mamaagatki-1
27.07.10, 12:02
Witam serdecznie
Trafiłam do Was zaniepokojona zachowaniem mojej córeczki. Mała ma 14
miesięcy. Boję się, że coś jest nie tak. Ja ogólnie bardzo
przeczulona jestem, bałam się o jej zdrówko będąc wciąży, boję się
nadal.Urodziła się sn, po terminie, poród był ciężki, ale dostała
9pkt, nie było niedotlenienia.Strasznie się martwię bo czasem jej
zachowanie wydaje mi się dziwne, boję się o autyzm, popadam już w
paranoję, byłam z nią u neurologa 2 miesiące temu i stwierdził,że
dzieckorozwija się prawidłowo.
Jeśli chodzi o rozwój fizyczny to mała chodzi od 13 miesiąca tyle,
że nieuważnie chwiejnie, nigdy nie stawiała nóżek szeroko, aby
złapać równowagę, chodzi na całych stopach. Jest bardzo żywa,
impulsywna, nie usiedzi ani chwili, biega. Bardzo dużo się śmieje,
ale i dużo płacze, mała maruda. Niepokoi mnie, że jest bardzo
niecierpliwa, kiedy np. szykuję jej mleko potrafi w trakcie
rozpłakać się w niebogłosy.Jednocześnie nie jest jakoś bardzo
uparta, staram się jej dużo tłumaczć. Mam wrażenie że dużo rozumie,
potrafi przynieść o co proszę, robi papa, czasami jednak nie w
odpowiednim kontekście, umie pokazać jaka duża urośnie, brawo, ile
ma kłopotów, mówi baba, mama, tata, da, nie,mniam, am i kilka innych
słów ze zrozumieniem, kiedy coś chce umie pokazać palcem, pokazuje
też zwierzątka w książeczce. Martwi mnie, że bardzo często wpada w
płacz, czasami nie mam pojęcia dlaczego, wszyscy mi mówią, że zęby,
czasami faktycznie wtedy mam wrażenie, że ją coś boli. Czasem zdarzy
się, że nie zareaguje na swoje imie,zazwyczaj gdy jest czymś
bardzo zainteresowana.kiedy spytam się jak ma na imię, potrafi
powiedzieć Aga. Przepraszam za chaotyzm, ale jestem bardzo
zdenerwowana i do tego sama nie wiem co pisać, żeby przybliżyć obraz
córci.Z jedzeniem raczej problemów nie mamy, chociaż ostatnio jest
bardziej wybredna. Potrafi pokazać części ciała takie jak oko nos
buzia bardzo rzadko się myli, kiedyś się nie przytulała od jakiegoś
miesiąca daje całusy i się przytula ale tylko gdy sama chce. Martwi
mnie też że gdy ja udaję że płaczę, mam wrażenie że ona tego nie
rozumie, chociaż czasem, zdarzy się, że wtedy jest bardziej
pobudzona i zdenerwowana.Ma dobry kontakt wzrokowy.Bardzo bogatą
mimikę, to od urodzenia.Acha, jako niemowlę miała kolki, do tej pory
wydaje mi się, że ma delikatne jelitka.Nie przeszkadza jej zmiana
otoczenia, nie boi się nowych miejsc, lubi się bawić w piasku,
kamieniami, chuśtać, nie umie sortować klocków, potrafi wrzucać je
do pojemnika, bardzo denerwuje się gdy coś jej nie wychodzi. Kiedy
dałam jej łyżeczkę i kazałam nakarmić lalę, zrobiła to.Potrafi
powiedzieć jak robi kurka, piesek, krówka.
Bardzo proszę dajcie jakieś wskazówki bo się zamartwiam i mała też
na tym cierpi bo jestem podenerwowana, na co jeszcze powinnam
zwrócić uwagę, to jeszcze małedziecko i nie wiem na czym się
skoncentrować.