myszewa
08.08.11, 21:19
Zainspirowana wątkiem o książkach postanowiłam założyć dwa następne ;) Jak jest u Waszych dzieciaków z grami? Mojego zabawki średnio interesują - żadne auta, kolejki, klocki, lalki czy misie, natomiast gra jest go w stanie nawet czasem wciągnąć, choć ma problem z pilnowaniem kolejki, raczej nie ma dla niego znaczenia wygrana. Plusy to możemy fajnie spędzać czas, ćwiczymy koncentrację, naprzemienność i często inne umiejętności. Mały ma 4 lata, gramy w gry dla 2-3 latków typu : memo, domino czy lotto. Mamy fajną grę firmy Selecta z taką gąsienicą do nawlekania koralików - rzucamy kostką na której są kolory i nawlekamy paciorek o odpowiednim kolorze - wygrywa ten kto pierwszy nawlecze swoje koraliki. Mam wyszperaną na allegro grę z serii "moje pierwsze gry" Haby, kaczuszki do łowienia na wędkę, czekam na "Dzień i noc" Granny. Inne gry które po drobnych modyfikacjach się u nas sprawdziły to Tęcza i Bim, bom - też z Granny. Kilka gier zrobiłam małemu sama (memo słuchowe i dotykowe). Jakie inne proste gry polecacie dla maluchów? I czy Wasze dzieciaki wciągają się w gry, czy potrafią cieszyć się z wygranej lub przeżywać kiedy przegrają?