Dodaj do ulubionych

Dance Show...

08.03.07, 08:17
ja byłam... koles zrobił sobie zdjęcie z Herbuś i powiedział ... 'juz mogę
umierać"....
A wy byliście? Co sądzicie o takich imprezach? Nie wiem czy jakie sinne
widowisko zciąga w w Stalowej tyle osób.
Obserwuj wątek
    • mariusz-ef Re: Dance Show... 08.03.07, 10:31
      byłem
      było ok, choc moim zdaniem gorzej niz ro temu

      z herbus tez chcialbym miec zdjecie, ale zeby zaraz umierac.... (?)

      wszystko b. mi sie dluzylo
      wiele bylo powtorek z zeszlego roku, jesli ktos byl 1 raz to mu sie podobalo, jesli to nie byl pierwszy raz to... tylek troche bola
      zwlaszcza ze organizatorzy dali tylka - biletow bylo sporo wiecej niz miejsc i zeby miec dobre miejsce siedzace trzeba bylo byc na mosir okolo 14.00
      ja bylem wraz z 4 innymi osobami, wyszlismy z domu okolo 15.05 i tylko cudem znalezlismy miejsce gdzie nasza 4 zmiescila sie obok siebie (byly to 3 miejsca niemal na same gorze)
      widzielismy tez ze sporo osob doslownie walczylo o miejsca - byly przepychanki i pyskowki

      moje wrazenia nei sa najlepsze, sa dobre, ale z duuuzym minusem (akcja z nagrodami ufundowanymi przez british shool - odbywa sie losowanie a mnostwo osob nagle stwierdza, ze bileterzy oderwali im ta czesc kuponu na ktorej byl numer)
      minus za dluzyzny, za brak organizacji (miejsc < bilety), oderwanie zlej czesci biletu

      wlasnie sie zastanawiamy czy wybrac sie na dance show w przyszym roku


      brzydka gola baba
      • mariusz-ef Re: Dance Show... 08.03.07, 10:32
        aaaaa - zapomnialem - nieztejbajki - wrzuc sukienke slubna na 4um
        jestesmy wszyscy bardzo jej ciekawi (jesli sie wstydzisz to w jakims Paint zamaluj twarz)
        • nieztejbajki Re: Dance Show... 08.03.07, 11:09
          co do zdjeia to zaraz podam link. A co do dance show to o 14tej jeszcze nie
          wpuszczali, drzwi otworzyli o 16tej. Z tymi biletami to wtopa, wina
          organizacji, osobom przy drzwiach, którzy wpuszczali ludzi nie powiedzieli ze
          bedzie jakies losowanie i żeby nie odrywac numerków... cóż niektórzy mieli
          numerki , a inni nie... w każdym razie nauka na przyszłość. Ja mało co
          widziałam... ale co się działo za kulisami to cyrki... panny prawie mdlały jak
          przechodziły koło Mroczków :) :) ja nie zemdlałam :)a w koło jeden piski i
          latanie z kartami po autografy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka