16.06.11, 11:11
Słuchajcie – idąc za ciosem tak z „głupia frant” jak to się mówi, zbadałam synka w kierunku Candidy i wyszło, że ją ma 9w kupie) i to licznie.
Zabijają mnie teraz wyrzuty sumienia, że coś zaniedbałam … i że gdyby wcześniej był leczony to może nie było by objawów ze spektrum autyzmu, buuuu
W necie tak dużo piszą o powiązaniu Candidy z uszkodzeniem mózgu/autyzmem właśnie.

Jest mi strasznie przykro, bo nie wierzę żeby synek miał Candidę od tygodnia … tylko pewnie nosi ją miesiącami, a moze nawet lalami - a ta zdążyła pewnie zrobić spustoszenie w organizmie. Jak mogłam tego wcześniej nie zbadać? Jakie koszmarne zaniedbanie ... dlaczego nikt mi nie powiedział ....
Ktoś gdzieś na forum napisał, że ostatnim etapem tej choroby jest nawet posocznica/Sepsa.
Zobaczcie jak to jest – matka lekarzem swojego dziecka.

Pocieszcie mnie proszę, bo ja już wymiękam. I trzeci migdał i woda w uszkach i Candida. Ja oszaleję, bbuuuuuuu
Obserwuj wątek
    • calosciowezaburzeniarozwojowe Re: Candida 16.06.11, 11:53
      a-k-t76, wyluzuj przynajmniej troche, bo osiwiejesz w krotkim czasie i oby tylko to.
      Nikt do tej pory nie oglosil jednoznacznie, ze candida moze odpowiadac za autyzm, pisze sie tylko o tym, ze leczenie candidy czesto poprawia funkcjonowanie dzieci autystycznych i na tym sie skup ;-). Udaj sie do lekarza, ktory wezmie na powaznie Twoje troski i zaleci kuracje probiotykowa i odpowiednia diete, czasem, jesli jest to konieczne, lekarze zalecaja leki przeciwgrzybicze np. Nystatyne.
      Ostatnio slysze wiele pozytywnych opinii o oddziale gastrologicznym Szpitala dzieciecego na Dzialdowskiej - nie wysmiewaja, a wrecz probuja dociekac zwiazkow miedzy objawami gastrologicznymi a funkcjonowaniem dzieci autystycznych.
    • aga_sama Re: Candida 16.06.11, 11:55
      Coś jeszcze prócz migdała, wody i grzyba? Pytam poważnie.
      Kiedy macie zabieg?
      Bo po zabiegu na pewno lekarz zleci antybiotykoterapię, wiec nie ma większego sensu brać sie teraz farmakologicznie za grzyba.
      To, co możesz zrobić teraz to zmienić dietę i zacząć podawać końskie dawki probiotyków. Pożegnajcie się z cukrem, nie zaszkodzi a wyjdzie na dobre.
      • a-k-t76 Re: Candida 16.06.11, 12:09
        Operacja w Kajetanach za ... 12 m-cy, szukamy innego dojścia. Dajemy sobie czas przez wakacje (wyjazd nad morze) żeby zobaczyć, czy sterydy do nosa obkurczą migdał i zmniejszą wodę w uszach. Jak nie to pewnie we wrześniu udamy się gdzieś indziej na zabieg (moze w Kajetanach prywatnie za bagatela 4 tys).

        Jeśli chodzi o dietę, to synek w ogóle cukru nie je. a jeśli to rzadko. Sama go teraz tego nauczyłam.
        Pediatra dała wczoraj Flumycon w syropie na 14 dni później przerwa 2 tyg i jeszcze raz terapia przez 14 dni. plus probiotyki, które i tak mu przecież podawałam ...
        To po migdałku -> trzeba dawać antybiotyk? Why?

        Panie Boże spraw żebym wyluzowała, bo "luz" to jest już dla mnie zjawisko z kategorii zjawisk nadprzyrodzonych :(
        Przejmuję się okropnie - co gorsza sumienie mnie zadręcza, że Candida dziecko pogrążyła ...

        • mit-och Re: Candida 16.06.11, 12:27
          Jak kto woli...chcesz szukać i ciągle szukać, leczyć, zaleczać - Twój wybór...
          Ja postawiłam na terapię, cóż candida, kumulacja rtęci i inne diety różne - nie ma jednoznacznej opini środowiska medycznego, że to ma wpływ na autyzm, to tylko spekulacje...
          Ja odpuściłam wszystkie te badania, ba nawet genetycznych nie robiłam i eeg...
          Na uszy młody chorował i migdał miał powiększony, też straszyli, że trzeba usunąć - fajnie się obkurczył.
        • dasia_23 Re: Candida 16.06.11, 14:29
          Zadzwoń do Dziekanowa Leśnego (przychodnia na Siennej lub w Dziekanowie Leśnym), robią na NFZ i mają krótkie terminy. Czekałam 2 tygodnie. Może nie jest tak super jak w Kajetanach ale medycznie u mnie wszystko było ok.
          • aga_sama Re: Candida 16.06.11, 14:51
            Antybiotyk po wycięciu migdałów przepisują niestety profilaktycznie, w razie infekcji lub powikłań. Je jestem przeciwna takiej filozofii, ale nawet się nie zastanawiałam nad rezygnacją.

            Przyspiesz zabieg. Ja wiem, że są przypadki,wcale nierzadkie, kiedy udaje się uniknąć operacji, ale czy czekanie ma sens w Waszym przypadku? Candida obniża odporność, więc pomimo wyjazdu nad morze i podawania biostymulantów typu imupret prawdopodobieństwo chorob w przyszłym roku szkolnym macie duże. A choroby to niestety wykluczenie z przedszkola, czyli z socjalizacji oraz z terapii. Poza tym jeżeli dziecko ma problemy ze słuchem, a płyn w uszach właśnie to powoduje, to niestety sefektywność terapii spada. Nam wprost odradzono terapie, dopóki nie pozbędziemy się płynu, bo szkoda pieniędzy na pracowanie z dzieckiem, ktore nie do końca słyszy polecenia terapeuty...
            Co z tego, że teraz przeprowadzisz ostrą kuracje przeciwgrzybiczną, skoro jesienią dziecko wpadnie Ci w ciąg chorobowy i będziesz musiała podać antybiotyki? Grzybek raczej odrośnie...

            Był wątek o wycinaniu migdałów. Dasia podpowiedziała Ci przychodnię na Siennej i Dziekanów Leśny, ja polecam szpital MSWiA. Jest jeszcze Attis na Gorczewskiej, mają umowę z NFZ i bardzo krótkie terminy. To nie jest wstawienie zastawki tylko prosta procedura medyczna, która nie musi być przeprowadzana w najlepszym specjalistycznym szpitalu w tym kraju.
            I nie, nie obrażą się w Kajetanach jak zrobisz ten zabieg gdzie indziej. Nadal bedziesz ich pacjentem.
    • benzodiazepiny Re: Candida 16.06.11, 15:09
      Weź pod rozwagę: blogdebart.pl/2009/06/02/choroby-urojone-candida/
    • marychna31 Re: Candida 16.06.11, 19:52
      Kiedy synek miał około 2,5 roku tez wzięłam się za "diagnozowanie candidy". Porobiłam drogie badania z krwi i kału, chodziłam na wizyty do ponoć "najlepszej specjalistki od candidy w Poznaniu". Potem "leczyłam" dziecko Flumyconem i restrykcyjną dietą. "Wyleczyłam" - efektów związanych z autyzmem - ŻADNYCH.

      Po diecie dziecko smutne, wykończone, wychudzone...
      Odpuść sobie wyrzuty sumienia z powodu candidy.
      • a-k-t76 nikt nie leczył candidy 17.06.11, 15:01
        słuchajcie naprawdę tylko jedna osoba na forum leczyła u dziecka candidę?
        proszę napiszcie coś z doświadczenia ... bardzo się martwię.
        Flumycon mamy brać aż 10-14 dni później przerwa tydzień i znowu 10-14 dni. Koszmarnie się martwię o dziecko ;(
        • calosciowezaburzeniarozwojowe Re: nikt nie leczył candidy 17.06.11, 15:44
          U nas "leczenie" sprowadzalo sie do specjalnie dobranych dawek roznych probiotykow i odstawienia cukru (przy czym z owocow nie zrezygnowalismy za wyjatkiem bananow i winogron, ktorych moj maly i tak nigdy nie lubil). Wraz z dieta bezcukrowa wprowadzilismy bezglutenowa i bezmleczna (z powodu alergii, ale te eliminacje tez podobno sa pomocne przy pozbywaniu sie przerostu drozdzakow). Duza zmiane na plus zaobserwowalismy, ale, jak juz tu wiele razy pisalam, u nas zbiegly sie wszystkie te diety, troche homeopatii i poczatek przedszkola i nie wiem czemu w jakich proporcjach przypisac wklad w te poprawe ;-).
          W badaniach kalu nic sie nie zmienilo - tam, gdzie nic nie wychodzilo, nadal nic nie wychodzi; tam, gdzie wychodzila candida srednio liczna - nadal tak samo wychodzi ;-). Synek ma nadal tzw. brzuch dysbiotyczny czyli wypukly przy dosc drobnej budowie ogolnej i smierdzace baki ;-). To, co sie zmienilo i wiaze to jednoznacznie ze zmiana diety, to wzrost apetytu i duza otwartosc na nowe potrawy (ale to tylko przez pierwszy okres po wprowadzeniu ograniczen, co sioe wtedy udalo wprowadzic, w wiekszosci polubil i je do dzis).
          • iska2009 Re: nikt nie leczył candidy 17.06.11, 21:24
            Ja leczylam candide i clostridie z dobrym skutkiem - jesli chcesz znac szczegoly - zapraszam na priv.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka