców, które zebrało się wokół szkoły, wyłowił fachowców: murarzy, dekarzy, elektryków, hydraulików. Kiedy zaczęły się żniwa i ludzie musieli pracować u siebie na polach, proboszcz ratował się więźniami z pobliskiego więzienia, których codziennie dowoził własnym fiatem stilo.
- To był jeden wielki plac budowy. Bywały dni, że pracowało po 70 osób, na trzy zmiany. Wiejskie gospodynie na zmianę gotowały wszystkim obiady, przygotowywały śniadania i kolację. Musieliśmy zdążyć przed 1 września, bo gmina mogłaby nam zarzucić, że sobie ze szkołą nie poradzimy - wspomina Barbara Łapińska, dyrektorka gdeszyńskiej podstawówki. I ją "złowił" proboszcz. Wcześniej kierowała stowarzyszeniową szkołą w sąsiednich Podhorcach.
Jolantyna Dyjak: - Wymieniliśmy 56 okien, uszczelniliśmy dach, położyliśmy panele na podłogi, wstawiliśmy nowe drzwi, odmalowaliśmy sześć klas, urządziliśmy salę gimnastyczną. By zmniejszyć koszty, zrezygnowaliśmy z drogiego ogrzewania elektrycznego, przechodząc na nowoczesną kotłownię węglową. Dzięki księdzu kilka hurtowni zgodziło się poczekać na pieniądze. No i jeszcze transport. Żeby było szybciej i taniej, cement ksiądz dowoził na budowę swoim fiatem.
Dyrektor Łapińska: - Komu mają ufać, jak nie proboszczowi. Zwłaszcza że w swojej poprzedniej parafii, gdy budował kościół, to wszystko pospłacał. A teraz na zmianę ze stróżem szkoły nocami pilnuje. Mało śpi, nie dojada nasz ksiądz. Wrzodów się nabawił, a leczyć się nie chce.
Jolantyna Dyjak: - Każda budowa to studnia bez dna. Kiedy pieniądze się skończyły, proboszcz pocieszał. "Nie traćcie nadziei, zaufajcie Bogu. Będzie dobrze". Po kilku dniach pieniądze na niezapłacone faktury się znalazły. Dopiero po jakimś czasie dowiedzieliśmy się, że nasz proboszcz sprzedał rzepak i pszenicę, które zebrał z parafialnego pola.
Kiedy proboszcz kończył remont szkoły, dyrektor Łapińska szukała w internecie pieniędzy, za które mogłaby szkołę wyposażyć. 102 tys. zł znalazła w Ministerstwie Edukacji. Poszły na zakup ławek, krzeseł i komputerów do szkolnej pracowni. Dla porównania - gmina każdego miesiąca przekazuje szkole 32 tys. zł na pensję dla pięciu etatowych nauczycieli, dziewięciu zatrudnionych na część etatu.
Udało się. 1 września w Gdeszynie rozbrzmiał pierwszy dzwonek w szkole stowarzyszeniowej. O jej roli we wsi najwięcej mówi szkolna gablotka umieszczona na korytarzu, tuż obok wejścia. Obok siebie rzędy zdjęć z rozpoczęcia roku, opłatka, choinki, Dnia Babci i Dziadka.
Dyrektor Łapińska: - Każda impreza jest otwarta. U nas nie ma zaproszeń. Ludzie sami przychodzą. Po tym, co zrobili, to jest ich szkoła.
Dziś w sześciu klasach gdeszyńskiej podstawówki, łącznie z przedszkolakami i zerówkowiczami, uczy się 44 dzieci.
Obserwuj wątek
    • m21 część II 15.04.12, 10:32
      Proboszcz Ostasz: - Od przyszłego roku szkolnego chcemy otworzyć także gimnazjum. Już teraz zgłosiło się do nas ponad 20 rodziców z sąsiednich wsi, których dzieci gotowe są do nas dojeżdżać. Tylko gmina kręci na te nasze pomysły nosem, bojąc się nowej konkurencji.

      O pozycji Gdeszyna, choćby w hierarchii remontów lokalnych dróg, świadczy stan nawierzchni asfaltowej jezdni prowadzącej do wsi od głównej trasy na Zamość. To chyba najgorsza droga w gminie Miączyn, choć formalnie odpowiada za nią starosta. Jezdnia przypomina średniowieczny trakt, pełno w niej dziur, wyrw, kamieni i błota.

      Wsi nie pomaga też to, że w samym Miączynie mieszka eurodeputowany i były poseł PSL Arkadiusz Bratkowski. Gdeszynianie pamiętają mu, że obraził się na nich, gdy zaczęli domagać się wywiązania z obietnic wyborczych.Apetyty rosną w miarę jedzenia. Proboszcz Ostasz idzie za ciosem: - Szkoła będzie takim naszym domem kultury. Mamy jedno z najstarszych na Zamojszczyźnie Kół Gospodyń Wiejskich, które ma już ponad 80 lat. Kobiety chcą spotykać się na warsztatach kulinarnych, gdzie mogłyby wymieniać się np. przepisami na sałatki. Panie naciskają mnie też, by w szkole otworzyć klub fitness. No i chcą się uczyć komputerów, żeby z dziećmi za granicą rozmawiać przez Skype?a. Z kolei młodzi proszą o kawiarenkę internetową i miejsce, gdzie mogliby potańczyć.

      Proboszcz obwozi nas po wsi swoim rozklekotanym stilo. Zaczyna opowiadać o swoich planach. - O, tutaj chcę urządzić parking dla pielgrzymów, którzy odwiedzą sanktuarium błogosławionego ks. Pisarskiego urządzone w naszym kościele. Marzy mi się jeszcze, by na jego otwarciu w 2013 r. byli biskupi polscy i ukraińscy, żeby padły słowa "przebaczamy i prosimy o przebaczenie". W Gdeszynie widziałbym jeszcze symboliczne centrum upamiętnienia Ukraińców ratujących Polaków z siedzibą w naszej szkole. Tuż obok, na skarpie, postawilibyśmy amfiteatr, gdzie podczas wakacji odbywałyby się festiwale.

      Proboszcz Ostasz: - W takim centrum Ukraińcy i Polacy, zamiast niekończącego się rozdrapywania ran i dyskusji o rzeziach na Wołyniu, rozmawialiby o tym, co nas łączy. Choćby o bohaterach wojny polsko-bolszewickiej 1920 r. Czy wiecie, że Ukrainiec Marek Bezruczko bronił wtedy Zamościa przed Armią Czerwoną, ramię w ramię z Polakami?

      Jak to wszystko zrobić? - Kupiłem na złomie dwie koparki, spychacz, równiarkę, ciężarową tatrę i jeszcze trochę innego sprzętu. Ja coś komuś pomogę, jakiś rów wykopię, drogę podrównam. To ktoś przyjdzie potem i pomoże i mi.

      To na co mam niby odkładać

      Proboszcz Ostasz pochodzi z Terebinia k. Zamościa. Rodzice gospodarzą tam na kilku hektarach. Ksiądz ma cztery siostry.

      - Kto ma księdza w rodzie, tego bida nie ubodzie. Bliskim proboszcza nie szkoda tych oszczędności wydanych na szkołę?

      - To moje osobiste pieniądze, a moją rodziną jest teraz parafia.

      - A myślał ksiądz o przyszłości?

      - Nie zastanawiam się nad tym, co będzie, bo tego pewnie nie doczekam. W ostatnim roku pochowałem w Gdeszynie ośmiu mężczyzn. Tylko dwóch miało więcej niż 67 lat. To na co mam niby odkładać

      • przyboczny Re: część II 15.04.12, 12:15
        To straszne. Frakcja antyklerykalna forum GW rwie zapewne wlosy z glowy.
        Aj waj...
        • psotnik.kolatek Re: część II 15.04.12, 12:28
          A może tak dobre słowo o księdzu i ludziach, którzy pod przywództwem dobrego lidera potrafili i chcieli zadbać o swoje dzieci i swój rozwój?

          Po cholerę judzisz?
          • Gość: Gienio Re: Dalsze postępownie IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.12, 09:46
            Postawa godna naśladowania. Ale jak to mówią jedna jaskółka wiosny nie czyni. Dla pomocy w podjęciu podobnych decyzji prze innych proponuję wprowadzić pełną sekularyzację, opornych powywieszać a opisanemu księdzu postawić pomnik - wzór do naśladownia.
        • Gość: babajaga Wlasnie te zadkie przypadki podaje pra IP: *.nwrknj.east.verizon.net 15.04.12, 19:47
          przyboczny napisała:

          > To straszne. Frakcja antyklerykalna forum GW rwie zapewne wlosy z glowy.
          > Aj waj...

          Wlasnie te zadkie przypadki podaje prasa antyklerykalna.

          Dla biskupow to zly przyklad. Kazdy pieniadz jaki znajdzie sie w reku urzednka krk, nalezy do kosciola a wiec biskupow i Watykanu.
      • Gość: gość Re: część II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.12, 13:06
        Wielkie dzięki za wstawienie tekstu! Kto by klikał 20 razy...
    • Gość: lub Re: Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOT IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.12, 11:40
      Ciekawe co na to pan Palikot? Co by na tego księdza znalazł?!
      • Gość: ppai Re: Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOT IP: *.aster.pl 15.04.12, 12:35
        Kolejny idiota się znalazł, który zamiast wartościowej wypowiedzi we wszystko wmiesza politykę.

        Człowiek niesamowity, aż sobie nie wyobrażam ile osób na jego miejscu znalazło by setki albo tysiące powodów, aby nie zrobić nic i uciec z tego miasteczka. Nie rozumiem tylko dlaczego o dobrych ludziach praktycznie się nie mówi, czasem jakąś krótką wiadomość wrzucą w internecie. W większości wypadków gazety i portale piszą o mordercach, złodziejskich politykach, o tym kto co komu zrobił i co zabrał... a o takich osobach jak ks. Ryszard Ostasz mało słychać. Choć to o życiu takich osób pisano kiedyś wiersze.
        • Gość: kate Re: Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOT IP: *.dsl.bell.ca 16.04.12, 06:19
          Czytajac ten tekst to sobie pomyslalam - no wypisz wymaluj Lucy z Rancza:)
          I jak sie czyta o tym proboszczu to sie czlowiekowi od razu pycho cieszy ze jednak jeszcze sa ksieza ktorym zalezy nie tylko by napchac swoja kieszen ale zeby cos po sobie zostawic.
          Zastanawiam sie czy nikt im nie poddal pomyslu jak lapac sponsorow i czy moze mozna byloby ich jakos wspomoc?Nie moglabym w materialach budowlanych , ale sie zastanwaiam czy np w materialach szkolnych - kredki, flamastry itp itd.U mnie to az tyle nie kosztuje, paczke moglabym wyslac - z pewnoscia mniej zamozne rodziny sa - ktos wie jak sie skontaktowac z ksiezulem?
      • Gość: Andrzej Re: Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOT IP: *.nova.nettete.pl 15.04.12, 12:35
        Palikot jak każdy rozsądny człowiek będzie pełen podziwu dla tego księdza natomiast Rydzyk zapewne uzna księdza za głupca.
        • Gość: kuba Re: Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOT IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.12, 13:42
          hahaha, dzieki za poprawe humoru. jak wiadomo na tuska glosowaliby jezus i kapitan planeta, a na kaczynskiego hitler i darth vader
      • Gość: dabajaga Re: Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOT IP: *.nwrknj.east.verizon.net 15.04.12, 19:06
        Gość portalu: lub napisał(a):

        > Ciekawe co na to pan Palikot? Co by na tego księdza znalazł?!

        Napewno by pochwalil. Gorsze, to jak na takiego ksiedza patrza biskupi. Daje zly przyklad. Marnuje wlasne i parafian pieniadze zamiast im oddac.
      • Gość: wawiak Re: Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOT IP: *.181.80.217.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.04.12, 01:14
        swój majątek, swoje pieniądze?
        sz państwo raczą żątrować. ;-)
    • isteata Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOTOR... 15.04.12, 12:31
      Prawdę mówiąc to była inwestycja księdza w swoją przyszłość. Aczkolwie trzeba przyznać, że rzadka, bo na ogół księża każą inwestować wiernym, a sami choć mają więcej od parafian - nie dadzą nic. A jeszcze na tych datkach się bogacą nierozliczając sięz nich i biorąc część z nich do własnej kieszeni.

      Prawdopodobnie większość z nas cechujących się roztropnością i inteligencją zachowałaby się tak jak ten ksiądz. Bowiem byłoby to dla nas opłacalne, nomen omen również i finansowo. Parafia bez szkoły traci trochę rację bytu. Kto będzie dawał na tacę? Kto w ogóle będzie w tej parafii chciał mieszkać? Kto będzie w niej brał śluby, chrzcił dzieci, uczęszczał na religię (brak szkoły) - brak pensji katechety. Nie byłoby komunii i komunistów, więc po co miałby tam w ogóle być... ksiądz?

      Prawdę mówiąc ksiądz ratował swój tyłek, a dokładniej sens istnienia tam kościoła. Gdyby nie ta akcja, to przeczytalibysmy pewnie niedługo w GW, zamiast o ratowaniu szkoły, o zamykaniu kościoła.
      • Gość: piotr Re: Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.12, 12:50
        ty oczywiście wiesz wszystko najlepiej, znasz intencje księdza i jego myśli. Przestań wszystkich mierzyć sobą i własna małością, jak większość uczestników tego portalu.
        • Gość: babajaga Re: Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOT IP: *.nwrknj.east.verizon.net 15.04.12, 19:14
          Gość portalu: piotr napisał(a):

          > ty oczywiście wiesz wszystko najlepiej, znasz intencje księdza i jego myśli. Pr
          > zestań wszystkich mierzyć sobą i własna małością, jak większość uczestników teg
          > o portalu.

          Taka jest prawda. Pomagajac innym, pomagasz sam sobie.

          Inne stwierdzenie gloszone tez przez niektorych ewangelistow mowi. Jesli chcesz by Bog Ci pomogl, mosisz wpierw pomoc sam sobie.
          Tak samo jak Bog nie pomoze ci wygrac na loteri, jesli nie wykupisz losu.

          Zas inne polskie wiejskie powiedzenie mowi "kto rano wstaje, temu Pan Bog daje.
      • Gość: gość Re: Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.12, 13:02
        > Prawdę mówiąc to była inwestycja księdza w swoją przyszłość.
        Wypowiedź nie bez racji, ale też w tym przypadku jest to korzyść obopólna. Nawet gdyby kościół tam upadł, zabrali by księdza do innego kościoła, a wieś popadła by w marazm.
    • rolnikzwilkowiecka "isteata" - głupiś i tyla !!! 15.04.12, 12:50
      "isteata" - prawdę mówiąc - głupiś jak trep i tyla !!!

      • Gość: gość Re: "isteata" - głupiś i tyla !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.12, 13:04
        Jakieś uzasadnienie?
      • cien_czlowieka Re: "isteata" - głupiś i tyla !!! 15.04.12, 13:08
        daj spokoj, i tak dobrze ze nie napisal ze ksiadz chce miec szkole bo lubi gwalcic dzieci, to forum GW, czego sie spodziewasz?
        • 100lec_konia Re: "isteata" - głupiś i tyla !!! 15.04.12, 14:11
          To prawda. Ale dobrze że taki tekst. Przydałoby się kilka tygodniowo i może po paru miesiącach kryzys cywilizacyjny by czmychnał... A isteata głupi jak cegła.
          • Gość: Autor Re: "isteata" - głupiś i tyla !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.12, 13:44
            Tylko skąd materiał na kilka takich tekstów tygodniowo brać, skoro takie sytuacje są ewenementem w skali dziesięciolecia.
    • iandi a jednak KLER is OK 15.04.12, 13:24
      fajnie, że Wyborczej udaje się także zauważyć to co dobrego robią księża, a nie tylko pedofilie, czy komisje majątkowe...

      • Gość: babajaga Re: a jednak KLER is OK IP: *.nwrknj.east.verizon.net 15.04.12, 19:21
        iandi napisał:

        > fajnie, że Wyborczej udaje się także zauważyć to co dobrego robią księża, a nie
        > tylko pedofilie, czy komisje majątkowe...

        Zas smutnym faktem jest ze herarhia koscielna ukrywa ukrywa oba zjawiska.
        Ukrywa ksiezy przestepcow seksualnych i finansowych. Z drugiej strony przesladuje prawe charaktery wsrod ksiezy, ktorzy nie godza sie z tego rodzaju zboczeniami.
    • alinaw1 Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOTOR... 15.04.12, 13:29
      napawająca optymizmem jest jeszcze inna rzecz: solidarność mieszkańców. Żeby tak w moim bloku było... Ludzie potrafią tylko narzekać i jęczeć, że źle, brudno, ze się wali... A jak trzeba coś dać od siebie (choćby czas, parę rąk do pracy), to jest wielka awantura...
    • 100lec_konia Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOTOR... 15.04.12, 14:03
      Brawo Rysiek, brawo Gdeszyniacy. To niesamowite CO niekiedy potrafi Polak!!!
    • 3ras Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOTOR... 15.04.12, 14:24
      Z czego oddał,przecież oni są tacy biedni.
    • totus.tytus Gniew biskupa będzie straszny... 15.04.12, 15:43
      Bo chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzy, że dla dobra sprawy (ale czyjej? świeckiej, nie kościelnej...) tłusty i sprośny biskup otworzył szufladę i zaczerpnął ze dwie garści banknotów o dużych nominałach.
      Mimo wszystko jestem sceptyczny: wygląda to na kolejny czyn o charakterze PR-owym. Dla odwrócenia uwagi. Być może za kilka lat (jeśli wcześniej nie nastąpi upadek korporacji watykańskiej) firma Kościół Sp. z n.p. (nieograniczoną pazernością) zażąda "zwrotu" tej szkoły plus jakieś skromne, symboliczne 1000 hektarów gruntów.

      Ciekawe są te "księże oszczędności". Ksiądz miał traktor, i maszyny... ksiądz rolnik i mechanik. Jak to pięknie się komponuje... czyli wśród pasożytów i darmozjadów są jednak tacy, którym uczciwa praca nie jest obca? Jakie to wzruszające... zaraz wpłacę sutą ofiarę na fundację Lux Veritatis. Z punktu widzenia ekonomii, pieniądze wyłudzone od wystrzyżonych owieczek i baranków wróciły (w pewien sposób, bo nie dosłownie) do społeczeństwa. A po cichu, pod stołem i w zaciszu plebanii, znacznie więcej funduszy zostanie przepompowane w drugą stronę, z prośbą o modlitwę w czasie kampanii wyborczej.


      A teraz bierzcie i plujcie na mnie wszyscy... to jest bowiem moje zdanie.
    • adjan463 Ksiądz oddał a gazeta pisze o tym? 15.04.12, 17:06
      Dziwne przecież Oni to wszelkie zło wg gazety.Może zabrał komuś?I nie pedofil?Aż wierzyć się nie chce że napisano obiektywny artykuł.Ale następne szybko wrócą do złej normy.
      • Gość: babajaga Re: Ksiądz oddał a gazeta pisze o tym? IP: *.nwrknj.east.verizon.net 15.04.12, 19:38
        adjan463 napisał:

        > Dziwne przecież Oni to wszelkie zło wg gazety.Może zabrał komuś?I nie pedofil?A
        > ż wierzyć się nie chce że napisano obiektywny artykuł.Ale następne szybko wrócą
        > do złej normy

        Nie tylko GW ale i Fakty i Mity podaja takie rzadkie przyklady wsrod ksiezy.
        Szkoda ze tak rzadkie.
        Z kilkudziesieciu tysiecy ksiezy tylko dwu wystapilo ze skarga do papieza JPII na zboczenia arcybiskupa Paetza ze molestuje podleglych mu klerykow.

        Podczas gdy z posrod elit intelektualnych pod takim protestem-potepieniem podpisalo sie kilkadziesiat osob.
        Jeden z tych dwu ksiezy wycofal sie pod naciskiem ogolu ksiezy i herarhii kosciola w Polsce.
        Drugi, ksiadz profesor Weclowski uwazany jako wzor moralnosci, pod wplywem przesladowan wystapil tak z zawodu kaplana, jak i z samego Kosciola katolickiego.
      • Gość: tkw trudno zrozumiec jezeli uwazasz IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.12, 19:40
        za GW to zlo wcielone
    • radon13 I co w tym dziwnego ? 15.04.12, 17:43
      Gdyby księża postępowali zgodnie z gloszoną nauką taka sytuacja bylaby NORMĄ. Niestety tak nie jest, to systuacja wyjątkowa - mozliwe że trafił sie prawdziwy chrześcjianin ?
    • gadolinn wladze powinny sie zainteresowac skad ... 15.04.12, 19:19
      ... ten ksionc mial pieniadze; podatkozercy powinni tez sie tym zainteresowc - moze ksiuc powinien zalegle podatki zaplacic;

      a traktor? po chu** ksioncuu traktor? moze ukradl?
      • Gość: babajaga Re: wladze powinny sie zainteresowac skad ... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 15.04.12, 19:41
        gadolinn napisała:

        > ... ten ksionc mial pieniadze; podatkozercy powinni tez sie tym zainteresowc -
        > moze ksiuc powinien zalegle podatki zaplacic;
        >
        > a traktor? po chu** ksioncuu traktor? moze ukradl?

        A po co idiocie takiemu jak ty, komputer?
        • Gość: nie.pis Re: wladze powinny sie zainteresowac skad ... IP: *.183.156.188.dsl.dynamic.t-mobile.pl 15.04.12, 20:41
          dobry ksiądz i tyle .
          szkoda ,że mało takich .
          • mgz Re: wladze powinny sie zainteresowac skad ... 16.04.12, 04:26
            dobry ksiadz? nie ma czegos takiego. wystarczy poczytac, co oni slubowali, a to jest niestety kryminal i bandytyzm
    • badylanka.1 Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOTOR... 15.04.12, 21:38
      Dlaczego na jednym ze zdjęć dziecko obejmuje księdza za szyję? Lepiej pilnujcie wasze dzieci.
      I miejcie oko na księdza .Może się okazać że ksiądz miał inne motywy.
      • Gość: panamp Re: Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOT IP: *.if-pan.krakow.pl 16.04.12, 08:00
        kup sobie wibrator bydlanko
      • mariaela1 Re: Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOT 23.04.12, 11:12
        Walnij się w ten pusty łeb,może ty molestujesz dzieci,ze ci się wszystko kojarzy z jednym
    • antfb Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOTOR... 15.04.12, 22:17
      To ile głodnych dzieci można by nakarmić gdyby rydzyk oddał chociaż połowę .
    • wachnick Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOTOR... 16.04.12, 05:22
      no i tak wlasnie ksieza powinni postepowac. Z tego ksiedza biskupi powinni brac przyklad. Nareszcie cos dobrego slychac o ksiedzu. Juz stracilam wszelka nadzieje ze w Polsce jeszcze sa jacys ksieza ktorzy interesuja sie religia a nie polityka, i pomaganiem biednym a nie bogaceniem sie jak np. Rydzyk. W taki kosciol moge wierzyc, a nie w ten upolityczniony popierajacy PiS kosciol ktory ostatnio widzi sie w mediach! Brawo prosze ksiedza:)
    • mppmpp Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOTOR... 16.04.12, 08:11
      Brawo!
      Dobra wiadomość na początek tygodnia.

      Szacunek dla proboszcza.
    • kraken28 Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOTOR... 16.04.12, 08:37
      oby wiecej takich ksieży(biskupów,proboszczów) dla których ludzie byliby ważni a nie kasa, którą przynoszą. Takie postawy są motywacją dla innych aby się scalać i sobie pomagać.Aż miło coś pozytywnego przeczytać!!!!!!!!!!!!!
    • natasza740 Ksiądz oddał swój majątek i pochwalil sie od razu 16.04.12, 09:23
      calej Polsce...:-))
    • puzonik48 Ksiądz oddał swój majątek i ocalił szkołę FOTOR... 16.04.12, 09:36
      Jedna jaskółka wiosny nie czyni :(:(Ale ten ksiądz pokazał ,że można i warto zainwestować w swoje owieczki :):) a nie tylko doić !
    • petramark A koszty? 23.04.12, 13:38
      Ksiądz jako Człowiek godzien podziwu. Wieś też. Ale zwróćcie uwagę, że 44 dzieci, siedem grup (zerówka + sześć klas), pięcioro + dziewięcioro ludzi "obsługi"!!!! Horror! To na jednego pracownika wypada 3,14 ucznia!! I jak w Polsce ma być dobrze, skoro nikt nie myśli o kosztach, tylko wszyscy o ambicji i wygodzie własnej - 6 km dojeżdżania za taką cenę!!! A reszta społeczeństwa -płać, płać, i płacz. 33 tys. pensji/44 uczniów - to jeden uczeń kosztuje GMINĘ 750 zł. miesięcznie + to, co wieś (z Księdzem), gmina i ministerstwo włożyli w remont. 300000 + 44x750x12x7lat= 3mln zł!!! Za te pieniądze to stypendia tym dzieciom by ufundowali i magistrów mieli. Do tego dołożyć nieznany (ale raczej nie wyższy niż w większej szkole) poziom nauczania. A zysk? Ambicja (nie damy się!) + trochę snu więcej dla dzieci. Tacy są Polacy, taka jest Polska. Głupia i pozostanie już głupia, skoro nikt nie myśli.
      • czuk1 Samowole księdza, jego PR .... chwalimy ? 23.04.12, 19:58
        Jeszcze raz popieram poprzedniego dyskutanta. Przecież takie działania księdza to wsparcie działań nieracjonalnych, pozbawionych sensu ekonomicznego. Przecież taniej dla samorządu i lepiej dla uczniów będzie kiedy zostaną zawiezieni do większej szkoły.
        Jak można działać wbrew logice, ekonomice, decyzjom Min. Edukacji i Rady Gminy.
        I za co tu chwalicie księdza ?
        Takie działanie w państwie prawa i wbrew ekonomice oraz zarządzeniom Min. Edukacji jest naganne a nie - jak tu opiniujecie Państwo - godne naśladowania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka