Brak diadnozy

25.06.10, 22:37
Nie wiem już co myśleć...mój syn właśnie skończył Przedszkole, otrzymałam opinię wychowawcy, która stwierdziła, że Kamil nie chce się bawić z innymi dziećmi, jest impulsywny i nie umie się podporządkować do planu zajęć. Dodam, że jest zdolny matematycznie, czasem aż o niczym innym nie mówi. Przeczytałam w internecie o ZA i boję się, że właśnie takie schorzenie ma mój syn...chociaż nie w pełni. Czasem Kamil zachowuje się dziwnie, a czasem jak rówieśnicy w jego wieku, to wszystko zależy od dnia. Czasem zamknie się w kręgu swoich zainteresowań, a czasem otwiera się na nowe ...Jego ojciec ma schizofrenię paranoidalną,czy to może być przyczyna? Za niecały miesiąc mamy badania w poradni do spraw autyzmu, pierwsze badanie jest bez synka. Jak wygląda takie badanie? Zapisałam Kamilka do szkoły, czy to oznacza, że będę musiała zmienić szkołę na specjalną, czy integracyjną...tak trudno o miejsca... boję się chociaż jeszcze nie mam żadnej diagnozy :(
    • aga_sama Re: Brak diadnozy 25.06.10, 22:56
      poszukaj na forum, dużo było o procesie diagnostycznym.

      Na razie głowa do góry.
    • iwszonek Re: Brak diadnozy 26.06.10, 16:04
      Czy w domu synek również sprawia problemy? Na czym polega
      dziwaczność jego zachowania? Jeśli chodzi o schizofrenię, to pewne
      cechy predysponują do choroby, ale nie oznacza to, że musi się ona
      rozwinąć. Dużo zależy od środowiska w jakim człowiek przebywa.
    • marychna31 Re: Brak diadnozy 26.06.10, 16:39
      Jak wygląda stawianie diagnozy-bez trudu znajdziesz na forum bo wiele razy tutaj
      to walkowaliśmy:)
      A co do:
      "Zapisałam Kamilka do

      > szkoły, czy to oznacza, że będę musiała zmienić szkołę na specjalną, czy integra
      > cyjną...tak trudno o miejsca."

      Mając jakąkolwiek diagnozę możesz parę rzeczy więcej ale NIC NIE MUSISZ.
      Diagnozy używasz tylko wtedy, kiedy to otwiera twojemu dziecku jakieś drzwi, coś
      ułatwia. Nikomu nic nie musisz pokazywać, ani z niczego się tłumaczyć, jeśli nie
      chcesz,.

      Inna sprawa, że jeśli twojemu dziecku potrzebna jest jakaś pomoc to w zwykłej
      szkole jej nie otrzyma. Najlepszym rozwiązaniem moim zdaniem jest posłanie
      dziecka do DOBREJ zwyczajnej szkoły z własnym terapeutą (psycholog, pedagog
      specjalny, logopeda w jednym), który będzie dla dziecka indywidualnym
      nauczycielem wspomagającym i tam gdzie dziecko będzie tego wymagało będzie mu
      pomagać, a tam gdzie będzie to lepszym rozwiązaniem będzie się wycofywał.
      Przynajmniej na początek. Ale to niestety kosztowne rozwiązanie a placówek,
      które pełnią takie usługi bezpłatnie jest jak na lekarstwo.
      • mamakamila84 Re: Brak diadnozy 28.06.10, 21:12
        Przede wszystkim, dziękuję za odzew :)
        Czy synek sprawia w domu problemy? Kiedyś, jak był młodszy owszem...jak miał 4,
        5 lata świata po za cyframi nie było...ale zajmował si też innymi rzeczami,
        uwielbiał zabawy na dworze, czytać bajki, oglądać bajki na DVD , ale jak miał
        coś narysować to był płacz i lament...uspokajał się jak dawałam mu zieloną kredę
        :( Pracę z Przedszkola były praktycznie w jednym kolorze...zielone ...ale
        zadania rozwiązywał poprawnie. O tym, że niby coś z nim nie tak Panie
        powiedziały mi w tym roku w marcu. Obecnie nie sprawia jakiś specjalnych
        problemów...rozrabia jak każdy chłopiec :) Niedawno się przeprowadziliśmy,
        zaczęło się lato. Okazja do poznania nowych ludzi...i tak oto moje dziecko,
        które ponoć nie potrafi nawiązywać kontaktu z dziećmi (!!??) od rana do wieczora
        przesiaduje z rówieśnikami na podwórku :) Od czasu do czasu wyglądam na niego i
        owszem wchodzi w konflikty, ale każde z nich się kłóci. Kamil ponoć (wg opinii)
        nie wymienia z dziećmi poglądów (!!??) i nie umie z nimi rozmawiać, nie
        interesują go zabawy przedszkolne, np w sklep czy w dom. W domu nie mam z nim
        problemów co do zabaw, bawimy się razem,a na podwórku też umie się bawić :) Nie
        rozumiem w czym tak naprawdę problem. Czy to nie jest tak, że Panie czasem
        zamiast wyolbrzymiają problemy???
        Oczywiście poszukam na forum co do badań, jak znajdę wolny czas , bo tego to
        mało..pozdrawiam i dziękuję raz jeszcze :)
        • mamakamila84 Re: Brak diadnozy 30.06.10, 20:27
          no i przejrzałam i nie znalazła...dodam, ze jestem umówiona na badania w
          Stowarzyszeniu do Spraw Autyzmu w Kupach k. Opola. Dodam może kilka
          szczegółów...od tygodnia Kamil nie chodzi już do Przedszkola, bo jest zamknięte
          i spędza ten czas na podwórku. Bawi się z dziećmi, w tym z dziewczynkami, do
          których miał niechęć :) Kolor zielony pomału wycofuje się z naszego
          życia...cyferki, rozkłady autobusów też. Od czasu do czasu pyta się mnie... mamo
          , a jakim autobusem pojedziemy i o której, ja mu odpowiadam i na tym się kończy,
          bo kiedyś potrafił mi opowiedzieć cała trasę na pamięć. Teraz mówię mu, ze ja
          wiem jak jeżdżą i mnie to nie interesuje i sprawa się zamyka. potrafi
          opowiedzieć co robił w ciągu dnia bez żadnych problemów, a kiedyś opowiadał od
          tego... co jadł,a później resztę i tak dzień w dzień.
          kazano na badania zabrać mi wszystkie wypisy Kamilka ze Szpitali jak był
          chory...książeczki zdrowia itd... do tego opinii.ę z przedszkola. Nie wiem co
          mogę jeszcze zabrać... jego prace , rysunki? Nie wiem... Pozdrawiam Ewa.
          • mamakamila84 Re: Brak diadnozy 30.06.10, 20:29
            ach i przepraszam za błędy...:(
          • aga_sama Re: Brak diadnozy 30.06.10, 22:32
            A propos podwórka i relacji z dziećmi, to wyglądając z okna nie zauważysz nic
            niepokojącego :) Tak jak ja siedząc na ławce i czytając książkę.
            Dopiero wnikliwa obserwacja i analiza może coś dać. Dla mnie mój też na podwórku
            zachowuje się normalnie. Ale ma swoje schematy.
            Nie pójdzie na plac zabaw bez auta, po wejściu leci do dzieci i nawija o tych
            autach, bez wzgledu na to, czy ktoś go słucha. Bawi się głównie autami, izolując
            się czasowo od innych dzieci. A jak trzeba kontaktu - znowu resoraki.
            Uwielbia ruch, nie usiedzi na miejscu. Nie buduje, nie pobawi się długo w zabawy
            z wchodzeniem w role (no chyba że jest mechanikiem).Zabawy ruchowe muszą być te
            same, tygodniami ma film na zjeżdżanie ze zjeżdżalni, potem na skakanie z ławki
            i potrafi to robić nonstop kilkadziesiąt minut. Czesto błaznuje, opowiada
            głupoty, mimo że tłumaczymy mu, co znaczy to co mówi i robi i jakie mogą być
            konsekwencje.
            Nie dostrzega ironii, nie łapie, kiedy ktoś go podpuszcza czy robi w balona -
            ale chyba ma na to jeszcze czas.
            A czasami bawi się jak inne dzieci.

            Co do diagnozy - weź wszystko, rysunki też, pozwolą ocenić rozwój manualny i
            małą motorykę. Przypomnij sobie, jak wyglądała ciąża i poród, czy były jakieś
            atrakcje okołoporodowe, jaki syn był jako niemowlę, kiedy usiadł, raczkował,
            wstał, poszedł, mówił ...
            Zwróć uwagę, czy miał jakieś alergie lub atrakcje po szczepieniach, obniżone
            napięcie itp...
            • mamakamila84 Re: Brak diadnozy 27.02.11, 21:23
              Witam po przerwie...wszystko jasne, to ZA...narazie przeglądam forum i szukam tematów z tym związanych. Nie zaczęliśmy jeszcze żadnej terapii, czekamy na termin przyjęcia do poradni w Opolu. Na czym polega taka terapia? Jeśli jest , gdzieś taki temat byłabym wdzięczna za podpowiedź . Pozdrawiam
              • marychna31 Re: Brak diadnozy 27.02.11, 22:01
                Każde dziecko jest inne, te z ZA też :) , więc i terapia musi być dobierana indywidualnie. W poradni podpowiedzą ci, czego potrzebuje twój synek. Zapewne będzie to trening umiejętności społecznych, terapia neurologopedyczna, terapia si, terapia pedagogiczna. Wspomagające mogą być dogoterapia, hipoterapia. Z tego co wiem, w Opolu jest znana poradnia PRODESTE ale o tym pewnie lepiej ci opowiedzą dziewczyny z tych stron.
Pełna wersja