ecol 23.05.05, 21:52 Witajcie w najbliższą sobotę i niedzielę będę w Zamościu. Czy możecie polecić jakąś sympatyczną knajpkę na smaczny posiłek we dwoje? Oczywiście, tak by nie było za drogo, ale smacznie. z gory dzięki EC Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
piorunochron Re: Gdzie można dobrze zjeść w Zamościu 23.05.05, 22:02 No we dwoje to chyba na głównym rynku. Jest tam kilka takich restauracyjek w kamieniczkach wokół ratusza np. Muzealna czy Padwa. Ceny raczej nie powinny szokować. Życzę udanego pobytu w Zamościu Odpowiedz Link Zgłoś
mceurytos Re: Gdzie można dobrze zjeść w Zamościu 23.05.05, 22:52 ODRADZAM STANOWCZO U WŁOCHA - obsługa nie miła i nierozgarniona byłem tam ostatnio i nigdy już więcej !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
koziorozka Re: Gdzie można dobrze zjeść w Zamościu 24.05.05, 00:39 Ogolnie rzec biorąc karmią smacznie i tanio, ale zdarzylo mi się wyjść z knajpy z powodu... smrodu. Niestety - nie znajdziesz lokali, w ktorych PRZED wejściem jest wywieszone menu. Niestety - ja zachowuje sie w Zamosciu tak, jak w biednych azjatyckich regionach - wchodze do środka, na stojaka prosze o menu, czytam i - często usmiechając się przepraszająco - wychodzę. Nie sądzę, zeby ci to cos pomogło, ale jeśli lubisz pizzę to poczytaj htp://roztocze.net/forum_rol/viewtopic.php?t=566&sid=01bdf6ed436ee24c52c5b5bbf387e1db poza tym Pizzeria Laguna to www.pizzeria-laguna.abc.pl/ Pizzeria Verona to www.pizza-verona.pl/ Restauracja Muzealna to www.muzealna.prv.pl/ Restauracja-kawiarnia Pub = www.pub.zamosc.net.pl/ Restaurcja Nowe Miasto to video.zamosc.net.pl/jubilat/ Odpowiedz Link Zgłoś
andzia311 Re: Gdzie można dobrze zjeść w Zamościu 24.05.05, 08:56 Jesli chcesz tanio i zdrowo to nie polecam niczego na starym miescie. Tutaj jest najlepiej posiedziec w jakim ogrodku i chyba jednak zamowic piwo. Kawa ma zapach etykietki prawdziwej kawy i jest wszedzie zle parzona. Brak odpowiednich eksporessow do kawy. Najlepiej smakuje "plujka" - to mowie serio i zawsze ja zamawiam. Lody sa takie ze sanepid powinien juz dawno pozamykac lokale /rozlazle, przesycone roznymi dodatkami smakowo/kolorystycznymi/. Kuchnia "pod ratuszem" - to jest uogolnienie dla calej starowki ciagle jeszcze przypomina czasy zmierzchlej komuny i rozkwitu "geesu" samopomocy chlopskiej. Dania rozniace sie tylko wykwintnymi nazwami, wegetarianie nie moga z glodu umrzec. W wiekszosci serwuje sie dania gotowe "alla mikrofalla" do tego prawdziwie ciezkie kresowe sosy. Brak w menu slat i jarzyn a to co jest to tzw. surowki- te ostatnie polecam bo sa szczegolnie bogate, surowka z kapusty kiszonej, slodkiej,marchewka,ogorek - reszta tylko w sezonie:-) Wnetrza lokali smierdza zjejczalym tluszczem, wszystkie restauracje do posilkow uzywaja smalcu pod tytulem:..."jak masno - to masno! Wszedzie masno - na podlodze tez"! Jesli bedziesz jechal od strony Lublina przy trasie jest kilka zajazdow albo budek dla kierowcow tam mozna naprawde smacznie zjesc - polecam prawie wszystkie. Szybka i uprzejma obsluga, domowa kuchnia i wlasciciele "wyszynkow" sa do tego przyzwyczajeni ze przychodza ludzie ktorzy chca cos smacznego zjesc a nie sie napchac zepsutym chlesterolem, tluszcem czy szkodliwym bialkiem. Jednym z takich lokali jest lokal nowo powstaly w Narolu obok palacu Hrabiny Korytowskiej. Jest to dawna przypalacowa chlodnia i piwnica na wina przebudowana i adoptowana na Hotel z restauracja i salami bankietowymi. Wszystko w podobnym stylu jak palac ale juz oddane do uzytku w przeciwienstwie do "Fundacji Narolensis vel Klosiewicz". Odpowiedz Link Zgłoś
czuk1 Re: Gdzie można dobrze zjeść w Zamościu 24.05.05, 16:14 Dodam - Restauracja i Kawiarnia "PADWA" pp. FOstakowskich w Rynku. Jako jedyna odznaczona w br. medalem PASCAL(em) - za tworzony dobry nastrój biesiadników, kulturę obsługi i(chyba -domyslac się moge) dobe jedzonko. m Odpowiedz Link Zgłoś
demkel Re: Gdzie można dobrze zjeść w Zamościu 24.05.05, 14:46 Jest w Zamościu nowa knajpa, niedawno otwarta, i wydaje się że mająca trochę większe ambicje niż reszta towrzystwa ze starówki. Nazywa się "Corner Pub", mieści się na rogu Bazyliańskiej i Żeromskiego. Nie jadłem tam niczego, więc nie wypowiem się co do smaku, ale w ich menu nie ma takich rzeczy jak pizza czy gyros, są za to takie specjały jak np. ryba maślana (podobno bardzo smaczna rzecz). Myślę że warto tam spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
koziorozka Re: Gdzie można dobrze zjeść w Zamościu 24.05.05, 15:17 Nawet jeśli nie przepadasz za rybami, to maślanej (Butterfish) powinieneś spróbować, jest naprawdę smaczna. (Kiedyś miała polska nazwę "ślizga".) Jednak w Zamościu z rybami nie jest dobrze. Mi nie udało sie znależć miejsca, gdzie by sprzedawano je świeże - widziałam same mrożone. Ktoś mi radził wyprawę do Hipernowej, ale aż tak zdeterminowana nie byłam, żeby lecieć na drugi koniec miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
januszx pizza z grzybami 24.05.05, 16:18 Coż ja jednak mimo ostrzeżeń , polecam pizze z grzybami w La Cantinie , chyba nazywa się roztoczańska , bardzo dobra , a co bardzo istotne zjesz jąprzy stoliku na Rynku Wilekim z widokiem na ratusz:-) Odpowiedz Link Zgłoś
andzia311 Re: pizza z grzybami 24.05.05, 17:04 januszku - to jest odwracanie uwagi klienta od tego co ma na talerzu^! Chcesz zeby ktos sie otrul albo udlawil przy okazji kontemplowania i glebokiego wzruszenia z powodu rozmarzenia sie lub bujaniu w oblokach. Stanowczo wyrazam moje VETO! Polecam tylko piwo i prosze saczyc wolno zeby potem nie bylo na mnie jak sie ktos zachlysnie... Odpowiedz Link Zgłoś
januszx Re: pizza z grzybami 24.05.05, 17:18 A juz myślałem Andziu ,że uda się sztuczka i namówie chłopaka na pizze , ale widzę ,że czuwasz i cóż prawdopodobnie chłopak głodny wyjedzie z miasta ale jeszcze ostatni apel - uwierz to nie jest pizza z muchomora ... mi chodziło o to ,żeby się Turysta rozkoszował perłą renesansu a nie chmielową Odpowiedz Link Zgłoś
andzia311 Re: bigos z grzybami 25.05.05, 08:57 janusz, nie przesadzaj zlituj sie nad dziewczyna z ktora on ma spedzac ten weekend. Takiego amanta to ja nikomu nie zazdroszcze ma byc tanio, smacznie, gustownie, romantycznie a najlepiej jeszcze zeby dziewczyna zaplacila rachunek:-) Odpowiedz Link Zgłoś
januszx Re: bigos z grzybami 25.05.05, 10:19 Może chłopak już wybrał coś , w końcu padło kilka propozycji Ecol daj znać czy mamy CIę dalej zachęcać? wydaje mi sie ,że chociaż za siebie zapłaci:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ecol Re: bigos z grzybami 30.05.05, 08:45 andzia311 napisała: > janusz, > nie przesadzaj zlituj sie nad dziewczyna z ktora on ma spedzac ten weekend. > Takiego amanta to ja nikomu nie zazdroszcze ma byc tanio, smacznie, gustownie, > romantycznie a najlepiej jeszcze zeby dziewczyna zaplacila rachunek:-) Twój post był głupawy, ale po wizycie w Zamościu pojąłem go w całej rozciągłości. Po prostu o kulinariach w Zamościu nie mogłaś nic mądrego napisać, bo temat w zasadzie nie istnieje. Obszedłem pare knajp na rynku i w zasadzie jedno wielkie rozczarowanie. Spotkało mnie: -20 minut oczekiwania przy stoliku na podejście kelnerki (mimo dopytania się o to przy barze), w końcu sobie poszliśmy, -lapsus w "Padwie", gdzie kelner na pytanie o to jakie mają czerwone wino odpowiedział, że on w zasadzie nie wie, bo to koleżanka nalewała (i brnąl w tej niewiedzy aż do końca), a w zestawie piw to chyba najmniejsza oferta na rynku (2 gatunki nielokalne), -w kolejnym ogródku, w którym pogrywał zespolik, też z wyborem piw było krucho, masełko czosnkowe z przystawki było raczej słone niż czosnkowe, -w "Green Pubie" wino które podano Mojej Pani, było kwaśniejsze od cytryny i po prostu śmierdziało zepsuciem (owszem, po zwróceniu uwagi wymienili je), -nie wiedziałem, że "Kosz" gdzie liczyliśmy na fajny koncercik jazzowy jest taki lilipuci z ogromną koncentracją dymu papierosowego, Wnioski generalne jeśli chodzi o ofertę kulinarnej róznych regionów: Polacy nie umieją zaprezentować swoich dóbr lokalnych. Lokalny patriotyzm powinien nakazywac serwowanie lokalnych piw (Perła i Zwierzyniec) gdzie się da. W karcie powinno być coś z regionalnej kuchni kresowej, a nie tylko ogólna sztampa (na wspomnianą w wątku pizzę nie bardzo miałem ochotę). Jak sądzę, tradycje kulinarne macie tam bogate, ale najwyraźniej kultywowane w domostwach. Ale ogólnie weekend na Zamojszczyźnie i Lubelszczyźnie miałem całkiem przyjemny. Macie bardzo ładne, choć nieduże miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
koziorozka Re: bigos z grzybami 30.05.05, 09:23 Niestety, muszę w pełni przyznać rację ecolowi. Kulinarnie na starówce jest fatalnie. Knajpki silą się na wyszukane menu, ale ani szefów kuchni super nie mają, ani turysta nie spodziewa się tam zagranicznych frykasów. A juz brak lokalnych piw, czy choćby podpowiedzi, ze wino x jest produkowane w biłgorajskiej pobliskiej Ambrze o pomstę do nieba woła. Nie chcielibyście sprobować nietypowych klusek z zamojskiej mąki? Przeczytać, ze obrazy na ścianie są autorstwa miejscowego artysty xx albo ze krzesła/stoliki/kredensy wyprodukowano przez miejscową firmę Baron/Interkres/Prima/Repeccy/Univers - to tylko przykłady. Jak ktos taka knajpkę otworzy, to potem sie okaze, ze moze sie utrzymać z samych unijnych dotacji na propagowanie regionalności :))) Odpowiedz Link Zgłoś
andzia311 Re: groch z kapusta 30.05.05, 09:26 Gwoli scislosci moj post nie byl glupawy lecz ironiczny moze z odrobina zawoalowanej zlosliwosci:-) Bordzo mi przykro ze urazilam twoja dume amanta - dlatego ten wlasnie poscik przytoczyles a dobre rady byly przeciez gdzie indziej zawarte. Nie posluchales - to tez sam sobie winien jestes. Co do dziewczyny - to nadal budzi w moich oczach litosc. No bo jak mam to inaczej okreslic. Wchodzi goscio z laska do lokalu, molestuje personel swoim znastweem wina i na koniec kaze podawac jeszcze tylko jedna lampke dla dziewczyny. Dalszych domyslow nie bede snula powiem tylko jedno, ze etykieta ktora obowiazuje jest ociupinke inna. Otoz wybierajac wino, umawiasz sie z kelnerem co do marki i rocznika. nastepnie kelner przynosi butelke - prezentuje tobie i odrobine cennego trunku wlewa tobie do "pokosztowania" i dopiero gdy ty stwierdzisz ze krople maja odpowiedni bukiet, nie maja korka i nadaja sie do delektowania zezwalasz laskawie by kelner obsuzyl dame twojego serca. Wybacz zamawiajac wino, ktore nazywam "niedopite" lub "otwarte" czyli rozlewane z kartonu naprawde nie nadaje sie do imponowania kobiecie. Co do kulinarnych atrakcji to uprzedzalam po dobroci - nie skorzystales - trudno:-) Ale tych kresowych Polakow nie umiejacych gotowac to ci nie wybacze! Odpowiedz Link Zgłoś
ecol Re: groch z kapusta 30.05.05, 11:10 andzia311 napisała: > Gwoli scislosci moj post nie byl glupawy lecz ironiczny moze z odrobina > zawoalowanej zlosliwosci:-) > Bordzo mi przykro ze urazilam twoja dume amanta - dlatego ten wlasnie poscik > przytoczyles a dobre rady byly przeciez gdzie indziej zawarte. > Nie posluchales - to tez sam sobie winien jestes. > Co do dziewczyny - to nadal budzi w moich oczach litosc. >No bo jak mam to inaczej okreslic. Wchodzi goscio z laska do lokalu, molestuje >personel swoim znastweem wina.... itd [bełkot nijak nie pasujący do sytuacji z >knajp w Zamościu] > Co do kulinarnych atrakcji to uprzedzalam po dobroci - nie skorzystales - > trudno:-) Ale co Ty mi w zasadzie doradziłaś? Może zastanów się, czy w swoim słowotoku przekazujesz jakąkolwiek treść? > Ale tych kresowych Polakow nie umiejacych gotowac to ci nie wybacze! Ja Ci nie wybaczę zadufania w sobie. Ale pozostaje głęboko wierzyć, że sa ludzie myślący bardziej perspektywicznie i coś sie w knajpach zamojskich zmieni na lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
czuk1 Re: groch z kapusta 30.05.05, 11:54 Ostatnie zdanie niech bedzie mottem dla czytających nasze posty właścicieli lokali żywiących nas i pojacych , na Starym Mieście. Na marginesie - warto mieć opinię wielu konsumentów, ludzi bywałych w świecie, ludzi z poza Zamościa. Dopiero wtedy uświadomimy sobie jak daleko nam tu do Eropy ... a blisko do Afryki. m Odpowiedz Link Zgłoś
andzia311 Re: groch z kapusta 30.05.05, 13:59 Jak tak mozecie! Nasze wina z Bilgoraja Wlosi wywoza w nocy beczkami do siebie - bo sa najlepsze w swiecie. We Wloszech naklejaja tylko etykietki kiedys w tajemnicy powiedzial mi to pracownik wytworni ktorego zabralam na stopa po nocnej zmianie. Po za tym jesli chodzi o restauracje to tam porzadny czlowiek nie chodzi. Porzadni ludzie jedza w domu a na delegacje czy wycieczke to sie zabiera ze soba kanapki i juz. Ostanio bylismy z kolem Gospodyn e Warszawie w operze, taki szmat drogi i n ikt z nas po restauracjach nie latal. Kazda miala ze soba swojska kielbase, bulki i kawe w termosie. Do antraktu zesmy nie wytrzymaly kazda wyciagnela z koszyka po co miala do jedzenia i zaraz sie lepsza atmosfera zrobila na sali. Zapachnialo dobra spizarnia i ludzie kolo mnie nie byly juz nerwowe bo kazedem udko kurczak do reki dalach choc sie na poczontku wzbranialy. Ale jak se podjedli to takie wszystkie gemby mialy zadowolone, ze juz nawet nie sluchali tego wydzierania ze sceny. Odpowiedz Link Zgłoś
demkel Re: bigos z grzybami 30.05.05, 15:34 ecol napisał: > > Twój post był głupawy, ale po wizycie w Zamościu pojąłem go w całej > rozciągłości. Po prostu o kulinariach w Zamościu nie mogłaś nic mądrego napisać > , > bo temat w zasadzie nie istnieje. Obszedłem pare knajp na rynku i w zasadzie > jedno wielkie rozczarowanie. Nie narzekaj, bo i tak ominęła cię największa "atrakcja" jaką zamojscy restauratorzy serwują klientom, a mianowicie informowanie ich o zamykaniu knajpy przy pomocy.... mopa. Po prostu jeżdżą nim klientom po butach, żeby ci się wreszcie wynieśli. Drugą metodą jest zakładanie krzeseł na stolik, jeśli np. przy stoliku 4-osobowym siedzą 2. Zamojscy restauratorzy to kompletna amatorszczyzna, i miałeś okazję się o tym przekonać. Trochę to i nasza wina, bo wymieniając lokale na starówce, zapomnieliśmy o tym stojącym na najwyższym poziomie, a mianowicie restauracji w hotelu "Orbis". Tam pewnie i obsługa była by na czas, i wino dobrej jakości. Odpowiedz Link Zgłoś
koziorozka Re: bigos z grzybami 01.06.05, 10:51 az nie chce sie wierzyć, ze mają takie cuda pod bokiem roztocze.net/newsroom.php/19038 żaden z zamojskich restauratorów nie chlubi sie nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
januszx Czekolada 21.05.06, 10:22 Warto w związku z nowym sezonem przywrócić ten stary wątek a może komus się przyda , nic nowego nie powstało?? Ja polecam czekoladę w pijalni czekolady przy Rynku Wielkim , co prawda nie najemy się ale pycha :-) mówię Wam, porostu palce lizać Odpowiedz Link Zgłoś
koziorozka na Rynku Solnym 21.05.06, 10:39 na Rynku Solnym powstał nowy lokal w piwnicach kamienicy obok Domu rabina - był tam może ktoś? Odpowiedz Link Zgłoś
bea2006 Re: Gdzie można dobrze zjeść w Zamościu 21.05.06, 20:06 Żadko kiedy zdarza sie, żeby jakakolwiek restauracja czy knajpa zamojska dogodziła mojemu podniebieniu. Jesli ktoś zrobi coś pyszniejszego niz ja w swojej kuchni to znaczy, że jest dobrze. A na ogół to jest brud, smród, niechlujstwo i chamstwo. Jeśli juz to radze wybrać sie do Muzealnej i bardzo podobało mi sie w restauracji Renesans (zwłaszcza miejsce dla niepalących). Jest bardzo sympatycznie, a to co jadłam i piłam było smacze. Czy nie uważacie że dodatkowe płacenie za tolaletę jest dziwne??!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agness1992 Re: Gdzie można dobrze zjeść w Zamościu 22.05.06, 18:35 stanowczo polecam chatkę puchatka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zocha Re: Gdzie można dobrze zjeść w Zamościu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.11.13, 23:13 Hej kochani, a teraz? ponawiam temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grześ Re: Gdzie można dobrze zjeść w Zamościu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.11.13, 11:49 Moim zdaniem tu: www.goscinieckanclerz.pl/ warto się wybrać. Odpowiedz Link Zgłoś
maria88 Re: Gdzie można dobrze zjeść w Zamościu 30.11.13, 12:51 Tanio i smacznie, świeże posiłki nam miejscu i na wynos w zamojskim Barze / dawnej mlecznym zwanym/ na Starówce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Korba. Re: Gdzie można dobrze zjeść w Zamościu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.14, 21:32 A słyszeliście o nowej pizzerii Halo pizza w Zamościu? Byłam ostatnio i jestem zachwycona! Świeże, grube ciasto, nie odmrażane, pracownicy nie oszczędzają na składnikach, smaczne sosy i super promocje. Uważam, że już dawno w Zamościu nie było tak dobrej pizzerii ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: Gdzie można dobrze zjeść w Zamościu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.08.14, 10:52 Najlepsze pierogi jadłem w pierogarni Zamojska w Zamościu. Trafiliśmy do restauracji w sumie z przypadku,. Zmęczeni szukaniem lokalu, w którym byłyby nie za wysokie ceny w końcu trafiliśmy właśnie do tej pierogarni. Ciasto mięciutkie, farsz genialny (wziąłem sobie z jagodami). Lepsze to chyba tylko moja mama robi. Odpowiedz Link Zgłoś
malgo-ska37 Re: Gdzie można dobrze zjeść w Zamościu 02.09.14, 18:58 Jedzonko to tylko w zagrodzie guciow albo boski pstrag w bondyzu w zamosciu mozna sie napic piwa albo wina 😃 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naphta ...i okolice IP: *.chelm.hypnet.pl 03.09.14, 07:07 malgo-ska37 napisał(a): > ... w zagrodzie guciow Znęceni opiniami o lokalu, dokładnie rok temu z moimi znajomymi byliśmy tam. Jedzenie - a i owszem. Jednak... obsługiwała nas taka Księżniczka że działając wspólnie i w porozumieniu postanowiliśmy "uczcić" rachunek precyzyjnie odliczoną sumą pieniędzy (0 zł,0 gr napiwku). Torba moniaków się nazbierała. >w zamosciu Vis a vis Ratusza podano sangrię - mmmmmniam Czy samochodowo, czy rowerowo - każdy raz w Górecku Kościelnym w karczmie nad Szumem wspominam jako sympatyczny (nawet z przedpołudniową aktywnością tubylców). Pozdrawiam -- www.youtube.com/watch?v=h7xDfqSAdh0 Odpowiedz Link Zgłoś