pjubella
27.07.11, 22:23
Chciałam się przywitać - podczytuję Was często, mój 3-letni chrześniak jest małym autystą. Ma wiele typowych objawów, m.in., nie mówi, ma wyraźnie upośledzoną sprawność ruchową. Odzywam się, bo może mi pomożecie - martwi mnie zachowanie jego mamy. Chłopczyk odkąd skończył pół roku przebywa głównie pod opieką niań, mama i tata pracują do późnego popołudnia. Dziecko póki co nie uczestniczy w żadnej terapii, oficjalnie rodzice mówią, że "są jeszcze w trakcie diagnozy". Mały ma bardzo mało kontaktu z zwłaszcza z matką, widuje ją tylko wieczorem, w weekendy zdarza się że jest zostawiany u babci, ze względu na "świeże powietrze". Najgorsze, że w okresie urlopowym, świątecznym zazwyczaj rodzice, pomimo że mają urlop i mogliby wreszcie spędzić z małym czas, np. cały dzień, zostawiają go u babci na cały tydzień. Proszę napiszcie mi, czy takie zachowanie matki może mieć jakiś wpływ na dobrostan tego dziecka? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.