dasia_23
13.10.10, 13:47
Temat rzeka wiem, ale dylemat mam. Mój mały był do tej pory szczepiony. A teraz po wykryciu zaburzeń trochę mam dylemat. W zeszłym roku przechorował grypę typu A. Całe szczęście, że bez powikłań. Trzy dni bardzo wysokiej gorączki i nic więcej. Czy bez powikłań dzięki szczepieniu, czy własnej odporności - trudno okreslić.
Ja do tej pory byłam zwoleniczką u moich dzieci, bo żadnych reakcji poszczepiennych nigdy nie miały. Jak wy podchodzicie do tego szczepienia?
dziękuję za wszystkie opinie i te za i te przeciw :)
pzdr Daria