Dodaj do ulubionych

das perfecte Dinner

14.11.07, 10:22
Dzis wieczorem znowu gotuje jakas Polka z Berlina. Mam nadzieje ze
nie zblamuje sie jak jej poprzedniczka, co to gotowala
Rinderrouladen z dziczyzny:)))) Pamietacie?
A swoja droga: przeczytalam, ze bedzie podawala salatke jarzynowa,
znana tu jako ruski salat, oraz golabki. Ciekawa jestem jak ja
przyjma. Nie ogladam tego programu, ale czytam zawsze "co daja" i
glowa kiwa nad coraz wieksza wymyslnoscia dan. A tu takie przasne
jedzenie. No,no, ma dziewczyna odwage.
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: das perfecte Dinner 14.11.07, 12:20
      Dzis wieczorem nie bede ogladala.
      W niedziele po poludniu w TV Polonia jest program "Polskie smaki". Pan, ktory go
      prowadzi wprowadza w tajniki polskiej kuchni uzywajac kazdego slowa w
      zdrobnieniu: maselko, cytrynka, jejeczko, miesko, lodoweczka, buleczka,
      ogoreczek, cebulka, tluszczyk...
      Brrr...
      • ewa553 Re: das perfecte Dinner 14.11.07, 12:30
        o kurde, juz wiem dlaczego nie mam TV Poloni:)))) zbiera mi sie na
        rzyganeczko:))))
        • maria421 Re: das perfecte Dinner 14.11.07, 13:32
          ewa553 napisała:

          > o kurde, juz wiem dlaczego nie mam TV Poloni:)))) zbiera mi sie na
          > rzyganeczko:))))

          To tylko w jednym programiku , normalnie to ta telewizyjka da sie ogladac, ma
          rozne serialiki, dzienniczki i teleekspresik tez jest :-)
          • ro-bert Re: das perfecte Dinner 14.11.07, 18:36
            maria421 napisała:


            > To tylko w jednym programiku , normalnie to ta telewizyjka da sie
            ogladac, ma
            > rozne serialiki, dzienniczki i teleekspresik tez jest :-)

            No, nie zapomnaj o doniesionkach z polityczki... niosa (a
            przynajmniej do tej pory niosly) pokazny potencjal humoru ;)
    • 19alien63 Re: das perfecte Dinner 14.11.07, 19:35
      Jako ze moja "gorsza" polowa oglada a ja katem oka, powiem Wam vorab:
      dala plame na calej linii, hi, hi...
      • 26-08em Re: das perfecte Dinner 14.11.07, 19:43
        wlasnie to ogladam i sama nie moge sie nadziwic co ona tam wyprawia...
        ale obciach...
        jeszcze Polska nie zginela!!
        • mhr-cs Re: das perfecte Dinner 15.11.07, 10:42
          muwisz prawde ona zniszczyla
          polska kuchnie
          bo tak primitywnie bylo
          salatke mozna podac z czyms do niej
          ale niemiecka strona ja od razu ignorowala
          ona mloda i nic nie umie
          konzepzia byla dobra ale wykonanie nie za bardzo
      • lenchen Re: das perfecte Dinner 14.11.07, 19:45
        Podczas prasowania obejrzalam sobie nawet te gotujaca Polke
        Agnieszke. Nie przekonala mnie. Ani jej menu. Poza tym draznil mnie
        jej sposob bycia i mowienia.
    • jedynybaerenfang tradycyjna polska salatka jarzynowa 14.11.07, 19:48
      jest do nabycia m.in. w Großmarkt`ach pod nazwa Masurischer Salat.
      Skladniki te same, tylko ten cholerny slodzik...
    • ewa553 Re: das perfecte Dinner 14.11.07, 19:51
      czulam, ze da doopy. Nie umie gotowac i co to za zestawienie! Kto
      daje gosciom salatke jarzynowa z przewaga kartofli? I nie chcialo
      jej sie kapusty gotowac, to wziela kiszone liscie od Turka. To sie
      musialo skonczyc klapa...
      • mhr-cs Re: das perfecte Dinner 19.11.07, 08:54
        to nie byly liscie od turka
        oni urzywaja liscie z winogron
        a nie kapusty,
        rezepta byla wspaniala tylko sle wykonana
        a wiesz ile polakow nie wie co
        jest wspaniala kapusta kiszona albo ogorki
        a do tego jeszcze samemu zrobiome
        ja mieszkalam w polsce w duzym miescie
        ale jak wyjachalam to kupowalam sobie
        rozne ksiazki polskie robienie roznych produktow
        wedzenie peklowanie i inne
        mieszkam w nowych budynka mala piwnica
        ale robimy jak jest mozliwosc wszystko sami
        nawet wedzenie wiesz jak to pachnie
    • niki255 Re: das perfecte Dinner 14.11.07, 19:54
      Oj,serce mi krwawilo ogladajac ten program. To byla masakra polskiej
      kuchni, pierwsza raz widzialam ze ktos podaje do golabek ziemniaki.
      Brrrr
      • ewa553 Re: das perfecte Dinner 14.11.07, 19:57
        w Warszawie robia golabki z samego miesa, bez ryzu i wtedy podaja
        ziemniaki. Ja robie mieso z ryzem i wtedy bez ziemniakow. Nawiasem
        mowiac dodaje ryz ugotowany, a nie jak ta Agnieszka, tylko wyplukany.
        • 26-08em Re: das perfecte Dinner 14.11.07, 20:32
          a co to byl wlasciwie za dziwny sos?przecier pomidorowy z woda?
      • mhr-cs Re: das perfecte Dinner 15.11.07, 10:53
        tak mi tez bylo
        ja mieszkam tu ponat 30 lat
        ale to co wiedzielam to byla okropnosc
        gwalt
      • mhr-cs Re: das perfecte Dinner 19.11.07, 08:57
        a gdzie zylas w polsce
        moze w ostrolece
      • annajustyna Re: das perfecte Dinner 21.11.07, 20:10
        Klasyczne golabki podawane sa w sosie pomidorowym z ziemniakami??? A ta salatka
        jarzynowa to drobno pokrojone gotowane warzywa, jajko na twardo + ogorek kiszony
        + majonez?
        • ggigus tak, tak sa podawane klasycznie golabki 21.11.07, 20:24
          tzn ja i pare osob na forum tak uwazamy
          tyle na temat kucni polskiej i obroncow jej standardow:))
    • fettinia Re: das perfecte Dinner 14.11.07, 20:44
      straszne to bylo...a kuchnia polska przeciez taka bogata...Moze wreszcie jakas
      Polka uratuje honor bo do tej pory wszystkie daly plame..
      • westina Re: das perfecte Dinner 17.11.07, 00:01
        witaj fettinia:)
        ratuj!
        • fettinia Re: das perfecte Dinner 17.11.07, 13:07
          Ja nie moge:)Warunki mieszkaniowe niezbyt odpowiednie:D
          Ale Mari juz sie zglosila:)
      • mhr-cs Re: das perfecte Dinner 19.11.07, 09:01
        wiesz gotowanie to zalezy od tego
        co kto cos umie sa ludzie co nie potrawia
        tego samego tak somu zrobic
        albo jestes tak jak ja perfekt
    • ggigus oj jak beda oglaszac nabor do porgamu, to dajcie z 14.11.07, 21:27
      nac gdzie to
      zglosze sie z pierogami z zielonym nadzieniem
      niech zagranica wie, ze polska kuchnia, choc czasem czasu potrzeba, jesst oki!
      i dirndl ubiore:)) ten drugi, ciemoniebieski, taki elegancki do tivi:))
      • jessi_a Re: oj jak beda oglaszac nabor do porgamu, to daj 15.11.07, 09:26
        dobry pomysl, robilam te pierogi wedlug twoje przepisu, byly..
        pycha:))
        • fufu_ffm Re: oj jak beda oglaszac nabor do porgamu, to daj 15.11.07, 09:29
          jessi_a napisała:

          > dobry pomysl, robilam te pierogi wedlug twoje przepisu, byly..
          > pycha:))

          Pierogi??? Przepis?? :-)

          To ja tez poprosze.

          • ggigus przepis na zielone pierogi 15.11.07, 16:33
            (moga byc też różowe)

            ciasto to pół szklanki gorącej wody i pół szklanki zimnej wody plus parę kropel
            oliwy plus szczytpa soli, do tego ok. 200 g mąki, ale w zależności od mąki
            trzeba dodać albo wody, albo mąki:))
            ciasto musi być miękkiei odchodzić od ręki, i trzeba je na 15 min. odstawić
            (no i bez jajka ciasto pięknie się wałkuje)

            farsz: ugotować ziemniaki, dodać twarożek polski albo Schichtkaese, do twarożku
            można dodać parę liści szpinaku i wtedy twaróg trzeba zmiksować, ale można też
            dodać parę kropli soku z buraków albo marchewki i mamy pierogi różowe albo
            pomaraćczowe
            do farszu dodać podsmażoną cebulkę, czosnku ząbki min. 2, pieprz, sól i można
            dodać parę gram jakiegoś startego sera żółtego, najlepiej pikantnego (i
            najlepiej bio), wtedy farsz się lekko ciągnie
            farsz zmieszać, a potem jak to pierogi - wałkować, nałożyć farsz, skleić,
            gotować 3 min., można przed podaniem lekko podsmażyć
            smacznego!
            • westina Re: przepis na zielone pierogi 16.11.07, 23:08
              gigus, z calym szacunkiem..ale z polska kuchnia nie ma ten przepis nic
              wspolnego. Nazwalabym to "wariacja ruskich ze szpinakiem".
              • ggigus no i???nie mozna polskiej 18.11.07, 15:25
                kuchni przerabiac???
                • westina Re: no i???nie mozna polskiej 18.11.07, 23:39
                  mozna. Ale wciskac przerobek jako tradycje nie mozna.
                  • ggigus czytaj ze zrozumieniem cz. II 18.11.07, 23:54
                    dodanie szpinaku nie powoduje zmiany smaku zauwazalnej, to raz
                    a dwa - nie jestem tutejszym bastionem tradycji
                    sa lepsze
                    • westina Re: czytaj ze zrozumieniem cz. II 19.11.07, 00:06
                      Temat jest .. moze juz byl...?
                      Tradycyjnego dinner po Polsku.
                      Bastionem byc nikt cie nie zmusza.
                      Ale nie zmieniaj polskiej kuchni...
                      • ggigus czytaj ze zrozumieniem!!! 19.11.07, 00:08
                        temat jest i byl das perfekte Dinner
                        zreszta sama Agnieszka podala golabki innowacji, ba, nie ma zgodnosci co do
                        farszu w golabkach wsrod Polakow
                        podobnie jak nie ma zgodnosci w wielu innych kwestiach kul.
                        • westina Re: czytaj ze zrozumieniem!!! 19.11.07, 00:26
                          Staram sie na boga!!!
                          Innowacje mozna przeprowadzac. Jak najbardziej.
                    • westina Re: czytaj ze zrozumieniem cz. II 19.11.07, 00:19
                      raviolli ze szpinakiem a raviolli z ricotta to jest roznica!!!

                      Jesoooooooooooo...z kim ja dyskutuje? Dodanie szpinaku nie powoduje zmiany smaku??
                      GGigus...jestes weder noch...
                      • westina Re: czytaj ze zrozumieniem cz. II 19.11.07, 00:39
                        ja wysiadam..
                      • ggigus kobieto 19.11.07, 00:43
                        chodzi o listek, albo gora trzy dla dodania KOLORU!!!
                        dodany do twarogu
                        dlatego ciagle pisze, abys czytala ze zrozumieniem
        • ggigus się cieszę:)) 15.11.07, 16:34

          • mhr-cs Re: się cieszę:)) 19.11.07, 09:14
            moze napiszesz co konkretnego
            albo szukasz kogos
            bo ten text znam z niemieckie strony
            kuchnia bo-nita
      • mhr-cs Re: oj jak beda oglaszac nabor do porgamu, to daj 19.11.07, 09:06
        jak je dobrze zrobisz
        i sie zglosisz moze wygrasz
        ale nie zapomni ze jestes polakiem
        wszystko jedno co zrobisz
        bedziesz na koncu
    • ewa553 Re: das perfecte Dinner 15.11.07, 09:20
      a co podasz do tego, gigus? bo moim zdaniem kartofelsalat nie nadaje
      sie na przystawke, a nic mi samej na mysl nie przychodzi.
      A widzialyscie jak ona te golabki robila? Podsmazala surowe na
      oleju, a potem gotowala (!) w jakims rozpuszczonym, sztucznym
      rosolku. Pierwszy raz slysze o takiej metodzie.
      Z sosem tez macie racje; przed kamerami wlala zawartosc puszki
      do garnka z woda. Nie, dziewczyna nie ma pojecia o gotowaniu.
      Dlaczego zadna z kolezanek jej nie poradzila co i jak ma ugotowac?
      Gdzie sie podziala frakcja berlinska:))))
      • mhr-cs Re: das perfecte Dinner 15.11.07, 11:17
        a dlaczego nie
        polozyc dwa plasterki
        zykori na to salatke ale z majonezem
        samemu zrobionego i z dobra cytrana
        po boku na lewo rybke wedzona lach
        na druga strone np.inna rybke jako tatar

        udekorowac jajeczkiem,ogureczkiem pietrustka
        fantazyjnie
        to na pewno bylo by wspaniale
    • fufu_ffm Re: das perfecte Dinner 15.11.07, 09:27


      Po tym jak Ewa napisala ze Polka gotuje to sobie zarezerwowlam czas
      i obejrzalam od poczatku do konca.

      Ta Agnieszka byla taka zestresowana i zdenerwowana, ze mi sie to
      udzielo i musialam wypic butelke wina zeby sie uspokoic :) Potem
      ogladalo sie lepiej:-)

      Ci Niemcy bardzo byli dla niej mili i wyrozumiali bo ja bym jej dala
      2 punkty - za dobre checi. Bylo widac ze zadnemu z nich nic
      kompletnie nie smakuje a mimo to dali jej relatywnie duzo punktow.

      Nie wiem tez dlaczego wyskoczyla z Polska kuchnia - ktora nie
      kazdemu podchodzi. To sie nazywa Das pefekte Dinner a nie "Das
      perfekte ethnic Dinner". Jak Niemcy gotuja to przeciez tez nie
      serwuja za kazdym razem schnizel czy ta ich upieczona swinia noge
      albo inna bratwurst.

      Polacy uwielbiaja Polska kuchnie ale nie raz zauwazylam, ze "obcym"
      nie smakuje. Za ciezka, za tlusta i bez polotu - jesc mozna tylko w
      zimie na mrozie.

      Nie wpadlabym tez na pomysl salatki warzywnej pelnej ciezko
      strawnego majonezu jako appetizer i wogole, cale to jedzenie bylo
      jak z kantyny w bylym DDR albo z baru mlecznego ktory widzialam raz
      w Polskim filmie. Nie dosc, ze to menu finezji mialo tyle co slon w
      skladzie porcelany to jeszcze zle ugotowane.

      Plama na calej linii.

      A jak ktos ma ochote na dobre jedzenie w okolicach Franfurtu to
      polecam: www.restaurant-amador.de/ - bardzo kreatywna
      kuchnia. Schnitzla nie serwuja :-) Warto sie wybrac nawet jezeli
      tylko na jakas specjalna okazje. Restauracja ma 3 gwiazki od
      Michelina.

      W Wiesbaden istnieje tez knajpa tego samego wlasciciela o bardziej
      pryzstepnych cenach - nazywa sie Tasca.


      • alesko Re: das perfecte Dinner 15.11.07, 10:12
        Mysle, ze z polskiej kuchni tez sie da wybrac lepsze potrawy. Dla
        mnie najgorsze jest to, ze ona naprawde nie umie gotowac. Jak mozna
        poczestowac gosci gotowym sosem, smazyc surowe golabki. Na bank u
        niej zwiodlo nie tylko menu (salatka jarzynowa to byl hit PRL-u) ale
        i technika! Pozdr
        • marijohanna Re: das perfecte Dinner 15.11.07, 11:32
          smutno bylo to ogladac, ale goscie zachowali sie tez niefajnie.
          nawiasem mowiac zglosilam sie do programu i gdy beda gotowac w moim
          miescie to (niby) maja do mnie zadzwonic. moze uda mi sie uratowac
          honor polskiej kuchni;)
          • fettinia Mari:) 15.11.07, 13:03
            No ja cie trzymam za slowo:)
          • fufu_ffm Re: das perfecte Dinner 15.11.07, 13:53
            marijohanna napisała:

            > .
            > nawiasem mowiac zglosilam sie do programu i gdy beda gotowac w
            moim
            > miescie to (niby) maja do mnie zadzwonic. moze uda mi sie uratowac
            > honor polskiej kuchni;)
            >


            No nie. Prosze Cie tylko nie gotuj bigosu z kartoflami albo fasolki
            po bretonsku :-) Masz juz menu wymyslone?
            Daj znac jak Cie beda pokazywac.

        • elleonor Re: das perfecte Dinner 15.11.07, 12:28
          Masz racje alesko gotowac nic a nic ta panna nie umiala, zakladam
          sie ze to jej pierwszy "obiad" wlasnorecznie zrobiony:)))
          A moze ona po prostu prubowala tak sie lansowac w niemieckiej TV bo
          pisali ze ponoc modelka jakas.
      • mhr-cs Re: das perfecte Dinner 19.11.07, 09:26
        masz racie
        niemcy znaja tylko kuchnie wlosko
        i troche francuska bo oni nie maja swojej
        kuchni od kazdego cos dobrego
        z calego swiata wszystko razem
        za wyjatkiem jest bawaria
        a ty maly polak czasami mysle
        ze my polacy nie mamy charakteru
        zawsze sie spiedajemy(historia)

        inteligenzi to jest to co stwierdzilam w30 latach
      • mhr-cs Re: das perfecte Dinner 19.11.07, 09:33
        nie wie ile masz lat
        ale ta salatka jest w polsce bardzo stara
        po matuze chodzilismy do restauraci
        na salatke ze slediekie
        albo bez albo z mala biala wasolka
        mozna tez dodac jajko albo cos innego
        za granica niemcy spszedaja
        kielbaski,kapuste kiszone golonka
        i sie nie boja ze to nie ich rezepta
        dalaczego my sie boimy pokazaz golabki
    • ewa553 marijohanna, 15.11.07, 12:54
      MUSISZ nas zawiadomic, gdybys gotowala. Masz juz pomysl co podasz?
      Moze zdradzisz? Zycze powodzenia.
      Fufu, adres zapisalam:)))
      • ggigus a gdzie to leci, też chcę się zgłosić!! 15.11.07, 16:38
        tylko nie wiem, co podać jeszcze
        może surówkę z kiszonej kapusty, tak z marchewką i cebulą cywilizowaną olejem
        albo solą?
        bo pierogi same w sobie są sycące już
        mogę jeszcze wegetariański bigos!
        trzeba ratować honor kuchni polskiej!
        • westina Re: a gdzie to leci, też chcę się zgłosić!! 19.11.07, 00:09
          lepiej sie nie zglaszaj...
          • ggigus a dlaczego nie, westino? 19.11.07, 00:10


            • westina Re: a dlaczego nie, westino? 20.11.07, 19:49
              bo jak zaserwujesz ludziom na Perfekte Dinner bigos jarski, to wstydu
              przyniesiesz polskiej kuchni...
              • ggigus jadlas kiedys bigos wege? 20.11.07, 19:55
                nie, wiec daj sobie spokoj, bo nie wiesz, o czym piszesz
                • westina Re: jadlas kiedys bigos wege? 23.11.07, 00:52
                  jesli nadal piszemy o tradycyjnej polskiej kuchni, to pojecie wege bigos w niej
                  nie istnieje.
                  Bigos prawdziwy, tradycyjny jest ZAWSZE z miesem i to nie tylko ja, ale i Ewa
                  probujemy tobie delikatnie przypomniec. Twoje komentarze na poziomie
                  przedszkola: "nie wiesz o czym piszesz i daj sobie spokoj.." akurat na mnie nie
                  dzialaja.
                  Znajdz jeden przepis z kuchni staropolskiej na bigos bez miesa i wklej go ze
                  zrodlem, a uznam, ze ty wiesz co piszesz.
                  Bo jak dotad slizgasz sie po temacie tym i tej kapusty kiszonej co sie pojawila...
                  zostawilas sobie szerokie pole do manerwu. Sprytnie!
                  Jak sie pisze, ze cos sie pojawilo to kazdy zwykly czytelnik mysli, ze to cos
                  nowego...no chyba, ze sie wyraznie napisze: pojawilo sie 100 lat temu. Troche
                  logiki w pisowni i szacunku dla czytajacych zycze na dobranoc. :)
                  • ggigus westino, razem z Ewa 23.11.07, 01:05
                    jest Was dwie
                    co Was upowaznia do pisania i mowienia o kanonach polskiej kuchni, skoeo nawet
                    co do serwowania golabkow trudno sie zgodzic??
                    a poza tym jadlas taki bigos?
                    nie, wiec nie pisz, o czym nie masz pojecia
                    • ewa553 Re: westino, razem z Ewa 23.11.07, 09:48
                      ggigus napisała:

                      > jest Was dwie
                      > co Was upowaznia do pisania i mowienia o kanonach polskiej kuchni,
                      skoeo nawet
                      > co do serwowania golabkow trudno sie zgodzic??
                      > a poza tym jadlas taki bigos?
                      > nie, wiec nie pisz, o czym nie masz pojecia

                      Gigus, to najglupszy argument jakoi moglas napisac. To, ze nie
                      jadlysmy bigosz weg. moze najwyzej swiadczyc o tym, ze nie wiemy
                      jaki jest pyszny, a tego , czyli smaku, zadna z nas nie poruszyla.
                      Chodzi o to, ze wegetarianski nie nalezy do klasyki, nie ma tez tej
                      popularnosci co tradycyjny, wiec trudno go propagowac jako typowa
                      polska kuchnie. Twoje menu moznaby podac pod haslem "wariacje na
                      temat polskiej kuchni" i wtedy byloby wszystko w porzadku.
                      Pamietajmy moze, ze tradycyjna, polska kuchnia byla raczej ciezka i
                      niezdrowa. Wiele sie w tym wzgledzie zmienilo. Tak wiec i golabki,
                      ktore TRADYCYJNIE byly z miesem, sa teraz przyrzadzane na wiele
                      sposobow. Tak wiec mowiac o tradycyjnej polskiej kuchni nie mozemy
                      podawac jej nowoczesnej, zdrowszej niewatpliwie formy.
                      • fettinia moje 3 grosze.. 23.11.07, 13:17
                        Nie przecze,ze wegetarianski bigos jest pyszny.
                        www.gotowanie.wkl.pl/przepis3037.html
                        Jednak niestety staropolski bigos zawieral okolo mnostwo roznych mies
                        www.gotowanie.wkl.pl/przepis4156.html
                        Nawet wiki podaje taka wersje
                        de.wikipedia.org/wiki/Bigos
                        Czyli bigos wege do tradycyjnej polskiej kuchni nie nalezy:)
                        • westina Re: moje 3 grosze.. 23.11.07, 13:56
                          Sama jadlam i potwierdzam.:)
                          Ale jarski bigos nie jest tradycyjna potrawa polska...i o tym dyskutujemy, a
                          raczej rzucamy z Ewa grochem po scianie ;)
                    • westina Re: westino, razem z Ewa 23.11.07, 13:53
                      ggigus, jeszcze raz pomalu zum mitdenken:
                      Panna Agnieszka gotujac golabki / jak powiedziala: polnische Tauben/ w Perfekte
                      Dinner, podkreslila, ze jest to polska tradycyjna potrawa. So weit so gut.
                      Abstrachujac od sposobu ich przyrzadzania podstawa golabkow jest kapusta i farsz
                      miesny.Czy z ryzem, czy z kasza, czy tez tylko z miesem / smaki sa rozne i pod
                      tym wzgledem golabki przeszly ewolucje, bo kazdy robi je tak jak lubi/, ale
                      ABSOLUTNIE NIE Z KISZONEJ KAPUSTY. Zaloze sie, ze ku twojej uciesze sa i golabki
                      jarskie, tylko ze z tradycyjnym golabkiem maja tylko kapuste. Nie ma w polskiej
                      tradycji ani golabkow ani bigosu wege. NIE MA z prostej przyczyny. Bo w poskiej
                      tradycyjnej kuchni od wiekow jadlo sie mieso i to duzo i tlusto.
                      Nikt tu nie neguje bigosu wege, ale przyjmij w kocu, uparta kobieto do
                      wiadomosci, ze taki nie jest tradycyjnym polskim jedzeniem.
                      A bigos wege jadlam, odpowiadajac na twoje pytanie i czy teraz jestem bardziej
                      kompetentna i sie znam??
                      • ggigus no i co z tego, ze NIE MA w polskiej tradycji 23.11.07, 14:59
                        bigosu wege?
                        czy to znaczy ze NIKT NIE MA PRAWA do eskperymentow, bo ewa i westina krzycza??
                        posiadaczki patentu na tradycje???
                        jaka tradycja, kobieto, skoro nie mozemy sie dogadac,JAK SIE SERWUJE golabki z
                        jakim sosem i jaka kapusta?
                        tradycja, bo Ty, Ewa i pare innych osob??

                        a golabkow z kapusty kiszonej nie robilam o o tym nie pisalam, wiec nie wiem, po
                        kiego piszesz
                        • ewa553 Re: no i co z tego, ze NIE MA w polskiej tradycji 23.11.07, 15:27
                          Ty chyba naprawde nie rozumiesz? Caly czas tlumaczymy Ci, ze sa
                          rozne potrawy w kuchni polskiej, ale te najnowsze wariacje na temat
                          kuchni tradycyjnej, same nie zasluguja na miano tradycyjnej polskiej
                          kuchni. Owszem, naleza do polskiej kuchni, ale nie tej tradycyjnej.
                          I to nie my mamy patent na tradycje, tylko niektore potrawy taki
                          patent maja:))))
                          • ggigus ewo przysowj sobie WRESZCIE!!!! 23.11.07, 17:22
                            nie pisalam, ze jestem ostoja tradycji i ostoja tradycyjnej polskiej kuchni
                            SPROBUJ!!!! sobie to przyswoic
                            wariacja jest szpinak w farszu pierogow, wariacja jest bigos wege (w tym
                            przypadku chodzi o wariacje nie od wariata, ale o odmiane)
                            MAM PRAWO interpretowac kuchnie jak chce i TOBIe Ewo NIC DO TEGO
                            juz jasne??
                            • westina Re: ewo przysowj sobie WRESZCIE!!!! 23.11.07, 17:28
                              Dopoki nie podasz TEGO bigosu ze slowami, ze to tradycyjne danie polskie to
                              mysle, ze i ewa i ja zrozumialysmy.
                              • ggigus jak jakie danie podaje, westino, 23.11.07, 17:32
                                to moja rzecz
                                wiec zajmij sie czyms innym
                        • fettinia alez Ggigus 23.11.07, 16:55
                          nikt nikomu nie zabrania eksperymentow:)Chodzi li i jedynie o to
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10001&w=71981313&a=72052798
                          a bigosu wegetarianskiego w polskiej tradycyjnej kuchni nie ma:)
                          • ggigus ale fettnio 23.11.07, 17:20
                            nigdzie nie pisalam, ze jestem ostoja tradycji
                          • westina Re: alez Ggigus 23.11.07, 17:29
                            uffffff....dzieki fettinia ;)
                            • ggigus mam nadzieje westino, ze przeczytalas 23.11.07, 17:31
                              moj post
                              bo ze go przyswoilas, to nie uwierze, niestety
                        • westina Re: no i co z tego, ze NIE MA w polskiej tradycji 23.11.07, 17:25
                          ggigus...nie rozluzniaj mnie bo sie calkiem rozejde! ;)

                          Masz racje. Setki lat temu mysliwi szli do ogrodka ustrzelic pare pietruszek,
                          zastawili pare wnykow na marchewki, a potem zrobili z tego jarski bigos. i od
                          tego czasu tradycyjny bigos polski nie zawiera miesa. Ende.
                          • ggigus to jest twoj problem, ze nie 23.11.07, 17:27
                            potrafisz przyjac do wiadomosci, ze a)niektorzy ludzie nie jedza miesa b)
                            niektorzy ludzie maja w nosie tzw. tradycje, tradycyjne kuchnie i c) niektorzy
                            ludzie po prostu lubia cos wymyslec nowego
          • mhr-cs Re: a gdzie to leci, też chcę się zgłosić!! 19.11.07, 09:46
            a dlaczego masz lepsze propozycje
        • mhr-cs Re: a gdzie to leci, też chcę się zgłosić!! 19.11.07, 09:45
          surowka jest zawsze dobra
      • mhr-cs Re: marijohanna, 19.11.07, 09:44
        hetnie
        ale mam HARZ IV
        mam ogrodek 1500km
        wedzarkie i mieszkam normalnie(plate DDR)
        jak dostane prace to moze sie spotkamy
    • ewa553 i jeszcze jedno: 15.11.07, 12:57
      zauwazcie jak byla ubrana! Jeden z najwiekszych bledow gospodyni
      jest, jesli jest elegantsza od swoich gosci. Ona miala sliczna
      sukienke, ale znala tych ludzi juz pare dni i musiala wiedziec, ze
      przyjda na sportowo, w jeansach i sweterkach. A wiec i tu dala plame.
      • 26-08em Re: i jeszcze jedno: 15.11.07, 14:14
        sukienka jak sukienka ale ten goly dekolt i te wystajace kosci...nie to byl koszmar!
        • mhr-cs Re: i jeszcze jedno: 19.11.07, 10:03
          a w ktorych latach ty zyjesz
          moja corka wiedziala od 2lat o co chodzi
          to bylo 30 lat temu,a druga coreczka
          ma 10 lat teraz wie tez to samo
          dlatego ucieklam wtedy z polski
          bo mamusie na schodkach i ich komentaze(plotki)
          byly dla mnie beznadziejne
          jak mozna tak zyc
        • mhr-cs Re: i jeszcze jedno: 19.11.07, 10:04
          oczywiscie
          ale nie wiesz jakich miala rodzicow
      • mhr-cs Re: i jeszcze jedno: 19.11.07, 09:55
        mozliwe
        ale na sportowo sie tez nie idzie
        mogli sie tez inaczej ubrac
        to bylo DINO
        ale Gabi dwie nie byly lepsze
        ale jak tego strszego pana wynagrodzili
        to tesz okropnosc dla mie on mial
        pierwze miejsce
    • ewa553 gigus, zmiluj sie! 15.11.07, 17:22
      ja myslalam ze Ty polski honor chcesz ratowac, a nie pograzac?
      Niestety, tym menu nie zablysniesz. Tego to nawet ja (na serio!) nie
      mialabym ochoty jesc. Jak ja juz gosci zapraszam, to staram sie
      zablysnac czyms ciekawszym - nie musi byc koniecznie zn polskiej
      kuchni. Kto jeszcze podlacza sie do mojego protestu przeciwko
      projektowi adminki?
      • ggigus to NIE JEST pomysl adminki,ewo 15.11.07, 20:29
        musisz wymyslec sobie inny powod do uprawiania Twojej obsesji
        nikt nikgo nie zmusza do jedzenia, pierwsze slyzsze, zebys kiedykolwiek
        probowala gotowac wg przepisow
        • marijohanna Re: to NIE JEST pomysl adminki,ewo 15.11.07, 20:39
          wlasciwie to mialam w planie gotowac kuchnie afrykanska;) ale po
          tych wystepach rodaczek, zostane przy kuchni polskiej. jak mnie
          wybiora to dam znac;)
          • ggigus a co chcesz gotowac?? 15.11.07, 20:56

        • mhr-cs Re: to NIE JEST pomysl adminki,ewo 19.11.07, 10:14
          masz racie ale jak gosc przy stole
          zachwuje sie jak (swienia Gabi)
          Agnieszka wiesz jak oni sa dobrze zrobilas
          na twoj wiek
      • maria421 Re: gigus, zmiluj sie! 15.11.07, 21:57
        Jezeli Ggigus ma zamiar ratowac honor polskiej kuchni bigosem, i to
        wegetarianskim, to ja tez protestuje:-)

        A surowka z kiszonej kapusty to bedzie u mnie jutro na zwykly obiad, a nie na
        das perfekte Dinner.
        • ggigus mario, a ci bardziej przeszkadza? 15.11.07, 22:04
          ggigus czy bigos wege?
          nie musisz podawac surowki na perf. Dinner, mozesz wymyslec cos innego
          • maria421 Re: mario, a ci bardziej przeszkadza? 16.11.07, 09:50
            ggigus napisała:

            > ggigus czy bigos wege?
            > nie musisz podawac surowki na perf. Dinner, mozesz wymyslec cos innego

            Nie podoba mi sie menu jakie zaproponowalas.
            Bigos wege moze byc dobry, surowke z kiszonej kapusty z marchewka doprawiana
            oliwka bardzo lubie, ale to nie jest dodatek na wykwintny obiad.
            • mhr-cs Re: mario, a ci bardziej przeszkadza? 19.11.07, 10:23
              a znasz dobry bigos???
        • westina Re: gigus, zmiluj sie! 17.11.07, 00:04
          bigos bez mieska i kielbaski?
          VETO!!
          • asiouek Re: gigus, zmiluj sie! 17.11.07, 00:07
            Hmmmm, bigos bezmięsny może być dobry, naprawdę, sama jadłam, sama robiłam.
            Szczególnie smakuje po wlaniu do niego calusiej butelki wina czerwonego, mniam!
            • mhr-cs Re: gigus, zmiluj sie! 19.11.07, 10:33
              przed jedzeniem a potem
          • mhr-cs Re: gigus, zmiluj sie! 19.11.07, 10:31
            albo dobry bigos albo nic
            dlaczego piszesz o bigosie jak go nie jedz
            to jest cos dla smakoszy tak jak salatka jazynowa
            w niemczech nieznana
            porownuja z salatka kartofana
            mi ona nie smakuje kartofle i cebula z gracym warwm
            tak juz widac ze z polska kuchnia nie chcesz
            miec nic wspolnego

            dlaczego piszesz
        • mhr-cs Re: gigus, zmiluj sie! 19.11.07, 10:21
          u mnie surowka z kiszonej kapusty jest zawsze
          tak samo mizeria i surowka z zodkiewki czarnej
          ale tez z czerwonego buraka
          dlaczego boisz sie tych dobrych suruwek
          bo polskie albo po polsku???
      • mhr-cs Re: gigus, zmiluj sie! 19.11.07, 10:09
        a nie widzialas od razu ze ich
        ubranie pasowalo do tej DINO
        jak mozesz lepiej to sie zglos
    • asiouek Re: das perfecte Dinner 15.11.07, 22:20
      Nie widziałam odcinka, ale z ciekawości zajrzałam sobie, co też panna przyrządziła:
      www.vox.de/perfekte_dinner_352.php?rez_id=3576
      na zdjęciach prezentuje się ładnie, choć zestawienie dziwne... i te gofry na
      deser... kicha...
      Chociaż odważna dziewczyna.
      Ja tam bym się z moimi zdolnościami do potykania się z formą z ciastem i
      przypalania kotletów w życiu nie zgłosiła!
      • ggigus podaj link ze zdjeciami, co?? 15.11.07, 22:43
        niechze ja zobacze
      • mhr-cs Re: das perfecte Dinner 19.11.07, 10:37
        polak i tak nie ma sznsy
    • ggigus eee tam czepiacie sie modelki Agnieszki 15.11.07, 23:09
      chuda jest, bo modelki sa chude, wiec ma kosci
      moze powinna jakas zawodowa baba weselna ugotowac dla ekipy vox-u, ha??
      • westina Re: eee tam czepiacie sie modelki Agnieszki 16.11.07, 23:59
        a kto powiedzial, ze pani Agnieszka to modelka?
        Ona sama?
        no to na zdrowie!
        • ggigus no i??? 18.11.07, 15:51
          dlugie nogi ma, czemu nie moze bc modelka?
          miala pokazac do kamery najnowsza umowe na jakas reklame albo pokaz u Armaniego?
          • westina Re: no i??? 18.11.07, 23:51
            ggigus, rozsmieszasz czytajacych....
          • mhr-cs Re: no i??? 19.11.07, 10:40
            moze poszukasz innej strony
            jak szukasz zony
      • westina Re: eee tam czepiacie sie modelki Agnieszki 18.11.07, 23:53
        jakby umiala, czemu nie...
        • mhr-cs Re: eee tam czepiacie sie modelki Agnieszki 19.11.07, 10:43
          ona powiedziala ze umie
          a jak to inna sprawa
          nie kazdemu smakuje cos
          czy niemiec,polak albo inny
    • szpulkaa Re: das perfecte Dinner 16.11.07, 09:31
      Wiecie co... są potrawy, których należy unikać za granicą, bo ludzie na nich nie
      wychowani, nie są w stanie ich docenić.

      Ten obiad zaserwowany przez Agnieszkę, pomijając jej kunszt kulinarny;),
      przypomniał mi czasy imienin u cioci za czasów PRL - wybór dań był ograniczony i
      jak ciocia robiła dobre gołąbki to je zwykle podawała. Może dziewczyna opuściła
      Polskę zanim na rynku pojawiło się więcej produktów i inwencja w kuchni wzrosła.
      Dla niej smak sałatki z gotowanych warzyw z majonezem to jest to, bo pamięta go
      z dzieciństwa... No, ale... goszczeni przez nią Niemcy nie są obciążeni takimi
      wspomnieniami, więc numer z gołąbkami nich nie zachwycił;)

      Przygotowując idealny polski obiad (dla obcokrajowców rzecz jasna;)) wybrałabym
      na początek jakąś zupę... taką bez kontrowersyjnych smaków: kapuśniak odpada;).
      Danie główne to pierogi... nie znam nikogo, kto by nie lubił pierogów:) np.
      bukiet 3 smaków (tylko bez polewania ich masłem czy bułką, bo są tacy, którzy
      tego nie znoszą). Tak w ogóle pierogi kojarzą się z włoskimi ravioli, a
      zauważyłam, że to co włoskie to dobre, więc tego.. ;) Na deser, w Niemczech,
      podałabym szarlotkę z lodami.. ale jakąś wypasioną rzecz jasna... może też
      sernik, ale tu jest tyle smaków, że trudno zadowolić wszystkich.

      Na pewno unikałbym kapusty, buraki też budzą mieszane uczucia i potrawy, które
      są znane w Niemczech i nieco różnią się od polskich. Bo tu z kolei, obcokrajowcy
      mają swoje smaki z dzieciństwa, których niczym się nie przebije:)
      • ewa553 Re: das perfecte Dinner 16.11.07, 09:39
        owszem, dobra pomidorowa (nie z puszki) tez przypomina wloska
        kuchnie i moi znajomi jedza ja chetnie. Pierogi tez. szarlotka z
        lodami, to danie austriackie, tez lubiane. ale sernik np. nie jest
        dobrym pomyslem, zauwazylam ze znajomi nie lubia tego intensywnego
        smaku sera bialego, ktory my tak lubimy. Ich serniki sa lekkie,
        puszyste i - jak dla mnie - smakuja "na nic":))))
        Mam znajoma w Berlinie, Niemka z krwi i kosci, ktorej brat zwiazal
        sie z Polka, wiec maja kontakty przez granice. I ona zachwyca sie
        polskimi kompotami, szczegolnie ze sliwek. Sa faktycznie inne od
        niemieckich, gestsze, slodsze, mnie tez bardziej smakuja. I to
        moglby byc deser.

        Gigus, Twoj pomysl nie podobal mi sie nie z Twojego powodu:))))
        ja sama nie lubie dan na sile wegetarianskich, wiec jak bigos, to
        prawdziwy. jest dostatecznie duzo mozliwosci gotowania czegos bez
        miesa, wiec po co udziwniac potrawy tradycyjne? a salatka z kiszonej
        kapusty jest tak zwyczajna i nieciekawa, ze u nas podawalo sie
        ja "przed pierwszym":))))
        Co do przepisow: owszem, gotuje czesto z przepisow, skad ta mysl ze
        nie korzystam? Wlasnie wyprobowalam przepis, ktory mi podala
        siostra, a ona skolei miala go chyba z Wysokich Obcasow. Sa to
        plastry oberzyn przygotowane oczywiscie w specjalny sposob, na nie
        przychodza posiekane pomidorki z roznymi przyprawami i to wszystko
        posypane serem i zapiekane. Rewelacja. I na te oberzyny mozna
        rozne "nadzienia" nakladac, mozna sobie pofantazjowac. i tu masz
        danie wegetarianskie pyszne, ciekawe i nie na sile wegetarianskie.
        • ggigus tyle ze ewo, ja JESTEM 16.11.07, 16:36
          wegetarianka i innego bigosu nie zrobie
          tak po prostu
          zreszta bigos wege smakuje tez miesozercom
      • fufu_ffm Re: das perfecte Dinner 16.11.07, 10:04

        Szpulkaa -

        Ty sie powinnas zglosic. Przemawiaja do mnie Twoje pomysly.

        Mnie dziwi, ze ludzie "na sile" chca uszczesliwiac inne nacje
        potrawami z dziecinstwa ktore tylko dlatego byly hitem, ze w Polsce
        byly kiedys duze braki zywnosciowe.

        Taka saladka jarzynowa to przeciez potrawa komplenie bez finezji.
        Ugotowane na smierc warzywa w majonezie. Czym sie tu zachwycac?

        Bigos tez jest super - jak wlasnie wrociles w wedrowania w gorach w
        mrozny dzien albo z nart. W chalupie przy kominku - nie widze
        lepiej. Ale to nie jest potrawa na wykwintny dinner.

        Normalnie jakby ktos w gumiakach na bal przyszedl. Tez buty i
        znakomicie sluza swojemu celowi ale nie na bal.

        Na zimowy perfect dinner to bym moze zaczela od jakies lekkiego musu
        z dyni - moze z lekkim dodatkiem imbiru. Albo moze wogole lekka zupa
        z dyni z "Ingwerschaum" i do tego akcent w postaci dzikich grzybkow
        (przeciez Polska kuchnia jest z potraw grzybowych tez znana). Moze
        wlasnie jeden pierozek z nadzieniem grzybowym? Nazwalabym to
        wtedy "Herbts trifft Winter" :-)
        • maria421 Re: das perfecte Dinner 16.11.07, 10:16
          fufu_ffm napisała:


          > Na zimowy perfect dinner to bym moze zaczela od jakies lekkiego musu
          > z dyni - moze z lekkim dodatkiem imbiru. Albo moze wogole lekka zupa
          > z dyni z "Ingwerschaum" i do tego akcent w postaci dzikich grzybkow
          > (przeciez Polska kuchnia jest z potraw grzybowych tez znana). Moze
          > wlasnie jeden pierozek z nadzieniem grzybowym? Nazwalabym to
          > wtedy "Herbts trifft Winter" :-)

          Popieram!
          Zglos sie:-)
          • ewa553 Re: das perfecte Dinner 16.11.07, 10:32
            to moze ustalimy tu taki dobry zestaw? I wydelegujemy
            przedstawicielke do TV? I ja jestem za dynia. Osobiscie nie
            przepadam, ale wiem ze jest lubiana. I takie spotkanie jesienno-
            zimowe nie tylko brzmi elegancko, ale i wyglada na pewno
            dekoracyjnie. Fufu do telewizji!!
            • maria421 Re: das perfecte Dinner 16.11.07, 10:52
              ewa553 napisała:

              > to moze ustalimy tu taki dobry zestaw? I wydelegujemy
              > przedstawicielke do TV? I ja jestem za dynia. Osobiscie nie
              > przepadam, ale wiem ze jest lubiana. I takie spotkanie jesienno-
              > zimowe nie tylko brzmi elegancko, ale i wyglada na pewno
              > dekoracyjnie. Fufu do telewizji!!

              Zanim Fufu wezma do telewizji bedzie wiosna i dynia stanie sie nieaktualna.
              Fufu, jakie masz menu na wiosne?
              • fufu_ffm Re: das perfecte Dinner 16.11.07, 11:03

                :-)

                Na wiosne proponuje glodowke.

                Bo po wszytkich jesionno-zimowych degustacjach, w okolicach marca
                tradyjnie moje bikini mozna rownoczesnie zastosowac jako spadochron.
              • westina Re: das perfecte Dinner 16.11.07, 20:09
                A moze tak szczawiowa z jajeczkiem?
                • mhr-cs Re: das perfecte Dinner 19.11.07, 11:01
                  wspaniala
            • mhr-cs Re: das perfecte Dinner 19.11.07, 11:00
              oni podobno lubia
              ale nie spotkalamm tego niemca
              co on naprawde to lubi
        • mhr-cs Re: das perfecte Dinner 19.11.07, 10:56
          dobre wazywa sa na calym swiecie znane
          nie wiem gdzie sie wycowales
          ale wiem ze dobrej salatki nigdy nie jadles
          a co powiesz do burakow czerwonych
          teraz zaczynaja tu podawac w dobrych restauracjach
          tak tez flaczki i co umierasz
          mysle ze nie wiesz co na swiecie sie gotuje
      • ggigus dlaczego kapusta kiszona??? 16.11.07, 16:38
        zreszta z wielu przyczyn nie pcham sie do voxa, ale mniejsza

        kapusta kisz., w ogole linia kiszenia przebiega na granicy Odry, buraki sa
        zreszta inaczej przygotowywane w De niz w Pl
        ja bym podala cos, czego Niemcy nie znaja i co im nie przypomina znanej im
        kuchni wloskiej czy greckiej
        • bofist Grünkohl? 16.11.07, 17:28

          • mhr-cs Re: Grünkohl? 19.11.07, 11:04
            tak muwisz jak bo-nito
        • ewa553 gigus, 16.11.07, 17:40
          nie bardzo rozumiem co oznacza, ze linia kiszenia przebiega wzdluz
          Odry?

          Co do wegetarianizmu: ciesze sie, ze zyjesz tak zdrowo, ale uwazam
          ze narzucanie innym swojego - jakby nie bylo niecodziennego sposobu
          gotowania, nie jest dobre. Bigos musi miec smak miesa. Ja sama nie
          urywam sie za tym miesem i je najczesciej wybieram i oddaje, ale
          tego smaku bez miesa nie uzyskasz. Cokolwiek zrobisz z kapusty bez
          miesa, bedzie to po prostu jakas odmiana kapusty.
          • bofist bzdura... :( 16.11.07, 18:19

            • mhr-cs Re: bzdura... :( 19.11.07, 11:06
              i znowu nie masz odpowiedie
              szukaj przaciela na innej stronie
          • ggigus ewo 18.11.07, 15:31
            linia kiszenia - gdzie sie kisi
            w Niemczech nie ma kiszonych ogrokow, pojawila sie kapusta kiszona, ale to
            troche inny tp, bo jest kiszona z winem
            NIE NARZUCAM nikomu mojego sposobu odzywinia sie PO PROSTU proponuje takie menu
            i koniec
            bigos NIE MUSI miec smaku miesa, nie jadlas bigosu bezmiesn., wiec nie masz pojecia
            a jesli musi miec smak miesa, to napisz dlaczego musi
            samo to, ze musi bo Ty tak uwazasz, to troche za malo
            • mhr-cs Re: ewo 19.11.07, 11:09
              oni nie znaja takiego kiszenia
              albo udaja
              myja kapuste kiszona przd gotowaniem 3 razy
              po co kisic
        • westina Re: dlaczego kapusta kiszona??? 16.11.07, 23:30
          Linia kiszenia kapusty na granicy Odry??
          No pozwole sie nie zgodzic. Mam sasiadke Kroatke. Sama kisi kapuste w calych
          glowkach i robi z nich takie zawijasy jak polskie golabki. Dostalam jej kiszona
          kapuste i zrobilam z niej polskie golabki. Nie byly absolutnie kwasne! Kwaskowe
          tak ale nie kwasne!!
          Tradycja kwaszenia kapusty na "zawijasy" zaczyna sie tak w szerokich okolicach
          Debreczina. Specjalnoscia w tamtejszych restauracjach jest przekladaniec
          gotowany w duzym garncu: kapusta kiszona i debrecziner Würstchen...mnostwo
          przypraw, dodatkow...
          jest to wiec obyczaj nie majacy nic wspolnego z Odra.

          • ggigus Chorwacja (!!) to Europa Pld, 18.11.07, 15:32
            a ja pisze o linii kiszenia w Europie Sr-Wsch
            mylisz pojecia
            • westina Re: Chorwacja (!!) to Europa Pld, 18.11.07, 18:49
              No to napisz konkretnie o jaka Europe ci chodzi, bo w swoim komentarzu napisalas
              tylko:
              "..
              kapusta kisz., w ogole linia kiszenia przebiega na granicy Odry,..."

              ja nie myle, ja czytam uwaznie.
              • ggigus jesli pisalam o Odrze jako o granicy, 18.11.07, 21:39
                no to jak myslisz, jaka Europe mialam na mysli?
                • westina Re: jesli pisalam o Odrze jako o granicy, 18.11.07, 23:49
                  gigus, pisz konkretnie.
                  Jak piszesz Europa z naciskiem na granice na Odrze, to tak sie ciebie czyta.
                  A tak notabene...kapusta kiszona nie pojawila sie ostatnio.. w kuchni
                  niemieckiej jak twierdzisz. Kassler mit Sauerkraut duzo wczesniej goscilo na
                  stolach, niz myslisz..hmmmmmmm

                  • ggigus no to moze czytaj ze zrozumieniem 18.11.07, 23:52
                    1) granica na Odrze oznacza, ze mowa jest o Europie Sr-Wsch
                    2) nigdzie nie twierdzilam, ze kapusta kiszona pojawila sie w kuchni niemieckiej
                    niedawno
                    • westina Re: no to moze czytaj ze zrozumieniem 19.11.07, 00:01
                      "..ggigus 18.11.07, 15:31 Odpowiedz

                      linia kiszenia - gdzie sie kisi
                      w Niemczech nie ma kiszonych ogrokow, pojawila sie kapusta kiszona, ale
                      to.........."

                      a twierdzilas jak najbardziej!

                      I co teraz?
                      • ggigus Re: no to moze czytaj ze zrozumieniem 19.11.07, 00:06
                        i nic, nie pisalam, ze niedawno
                        dlatego patrz naglowek
                        • westina Re: no to moze czytaj ze zrozumieniem 19.11.07, 00:36
                          ehhhhhhhhhhh...i vice versa!!!!!:)
                          • ggigus dlaczego vice versa?? 19.11.07, 00:43
                            nie mialam do Ciebie zadnych zastrzezen, uwag, pytan
          • mhr-cs Re: dlaczego kapusta kiszona??? 19.11.07, 11:13
            wszystkie kiszonki pochodza z wschodu
            np.kimchi chinska kapusta kiszona ostra
            sama robilam wspaniala
            dla niemcow tez nie dobra
        • mhr-cs Re: dlaczego kapusta kiszona??? 21.11.07, 10:59
          dlaczego kazdy kraj ma swoje produkty
          i nie boi sie ich prezentowac
          a polak cicho siedzi a oni maja niby
          swoje golonki z kapusta
          kielbaski z kira ktore sprzedaja na zalym swiecie
          bo w niemczech nie maja pracy
          a kurczak ktory pochodzi z chine
          tez jest ich
          dlaczego boich sie powiedziec ze jestes polakiem
          i ze bigos tez moze byc cos wspanialego


    • westina Re: das perfecte Dinner 16.11.07, 20:05
      Jak mozna startowac do tego programu majac w kuchni produkty firmy ja?
      Dziewczyna albo:
      a. pomylila programy
      b.chciala ten program wykorzystac jako trampoline w model- karierze.

      • anitawalc Re: das perfecte Dinner 16.11.07, 20:41
        Agnieszka marnie gotowala i wybrala bardzo pospolite potrawy.
        Pozostala czesc towarzystwa, szczegolnie te 2 40-letnie Panie nie
        palaly do niej znaczna sympatia i chyba walczyly mocno z
        uprzedzeniami i zazdroscia, jedna z nich pozwolila sobie nawet na
        komentarz: "To na pewno nie jest jej mieszkanie" na zasadzie Polka w
        Berlinie musi mieszkac albo w wielkiej plycie albo bardzo skromnie.

        Niesmak pozostal mi po tym programie, choc w sumie przy podziale
        punktow i tak nie wypadla tak zle jak myslalam.
        • westina Re: das perfecte Dinner 17.11.07, 00:18
          Z doswiadczenia wiem, ze im wiecej ludzie narzekaja,tym mniej sami potrafia.
          Pospolite potrawy? Bzdura. Wybrala smakowite potrawy, ale absolutnie nie
          harmonizujace ze soba. No i na dodatek nie miala pojecia o gotowaniu...a to juz
          za duzo dobrego..:(
          Panna Agnieszka nie zadala sobie ani ciutki pracy, zeby ja sympatycznie
          potraktowac. Wszystko jej sie nie podobalo i nie w jej smak.
          Jako gospodyni zachowala sie jak krolowa podajac ludziom siano i oczekujac na
          oklaski bo taka ma fajna figure i sukienke.....
          eee....sorry...

          ostatnie miejsce nie jest zle?

    • westina Re: das perfecte Dinner 16.11.07, 23:55
      Mysle, ze byloby bledem podawac cos co niemcy znaja... bo nie byloby orginalne,
      albo za wyswiechtane...albo bleeeee..
      Smak ludzi jest rozny i mysle, ze wlasnie gotujac wedlug polskiej kuchni mozna
      jak najbardziej zapunktowac.
      Moi niemieccy goscie byli zachwyceni bigosem. Malo! Raz w roku musze gotowac
      bigos dla calego team. I jakos kapusta kiszona, bo robie bigos tylko z kiszonej,
      im nie przeszkadza.
      Salatka jarzynowa juz przed laty nie zdala egzaminu. A juz podawac ja jako zakaske?
      Na ja...modelka..blondynka...chcialoby sie powiedziec..i nie miec racji. gotowac
      panna nie umiala, ale suchej nitki na nastepnego dnia gotujacej nie
      zostawila...DDR-kost...a FEE!!
      Jak juz powiedziano wyzej: jak ryz to nie kartofle.
      Znam z okregu warszawskiego golabki tylko z miesem i wtedy ryz czy ziemniaki
      extra to ok. Na slasku robiono golabki z kasza.

      Kiecka tu czy tam...panna Agnieszka dala z przeproszeniem tylka gotujac rzekomo
      polska kuchnie. I zeby chociaz mogla obfity biust wcisnac miedzy udane danie
      glowne a przekaske..mooooze ...moooooooze...dostalaby wiecej jak 24 punkte....
      Fazit:
      gotowac trzeba umiec a nie wiedziec jak to sie robi...



      • asiouek Re: das perfecte Dinner 17.11.07, 00:10
        A ja najbardziej lubię gołąbki z ryżem + ziemniaczki polane sosem pomidorowym. I
        nigdy inaczej nie jadłam!
        I bym nie przypuszczała, że można robić je inaczej:) No ale samej mi z kolei
        szczęka opadła, jak zobaczyłam rodzinę kumpeli (grecka) zagryzającą
        kartofelki... chlebem.

        Co region, to obyczaj:)
        • westina Re: das perfecte Dinner 17.11.07, 00:20
          bo o to chodzi, zeby smakowalo! :)
      • anitawalc Re: das perfecte Dinner 17.11.07, 11:29
        Jezeli chodzi o goscinnosc, braku talentu do gotowania, zachowania i
        sukienki Agnieszki zgadzam sie, jezeli wybrala juz takie potrawy to
        powinna je dobrze ugotowac i postarac sie o typowo polska atmosfere.
        Golabki, barszcz i salatke jarzynowa uwielbiam, ale nie wybralabym
        ich na wykwintna kolacje dla Niemcow. Golabki w podobnej postaci sa
        tu znane jako Krautwickel i to jest dosyc pospolita potrawa i nie
        kazdy ja lubi.
      • mhr-cs Re: das perfecte Dinner 19.11.07, 12:12
        salatka jazynowa to cos wspanialego
        oczywiscie potrzebne dobre produkty
        (ogorki kiszone polskie stara rezepta
        dore ogorki(8-12cm) bez duzego nawozu
        sol,kminek,czosnek,listki chrzanu
        i listki wisni w garnku ukisic w tym roku
        wystarczy mi jeszcze do wielkijnocy
        smak ogorka jest najwaznieiszy )
        potem ten ogorek,cebulka,jabluszko,oczywiscie
        dobre ziemniaki najlepiej male(1 dzien przedczem
        ugotowane w skorupce z
        z marchewka i pietruszka ogonek bialy i selera
        niestety nie kazdy to znana
        to ugotowac
        a w nieczach prawie nie znany)
        a potem kroic na 0,3mm
        mieszac po malu
        moj moz niemiec niestety sie do tej pory tego nie nauczyl 30 lat
        ja potrzebuje na dobra salatke 3 godziny
        mozna na 3 wersie robic
        1)z ryba matjes
        2)z bialym groszkiem przedtem ugotowanay
        3)z jajkiem
        i inne
    • ewa553 gigus, 18.11.07, 20:35
      poniewaz wszystko wiesz tak znakomicie, to zapewne wiesz rowniez, ze
      kapusta kiszona pochodzi z Chin, gdzie byla juz pare tysiecy lat
      temu znana. To tylko taka ciekawostka.
      W Niemczech kisi sie kapuste nie tylko z winem, choc na pewno nikt
      tu w beczkach kapusty nie depcze:))))
      Bigos bez kapusty to po prostu kapusta. Moze byc pyszna, sama
      chetnie taka jem, np. zasmazana. Ale to nie bigos.
      Wrzuc do wyszukiwarki "bigos" i nie znajdziesz ani jednego przepisu
      bez miesa. Oczywiscie mozesz wymyslac nowe przepisy. Ale nie moga
      one byc pozbawione podstawowych skladnikow. To tak jakbys nazwala
      gulasz bigosem bez kapusty:)))))
      Nota bene taki bigos jak Ty proponujesz, to podawali za komuny w
      barach i nazywalo sie go mysliwskim: mieso (zwierze) w lesie,
      kapusta na talerzu.
      • ggigus Re: gigus, 18.11.07, 21:40
        nie wiem wszystkiego znakomicie
        po takim chamskim wstepie, ewo, trace ochote na czytanie
      • westina Re: gigus, 23.11.07, 00:53
        BRAWO!!!
    • ewa553 co do modelki: 18.11.07, 20:37
      mnie sie wydawalo, ze w tym albumie ktory jej goscie wyciagneli z
      pracowni, byly wlasnie jej zdjecia? Nie pokazywali dokladnie, ale
      byla jakas podobna modelka do niej. Pamietajcie, ze modelka nie musi
      byc ladna. Najlepiej jak to jest taki worek kosci jak jest ta
      Agnieszka i musi byc fotogeniczna i umiec sie poruszac przed kamera.
      • elleonor Re: co do modelki: 19.11.07, 09:16
        I racja, chuda musi byc, miec uklady i znajomosci, a reszte w
        Photoshopie sie nadrobi:))
        Wszystko jedno modelka czy nie , dziewcze takie jakies
        niesympatyczne bylo.
      • zosiaczek25 Re: co do modelki: 23.11.07, 13:12
        Fotogeniczna tez byc nie musi. Jak jest dobry fotograf, swiatlo i photoshop :)
    • zosiaczek25 Re: das perfecte Dinner 23.11.07, 13:02
      Lubie golabki i salatke jarzynowa, ale faktycznie nie da sie ukryc, ze sie
      bohaterka nie popisze (popisala- nie wiem, nie ogladalam akurat tego), gdy
      porownamy to z tymi wszystkimi wymyslnymi daniami serwowanymi przez innych. Tez
      czasem ogladam program, zeby sobie popatrzec, czego to ludzie nie wyczaruja.
      Recept jeszcze nie odwazylam sie probowac w domu. Ale poogladac zawsze mozna :)
      Byleby nie z pustym zoladkiem... A co do dan prostych, to kiedys widzialam w
      Promi Dinner Andi Goldberger zaserwowal Wienerschnitzel. Ale w Promi Dinner
      czesto nie potrafia gotowac.
      • annajustyna Re: das perfecte Dinner 23.11.07, 13:05
        Nie potrafia gotowac, ale chetnie wydaja wlasne ksiazki kucharskie;).
    • ewa553 Re: das perfecte Dinner 23.11.07, 18:08
      gadal dziad do obrazu..... rece i piersi opadaja...
      • ggigus droga ewo, pogodz sie z tym, ze 23.11.07, 18:12
        zyjesz w demokracji i kazdy ma prawo do wyrazania wlasnych pogladow, takze
        kulinarnych
        slepe trzymanie sie ksiazki kucharskiej to hm, objaw raczej malej ilosci polotu
        i fantazji
        tej ulanskiej, tej slowianskiej!!
        • ewa553 Re: droga ewo, pogodz sie z tym, ze 23.11.07, 18:19
          gigus, my Ci caly czas tlumaczymy, ze chodzi nam wylacznie,
          WYLACZNIE o nazewnictwo, a nie o to co podajesz do stolu!
          Gotuj sobie co chcesz, niech Ci ulanska fantazja podsuwa coraz
          smielsze pomysly - ku chwale Ijczyzny; ale nie nazywaj tego
          tradycja!!!! Bo mi przypominasz Misia Barei, tam tez byla taka nowa,
          swiecka Tradycja - pamietacie?
          • ggigus ewo a) nie masz monoplu na nazwe i b) 23.11.07, 18:22
            nigdzie nie pisalam o tradycyjnej kuchni c)pisalam o wariacjach, ale ja
            przypuszczam, ze znowu masz braki w polszczyznie i rozumiesz wariacje zupelnie
            inaczej
            ale to juz wyjasnialam
            • maria421 Re: ewo a) nie masz monoplu na nazwe i b) 25.11.07, 08:45
              ggigus napisała:

              > nigdzie nie pisalam o tradycyjnej kuchni c)pisalam o wariacjach, ale ja
              > przypuszczam, ze znowu masz braki w polszczyznie i rozumiesz wariacje zupelnie
              > inaczej
              > ale to juz wyjasnialam

              To raczej Ty masz braki w rozumieniu.
              Tradycja moze miec rozne odmiany, wariacje, ktore wszystkie beda nalezaly do tej
              samem tradycji. Np. polska tradycja wigilijna jest postna kolacja. Wariacja w
              tej tradycji jest ze kazdy region ma swoje tradycyjne dania. Jezeli Ty jednak
              zamiast karpia czy pstraga podasz na kolacje wigilijna homara, to nie bedzie juz
              "wariacja" tradycji polskiej kolacji wigilijnej, lecz odejscie od tradycji.


              Tak samo "bigos wegetarianski" to nie zaden bigos tylko kapusta.
              W tradycyjnej kuchni polskiej jest "kapusta kiszona gotowana" i to w roznych
              wariacjach - z grochem, z grzybami, z kminkiem.

              A teraz, jako ze Ty zawsze musisz miec ostatnie slowo, napisz "Mario, Ty jezyka
              polskiego nie rozumiesz, doksztalc sie ", albo cos podobnego w Twoim TRADYCYJNYM
              stylu.
              >
    • malgosia_z_chelma Re: das perfecte Dinner 25.11.07, 20:14
      Ogladam ten prgram bo jest fajny i mozna sie tez czegos nauczyc.
      Nie rozumiem skad to czekanie na to aby komus sie nie udalo ?
      Ta polska zawisc jest naprawde chyba jedyna w swoim rodzaju.
      Ucieszylam sie, ze tez Polka gotuje, przez mysl mi nie przyszlo aby przygotowac
      kileiszki z szamapanem gdyby cos bylo nie tak.
      Usmiechnijcie sie do swoich rodakow a nie klaskajcie jak im sie nie udaje .

      • ewa553 Re: das perfecte Dinner 25.11.07, 23:49
        czytac chyba nie umiesz, dziewczyno. Nie zauwazylam aby sie
        ktokolwiek cieszyl z tego, ze kandydatka dala doopy na calej linii.
        Czekalismy w napieciu, bo juz jedna Polka (byla jeszcze gorsza) nas
        skompromitowala. Wiec balismy sie - i slusznie - ze moze sie znowu
        cos nie udac. Ale o Schadenfreude naprawde ani razu nie bylo mowy.
        Wiec sie nie czepiaj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka