Dodaj do ulubionych

zbierać na maksa

02.01.11, 23:22
Czyli rozpoczyna się sezon "polowania na misia" (misiem będzie tu 1%).

Ok, rozumiem, bo tez to polowanie uskuteczniam.
No, ale wyobraźmy sobie, ze mamy mamuske, ktora... zaklada 2 subkonta w fundacjach i dzielnie udaje, ze nie ma drugiego.
Mozna??
jasne.
Nieetyczne? A dlaczego?
Etyczne. Nigdzi enie napisane, ze nie mozna zalozyc drugiego, piatego, setnego subkonta.

Czyli co?? Od jutra moje drogie - papiery w dlon. Kopiowac, dokumenty do kolejnej fundacji. Bo przeciez sa takie, ktore cos tam moze dadza (czytalam, ze czasem POLSAT cos da poza subkontem), a moze ludzie wola slyszec, ze wplacaja do TVN-u, a nie do np. SLONECZKO, ktore nic nikomu nie mowi.
100 subkont. Kto pierwszy ten lepszy.

Kto zalozy 5 subkont otrzyma w nagrode loda o smaku waniliowym.


PS
Przepraszam za zgryzliwosc, ale okazuje sie, ze w teorii to i zbiorki publiczne musza byc odpowiednio organizowane. W praktyce wlasnie widze, ze nie i szczerze powiem, ze nieco mi przykro, bo NIKT nie interesuje sie innymi dziecmi tylko dziecmi po znajomosci.
Obserwuj wątek
    • legenda3 Re: zbierać na maksa 02.01.11, 23:55
      O raaaanyyyy, Ty znowu zgryźliwie? Czy nie ma dla Ciebie niczego radosnego w życiu? Pochwal się czymś, co Cię cieszy chociaż raz...
      • madziulec Re: zbierać na maksa 03.01.11, 00:05
        Przeczytalas co napisalam?

        To napisze Ci jeszcze dodatkowo: wchodzisz na strone urzedu miasta (w ktorym mieszkasz) i widzisz haslo: zbieramy na ... (tu imie dziecka)
        No ok. Fajnie.
        Super.
        Ale gdzies pod czacha zaczyna Ci sie klebic, ze fajnie, zbieramy, ale dzwoni haselko zbiorka publiczna.
        Dzwoni???
        Owszem. Dzwoni.
        To poczytaj.

        Potem sie dowiedz czy rzeczywiscie wolno takie haselka "pomozny X (konkretnemu dziecku" zamieszczac, kto moze to zamieszczac, na jakie konto nalezy wplacac kase (ze jest to dedykowane konto... itp.

        A potem pomysl o matkach, ktore jak durne kretynki siedza i pisza te durne listy, blagaja jak glupie ktorys rok z rzedu o marny 1%, martwia sie, ze jak kurde zabraknie to dupa, dziecko nie pojedzie na wakacje, bo nie ma turnusu, bo nie ma co marzyc o dofinansowaniu z PCPR...
        Albo, ze taka kasa, ten cholerny 1% to jedyna szansa zakupu kolejnego wozka, bo przeciez ulubiony NFZ nie przewiduje, ze dziecko rosnie i ze trzeba wozek wymieniac.

        I wtedy pomysl, ze jest cos takiego jak PRAWO.
        I przestan sie dopieprzac.
        • legenda3 Re: zbierać na maksa 03.01.11, 00:26
          Przeczytałam, co napisałaś i dalej uważam, że pieniąc sie na forum na niesprawiedliwość losu/ prawa/ itp. niczego nie załatwisz dla swojego dziecka, tylko sama pogrążasz sie w beznadziei swojego położenia. Nie dopieprzam sie do Ciebie tylko współczuję Ci, że jesteś nieszczęśliwa i nie potrafisz dostrzec żadnej dobrej strony w swoim życiu. Bo własciwie co załatwisz tym, że ktoś Ci przytaknie, że masz rację? Pieniędzy Ci od tego nie przybędzie a Twój syn pewnie wolałby mieć mniej sfrustrowaną matkę. Ja też borykam sie z wieloma problemami, czasem niemocą, czasem z niezrozumieniem, ale próbuję z tego co jest wycisnąć coś pozytywnego, co da mi nadzieję na przyszłość. Inaczej byłoby mi bardzo źle.
          • madziulec Re: zbierać na maksa 03.01.11, 00:33
            Czy widzisz, ze ZALATWIAM cos dla swojego dziecka???
            A moze widzisz link do mojej strony lub prosbe o 1%???
            Nie??? Dziwne. Pewnie jest zakamuflowana. Zaszyfrowana, w koncu polscy naukowcy wymyslili nowa Enigme, wiec w mojej sygnaturce napewno znajdziesz gdzies ukryty ten link ;)
            (to cynizm z mojej strony, pamietaj, wredny cynizm)

            Wiesz, temat jest dosc ciekawy, mozna tak samo bic piane o -100% rtęci, która mozna pic litrami i kurza twarz chocby sie chcialo to nic sie nei stanie, no ale... dla chcacego jak widac nic trudnego.

            A wspolczucie.. Postrzegamy swiat swoimi oczami, jesli kogos widzimi nieszczesliwym, to zwykle dlatego, ze sami jestesmy mocno nieszczesliwi i dlatego az dzwi nas, ze przeciez ktos kto siedzi o 00:33 nie moze byc szczesliwy, bo tylko ten, kto mu odpisuje jest super szczesliwa, spelniona matka, zawsze z usmiechem na twarzy.

            Caluje mocno. I zastanow sie czasem, czy nie wylewasz jednak frustracji i nie szukasz swoich emocji u kogos.
            • legenda3 Re: zbierać na maksa 03.01.11, 15:47
              Nie zarzucam Ci, że załatwiasz czy nie załatwiasz coś dla swojego dziecka. A właściwie dlaczego nie zbierasz 1%, skoro, jak pisałaś, brak Ci pieniędzy na terapię?.
              Ja czepiam się tylko tego, że właściwie wszystkie Twoje posty są pełne złości, zgryźliwości i nienawiści. Czytam wpisy na tym forum od prawie 3 lat i pierwszy raz widzę osobę, która nie radzi sobie z frustracją w trudnej sytuacji i jest odporna na wszelkie próby wsparcia/ pocieszenia/ pokazania innego punktu widzenia przez osoby, które przecież mają TE SAME problemy.
              No dobra, a teraz sie możesz wyżywać...
        • skiela1 Re: zbierać na maksa 03.01.11, 16:03
          madziulec napisała:

          > Przeczytalas co napisalam?
          >
          > To napisze Ci jeszcze dodatkowo: wchodzisz na strone urzedu miasta (w ktorym mi
          > eszkasz) i widzisz haslo: zbieramy na ... (tu imie dziecka)

          Moim zdaniem to tak nie powinno byc.
          Mozna taka strone wykorzystac np.przez zglaszanie codziennie innego dziecka.
          Ale jedno?Jakby nie bylo to jest strona Urzedu...
          /Wszyscy jestesmy rowni,ale niektorzy jakby rowniejsi ./
    • niki129 Re: zbierać na maksa 03.01.11, 10:20
      Czytam i czytam i zrozumiec nei moge pewnych rzeczy ...
      Czy jest cos zlego w tym ze np. bede miec linka z prosba o pieniadze? czy jest to zle ze wysyłam do znajomych prosbe o 1% lub wszedzie gdzie moge????
      Dziewczyny to jest zycie a zycie to nieustanna walka Trudno tak juz jest Ja nei zbieram z roznych powodow jeden prozaiczny ... wstydze sie
      Nie robmy zbednych awantur bo i po co .... Ja rozumiem zlosc i bezsilnosc ale w ten sposob swiata nie zmienimy Madziulec a Ty jak siedzisz po nocach to wysyłaj maila z nr konta gdzie tylko mozesz , zawsze w ten sposob zwiekszasz szanse na kolejna wplate TRZYMAM KCIUKI ZEBBY BYLO DUZO WPLACAJACY
      Ja wiosna organizowalam zbiorke rzeczy dla powodzian nie liczylam na wiele bo przeciez nikt mnei nei zna i co .... sasiedzi z mojego osiedla znosili zakupy, ubrania, meble dzwonili ze sklepu co potrzeba bo robia zakupy Byli tacy co chcieli dawac pieniadze - pieniedzy nie przyjmowalam uznalam ze to za duza odpowiedzialnosc, nei chcialam zeby ktos gdzies pwoeidzial ze moze sama je wydalam Akcja mnei zaskoczyla, mialam zastawione cale mieszkanie , w nocy sie pryczalam bo nie liczylam ze bedzie taki odzew. Pomoglam 5 rodzinom - owszem byla to moja rodzina ale oni podzielili sie z sasiadami
      Czasem warto miec nadzieje a nie smutne mysli POLECAM
      • iska2009 Re: zbierać na maksa 03.01.11, 11:43
        Ja tez za bardzo nie rozumiem. Zakladanie kilku kont nie ma wiekszego sensu o tyle, ze liczba darczyncow nie zalezy od ilosci kont. To tak jakbysmy chcieli pomnozyc swoje pieniadze kupujac kilka dodatkowych portmonetek. Poza tym, zeby dostac dofinansowanie z Polsatu, czy TVN-u nie trzeba miec wcale u nich subkonta. Jest procedura ktorej sie trzeba poddac opisana na ich stronie i nie ma tam slowa o subkoncie. Znam tez przynajmniej dwie rodziny, ktore otrzymuja dofinansowanie z Polsatu, a konto maja w innej fundacji. Takze dla mnie to jakas z palca wyssana historia, tzn. moze i tak sie zdarzylo naprawde, ze zdesperowana matka nazakladala roznych kont, ale chyba emocjonowac sie tym nie zamierzam.
        Milego dnia :)
        • czarna_ida Re: zbierać na maksa 03.01.11, 12:00
          Polsat na pewno, tak ma ze mozna poza subkontem, otrzymac pieniadze na konkretny cel.. Nie wiem jak jest w TVN.. Juz kiedys pisalam, ze nie zbieram, wzgledy rozne, kazdy moze wpisac, co mu sie zywnie podoba.. Bo pani iks, nie wplaci na mojego syna, bo jej na sercu lezy dobro koni, bezdomnych psow i kotow.. Jej prawo.. Nawet moja siostra jak wyslalam jej znajomej prosbe, co z tego ona na pieski.. Z drugiej strony nie stać mnie na to zeby wyskoczyć z kasy na zaś , zeby mi potem fundacja zwrocila, w ciagu 30 dni.. Ja nie dysponuje nadwyzkowymi pieniedzmi :-( I nie mam skad wziac takowych.. Robię to co mogę ..
          Ja nie potepiam madziulca, ona tylko wskazala patologię. Bo kazdy wie jak funkcjonuje subkonto.. Tego nie wolno, tamtego tez, nie.. bo tak ale nie ma mowy o tym ze mozna miec tylko jedno subkonto w jednej fundacji..
        • szalicja Re: zbierać na maksa 03.01.11, 12:05
          Iska, dokładnie... Magda, co nie jest zakazane to jest dozwolone.
          A tak zapytam czemu nie masz w sygnaturce 1%? Nie chcesz zwiększyć szansy na większe kwoty? Przecież tu chodzi o pieniądze dla Miśka...Nie rozumiem Twojego rozumowania...Ja w zeszłym roku trochę się krygowała,, wstydziłam a teraz nie - po to jest ten 1% aby z niego korzystać i po to są znajomi i rodzina, i ich znajomi itd. aby się do nich odezwać. Cóż, ja prosić nigdy nie musiałam ale skoro żyjemy w tym zakichanym kraju, gdzie zwykle nas nie stać na właściwe leczenie to ja wykorzystam KAŻDY kontakt. Bo nie proszę o kasę na waciki ale o szansę dla mojego dziecka. I nie miej nikomu za złe, że wykorzystuje wszelkie możliwości na pozyskanie pieniędzy dla dziecka. To chyba normalne? Tak? Ty też robisz jak umiesz i jak możesz...
          • czarna_ida Re: zbierać na maksa 07.01.11, 11:53
            Wracam do tego watku.. Niby trzeba wysylac listy, a nie maile bo to spam itd.. Tylko dlaczego nie ?
            Skoro mogę wykorzystac pocztą pantoflową i przekazac dalej ludziom dobrego serca? Wiekszosc oplaca ten pieprzony net.. Tylko na jakiej zasadzie dziala to ze otwiera sie wlasnie strony jakis urzedow miast i widac apel o 1% na rzecz czyjegos dziecka, przeciez to tez jest niedozwolone.
            Ostatnio rozmawialam, ze swoja kolezanka, i powiem Wam ze mnie kobieta zszokowala, bo pani nie jest gowniarą tylko juz po 50-tce, i ot zaczelam temat subkonta..
            A ona do mnie ze to jedno wielkie oszustwo, wykorzystywanie ludzi.. I ze ona nie zamierza nikomu pomagac itd..
            Pieniadze pracodawcy czy państwowe, ok mozna wydać ale juz swoich to nie..
            Nie rozumiem..
            • szalicja Re: zbierać na maksa 07.01.11, 13:28
              Ja rozmawiałam z babką z fundacji i jeśli wysyłasz do znajomych czy rodziny, to robisz to jak chcesz. Natomiast jeśli chodzi o obcych np., firmy to już są pewne reguły.
              A ta Twoja znajoma...Wiesz, ludzie po pierwsze nie są dobrze poinformowani, nie rozumieją pewnie zasad działania...Pewnie myśli, że ona na tyj straci, że zwrot może będzie miała mniejszy...nie wiem. A ogólnie ludzie to dziwolągi są ;-D
              • iska2009 Re: zbierać na maksa 07.01.11, 14:08
                To troche wina naszych wspanialych mediow, ktore, aby napisac na jakis temat musza zweszyc sensacje, czyli jakis przekret, albo chociaz nieuczciwosc. Jak ktos nie siedzi w temacie i nie zna go rzetelnie od podszewki ma takie informacje, ktore moze wyczytac w gazetach. A gazeta nie napisze jak dziala fundacja, bo to jest nudne i nikt tego nie kupi, gazeta ewentualnie moze napisac, ze ktos w fundacji zrobil przekret. W swiadomosci ludzi rodzi sie skojarzenie - fundacja = przekrety. Niestety taka smutna prawda. A jesli jeszcze dla kogos oknem na swiat jest Fakt, czy Superekspress, czy jakies inne Zycie na goraco, to faktycznie wiara w spiskowa teorie dziejow i szukanie przekretow na kazdym kroku wcale mnie nie dziwi. Zreszta...moj wyksztalcony, oczytany, inteligentny wydawaloby sie ojciec tez mnie co jakis czas karmi sensacja na temat fundacji, a to ze szkoda sie ladowac takie cos, bo fundacje potem nie przekazuja pieniedzy, a to ze tam jeszcze cos, a ostatnio, ze wiekszosc fundacji nie zlozyla w terminie sprawozdania i nie dostanie w przyszlym roku zgody na zbieranie 1% i pewnie nasz fundacja tez, no bo przeciez Dymna nie zdarzyla zlozyc, a to taka znana fundacja, to nasza tez na pewno. No i tak w kolko mam. :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka