Dodaj do ulubionych

Zagadka Belweder

10.12.03, 10:42
Witam wszystkich.
Jak czytacie uważnie wszystkie wątki to zauważyliście, że zostałem zmuszony
do napisania pilnie zagadki o Belwedzerze, choć planowałem zrobić to dopiero
jutro wieczorem (wątek "Gmach Czerskiego".

Ścieląc specjalnie dla Mise czerwony dywan w tym wątku chciałbym zapytać:

Przy jakiej ulicy Zamościa położony jest budynek zwany Belwederem lub
Belwederkiem, kto ze znanych mieszkańców Zamościa w tym budynku zamieszkiwał
oraz czym ten "miaszkaniec" zasłużył się dla miasta?

Dla ułatwienia podam,że "ta zasługa" nieco zmieniona działa do dzisiaj, choć
powstała bardzo dawno temu.

Zachęcając do wspólnej zabawy polegającej na poznawaniu Zamościa, pozdrawiam
wszystkich i życzę Miłego Dnia.
W 222
Obserwuj wątek
    • gammma Re: Zagadka Belweder 10.12.03, 10:46
      Uw zoekbewerking - "belweder zamość" - heeft geen overeenkomstige documenten
      opgeleverd
      :((
      g
      • users1 Re: Zagadka Belweder 10.12.03, 10:51
        Witaj Gammmciu
        No co Ty?, jak ja mam to przeczytać jak do szkół nijakich nie chodziłem, błagam
        przetłumacz............
        Pozdrawiam W.
        • gammma Re: Zagadka Belweder 10.12.03, 10:59
          ni mniej ni wiecej:
          Podana fraza - "belweder Zamość" - nie została odnaleziona.
          czyli nie ma czegos takiego
          cbdo
          :((((((
          g
          • users1 Re: Zagadka Belweder 10.12.03, 11:14

            Ha! i o to zazwyczaj chodzi w zagadkach :((((, a w tej szczególnie.....
            Zapewniam że jest.
            Wierzę w Ciebie że i tak dasz sobie radę......:)))
            W.
            • mise Re: Zagadka Belweder 10.12.03, 14:07
              Ej, czy ja dobrze myślę? Ów zacny człowiek zalożył zoo w Zamościu?
              Ale nie mam bladego pojęcia przy jakiej ulicy jest sam belwederek, bo nie znam
              u was nazw ulic, tzn. nazwy obiły mi się o uszy,ale nie kojarzę która jest która

              Przepraszam ja nie wiedziałam że ta zagadka była przewidziana na później...
              Ale dziękuję za dywan, od razu mi lepiej:)
              • gammma Re: Zagadka Belweder 10.12.03, 14:12
                Mise jak wiesz gdzie ten belwederek, to sproboj opisac to miejsce i okolice,
                to ja sproboje dopasowac nazwe ulicy :))
                a co to za gosciu to wiesz?
                pzdr
                g
                • januszx Prezes RM 10.12.03, 14:18

                  i kto by pomyslał , ze.... premier Rzeczpospolitej może miec cos wspólnego z
                  zamojska zagadką...:-))

                  a jakze sie ciszył ten Wielki Człowiek , gdy otwarto kiosk przy wejsciu
                  głównym ...
                  ale to zamierchłe czasy.
                  • users1 Re: Prezes RM 10.12.03, 14:29
                    Ale się dzieje.....
                    Fanfarki, ale małe, dla Mise. Tak to ten człowiek, założyciel przyszkolnego
                    ogródu botanicznego, który stał się ogrodem zoologicznym istniejącym do dziś,
                    oczywiście przeniesopno go w inne miejsce. Pytałem jednak o nazwisko.
                    Janusz jeżeli masz na myśli kiosk z gazetami w kolorze czerwonym, który
                    rzeczywiście stoi przy zamojskim Belwederze, to wiesz gdzie jest ten Belweder,
                    więc.....
                    Pozdrawiam
                    • mise Re: Prezes RM 10.12.03, 15:54
                      Żadne fanfary mi się nie należą, bo sam mi podyktowałes odpowiedź;)
                      Nie przypominasz sobie?
                      A budynek? Nie wiem, o jaki kiosk chodzi, ale czy w Belwederku jest teraz jakiś
                      bank czy się pogubiłam? Wydawało mi sie, ze to gdzieś naprzeciw
                      telekomunikacji,ale potem sobie przypomniałam, że nawet nie wiem, gdzie jest
                      telekomunikacja;)
                      Straciłam orientację
                      • users1 Re: Prezes RM 10.12.03, 18:52
                        Droga Mise
                        Wybacz, ale tu, to fanfarki gram ja. I jeżeli mówię że Ci się należą - to tak
                        jest. Koniec. :))))))
                        Co do podpowiedzi poczytaj uważnie ja napisałem że ma coć wspólnego z ZOO, co
                        wcale nie musiało oznaczać, że nim jest.
                        Coś mi sie wydaje, że należałoby Ci zaordynować przyjazd do Zamościa (jak już
                        nie wiesz gdzie telekomunikacja)- mam nadzieję że to niedaleko, a nawet, to
                        co.... Poczytaj posty na temat byłych cmentarzy żydowskich - dowiesz się gdzie
                        jest w Zamościu telekomunikacja. Tylko, że ja nie pytałem o telekomunikację.
                        W Belwederku nigdy nie było i dzisiaj również nie ma banku. Podejrzewam że masz
                        na myśli dawną łaźnię przy ul. Partyzantów, o której kiedyś wspominałem w wątku
                        o mykwie. Budynek przy dawnym NBP. Powiedziełbym, że Belwederek jest z drugiej
                        strony miasta, może nie zupełnie, ale prawie. Zwróć również uwagę na post
                        Janusza w którym miesza obecnego przemiera (chorego zresztą) ze zdrowym
                        Zamościem :))))))
                        Czekam i Pozdrawiam
                        • wiloa Re: Prezes RM ??? nasz? 10.12.03, 20:14
                          a co ma nasz premier wspolnego z tym czlowiekiem z tego Belwederku ?
                          bylo kiedys zoo na starowce i zabrali:( a bylo wesolo osly rzały a malpy
                          skakaly po drzewach .
                          • users1 Re: Prezes RM ??? nasz? 10.12.03, 20:56
                            wiloa napisała:

                            > a co ma nasz premier wspolnego z tym czlowiekiem z tego Belwederku ?
                            > bylo kiedys zoo na starowce i zabrali:( a bylo wesolo osly rzały a malpy
                            > skakaly po drzewach .

                            Witaj Wiloa
                            Przyznam, że obserwowałem Twoją dzisiejszą wędrówkę po FZ i myślałem wstąpi do
                            Belwederku, czy nie wstąpi....
                            Cieszę się że niezawiodłaś moich nadziei i jesteś...

                            No właśnie. Czy on nasz?... no nie wiem... ale napewno Prezes RM lub jak kto
                            woli Premier RP.
                            A wspólnego.... z człowiekiem o którego pytam, założyciela zamojskiego ZOO..
                            Prezes Ma i to sporo, a newet powiedziałbym nieco więcej, ale czy to wypada tak
                            mówić....gdzie Zamość a gdzie Warszawa. Prawda Januszku?
                            Pozdrawiam W.
                            Gdyby stało się tak że jutro przd południem nie zjawię sie w tym wątku -
                            wybaczcie, napewno będę po południu.
                            • mm-ka Re: Prezes RM ??? nasz? 10.12.03, 23:43
                              Stefan Miller był założycielem ogrodu przyszkolnego w 1919r i jego
                              kierownikiem do1957r.
                              Pzdr M
                              1!
                              • users1 Re: Prezes RM ??? nasz? 11.12.03, 06:41
                                Witaj Emem
                                Dawno tu Cię nie widziałem, tym bardziej miło. No cóż Fanfarki dla MM, ale...
                                Ale trzeba wyjaśnić że wprawdzie fonetycznie nazwiska te same lub prawie te
                                same, to w pisowni nieco inne porównując nauczyciela przyrody i premiera.
                                Dlatego też wyżej pisałem o tym, że mają dużo wspólnego, a jeden troszkę
                                więcej. Miałem na myśli literkę "L" premier ma ich dwie, jak przystało na
                                premiera, zaś nauczyciel tylko jedną, oczywiście jak przystało na nauczyciela.
                                Moi Drodzy cieszę sie że możemy tu w ten sposób rozmawiać. Naprawdę sprawiaci
                                mi dużą radość. Pozostała jednak jeszcze odpowiedź o samym Belwederku domu w
                                którym zamieszkiwał Stefan Miler i aby nie było Wam za łatwo to przy okazji
                                zapytam, czy Zamość ma ulicę imieniem Stefana Milera, a jeśli tak to gdzie się
                                ona znajduje.
                                Wybaczcie ale odezwę się dopiero po południu.
                                Pozdrawiam wszystkich W.
                                Dlaczego tylko nie 202?
                                • januszx Re: Prezes RM ??? nasz? 11.12.03, 19:14
                                  Ememka roztrzaskała zagadkę przy pomocy Mise, ale nie sądzę ,zeby wprawiły
                                  takim zachowaniem Usersa w zmartwienie, podejrzewam , ze wprost przeciwnie -
                                  ciszy się niczym dziecko, jak Go znam.
                                  Pan Miler był niezwykłym człowiekiem to własnie dzięki Jego wiedzy
                                  wytrwałości, sile i uporowi posiadamy zoo w naszym miescie. Pamiętam, kiedys
                                  czytałem w bibliotecznym archiwum "Słowo Zamojszczyzny i znalazłem tam
                                  informację o kolejnych zwierzetach , które udało się sprowadzić Panu Milerowi
                                  a były nimi o ile pamiietam wilki , rysie i chyba tygrysa.
                                  O ile było radości:-) Autor naszych jakże ciekawych , uczących zagadek z
                                  pewnością juz nam szykuje kolejna , na którą będziemy czekali z wielką
                                  niecierpliwością...
                                  pozdrawiam
                                  J
                                  • mm-ka Re: Prezes RM ??? nasz? 11.12.03, 20:24
                                    Witam,wcale nie roztrzaskała tylko uzuoułniła to co Panowie nazywali w
                                    domyśle.Jesli chodzi o ZOO to prawda prof.Miler rozwijał je dzięki
                                    loteriom,akcjomcharytatywnym i wielu sponsorom.Dobrze pamiętasz buły wilki do
                                    1922r jedne z najwiekszych ssaków w ZOO,w1927 zakupiono niedzwiedzia,a lwy i
                                    tygrysy nieco póżniej.
                                    pzdr M
                                    • wiloa Re: Prezes RM ??? nasz? 11.12.03, 21:00
                                      Niesamowite niedziwedzia mielismy w Zamosciu juz przed wojna i lwa, az mi sie
                                      nie chce wierzyc, to naprawde byl ciekawy czlowiek.
                                      • users1 Re: Prezes RM ??? nasz? 12.12.03, 08:41
                                        Witam wszystkich
                                        Przepraszam, obiecywałem, że wczoraj się zjawię, niestety brak czasu, a także
                                        przeciwności losu w postaci kłopotów z wejściem do sieci spowodowały że jestem
                                        dopiero dzisiaj.
                                        No cóż chyba FANRARY dla wszystkich, w tym dla Janusza za „premiera”, dla
                                        Ememki za wilki, niedźwiedzia, lwy i tygrysy. Wprawdzie nie uzyskałem
                                        odpowiedzi gdzie ten nieszczęsny Belwederek się znajduje, a także gdzie jest
                                        ulica im. Stefana Milera, postanowiłem zakończyć zagadkę, gdyż uznałem ta część
                                        pytanie za rzeczywiście trudną, choćby z tego względu że nasz Belwederek w
                                        niczym nie przypomina tego warszawskiego, a ulica jest troszkę z boku.
                                        Tak więc słów kilka na ten temat.
                                        Belwederem o który pytałem to parterowy dom położony przy ul. Peowieków
                                        nieopodal starego szpitala. Wybudowany został w 1901r. w może nie stylu, ale
                                        klasycystyczny wystroju; posiada kolumny przy wejściu, obramowania okien i
                                        naroża. Budynek ten został wybudowany jako tzw. koszarka drogowa, czyli budynek
                                        w którym sprawowany był nadzór na d droga rządową. W latach 1934 – 1951 w
                                        budynku tym mieszkał Stefan Miler (o nim poniżej). Nazwa wzięła się stąd, że
                                        Stefan Miler (bardzo ciekawa postać)nawet podając oficjalny adres zamieszkania
                                        mawiał „ Zamość, Willa Belweder”. Tak dzięki Niemu Zamość ma Belweder. W
                                        budynku tym przez długi czas mieściła się stacja pogotowia ratunkowego, dziś
                                        firma zajmująca się szkoleniem kierowców.
                                        Stefan Miler to jak wspomniałem bardzo barwna i ciekawa postać. W tak
                                        telegraficznym skrócie trudno powiedzieć o wszystkim, ale.. Urodził się w
                                        1888r. nauczyciel z tytułem profesora szkół średnich przyrodnik, działacz
                                        społeczny, założyciel zamojskiego ZOO, człowiek o niespożytej energii – w roku
                                        1911 w ramach dziewiątej polskiej wyprawy postawił nogę na najwyższym szczycie
                                        Europy Mont Blanc. Do Zamościa przybył w 1916r. po odniesionych wcześniej
                                        ranach służąc w pierwszym pułku legionów. W 1919r. położył podwaliny pod ogród
                                        zoologiczny, zakładając szkolny ogród przyrodniczy, następnie opiekun i
                                        pasjonat tego ogrodu. W czasie okupacji niemieckiej mimo wielu szykan ze strony
                                        władz nie podpisał listy volkslisty. Zmarł w Warszawie w 1962r. pochowany
                                        został na Powązkach. Jego imię nosi zamojskie ZOO oraz jedna z ulic w pobliżu
                                        ZOO (równoległa z ul. Szczebrzeską od mostu na Topornicy do skrzyżowania z ul.
                                        Śląską (Karolówka).
                                        W związku z zainteresowaniem historią ZOO, kilka słów i na ten temat. Ememka w
                                        jednym z postów napisała o drobnej zwierzynie „miejscowej” (wilki) od 1922r.,
                                        niedźwiedź 1927 r., lwy tygrysy później – zgadzam się z tym, choć nieco
                                        rozszerzę te informacje. Tak więc, niedźwiedź o którym wspomina Ememka
                                        pochodził z Hamburga został zakupiony za 1.300 zł pochodzących ze składek
                                        mieszkańców Zamościa. Dalej była podarowana przez ZOO z Poznania
                                        niedźwiedzica „Basia” która rodząc 30 szt potomstwa zaliczana jest do
                                        światowego fenomenu w tym zakresie, dalej był lew „War” sprowadzony do ZOO w
                                        1931r., australijski dingo od 1934r., czy szop kanadyjski od 1936r. Ciekawostka
                                        był kos podobno gwiżdżący hymn Polski „Jeszcze Polska” (myślę że kiosk o którym
                                        wspominał Janusz to ten w zoo, a nie przy Belwederku). Ogród odwiedził
                                        prezydent Mościcki. Okres wojenny zoo przetrwało dzięki opiekunce Pani Helenie
                                        Niewieskiej (podobno gdy zmarła, a kondukt przechodził koło zoo zwierzęta
                                        żegnały ją wyciem i piskami). Okres wojenny był dla ogrodu bardzo ciężki, padło
                                        dużo zwierząt (aż 5 lwów) zniszczona została część botaniczna ogrodu. Po wojnie
                                        od 1953r. ogród przejęło miasto, z czasem jego siedziba przy zbiegu ulic
                                        Akademickiej i Łukasińskiego, przy kościele Św. Katarzyny stał sią za ciasny, w
                                        roku 1982 przyniesiony został w okolicę dworca kolejowego i obecnie zajmuje ok.
                                        16 ha pomiędzy ulicami Szczebrzeską i Dzieci Zamojszczyzny. Można by jeszcze
                                        opowiadać o ogrodzie, ale...... Myślę że kiedyś warto by wrócić do tematu
                                        ogrodu, ale może jako odrębny temat, nie wykluczam, że może dotyczyć zagadek.
                                        Byłoby na tyle. Niniejszym postem zamykam zagadkę o Belwederku i Panu Stefanie
                                        Milerze, a także jak się okazało zamojskim zoo.

                                        Z zagadką wrócę na FZ za kilka dni. Myślę że wrócimy na chwilę jeszcze do
                                        fortyfikacji twierdzy Zamość, a pytał będę o „podwalnie” – cóż to takiego?J
                                        Pozdrawiam i dziękuję za wspólna zabawę
                                        W.238

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka