Pytanie o windykację

11.06.06, 16:02
Mam pytanie:podczas mojego rocznego pobytu jako aupair w Niemczech
korzystałam z biblioteki.Pożyczałam tych książek sporo i kiedy oddałam je
okazało się,że muszę zapłacić 80 Euro za zwłokę.Wszyscy(albo większośc) wiemy
ile zarabia aupair no i nie zapłaciłam.Teraz na adres pod,którym byłam
zameldowana ale pod,którym już nie mieszkam przychodzą wezwania do zapłaty.
I teraz nie wiem czy mam się czego obawiać.Wygląda na to,że oni nie mają
mojego polskiego adresu więc tu nie dotrą.Ale chciałabym wiedzieć jak to się
może skończyć.Wie ktoś z was ?

Pozdr
    • ich11 możesz iść do więzienia albo naślą killerów:)))))) 11.06.06, 16:16
      • hamburgerka Re: HA-HA-HA 11.06.06, 16:36
        a tak na poważnie ?
        • wild.romance Re: HA-HA-HA 11.06.06, 16:42
          hamburgerka napisała:

          > a tak na poważnie ?


          Hmmm...na poważnie...
          Na poważnie: szczerość była zawsze naszą szlachetną cechą....:))

          w.r
          • hamburgerka Re: 11.06.06, 16:48
            no dzięki!!!
    • hamburgerka Re: Pytanie o windykację 11.06.06, 17:33
      naprawdę nikt z was nie był w takiej sytuacji,że dostał mandat i nie mógł od
      razu zapłacić kary ?
      • wild.romance Re: Pytanie o windykację 11.06.06, 17:44
        hamburgerka napisała:

        > naprawdę nikt z was nie był w takiej sytuacji,że dostał mandat i nie mógł od
        > razu zapłacić kary ?

        Przypuszczam, że nie jesteś jedyną w takiej sytuacji...i nie wiem co
        zamierzasz. W przypadku zamiaru regulacji problemu z Twojej strony istnieje na
        pewno jakaś możliwość porozumienia się.....

        w.r
      • fan.club1 Pytanie o problem 11.06.06, 18:07
        hamburgerka napisała:

        > naprawdę nikt z was nie był w takiej sytuacji,że dostał mandat i nie mógł od
        > razu zapłacić kary

        Z powyższego wynika, ze teraz już możesz zapłacić - więc zapłać i będzie po
        sprawie.
    • ich11 tak na poważnie, to nie będę prawił morałów 11.06.06, 19:20
      o przestrzeganiu regulaminu biblioteki itd. Z zapłatą teraz też domyślam się,
      że chciałabyś wydać chętniej 80€ na ciuchy lub na przyjazd do mnie ;:. Sądzę,
      że biblioteka nie będzie podejmowała poważniejszych kroków przeciwko Tobie, raz
      ze względu na wysokość kary i koszty związane z windykacją i ryzykiem, że
      jesteś niewypłacalna, dwa, nie ponieśli strat materialnych (zaginione książki
      itp.). Ale pewne ryzyko zawsze istnieje, że Ciebie znajdą. A może istnieje
      tajna czarna lista niesolidnych czytelników? I wpadniesz w następnej bibliotece.
      Mieszkasz w PL czy w D? Jesteś zameldowana w D?
      • hamburgerka Re: tak na poważnie, to nie będę prawił morałów 11.06.06, 19:44
        już nie jestem zameldowana w DE.Myślisz,że to ma jakieś znaczenie ?
        Mieszkam od ponad 13 lat w Polsce i okazało się,że przez cały ten czas byłam
        zameldowana pod niemieckim adresem,pod którym wczesniej mieszkałam.
        Tak na marginesie-nie róbcie ze mnie jakiegoś wielkiego przestępcy.
        Z pewnością nie jestem jedyną osobą,która ma taki problem ale wiele osób nie
        zaczynałoby takiego tematu na forum.ja lubię pytać,nawet jeśli temat jest
        niewygodny.
        • ich11 no to jesteś "unauffindbar". 11.06.06, 19:51
          A zameldowana byłaś, bo się nie wymeldowałaś. Nie musisz się wymeldować, jeżeli
          przeprowadzasz się i meldujesz ponownie w obrębie tej samej gminy.
          Ale brzydko nie oddawać książek w terminie, oj brzydko!!!! :)))))
          • ggigus a ja bede prawic moraly 11.06.06, 19:57
            ciezko jest zebrac w De 80 E z upomnien, trzeba sie postarac
            wiec skoro Hamburgerka byla taka pilna, powinna z honorem oddac pieniadze, skoro
            nie mogla zawczasu, oj, biedna, biedna, oddac ksiazek
            • hamburgerka Re: a ja bede prawic moraly 11.06.06, 20:45
              Nie mogłam,Hamburg jest tak ogromny,równie ogromny jak limit ilości
              wypozyczania książek(100 :-) do tego kilka miejsc pobytu wtedy.
              Aaaah zamotałam się z lekka :-)))) No dobra zapłacę im te 80 Euro niech mają
              satysfakcję.
              • wild.romance Re: a ja bede prawic moraly 11.06.06, 20:59
                hamburgerka napisała:

                > Nie mogłam,Hamburg jest tak ogromny,równie ogromny jak limit ilości
                > wypozyczania książek(100 :-) do tego kilka miejsc pobytu wtedy.
                > Aaaah zamotałam się z lekka :-)))) No dobra zapłacę im te 80 Euro niech mają
                > satysfakcję.

                Satysfakcja...czy też morał jakiś....czy może jeszcze coś...hehhhh,
                uważam, że nie robię nikomu żadnej łaski oddając coś, co mu się należy...:))

                w.r
                • ggigus nie widze sensu w twoich slowach(do hamb.): 11.06.06, 21:11
                  Nie mogłam,Hamburg jest tak ogromny,równie ogromny jak limit ilości
                  > wypozyczania książek(100 :-) do tego kilka miejsc pobytu wtedy.

                  o takim limicie nie slyszalam i wen nie wierze
                  a jak zbyt czesto zmienialas miejsc pobytu i nie dawalas rady skoordynowac tego
                  z bibliotekami, trzeba bylo przemyslec czytelnictwo
                  • hamburgerka Re: nie widze sensu w twoich slowach(do hamb.): 12.06.06, 09:16
                    ale gdzie nie widzisz sensu ? przecież piszę po polsku,ah może ty wolisz po
                    niemiecku ??
                    nie słyszałaś o takim limicie ?? a taki jest w HH :-)))
                    widocznie są bardzo chojni
                    • ggigus hojny- to prawidlowa pisowania polska 12.06.06, 13:09
                      o ile masz jakies watpliwosci
                      w limit 100 nie wierze, a jak bede miala keidys czas, sprawdze online
    • ro-bert Re: Pytanie o windykację 11.06.06, 21:52
      Nic Ci nie zrobia ale moze zmienilibysmy temat... na np.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10001&w=43378944
      :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja