lenchen
07.01.08, 20:30
Usmialam sie dzis w pracy. Do kolegi z dzialu przyszedl manager z
innej firmy w sprawie podrozy sluzbowej do Czech. Manager wydawaloby
sie chlop oswiecony, na stanowisku, a pyta sie calkiem powaznie
jakie dokumenty musi wziac ze soba, aby przekroczyc granice z
Czechami!?!?! Gosciu byl szczerze zaskoczony, ze paszportu nie
potrzebuje. Do niego nie dotarly jeszcze wiadomosci, ze Unia sie
powiekszyla :-))