Dodaj do ulubionych

Poradnik Mmay nie tylko ASPI

05.10.10, 10:00
JEŚLI MACIE OCHOTĘ POCZYTAĆ , ZAPRASZAM

poradnikmamynietylkoaspi.blogspot.com/
Obserwuj wątek
    • dasia_23 Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 05.10.10, 10:10
      Mi się podoba i czekam na ciąg dalszy. Woda super - sama dużo piję i wiem że działa cuda. Co do śniadanka - to ja jeszcze nie dorosłam i nie daję rady :( mój ZA rano pozbawia mnie apetytu.
      pzdr
      • szalicja Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 05.10.10, 10:46
        Fajny blog. Będę zaglądać ;-D
      • mam70 Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 06.10.10, 10:54
        Dzięki za blog. Jest niesamowicie pozytywny a piosenka Pani Niemen "Jestem mamą....." na powrót przypomniała mi, że bycie mamą i posiadanie dzieci jest prawdziwym szczęściem.
        Pozdrawiam wszystkich -mama 8-letka z ZA.
    • tijgertje Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 05.10.10, 16:17
      Dodatlam do ulubionych. ale do picia wody i tak zadna sila mnie nie przekona, bleee...
      • klafuti Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 05.10.10, 18:48
        fajnie że szcześliwa Mama między nami w Innym Świecie ;)) wode pije ( ciepła z imbirem i miodem )
        • gomado Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 05.10.10, 19:46
          Wydawalo mi sie ze jestem wystarczajaco doswiadczona i wiem jak zyc. Ale z Twoich porad na pewno skorzystam. Super utwory muzyczne, nie wiedzialam ze Dzem ma takiego mlodego wokaliste. I Cugowski bombowy, musze to sobie jakos zgrac.
          Pozdrawiam
          • madziulec Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 06.10.10, 07:43
            A tak ogolnie.. procz zlotych mysli w stylu "pij wode" to co tam jest takiego, ze ... klaszczecie uszami????
            Bo tego typu blogow, ino znacznie ciekawszych i z lepsza trescia w sieci miliony.

            No i .. nie sprzedaja swoich tresci pod plaszczykiem "mama Aspi"...
            • tijgertje Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 06.10.10, 08:21
              Qrde, madziulec, ugryzlo cioe cos ostatnio? Osobiscie ciesze sie, ze jest ktos jeszcze, piszacy o autyzmie w POZYTYWNY sposob. Nie widze, zeby miliony tego typu blogow byly, wiekszosc jest poodobna raczej do twoich postow, zrzedzenie i narzekanie na ciezki los z kara baska w postaci dziecka aytystycznego.
              • szalicja Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 06.10.10, 09:53
                Oj Magda, dobrze czasem, aby ktoś z naszej "grupy" przypomniał nam, że my też się liczymy, i nasze potrzeby i jak to zrobić. Zwykły poradnik czy rady "przyjaciółki" olejesz ze słowami - a co ty możesz wiedzieć? Ty to masz czas bo masz zdrowe dziecko! - itd. Tu pisze babka równie udupiona jak my, więc doskonale wie, jak to jest i tyle. Blog dość inny od wielu, bo skupia się (na razie na tyle co przeczytałam) na matce a nie na dziecku i jego leczeniu. Takie trochę spojrzenie na ten problem od zupełnie innej strony ;-)
                • madziulec Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 06.10.10, 10:41
                  Powiem Ci cos ;)
                  Pewnie tego nie kupisz, ale to nic.

                  Za jakis czas bedzie: glosujcie na moj blog, bo startuje w blogach roku ;)
                  Czy babka udupiona?/ nie wiwem. Narazie nie wyczytalam NIC o dzieciach, procz tekstu, ze dzieci sa. A o piciu wody poczytam soebie na ... onet.pl ;)
              • madziulec Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 06.10.10, 10:39
                Nic mnie nie ugryzlo ;))
                Bawi mnie tylko, ze lykasz to jak ges.
                Bo wystarczy napisac, ze mama Aspi i juz wszyscy oltarzyk stawiaja i juz mowia: o jakie piekne, bede czytac.

                A co tam lepszego od "Tele Tygodnia"???? Albo od szmatlawca "Fakt"???
                ja nie znalazlam kompletnie nic wartosciowego. I nie musze wyczytywac utyskiwan. moge poczytac fajnych opowiesci, chocby takich jak u Szalicji, ze jest dobrze, ot, normalne zycie.
                • tijgertje Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 06.10.10, 11:36
                  madziulec napisała:
                  A co tam lepszego od "Tele Tygodnia"???? Albo od szmatlawca "Fakt"???
                  > ja nie znalazlam kompletnie nic wartosciowego.

                  Nooo, madziulec, przegielas. Jesli nie widzisz roznicy, to ja dziekuje za dyskusje. To tak, jak tlumaczyc slepemu kolory czy gluchemu roznice miedzy brzmieniem Brahmsa i Schumanna.
                  Fajnie jest poczytac o zyciu innych, ale niektorym potrzeba czasem przypomniec o oczywistych rzeczach. Ten etap mam za soba, ale lubie poczytac o spojrzeniu na swiat innych i wiedziec, ze jest wiecej ludzi myslacych podobnie. I nie ma to nic wspolnego ze stawianiem oltarzyka, czy konkursem blogow. Blog moze byc tez odskocznia i sposobem odreagownia codziennosci. czesto wystarczy wyrzucic z siebie co nieco, zeby pomoic zarowno sobie jak innym, ale watpie, czy z takim nastawieniem, jak rpzedstawilas powyzej cokolwiek z tego zrozumiesz :/
                  • aaalutek Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 06.10.10, 19:57
                    Oj ja nawet nie wiedziałam, ze tu taka dyskusja na mój temat...może i blog jak wiele ale nie porównuj go z Faktem bo jest prawdziwy,to dla mnie sposób na podzielenie się tym co mam w sobie i tez na pracę nad samą sobą, bo podniosłam się właśnie z ciężkiej depresji i tak jak napisałam w pierwszym poście na nim mam nadzieję, ze RAZEM Z INNYMI moje podejście do choroby z dzieci będzie nie takie przytłaczające ...nie piszę w nim celowo dużo o dzieciach bo o nich jest na innym blogu ( w zakładce moje blogi MAŁA WIELKA MIŁOŚĆ wielkamalamilosc.blog.onet.pl/1,AR3_2010-09_2010-09-01_2010-09-30,index.html )
                    Ale tak w skrócie to mam dwójkę dzieci Jaś z ZA 7 lat, jest po próbie samobójczej i Marysia lat 6 zachowania autystyczne i całościowe zaburzenia rozwoju, ja mam lat 33 i od jakiegoś czasu stwierdziłam, że chce być szczęśliwa, nie chcę mieć codziennie dośc wszystkiego ....i tyle...aha, blog o dzieciach mam już ponad rok i jakos nie brałam udziału w konkursie na blog roku i nie zamierzam...chciałam po prostu z osobami, z których rad, choć często się tu nie ujawniam, korzystam podzielić się swoimi myślami...jeśli Ktoś myśli inaczej o mnie...trudno...to nie mój problem tylko tego Kogoś...pozdrawiam cieplutko
                    Alicja
                    • czarna_ida Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 06.10.10, 21:31
                      nie czytałam, ale towarzyszyłam jednemu blogowi, dość długo, matki - nauczycielce, dziewczyny uzależnionej od prochów.
                      I jeszcze kilka innych blogów, ale humorystycznych.. Ja myślę ze Madzi tak jak mnie brakuje zrozumienia problemu, w ten czy inny sposób. Mozna dołożyć kłopoty finansowe, i jesteśmy w dupie.. Mowi sie ze pieniądze szczęscia nie dają , ale ułatwiają zycie. Dołożyć kłopoty osobiste, i przestaje być wszystko piekne..
                      I nie jest już takie wszystko super i fajne..
                      • aaalutek Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 06.10.10, 21:40
                        Tak się składa, że ja nie pracuje dwa lata, bo nie mam możliwości przy dwójce, ale świadczenia nie dostaję, uwierz, ze tez mamy kłopoty finansowe, konto na minusie cały czas....ale nie daje mi to prawa do porównywania czyjegoś życia do historii z :Faktu"...takie porównanie razi nie tylko mnie ale pewnie i mamy, których dzieci mają ZA czy autyzm.......
                      • gomado Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 06.10.10, 21:46
                        Moze i tak ale Ty piszesz to jakos zwyczajnie a mnie te Madziulcowe posty (sorki) ale zaczely smieszyc. Wszystko widzi w czarnych barwach, widzi szary mowi czarny. Ja wole mowic jasno-szary nawet jesli ma ciemniejsze zabarwienie, nawet na przekor zeby sie nie dolowac.
                        • aaalutek Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 06.10.10, 21:59
                          a tak w ogóle to zapomniałam podziękować za mile słowa od WAS:)
                        • madziulec Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 06.10.10, 22:15
                          Mnie bawi, bo zadna z was na prawde nie powie prawda tylko zaczyna wlasnie mowic, no co prawda to ... ale...
                          I wlasnie to tak wyglada.

                          Powiedz mi dlaczego ten na przyklad kajtusiowy.blog.onet.pl/ (pierwszy blog ktory wyswietlil sie po wpisaniu "blog mamy") nie ma byc wartosciowszy od dupereli???
                          I powiedz mi wreszcie co jest wartosciowwego na tym blogu, gdzi euprawiacie taka czolobitnosc??;)
                  • madziulec Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 06.10.10, 22:12
                    No pewnie sa tacy, co to z zalozenia lubia zagladac w cudze okna i uwielbiaja przykladac szklanke do sciany, by podsluchac co tam u Kowalskich.
                    Inni zas leca do magla i w pobliskim sklepie trajkocza: a bo wie Pani, Pani Gozdzikowa, ten Kowalski to ostatnio z ta gruba spod czworki to wieczorem z psem wyszedl.. A ta jego zona musi byc biedna.

                    Mnie z zalozenia cudze zycie nie interesuje. Nie bywam wsbibska, nie jestem ciekawa czy ludzie maja niebieskie firanki i czy pija mniej czy wiecej wody. I czy do kolacji sluchaja Schumana czy Brahmsa (kiedys robiono badania u krow, podobno zdaje sie, ze te sluchajace Mozarta dawaly wiecej mleka, ja krowa nie jestem, wiec badan ani u siebie ani u nikogo prowadzic nei bede).

                    Moje zainteresowanie cudzym blogiem moze byc na poziomie takim, o ile wyczytam tam, ze ktos boryka sie z innym problemem.
                    A tak, to chyba nie za bardzo mam ochote patrzec na cudzy ekshibicjonizm. Nie bawi mnei to.
                    Ale jak Ciebie bawi.. Voila.
                    • tijgertje Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 06.10.10, 22:50
                      Wiesz co madziulec, im dluzej czytam twoje posty, tym bardziej ci wspolczuje tego negatywnego podjescia do zycia. Przede wszystkim jednak wspolczuje twojemu dziecku, mam nadzieje,z e zdajesz sobie sprawe, jak mozna komus spaprac nie tylko tymczasowe samopoczucie takim nastawieniem. I mam nadzieje, ze kiedys zrozumiesz, ze prawda moze byc zawarta w pozytywnym nastawieniu do zycia, nawet jak sie wszystko wali. Ale masz jeszcze dluuuga droge przed soba. Oby nie.
                      • aaalutek Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 07.10.10, 07:18
                        a mnie madziulec dziwisz bardzo, bo nikt tu nie napisał, ze mój blog lepszy od innych i nikt nie każe tam zaglądać pod kara śmierci:)wiec nie trać swojego czasu nawet na to forum, nawet na tą dyskusję, bo przecież Cię życie innych nie interesuje:) pozdrawiam i życzę Ci dobrego dnia:)
                        WAM WSZYSTKIM:)
                    • zakladka Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 07.10.10, 11:12
                      Magda,
                      i ty i ja mamy swoje blogi w sygnaturce.
                      Po coś je piszemy, prawda?
                      Moze dla siebie-ale jednak ktoś je czyta:)
                      Widzisz jakąs róznicę w sposobie "reklamowania"
                      tych twórczosci między nami a założycielką wątku?
                      Poza tym, o ile mnie pamięć nie myli-
                      to ty szukałaś jeszcze jakiś czas temu miejsc
                      gdzie można poczytać o doswiadczeniach innych
                      i z założonego przez ciebie watku na G-L,
                      gdzie mnie podlinkowałaś, ktos czasami do mnie przychodzi.
                      Zatem są ludzie, któzy czegoś w sieci szukają
                      i nei wszyscy to znajdą u Szalicji, Tygrysa, u mnie czy u ciebie.
                      Każdemu co innego się podoba, każdy ma inną wrażliwosć
                      i jest w innym momencie na drodzie rozwoju-
                      czemu nei mogą zachwycać się "piciem wody"
                      jeśłi w danym momencie to im pasuje?
                      Doprawdy, ludzie rozum mają-pozwól im go używać.
                      • ank.as Re: Poradnik Mmay nie tylko ASPI 07.10.10, 11:20
                        Oj po prostu Madziulec nie może przeżyć, że to nie jej blog został pochwalony. Zazdrość i tyle, i stąd te wpisy pełne frustracji.
                • szalicja Magda 07.10.10, 10:30

                  > moge poczytac fajnych opowiesci, chocby takich jak u Szalicji, ze jest dobrze
                  > , ot, normalne zycie.

                  Heh, a czytałaś wczoraj u mnie, że młody wylazł przez okno i wywalił klucze francuskie przez balkon? Jakaś babka mało nie oberwała. Nie pisałam już o tym, ale nawet była policja, maż dmuchał w balonik. Heh, normalne życie, hehe. No, ale dzięki ;-)
                  • tijgertje Re: Magda 07.10.10, 11:17
                    Szalicja, ale wlasnei takie sceny dantejskie bardziej pasuja do "normalnego" zycia z autysta, a nie jakies rady typu "mama tez jest wazna, nie zapominaj o sobie, dbaj o chwile dla siebie, szczesliwa mama to szczesliwe dziecko". Przeciez twoim swietym obowiazkiem jest byc niewolnica malego autysty i podporzadkowac cale zycie jego "zachciankom" :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka