Rusini w Zamościu i okolicach

IP: *.kopernet.org 14.05.03, 14:17
Mam pytanie. Czy w Zamościu i okolicach mieszkaja jacyś potomkowie Rusinów,
dzisiaj pewnie juz całkowicie spolonizowani?
    • Gość: mede Re: Rusini w Zamościu i okolicach IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 14.05.03, 15:26
      Gość portalu: gość napisał(a):

      > Mam pytanie. Czy w Zamościu i okolicach mieszkaja jacyś potomkowie Rusinów,
      > dzisiaj pewnie juz całkowicie spolonizowani?

      wiem coś jedynie o "Rusinach" zamieszkałych okolice nowego miasta w Zamościu,
      ale oni tam raczej przebywają czasowo i jakoś się nie polonizują...
      • Gość: JBB Re: Rusini w Zamościu i okolicach IP: *.oc.oc.cox.net 25.05.03, 10:16
        Gość portalu: mede napisał(a):

        > Gość portalu: gość napisał(a):
        >
        > > Mam pytanie. Czy w Zamościu i okolicach mieszkaja jacyś potomkowie Rusinów
        > ,
        > > dzisiaj pewnie juz całkowicie spolonizowani?
        >
        > wiem coś jedynie o "Rusinach" zamieszkałych okolice nowego miasta w Zamościu,
        > ale oni tam raczej przebywają czasowo i jakoś się nie polonizują...
      • Gość: JBB Re: Rusini w Zamościu i okolicach IP: *.oc.oc.cox.net 25.05.03, 11:40
        Mede,
        Jesli masz czas to przejrzyj ksiegi urodzin z parafii prawoslawnej z Zamoscia.
        Jesli dobrze pamietam byly dwie w Zamosciu jedna nalezala do kosciola Sw.Michala
        ktory byl kosciolem garnizonowym obrzadku prawoslawnego. Okoliczne wsie byly
        na przemian katolickie ,prawslawne, greko-katolickie.Wez np. taka wies kolo
        Zamoscia , Lipsko. Jeszcze w czasie drugiej wojny byla tam cerkiew ktora
        zostala spalona ( nie wiadomo dlaczego, tak pisze archiwista,ksiadz katolicki).
        W latach piedziesiatych nie pozwolono na jej odbudowe, natomiast wyrazono zgode
        ma msze w miejscowej remizie ale w obrzadku katolickim. W koncu lat 50-tych
        wybudowano kosciol katolicki.Wydanie pozwolenia na budowe przez wladze w tych
        czasach jak i szczegolna opieka katolicka nad wiernymi swiadczy o scislej
        wspolpracy tych instytucji nad jednoscia narodu zwana ,polonizacja. Ta sprawa
        na tych terenach zaczela sie na dobre od "przygod Kazia Wielkiego" i trwala
        do Czasow Gierka ( sprawdz historie wsi kolo Hrubieszowa ,chyba Brodzicy ).
        To ze Zamojscy i ich Ordynacja historycznie byli tolerowani po wojnie wynika
        tylko z checi utwierdzenia rdzennej polskosci na tych terenach. Masz racje
        ze Rusinow mozesz spotkac tylko na targu na Nowym Miescie.Chociaz mozesz
        ich rowniez spotkac w zapisach urzednika miejskiego w Zamosciu jak ten z 1848
        roku : "Stanal przede mna wlaciciel ziemski ze wsi Lipsko Semion Lukaszyk zwany
        Semko ,wzrostu slusznego z wasami i zawiadczyl ze tego i tego roku urodzil sie
        syn Dmitriego Lapy i ze byl ochrzczony przed Ikona z Dzieciatkiem Bozym ".
        Tak, ze zamiast ironizowac sprawdz w starych ksiegach zamojskich .
        Serdeczne pozdrowienia, JBB.






        Gość portalu: mede napisał(a):

        > Gość portalu: gość napisał(a):
        >
        > > Mam pytanie. Czy w Zamościu i okolicach mieszkaja jacyś potomkowie Rusinów
        > ,
        > > dzisiaj pewnie juz całkowicie spolonizowani?
        >
        > wiem coś jedynie o "Rusinach" zamieszkałych okolice nowego miasta w Zamościu,
        > ale oni tam raczej przebywają czasowo i jakoś się nie polonizują...
        • historyk11 Re: Rusini w Zamościu i okolicach 25.05.03, 12:54
          Gość portalu: JBB napisał(a):

          > Mede,
          > Jesli masz czas to przejrzyj ksiegi urodzin z parafii prawoslawnej z
          Zamoscia.
          > Jesli dobrze pamietam byly dwie w Zamosciu jedna nalezala do kosciola
          Sw.Michal
          > a
          > ktory byl kosciolem garnizonowym obrzadku prawoslawnego. Okoliczne wsie byly
          > na przemian katolickie ,prawslawne, greko-katolickie.Wez np. taka wies kolo
          > Zamoscia , Lipsko. Jeszcze w czasie drugiej wojny byla tam cerkiew ktora
          > zostala spalona ( nie wiadomo dlaczego, tak pisze archiwista,ksiadz
          katolicki).
          > W latach piedziesiatych nie pozwolono na jej odbudowe, natomiast wyrazono
          zgode
          > ma msze w miejscowej remizie ale w obrzadku katolickim. W koncu lat 50-tych
          > wybudowano kosciol katolicki.Wydanie pozwolenia na budowe przez wladze w tych
          > czasach jak i szczegolna opieka katolicka nad wiernymi swiadczy o scislej
          > wspolpracy tych instytucji nad jednoscia narodu zwana ,polonizacja. Ta sprawa
          > na tych terenach zaczela sie na dobre od "przygod Kazia Wielkiego" i trwala
          > do Czasow Gierka ( sprawdz historie wsi kolo Hrubieszowa ,chyba Brodzicy ).
          > To ze Zamojscy i ich Ordynacja historycznie byli tolerowani po wojnie wynika
          > tylko z checi utwierdzenia rdzennej polskosci na tych terenach. Masz racje
          > ze Rusinow mozesz spotkac tylko na targu na Nowym Miescie.Chociaz mozesz
          > ich rowniez spotkac w zapisach urzednika miejskiego w Zamosciu jak ten z 1848
          > roku : "Stanal przede mna wlaciciel ziemski ze wsi Lipsko Semion Lukaszyk
          zwany
          >
          > Semko ,wzrostu slusznego z wasami i zawiadczyl ze tego i tego roku urodzil
          sie
          > syn Dmitriego Lapy i ze byl ochrzczony przed Ikona z Dzieciatkiem Bozym ".
          > Tak, ze zamiast ironizowac sprawdz w starych ksiegach zamojskich .
          > Serdeczne pozdrowienia, JBB.
          > Nie wiem skąd wziąłeś swoje informacje na temat Mokrego. znam te okolice i
          wiem, że mieszkali tam i mieszkaja do dziś sami katolicy i mówienie o jakiejs
          polonizacji jest śmieszne. Kogo mieli polonizować, Polaków? Zresztą
          prawosławnych w okolicach Zamościa była garstka najwięcej w Siedliskach i
          Horyszowie Polskim. Inna sprawa, że kiedyś Rusinów było więcej ale po
          likwidacji Unii zmuszano ich do przyjęcia prawosławia a kiedy Rosja dostała w
          dupę od Japonii w 1905 roku to większość tych "prawosławnych" błyskawicznie
          przeszła do kościoła rzymskokatolickiego. W ogóle to niby kogo władza miała po
          wojnie polonizować skoro praktycznie wszyscy prawosławni wyjechali do ZSRR
          ewentualnie na ziemie odzyskane. Pozdrawiam.

          >
          >
          >
          >
          >
          > Gość portalu: mede napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: gość napisał(a):
          > >
          > > > Mam pytanie. Czy w Zamościu i okolicach mieszkaja jacyś potomkowie Ru
          > sinów
          > > ,
          > > > dzisiaj pewnie juz całkowicie spolonizowani?
          > >
          > > wiem coś jedynie o "Rusinach" zamieszkałych okolice nowego miasta w Zamośc
          > iu,
          > > ale oni tam raczej przebywają czasowo i jakoś się nie polonizują...
          • Gość: JBB Re: Rusini w Zamościu i okolicach IP: *.oc.oc.cox.net 27.05.03, 06:05
            historyk11 napisał:

            > Gość portalu: JBB napisał(a):
            >
            > > Mede,
            > > Jesli masz czas to przejrzyj ksiegi urodzin z parafii prawoslawnej z
            > Zamoscia.
            > > Jesli dobrze pamietam byly dwie w Zamosciu jedna nalezala do kosciola
            > Sw.Michal
            > > a
            > > ktory byl kosciolem garnizonowym obrzadku prawoslawnego. Okoliczne wsie by
            > ly
            > > na przemian katolickie ,prawslawne, greko-katolickie.Wez np. taka wies kol
            > o
            > > Zamoscia , Lipsko. Jeszcze w czasie drugiej wojny byla tam cerkiew ktora
            > > zostala spalona ( nie wiadomo dlaczego, tak pisze archiwista,ksiadz
            > katolicki).
            > > W latach piedziesiatych nie pozwolono na jej odbudowe, natomiast wyrazono
            > zgode
            > > ma msze w miejscowej remizie ale w obrzadku katolickim. W koncu lat 50-tyc
            > h
            > > wybudowano kosciol katolicki.Wydanie pozwolenia na budowe przez wladze w t
            > ych
            > > czasach jak i szczegolna opieka katolicka nad wiernymi swiadczy o scislej
            > > wspolpracy tych instytucji nad jednoscia narodu zwana ,polonizacja. Ta spr
            > awa
            > > na tych terenach zaczela sie na dobre od "przygod Kazia Wielkiego" i trwal
            > a
            > > do Czasow Gierka ( sprawdz historie wsi kolo Hrubieszowa ,chyba Brodzicy )
            > .
            > > To ze Zamojscy i ich Ordynacja historycznie byli tolerowani po wojnie wyni
            > ka
            > > tylko z checi utwierdzenia rdzennej polskosci na tych terenach. Masz racje
            > > ze Rusinow mozesz spotkac tylko na targu na Nowym Miescie.Chociaz mozesz
            > > ich rowniez spotkac w zapisach urzednika miejskiego w Zamosciu jak ten z 1
            > 848
            > > roku : "Stanal przede mna wlaciciel ziemski ze wsi Lipsko Semion Lukaszyk
            > zwany
            > >
            > > Semko ,wzrostu slusznego z wasami i zawiadczyl ze tego i tego roku urodzil
            >
            > sie
            > > syn Dmitriego Lapy i ze byl ochrzczony przed Ikona z Dzieciatkiem Bozym ".
            > > Tak, ze zamiast ironizowac sprawdz w starych ksiegach zamojskich .
            > > Serdeczne pozdrowienia, JBB.
            > > Nie wiem skąd wziąłeś swoje informacje na temat Mokrego. znam te okolice i
            >
            > wiem, że mieszkali tam i mieszkaja do dziś sami katolicy i mówienie o jakiejs
            > polonizacji jest śmieszne. Kogo mieli polonizować, Polaków? Zresztą
            > prawosławnych w okolicach Zamościa była garstka najwięcej w Siedliskach i
            > Horyszowie Polskim. Inna sprawa, że kiedyś Rusinów było więcej ale po
            > likwidacji Unii zmuszano ich do przyjęcia prawosławia a kiedy Rosja dostała w
            > dupę od Japonii w 1905 roku to większość tych "prawosławnych" błyskawicznie
            > przeszła do kościoła rzymskokatolickiego. W ogóle to niby kogo władza miała
            po
            > wojnie polonizować skoro praktycznie wszyscy prawosławni wyjechali do ZSRR
            > ewentualnie na ziemie odzyskane. Pozdrawiam.
            >
            > >
            > >
            > >
            > >
            > >
            > > Gość portalu: mede napisał(a):
            > >
            > > > Gość portalu: gość napisał(a):
            > > >
            > > > > Mam pytanie. Czy w Zamościu i okolicach mieszkaja jacyś potomkow
            > ie Ru
            > > sinów
            > > > ,
            > > > > dzisiaj pewnie juz całkowicie spolonizowani?
            > > >
            > > > wiem coś jedynie o "Rusinach" zamieszkałych okolice nowego miasta w Z
            > amośc
            > > iu,
            > > > ale oni tam raczej przebywają czasowo i jakoś się nie polonizują...
            • Gość: JBB Re: Rusini w Zamościu i okolicach IP: *.oc.oc.cox.net 27.05.03, 06:42
              Gość portalu: JBB napisał(a)
              Panie historiku 11,
              Sam fatk istnienia grekokatolikow swiadczy o polonizacji.
              Sam fakt deportacji do ZSRR swiadczy o polonizacji:
              Dziwi mnie to, ze Pan jako historyk nie wie o tym .
              W mojej rodzinie ze strony matki : Byla ona chtrzona w kosciele katolickim
              tylko dlatego by mogla bez problemnow ukonczyc przed wojna Akademie
              Zamosciensis. Polonizacja ,Panie Historyku byla od agresji na Grody
              Czerwienskie.
              W roznym nasileniu. Mam na mysli Szczebrzeszyn. Polonizacja , moj drogi
              historyku twra nadal ,zmiany nazw wsi ( Brodzica ).
              W tym procesie polonizacji szczegolna role odgrywa kosciol katolicki.
              Pisze o tym jako byly ministrant od ks. Golinskiego.
              Jestem ciekaw Panskiej opini o zamianie kina Stylowy na kosciol katolicki.
              Zna Pan historie Wajlandow, Kleinow, Klaulelow, Zibcerow w Sitancu ?
              Pisze Pan ze polonizacja to jest smieszne na tych terenach.
              TO NIE JEST SMIESZNE MOJ PANIE.
              Dobrze jest ze synagoga zamojska wroci w rece zydowskie, mrozi mnie ze ktos
              moglby zrobic z niej kosciol kakolicki> .
              Szczerze pozdrawiam , JBB.
              historyk11 napisał:
              >
              > > Gość portalu: JBB napisał(a):
              > >
              > > > Mede,
              > > > Jesli masz czas to przejrzyj ksiegi urodzin z parafii prawoslawnej z
              >
              > > Zamoscia.
              > > > Jesli dobrze pamietam byly dwie w Zamosciu jedna nalezala do kosciola
              >
              > > Sw.Michal
              > > > a
              > > > ktory byl kosciolem garnizonowym obrzadku prawoslawnego. Okoliczne ws
              > ie by
              > > ly
              > > > na przemian katolickie ,prawslawne, greko-katolickie.Wez np. taka wie
              > s kol
              > > o
              > > > Zamoscia , Lipsko. Jeszcze w czasie drugiej wojny byla tam cerkiew kt
              > ora
              > > > zostala spalona ( nie wiadomo dlaczego, tak pisze archiwista,ksiadz
              > > katolicki).
              > > > W latach piedziesiatych nie pozwolono na jej odbudowe, natomiast wyra
              > zono
              > > zgode
              > > > ma msze w miejscowej remizie ale w obrzadku katolickim. W koncu lat 5
              > 0-tyc
              > > h
              > > > wybudowano kosciol katolicki.Wydanie pozwolenia na budowe przez wladz
              > e w t
              > > ych
              > > > czasach jak i szczegolna opieka katolicka nad wiernymi swiadczy o sci
              > slej
              > > > wspolpracy tych instytucji nad jednoscia narodu zwana ,polonizacja. T
              > a spr
              > > awa
              > > > na tych terenach zaczela sie na dobre od "przygod Kazia Wielkiego" i
              > trwal
              > > a
              > > > do Czasow Gierka ( sprawdz historie wsi kolo Hrubieszowa ,chyba Brodz
              > icy )
              > > .
              > > > To ze Zamojscy i ich Ordynacja historycznie byli tolerowani po wojnie
              > wyni
              > > ka
              > > > tylko z checi utwierdzenia rdzennej polskosci na tych terenach. Masz
              > racje
              > > > ze Rusinow mozesz spotkac tylko na targu na Nowym Miescie.Chociaz moz
              > esz
              > > > ich rowniez spotkac w zapisach urzednika miejskiego w Zamosciu jak te
              > n z 1
              > > 848
              > > > roku : "Stanal przede mna wlaciciel ziemski ze wsi Lipsko Semion Luka
              > szyk
              > > zwany
              > > >
              > > > Semko ,wzrostu slusznego z wasami i zawiadczyl ze tego i tego roku ur
              > odzil
              > >
              > > sie
              > > > syn Dmitriego Lapy i ze byl ochrzczony przed Ikona z Dzieciatkiem Boz
              > ym ".
              > > > Tak, ze zamiast ironizowac sprawdz w starych ksiegach zamojskich .
              > > > Serdeczne pozdrowienia, JBB.
              > > > Nie wiem skąd wziąłeś swoje informacje na temat Mokrego. znam te okol
              > ice i
              > >
              > > wiem, że mieszkali tam i mieszkaja do dziś sami katolicy i mówienie o jaki
              > ejs
              > > polonizacji jest śmieszne. Kogo mieli polonizować, Polaków? Zresztą
              > > prawosławnych w okolicach Zamościa była garstka najwięcej w Siedliskach i
              > > Horyszowie Polskim. Inna sprawa, że kiedyś Rusinów było więcej ale po
              > > likwidacji Unii zmuszano ich do przyjęcia prawosławia a kiedy Rosja dostał
              > a w
              > > dupę od Japonii w 1905 roku to większość tych "prawosławnych" błyskawiczni
              > e
              > > przeszła do kościoła rzymskokatolickiego. W ogóle to niby kogo władza miał
              > a
              > po
              > > wojnie polonizować skoro praktycznie wszyscy prawosławni wyjechali do ZSRR
              >
              > > ewentualnie na ziemie odzyskane. Pozdrawiam.
              > >
              > > >
              > > >
              > > >
              > > >
              > > >
              > > > Gość portalu: mede napisał(a):
              > > >
              > > > > Gość portalu: gość napisał(a):
              > > > >
              > > > > > Mam pytanie. Czy w Zamościu i okolicach mieszkaja jacyś pot
              > omkow
              > > ie Ru
              > > > sinów
              > > > > ,
              > > > > > dzisiaj pewnie juz całkowicie spolonizowani?
              > > > >
              > > > > wiem coś jedynie o "Rusinach" zamieszkałych okolice nowego miast
              > a w Z
              > > amośc
              > > > iu,
              > > > > ale oni tam raczej przebywają czasowo i jakoś się nie polonizują
              > ...
              • historyk11 Re: Rusini w Zamościu i okolicach 27.05.03, 11:06
                Gość portalu: JBB napisał(a):

                > Gość portalu: JBB napisał(a)
                > Panie historiku 11,
                > Sam fatk istnienia grekokatolikow swiadczy o polonizacji.
                > Sam fakt deportacji do ZSRR swiadczy o polonizacji:
                > Dziwi mnie to, ze Pan jako historyk nie wie o tym .
                > W mojej rodzinie ze strony matki : Byla ona chtrzona w kosciele katolickim
                > tylko dlatego by mogla bez problemnow ukonczyc przed wojna Akademie
                > Zamosciensis. Polonizacja ,Panie Historyku byla od agresji na Grody
                > Czerwienskie.
                > W roznym nasileniu. Mam na mysli Szczebrzeszyn. Polonizacja , moj drogi
                > historyku twra nadal ,zmiany nazw wsi ( Brodzica ).
                > W tym procesie polonizacji szczegolna role odgrywa kosciol katolicki.
                > Pisze o tym jako byly ministrant od ks. Golinskiego.
                > Jestem ciekaw Panskiej opini o zamianie kina Stylowy na kosciol katolicki.
                > Zna Pan historie Wajlandow, Kleinow, Klaulelow, Zibcerow w Sitancu ?
                > Pisze Pan ze polonizacja to jest smieszne na tych terenach.
                > TO NIE JEST SMIESZNE MOJ PANIE.
                > Dobrze jest ze synagoga zamojska wroci w rece zydowskie, mrozi mnie ze ktos
                > moglby zrobic z niej kosciol kakolicki> .
                > Szczerze pozdrawiam , JBB.
                > historyk11 napisał:
                > >
                > > > Gość portalu: JBB napisał(a):
                > > >
                > > > > Mede,
                > > > > Jesli masz czas to przejrzyj ksiegi urodzin z parafii prawoslaw
                > nej z
                > >
                > > > Zamoscia.
                > > > > Jesli dobrze pamietam byly dwie w Zamosciu jedna nalezala do kos
                > ciola
                > >
                > > > Sw.Michal
                > > > > a
                > > > > ktory byl kosciolem garnizonowym obrzadku prawoslawnego. Okolicz
                > ne ws
                > > ie by
                > > > ly
                > > > > na przemian katolickie ,prawslawne, greko-katolickie.Wez np. tak
                > a wie
                > > s kol
                > > > o
                > > > > Zamoscia , Lipsko. Jeszcze w czasie drugiej wojny byla tam cerki
                > ew kt
                > > ora
                > > > > zostala spalona ( nie wiadomo dlaczego, tak pisze archiwista,ksi
                > adz
                > > > katolicki).
                > > > > W latach piedziesiatych nie pozwolono na jej odbudowe, natomiast
                > wyra
                > > zono
                > > > zgode
                > > > > ma msze w miejscowej remizie ale w obrzadku katolickim. W koncu
                > lat 5
                > > 0-tyc
                > > > h
                > > > > wybudowano kosciol katolicki.Wydanie pozwolenia na budowe przez
                > wladz
                > > e w t
                > > > ych
                > > > > czasach jak i szczegolna opieka katolicka nad wiernymi swiadczy
                > o sci
                > > slej
                > > > > wspolpracy tych instytucji nad jednoscia narodu zwana ,polonizac
                > ja. T
                > > a spr
                > > > awa
                > > > > na tych terenach zaczela sie na dobre od "przygod Kazia Wielkieg
                > o" i
                > > trwal
                > > > a
                > > > > do Czasow Gierka ( sprawdz historie wsi kolo Hrubieszowa ,chyba
                > Brodz
                > > icy )
                > > > .
                > > > > To ze Zamojscy i ich Ordynacja historycznie byli tolerowani po w
                > ojnie
                > > wyni
                > > > ka
                > > > > tylko z checi utwierdzenia rdzennej polskosci na tych terenach.
                > Masz
                > > racje
                > > > > ze Rusinow mozesz spotkac tylko na targu na Nowym Miescie.Chocia
                > z moz
                > > esz
                > > > > ich rowniez spotkac w zapisach urzednika miejskiego w Zamosciu j
                > ak te
                > > n z 1
                > > > 848
                > > > > roku : "Stanal przede mna wlaciciel ziemski ze wsi Lipsko Semion
                > Luka
                > > szyk
                > > > zwany
                > > > >
                > > > > Semko ,wzrostu slusznego z wasami i zawiadczyl ze tego i tego ro
                > ku ur
                > > odzil
                > > >
                > > > sie
                > > > > syn Dmitriego Lapy i ze byl ochrzczony przed Ikona z Dzieciatkie
                > m Boz
                > > ym ".
                > > > > Tak, ze zamiast ironizowac sprawdz w starych ksiegach zamojskich
                > .
                > > > > Serdeczne pozdrowienia, JBB.
                > > > > Nie wiem skąd wziąłeś swoje informacje na temat Mokrego. znam te
                > okol
                > > ice i
                > > >
                > > > wiem, że mieszkali tam i mieszkaja do dziś sami katolicy i mówienie o
                > jaki
                > > ejs
                > > > polonizacji jest śmieszne. Kogo mieli polonizować, Polaków? Zresztą
                > > > prawosławnych w okolicach Zamościa była garstka najwięcej w Siedliska
                > ch i
                > > > Horyszowie Polskim. Inna sprawa, że kiedyś Rusinów było więcej ale po
                >
                > > > likwidacji Unii zmuszano ich do przyjęcia prawosławia a kiedy Rosja d
                > ostał
                > > a w
                > > > dupę od Japonii w 1905 roku to większość tych "prawosławnych" błyskaw
                > iczni
                > > e
                > > > przeszła do kościoła rzymskokatolickiego. W ogóle to niby kogo władza
                > miał
                > > a
                > > po
                > > > wojnie polonizować skoro praktycznie wszyscy prawosławni wyjechali do
                > ZSRR
                > >
                > > > ewentualnie na ziemie odzyskane. Pozdrawiam.
                > > >
                > > > >
                > > > >
                > > > >
                > > > >
                > > > >
                > > > > Gość portalu: mede napisał(a):
                > > > >
                > > > > > Gość portalu: gość napisał(a):
                > > > > >
                > > > > > > Mam pytanie. Czy w Zamościu i okolicach mieszkaja jacy
                > ś pot
                > > omkow
                > > > ie Ru
                > > > > sinów
                > > > > > ,
                > > > > > > dzisiaj pewnie juz całkowicie spolonizowani?
                > > > > >
                > > > > > wiem coś jedynie o "Rusinach" zamieszkałych okolice nowego
                > miast
                > > a w Z
                > > > amośc
                > > > > iu,
                > > > > > ale oni tam raczej przebywają czasowo i jakoś się nie polon
                > izują
                > > ...
                Szanowny panie widzę, że potraktował pan temat poważnie więc ja równie powaznie
                panu odpowiem. Ogromna większość Rusinów w Zamościu i okolicach Zamościa
                spolonizowała się całkowicie dobrowolnie. Najpierw w czasach I Rzeczypospolitej
                kiedy spolonizowała się szlachta i część mieszczaństwa i chłopów a nastepnie po
                1905 roku kiedy polonizowali sie przede wszystkim chłopi. I własnie po 1905
                roku nastąpiła największa polonizacja miejscowych Rusinów. Chce pan powiedzieć,
                że Polacy ich zmuszali do porzucenia prawosławia. Nic bardziej błędnego ludzie
                ci czuli sie Polakami i mieli w dupie narzucone im przemocą prawosławie.
                Radziłbym sie zapoznac z literaturą o przesladowaniach Unitów na Chełmszczyźnie
                i Podlasiu. O przymusowej polonizacji możemy mówić wyłącznie w okresie
                międzywojennym chociaż o takich prawach wyznaniowych i narodowych jakie
                posiadali prawosławni, Polacy w Zamościu za czasów carskiej Rosji mogli tylko
                pomarzyć. Pomijam tu krótki okres tuż przed wojną lata 38-39 kiedy
                przeprowadzono haniebną akcję burzenia cerkwi. Zresztą ta polonizacja z okresu
                międzywojennego praktycznie nie osiągnęła żadnych rezultatów. Przynajmniej ja
                nie znam żadnych masowych konwersji z prawosławia na katolicyzm. Z tym Sitańcem
                to już całkiem nie rozumiem. Chce pan powiedzieć, że ktos tych ludzi na siłę
                polonizował. Sami sie polonizowali i to dobrowolnie. Przymusowa to była
                germanizacja jaka starano sie zastosowac wobec tych ludzi w czasie wojny
                zupełnie zresztą nieudana. Pytam raz jeszcze kogo po wojnie władza miała
                polonizować skoro Ukraińców wywieziono a zostali sami Polacy. Ja również
                serdecznie pana pozdrawiam.
          • Gość: JBB Re: Rusini w Zamościu i okolicach IP: *.oc.oc.cox.net 27.05.03, 07:35
            historyk11 napisał:
            Hej historyk11,
            Zapomnialem dodac, ze przodkowie mojej mamy byli grekokatoliccyi i prawoslawni
            z gminy Mokre. Pozdrowienia , JBB.

            > Gość portalu: JBB napisał(a):
            >
            > > Mede,
            > > Jesli masz czas to przejrzyj ksiegi urodzin z parafii prawoslawnej z
            > Zamoscia.
            > > Jesli dobrze pamietam byly dwie w Zamosciu jedna nalezala do kosciola
            > Sw.Michal
            > > a
            > > ktory byl kosciolem garnizonowym obrzadku prawoslawnego. Okoliczne wsie by
            > ly
            > > na przemian katolickie ,prawslawne, greko-katolickie.Wez np. taka wies kol
            > o
            > > Zamoscia , Lipsko. Jeszcze w czasie drugiej wojny byla tam cerkiew ktora
            > > zostala spalona ( nie wiadomo dlaczego, tak pisze archiwista,ksiadz
            > katolicki).
            > > W latach piedziesiatych nie pozwolono na jej odbudowe, natomiast wyrazono
            > zgode
            > > ma msze w miejscowej remizie ale w obrzadku katolickim. W koncu lat 50-tyc
            > h
            > > wybudowano kosciol katolicki.Wydanie pozwolenia na budowe przez wladze w t
            > ych
            > > czasach jak i szczegolna opieka katolicka nad wiernymi swiadczy o scislej
            > > wspolpracy tych instytucji nad jednoscia narodu zwana ,polonizacja. Ta spr
            > awa
            > > na tych terenach zaczela sie na dobre od "przygod Kazia Wielkiego" i trwal
            > a
            > > do Czasow Gierka ( sprawdz historie wsi kolo Hrubieszowa ,chyba Brodzicy )
            > .
            > > To ze Zamojscy i ich Ordynacja historycznie byli tolerowani po wojnie wyni
            > ka
            > > tylko z checi utwierdzenia rdzennej polskosci na tych terenach. Masz racje
            > > ze Rusinow mozesz spotkac tylko na targu na Nowym Miescie.Chociaz mozesz
            > > ich rowniez spotkac w zapisach urzednika miejskiego w Zamosciu jak ten z 1
            > 848
            > > roku : "Stanal przede mna wlaciciel ziemski ze wsi Lipsko Semion Lukaszyk
            > zwany
            > >
            > > Semko ,wzrostu slusznego z wasami i zawiadczyl ze tego i tego roku urodzil
            >
            > sie
            > > syn Dmitriego Lapy i ze byl ochrzczony przed Ikona z Dzieciatkiem Bozym ".
            > > Tak, ze zamiast ironizowac sprawdz w starych ksiegach zamojskich .
            > > Serdeczne pozdrowienia, JBB.
            > > Nie wiem skąd wziąłeś swoje informacje na temat Mokrego. znam te okolice i
            >
            > wiem, że mieszkali tam i mieszkaja do dziś sami katolicy i mówienie o jakiejs
            > polonizacji jest śmieszne. Kogo mieli polonizować, Polaków? Zresztą
            > prawosławnych w okolicach Zamościa była garstka najwięcej w Siedliskach i
            > Horyszowie Polskim. Inna sprawa, że kiedyś Rusinów było więcej ale po
            > likwidacji Unii zmuszano ich do przyjęcia prawosławia a kiedy Rosja dostała w
            > dupę od Japonii w 1905 roku to większość tych "prawosławnych" błyskawicznie
            > przeszła do kościoła rzymskokatolickiego. W ogóle to niby kogo władza miała
            po
            > wojnie polonizować skoro praktycznie wszyscy prawosławni wyjechali do ZSRR
            > ewentualnie na ziemie odzyskane. Pozdrawiam.
            >
            > >
            > >
            > >
            > >
            > >
            > > Gość portalu: mede napisał(a):
            > >
            > > > Gość portalu: gość napisał(a):
            > > >
            > > > > Mam pytanie. Czy w Zamościu i okolicach mieszkaja jacyś potomkow
            > ie Ru
            > > sinów
            > > > ,
            > > > > dzisiaj pewnie juz całkowicie spolonizowani?
            > > >
            > > > wiem coś jedynie o "Rusinach" zamieszkałych okolice nowego miasta w Z
            > amośc
            > > iu,
            > > > ale oni tam raczej przebywają czasowo i jakoś się nie polonizują...
            • Gość: mede Re: Rusini w Zamościu i okolicach IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 27.05.03, 08:59
              JBB,
              Piszesz tak rano ale o ile dobrze pamietam mieszkasz obecnie w Los Angeles?.
              Chyba sie nie mylę ...
              Ciekawe, piszesz , że Twoji przodkowie pochodzą z miejescowości Mokre a byli
              oni wyznania grecokatolickiego .Napisałeś także , że mógłbym sprawdzic w
              ksiegach koscielnych czy nie ma danych o Rusinach. Moze przy jakiejś
              nadażającej sie okazji uda mi się to zrobic . Jednakże ostnich kilka lat nie
              mieszkam w Zamo.ściu , choc często tam bywam.
              Mijscowości, które wymieniłes są mi dobrze znane Lipsko, Mokre. Obecnie bardzo
              często jeżdzę do Zwódnego do moich teściów, a to jest rzut beretem do Mokrego.

              Chciałbym jeszcze sie odnieść do Synagogi w Zamościu, jeśli to prawda , że ma
              ona wrócić we władanie Zydów to bardzo dobrze. w tej kwestii zupełnosci się z
              tobą zgadzam. Obawiam sie jednak , ze Żydów w Zamościu nie ma, ja osobiście
              nie znam żadnego a szkoda.Dobrze jest gdy narody , religie się mieszają a tak
              przecież przed laty było w Padwie Pólnocy.
              pozdrawiam
            • historyk11 Re: Rusini w Zamościu i okolicach 27.05.03, 11:22
              Gość portalu: JBB napisał(a):

              > historyk11 napisał:
              > Hej historyk11,
              > Zapomnialem dodac, ze przodkowie mojej mamy byli grekokatoliccyi i
              prawoslawni
              > z gminy Mokre. Pozdrowienia , JBB.
              >
              > > Gość portalu: JBB napisał(a):
              > >
              > > > Mede,
              > > > Jesli masz czas to przejrzyj ksiegi urodzin z parafii prawoslawnej z
              >
              > > Zamoscia.
              > > > Jesli dobrze pamietam byly dwie w Zamosciu jedna nalezala do kosciola
              >
              > > Sw.Michal
              > > > a
              > > > ktory byl kosciolem garnizonowym obrzadku prawoslawnego. Okoliczne ws
              > ie by
              > > ly
              > > > na przemian katolickie ,prawslawne, greko-katolickie.Wez np. taka wie
              > s kol
              > > o
              > > > Zamoscia , Lipsko. Jeszcze w czasie drugiej wojny byla tam cerkiew kt
              > ora
              > > > zostala spalona ( nie wiadomo dlaczego, tak pisze archiwista,ksiadz
              > > katolicki).
              > > > W latach piedziesiatych nie pozwolono na jej odbudowe, natomiast wyra
              > zono
              > > zgode
              > > > ma msze w miejscowej remizie ale w obrzadku katolickim. W koncu lat 5
              > 0-tyc
              > > h
              > > > wybudowano kosciol katolicki.Wydanie pozwolenia na budowe przez wladz
              > e w t
              > > ych
              > > > czasach jak i szczegolna opieka katolicka nad wiernymi swiadczy o sci
              > slej
              > > > wspolpracy tych instytucji nad jednoscia narodu zwana ,polonizacja. T
              > a spr
              > > awa
              > > > na tych terenach zaczela sie na dobre od "przygod Kazia Wielkiego" i
              > trwal
              > > a
              > > > do Czasow Gierka ( sprawdz historie wsi kolo Hrubieszowa ,chyba Brodz
              > icy )
              > > .
              > > > To ze Zamojscy i ich Ordynacja historycznie byli tolerowani po wojnie
              > wyni
              > > ka
              > > > tylko z checi utwierdzenia rdzennej polskosci na tych terenach. Masz
              > racje
              > > > ze Rusinow mozesz spotkac tylko na targu na Nowym Miescie.Chociaz moz
              > esz
              > > > ich rowniez spotkac w zapisach urzednika miejskiego w Zamosciu jak te
              > n z 1
              > > 848
              > > > roku : "Stanal przede mna wlaciciel ziemski ze wsi Lipsko Semion Luka
              > szyk
              > > zwany
              > > >
              > > > Semko ,wzrostu slusznego z wasami i zawiadczyl ze tego i tego roku ur
              > odzil
              > >
              > > sie
              > > > syn Dmitriego Lapy i ze byl ochrzczony przed Ikona z Dzieciatkiem Boz
              > ym ".
              > > > Tak, ze zamiast ironizowac sprawdz w starych ksiegach zamojskich .
              > > > Serdeczne pozdrowienia, JBB.
              > > > Nie wiem skąd wziąłeś swoje informacje na temat Mokrego. znam te okol
              > ice i
              > >
              > > wiem, że mieszkali tam i mieszkaja do dziś sami katolicy i mówienie o jaki
              > ejs
              > > polonizacji jest śmieszne. Kogo mieli polonizować, Polaków? Zresztą
              > > prawosławnych w okolicach Zamościa była garstka najwięcej w Siedliskach i
              > > Horyszowie Polskim. Inna sprawa, że kiedyś Rusinów było więcej ale po
              > > likwidacji Unii zmuszano ich do przyjęcia prawosławia a kiedy Rosja dostał
              > a w
              > > dupę od Japonii w 1905 roku to większość tych "prawosławnych" błyskawiczni
              > e
              > > przeszła do kościoła rzymskokatolickiego. W ogóle to niby kogo władza miał
              > a
              > po
              > > wojnie polonizować skoro praktycznie wszyscy prawosławni wyjechali do ZSRR
              >
              > > ewentualnie na ziemie odzyskane. Pozdrawiam.
              > >
              > > >
              > > >
              > > >
              > > >
              > > >
              > > > Gość portalu: mede napisał(a):
              > > >
              > > > > Gość portalu: gość napisał(a):
              > > > >
              > > > > > Mam pytanie. Czy w Zamościu i okolicach mieszkaja jacyś pot
              > omkow
              > > ie Ru
              > > > sinów
              > > > > ,
              > > > > > dzisiaj pewnie juz całkowicie spolonizowani?
              > > > >
              > > > > wiem coś jedynie o "Rusinach" zamieszkałych okolice nowego miast
              > a w Z
              > > amośc
              > > > iu,
              > > > > ale oni tam raczej przebywają czasowo i jakoś się nie polonizują
              > ...
              Myślę, że nie zaszkodzi troche statystyki. Otóż według spisu powszechnego z
              roku 1921 we wsi Mokre mieszkało 557 katolików i 1 prawosławny a w folwarku
              Mokre 118 katolików, żadnego prawosławnego i 6 Izraelitów. W gminie Mokre
              natomiast było 10196 katolików, 136 prawosławnych, 1 ewangelik, 4
              grekokatolików i 126 izraelitów. Cały powiat zamojski zamieszkiwało między
              innymi 116 176 katolików, 5441 prawosławnych i 126 grekokatolików,a w samym
              Zamościu było 9328 katolików, 235 prawosławnych i 37 grekokatolików. Tylko w
              sześciu miejscowościach było więcej prawosławnych niz katolików: Cieszyn i
              Hajowniki gmina Skierbieszów, Bortatycze i Siedliska gmina Wysokie i Horyszów
              Polski i Wólka Horyszowska gmina Zamość.
              • Gość: wkurwiony Re: Rusini w Zamościu i okolicach IP: *.zamosc.mm.pl 28.05.03, 23:11
                po jaką cholerę dziesięć razy wciskacie "odpowiedz cytując"????
    • demkel Re: Rusini w Zamościu i okolicach 14.05.03, 19:28
      Na trasie Wysokie-Lublin jest wieś zamieszkiwana przez potomków Tatarów.
      NIestety nie pamiętam o którą wieś dokładnie chodzi.
Pełna wersja