Dodaj do ulubionych

WF pod żaglami

31.05.06, 00:45
Sława!

WF pod żaglami

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3380254.html




Fot. Tomasz Waszczuk / AG




Magda Brzezińska 29-05-2006, ostatnia aktualizacja 30-05-2006 16:02

To, co w mieście jedenastu jezior od lat powinno mieć miejsce, wreszcie staje
się realne. Olsztyński OSiR chce od września prowadzić lekcje żeglarstwa dla
uczniów gimnazjum.

czytaj dalej »

r e k l a m a




Na taki pomysł wpadł Jerzy Litwiński, dyrektor OSiR-u. - Kupiliśmy pięć
nowych jachtów, to czteroosobowe Omegi. Mamy szansę, że dostaniemy z Urzędu
Miasta pieniądze na trzy kolejne. W sezonie będziemy je wykorzystywać do
regat. Potem mogliby na nich uczyć się żeglarstwa gimnazjaliści w ramach
godziny wf. przeznaczonej na rekreację - tłumaczy Litwiński.

Lekcje byłyby dla uczniów II klas, bo są już w odpowiednim wieku do
żeglowania (14 lat), a jeszcze nie mają na głowie - jak trzecioklasiści -
testu kończącego szkołę. Przez rok szkolny uczyliby się teorii i praktyki, by
na koniec przystąpić do egzaminu na patent sternika. - Mamy odpowiednie sale
szkoleniowe, opiekunów, instruktorów, łódki. Zimą planujemy zajęcia ze
szkutnictwa i wiązania węzłów. Gdy zrobi się cieplej, będzie pływanie po
jeziorze - opowiada Litwiński.

Kurs żeglarstwa dla dzieci, organizowany teraz w Olsztynie, kosztuje 450 zł.
Na razie nie wiadomo, ile trzeba będzie zapłacić za zajęcia dla
gimnazjalistów. Pierwszy sezon ma być próbny. Od września OSiR chce rozpocząć
współpracę z olsztyńskimi szkołami niepublicznymi, gdzie rodzice są
przyzwyczajeni do opłat za dodatkowe zajęcia.

Beata Błoniecka, szefowa niepublicznego Gimnazjum nr 101 przy ul.
Artyleryjskiej, od razu stwierdziła, że jej szkoła jest zainteresowana tym
pomysłem. - Podoba mi się i nie sadzę, by pieniądze były problemem. 8 czerwca
jest zebranie rodziców. Jeśli OSiR przyśle ofertę, od razu mu ją przedstawię -
mówi dyrektorka.

Jerzy Litwiński obiecuje, że przyśle ją na pewno.

Spytałam też dyrektorów olsztyńskich gimnazjów publicznych, czy podoba im się
nowa propozycja OSiR-u. Wszyscy mówią, że pomysł jest dobry, ale... - Kilka
lat temu próbowałem wprowadzić zajęcia z żeglarstwa w mojej szkole. Niestety,
musiałem z nich zrezygnować. Problemem były pieniądze i obawy rodziców, czy
to bezpieczna zabawa - mówi Janusz Rączkiewicz, dyrektor Gimnazjum nr 3. - Ja
całym sercem popieram ten pomysł. Jeśli znajdą się środki na dofinansowanie,
wydaje się on realny.

Marzena Tymińska z Gimnazjum Akademickiego przy ul. Bałtyckiej: Fajna
inicjatywa, zwłaszcza że w Olsztynie jest tyle jezior, a my do miejskiej
plaży mamy niedaleko. Nie wiem tylko, jak rodzice zareagują.

Wojciech Wojdalski, Gimnazjum nr 7: Jestem na nowe pomysły otwarty, ale
wszystko powinno być dopracowane pod względem prawnym i bezpieczeństwa. Na
żagle nie wszystkich będzie stać, bo portfele są coraz chudsze. Już teraz,
gdy organizujemy wycieczkę do kina, nie każda osoba wpłaca pieniądze.

- Jeśli program się sprawdzi, postaramy się o dofinansowanie nauki żeglarstwa
z budżetu miasta, tak jak w tej chwili dotowane są lekcje pływania - obiecuje
Litwiński.

magda.brzezinska@olsztyn.agora.pl




Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka