Dodaj do ulubionych

Proste gry

08.08.11, 21:19
Zainspirowana wątkiem o książkach postanowiłam założyć dwa następne ;) Jak jest u Waszych dzieciaków z grami? Mojego zabawki średnio interesują - żadne auta, kolejki, klocki, lalki czy misie, natomiast gra jest go w stanie nawet czasem wciągnąć, choć ma problem z pilnowaniem kolejki, raczej nie ma dla niego znaczenia wygrana. Plusy to możemy fajnie spędzać czas, ćwiczymy koncentrację, naprzemienność i często inne umiejętności. Mały ma 4 lata, gramy w gry dla 2-3 latków typu : memo, domino czy lotto. Mamy fajną grę firmy Selecta z taką gąsienicą do nawlekania koralików - rzucamy kostką na której są kolory i nawlekamy paciorek o odpowiednim kolorze - wygrywa ten kto pierwszy nawlecze swoje koraliki. Mam wyszperaną na allegro grę z serii "moje pierwsze gry" Haby, kaczuszki do łowienia na wędkę, czekam na "Dzień i noc" Granny. Inne gry które po drobnych modyfikacjach się u nas sprawdziły to Tęcza i Bim, bom - też z Granny. Kilka gier zrobiłam małemu sama (memo słuchowe i dotykowe). Jakie inne proste gry polecacie dla maluchów? I czy Wasze dzieciaki wciągają się w gry, czy potrafią cieszyć się z wygranej lub przeżywać kiedy przegrają?
Obserwuj wątek
    • szironna Re: Proste gry 09.08.11, 09:19
      U nas furorę zrobiła gra z kubusiem grafitkatowice.pl/sklep/kubu-stumilowym-lesie-trefl-00445-p-637.html
      Poza tym mądry zamek allegro.pl/granna-gra-logiczna-madry-zamek-drewniana-i1712309445.html
      seria wyd. alexander z serii mądra sowa np. opowiem Ci mamo, nawlekaj nie czekaj, co do czego tato, lokomotywa edukacyjna.
      to tak na szybko
      • wszystko-wiedzaca Re: Proste gry 09.08.11, 09:48
        tez mamy madry zamek i opowiem Ci mamo, sa ok mlody robi ale bez entuzjazmu, probujemy tez memory i domino, czasem lepiej, czasem gorzej, bez fajerwerkow, Mlody lubi lego duplo i to dla starszych dzieciakow tez i puzzle ale trzeba z nim siedziec i zagadywac i pilnowac zeby sie nie rozpraszal, ostatnio z racji pogody wszystko poszlo w kat i Mlody skacze na trampolinie i polubil nawet zjezdzalnie a to tez wazne wiec sie ciesze.
        • kasia_de Re: Proste gry 09.08.11, 10:21
          u nas ulubione gry to

          Candyland www.planszomania.pl/dla-dzieci/1297/Candyland.html

          Up and Down www.planszomania.pl/dla-dzieci/1298/Up-and-Down.html

          hi Ho Cherry O merlin.pl/Hi-Ho-Cherry-O-gra-planszowa_Hasbro/browse/product/206,694139.html
    • gepardzica_z_mlodymi Re: Proste gry 09.08.11, 10:47
      Mój młody ma 6 lat ale do tej pory nie udało się z nim zagrać w żadną grę. Nie respektuje żadnych zasad - gromadzi wszystkie elementy i je szereguje według własnych kategorii. Gra w piłkę nawet kończy się zabraniem piłki dla siebie, nie godzi się na naprzemienność.
      Choć ostatnio pojawiła się "jaskółka" - zaakceptował, że są zasady ustawiania bierek w szachach i kilka razy dziennie je właściwie umieszcza na szachownicy (szachy to nasz rodzinny sport, starszy syn jest zawodnikiem, więc stąd wsiąkła wiedza).
      • wilma1970 Re: Proste gry 09.08.11, 11:13
        Franek 10 lat - szachy - jest w tym niezły.
        Bardzo lubi też grę "Jungle speed", gramy w nią całą rodziną, jest bardzo dynamiczna i sprawia frajdę nawet naszym najstarszym dzieciom. Wymaga refleksu, błyskawicznego rozpoznawania kształtów i ... okazuje się, że jestem w tym noga. Kupa śmiechu dla młodszych dzieci. :-)
        Po domu walają się także karty gry w "Życie", gra nas nie zachwyciła, ale one same okazały się być przydatne. Franek lubi, gdy odzywam się do niego w konwencji gry:
        "Skaczesz koło mamy i prosisz ją o zgodę na grę na komputerze. Widzisz, że mama marszczy brwi -
        a) przestajesz skakać i spokojnie pytasz się, kiedy jest szansa na granie,
        b) kombinujesz i mówisz "teraz pobawię się z bratem, a w zamian za to będę mógł dłużej pograć"
        c) skaczesz dalej, zaczynasz ją szarpać za rękaw, przyjmujesz burę,
        d) stwierdzasz, że podejmiesz próby a), b) albo c) zaraz po tym, jak mama skończy rozmawiać przez telefon.
    • myszewa Re: Proste gry 09.08.11, 11:55
      wow, dzięki za inspiracje - ten Mądry zamek wygląda bardzo fajnie, tylko nie wiem czy mały da radę, bo ma generalnie problemy z zadaniami typu "ułóż z klocków taki domek jak ja", popróbujemy teraz z "Dzień i noc" - to tej samej firmy i chyba ta sama zasada, ale chyba prostsze bo od 2 lat. A czy ktoś miał z Was do czynienia z grami z serii "planeta zmysłów" Haby? Wyglądają kusząco, choć ceny kosmiczne (ale na ebayu trafiają się używane), tylko opisy dość lakoniczne i nie wiem czy warto...
    • baskokvet Re: Proste gry 09.08.11, 12:58
      O miałam tez taki watek zakładać-żeby Wam polecić grę
      allegro.pl/gra-bystre-oczko-adamigo-tanio-warszawa-i1737775471.html
      My mamy pozyczoną-ale nie zawsze gramy zgodnie z regułami. Obrazków uzywam do nauki mowy, segregacji, robienia zbiorów,eliminacji-co nie pasuje, wyszukiwania różnic , robimy podpisy, szukamy czegoś zielonego, szarego itd. Żałuję, że tak późno ją odkryłam-miałabym łatwiej. A tak tyle pomocy musiałam sama zrobić

      A tak w domu to gramy (często zasady sa zmodyfikowane)-w gąsienicę z selecty, małpy spadające, tęczę , 4pory roku i figuraki z granny, mema.
      • aspergea Re: Proste gry 10.08.11, 12:39
        u nas przez długi czas na topie były skaczące czapeczki, polecam - prosta i wesoła gra, pamiętam ja z dzieciństwa :)
        allegro.pl/skaczace-czapeczki-gra-planszowa-dla-dzieci-hit-i1740873777.html
        poza tym sporo różnych gier firmy Alexander się podoba i karty do gry w piotrusia;
        teraz mamy bim bom Granny i też mogę polecić - jest prosta i fajna:)
    • tijgertje Re: Proste gry 10.08.11, 12:51
      Moj mlody w okolicach 3. urodzin juz nie chcial grac w domino czy memory. W memo ogrywal wszystkich i zadnej frajdy z takiej gry nie bylo:) Gry uwielbia. Ma 7 lat, gramy w sumie w kilka trudnych gier, ale musialam kupic jakies dla jego rowiesnikow, ktorzy w "naszych" polapac sie nie mogli. Najlepsza gra w kazdym wieku to Jenga, ta oryginalna jest rewelacyjna, ma gladziutkie klocki, stosunkowo duze. Kosztuje sporo, ale sadze,z e warto, t swietna gra dla calej rodziny. w dodatku swietnie poprawia motoryke i koordynakcje reka-oko ;)
      Z innych gier mlody lubi wspomnianego wyzej Kubusia, choc mnie doprowadza do szalu. Uwielbiamy triomino (jak mial 3 lata, zaczelismy z triomino Junior, teraz dorosle), pedzace zolwie i monopol junior to przeboje nie tylko u mlodego, ale wsrod kolegow. Lubi karcianki typu Uno (w ktore wszystkich ogrywa), ostatnio kocha warcaby i wsrod znajomych tylko mnie jeszcze nie ogrywa. swietna jest gra Hoop, z zabami, choc niezbyt prosta, mlody jest uzalezniony od kier typu stratego,, Rumbikub, wyszukiwacz slow, wilki i owce czy Labirynt. Niestety nie zawsze mamy czas, zeby we wszystkie grac razem, wiec kilka gier z serii Smart Games (jak wspomniany wyzej zamek, ktorego nie mamy) bije wszelkie rekordy popularnosci.
    • mama_kotula Re: Proste gry 10.08.11, 15:33
      Do pewnego wieku granie z dzieckiem w gry było dramatem. Znaczy, wtedy, kiedy dziecię przegrywało - po przegranej po pokoju latała plansza, pionki, karty i wyrazy powszechnie uznawane za obelżywe :/

      W tej chwili - syn ma 8 lat - jest dużo lepiej. Bardzo często jednak jest tak, że syn bierze grę i gra jednoosobowo, grając za np. 3-4 osoby, co więcej! on mówi za te 3-4 osoby, tłumaczy im zasady gry, zadaje pytania i sam na nie odpowiada. Ostatnio byłam pewna, że gra w Munchkina z siostrą - byłam bardzo zdziwiona, że jest w pokoju sam. I żałuję, że nie nagrałam tego monologu, bo był rewelacyjny.

      Jak był młodszy, nie grywaliśmy często w planszówki, raczej próbowałam typowe gry przerabiać na gry kooperacyjne. Oraz używaliśmy łamigłówek Granny.

      Bardzo fajnie się sprawdziły - choć też jako gry jednoosobowe - tzw. file folder games - i to bym polecała dla młodszego dziecka.

      Teraz gramy dużo i w różne gry, bardziej "dorosłe", bo dziecięce syna nudzą. Zresztą ciężko jest znaleźć na polskim rynku dobre gry - czy to planszowe, czy karciane - dla dzieci. Bronią się tutaj Hej, to moja ryba! Granny,
      karty UNO,
      Pędzące żółwie, jeszcze Superfarmer...

      Przymierzam się do zakupu Dobble, ale jakoś mi na razie nie po drodze.


      Bardzo, ale to bardzo podobają mi się gry "opowiadane". Polegają na tworzeniu historii z symboli, które się wyrzuci na kostkach. Oczywiście, w przypadku dziecka przeważnie na początku te historie to 1 czy 2 zdania, ale potem się przyjemnie dziecko rozkręca.
      Przykładowo - Story Cubes.

      Z rówieśnikami syn grywa czasem w Munchkina; problem jest w tym, że ta gra polega na tym, aby sobie, excusez le mot, podkładać nawzajem świnię - i o ile podkładającym jest syn, wszystko gra, jeśli zaś świnia podkładana jest synowi, grozi to wybuchem ;) (jak to z tym Kalim i krowami było...?).

      Echh, o grach i w gry to ja mogę godzinami...
    • marika012 Re: Proste gry 10.08.11, 20:56
      Fajny wątek.
      My właśnie jesteśmy na etapie delikatnego przymuszania młodego do grania w gry żeby chciał potem włączać sie jak dzieciaki grają. Do tej pory był biernym obserwatorem i to przez chwilę bo uciekał do swoich spraw.
      Polubił statki (pudełkowa wersja tej gry co to dawniej się na kartce grało), warcaby, pędzące żółwie. Smart gamesy mamy kilka ale ich za dobrą dla nas grę nie uważam bo to zabawa indywidualna a mi chodzi o to żeby młody grał z innymi.
      • mysia2000 Re: Proste gry 12.08.11, 21:11
        sprawdz www.orchardtoys.com angielskie gry planszowe od najmłodszych do starszych. kazdej grze towarzyszy opis w pdf-ie i zdjęcie.pare podrobiłam. mozna kupic przez www.orchardtoys.pl ale maja niezly narzut. lepiej zalozyc konto na ebayu brytyjskim, konto na paypal i w ten sposob. ja zamawiałam uzywane, mozna wyrwac niezle z 2 funtu plus 4 za przsylke, jak wiecej u jednego sprzedawcy to tansza paczka
    • mama.smoka Re: Proste gry 16.08.11, 23:01
      mój kompletnie nie umie przegrywać. nie ma takiej opcji. na szczęście nie we wszystkich grach musi ktoś wygrać, a jak musi to się zmienia zasady. zresztą tak jak inne dziewczyny pisały dziecko często gra po swojemu.
      ale ostatnio graliśmy w kółko i krzyżyk. myślałam, czy dawać mu fory. nie dałam. wygrałam i czekałam na minę w podkówkę, na łzy. owszem, wesoły nie był, ale zaraz powiedziałam gramy jeszcze raz. wygrałam. jeszcze raz - wygrałam. i wtedy zlekceważyłam przeciwnika ;) a on postawił trzeci krzyżyk w jednej linii i czekał na mój ruch. ja mu na to, że wygrał! ucieszył się i tym optymistycznym akcentem...
      niestety nie rozumie za bardzo jak widać powyżej.
      czasy memo i domino rzeczywiście już minęły, w memo kosił wszystkich.
      jakiś rok temu w ciuchmacie znalazłam nierozpakowaną grę brain master i myślałam, że zagram z nim za kilka lat, a chłopiec mnie zaskoczył i gramy sobie czasami. problem ma tylko gdy ustawię kilka pionków w jednym kolorze.
      gry alexandra czy granna stosuje nasza pani psycholog. mamy kilka. polecam co do czego tato? i zagadki smoka obiboka Zagadki kopmletnie zjechane, a co do czego służy też do zagadek (kładę kilka kart o jakiejś wspólnej cesze, więc w zagadce młody musi wejść mocno w szczegóły, żebym zgadła o który obrazek mu chodzi - to też ma w terapii).
      niestety zgrzytam zębami na wszystkie gry typu piranie atakują, bo są kompletnie bezmyślne i nudzę się grając, ale dzieci to lubią, więc gram i zgrzytam po cichu. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka