Dodaj do ulubionych

rezonans magnetyczny...

21.05.12, 13:04
Dziewczyny, mój synek miał 2 miesiące temu coś w rodzaju ataku padaczkowego - nagle w przedszkolu przestał kontaktować, osunął się na podłogę, doszło do drgawek. Natychmiast karetką trafił do szpitala na oddział neurologii, gdzie zrobiono mu tomografię głowy z kontrastem i eeg (dzień po napadzie). Tomografia czysta, eeg nie za dobre, ale jak powiedziała nam lekarka - miało prawo takie być dobę po zajściu. Trudno mówić o padaczce - wypuszczone nas do domu bez leków, z planowanym eeg kontrolnym za 2 miesiące - że ono będzie dopiero bardziej prognostyczne.
Dodatkowo, ponieważ mój mąż jest w gorącej wodzie kąpany - zażyczył sobie rezonans magnetyczny, na co lekarka przystała - tłumacząc to tym, że skoro mały miał atak no i ma zaburzenia rozwojowe - to warto takie badanie przeprowadzić. Podobno osoby ze spektrum powinny mieć zrobiony rezonans raz w życiu. No dobra. Problem polega jednak na tym, że mój synek ma niecałe 6 lat, do rezonansu musi zostać uśpiony...akurat ma katar - a na środę mamy zaplanowane pójście do szpitala - narkozy nie dostanie, musi być do niej całkowicie zdrowy, więc badania i tak teraz nie będzie...
I mam takie pytanie do Was - czy robiłyście/robiliście swoim dzieciom rezonans? Mając tomografię i eeg, czy ten rezonans faktycznie jest taki konieczny? I pilny?
Dodam, że poza tym jedynym atakiem nic złego więcej się nie wydarzyło, mały jest zdrowiutki, bez żadnych neurologicznych objawów...Rezonans trzeba robić przez szpital, 3 dni pobytu, maksymalny stres dla małego i dla mnie...
Pomyślałam, że zrobię eeg kontrolne, zgodnie z zaleceniem i gdyby wyszło dobrze - to się wstrzymam z rezonansem do czasu, gdy mały sam uleży w tej machinie, bez narkozy? Jak myślicie? Jakie macie doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • rohatyna Re: rezonans magnetyczny... 21.05.12, 13:55
      Rezonans jest najdokładniejszym badaniem wykrywającym nieprawidłowości w budowie mózgu. Warto go zrobić. Nie wiem dlaczego raz. Mj syn miał dwa razy. Drugi raz w Kajetanach koło Nadarzyna. Był to rezonans funkcjonalny. Miał zadawane różne pytania z różnych grup i patrzyli które obszary mózgu sie uaktywniają. No ale miał wtedy 16 lat. Jak był miały - też miał robiony w narkozie. To krótka narkoza i płytka. Ja bym badanie zrobiła i to właśnie w Kajetanach , bo tam mają najnowocześniejszy i najdokładniejszy aparat w całej Europie.
      Pozdrawiam.

      • margarita-2 do rohatyna 24.05.12, 23:04
        Rohatyna, zainteresowalo mnie to o czym piszesz, ze rezonans mozna zrobic w Kajetanach. Ja tez z powodu ciaglych narkoz u malej wstrzymuje decyzje tego badania az uda sie zrobic to bez narkozy. Wlasnie mamy planowany zabieg (kolejny juz z rzedu) drenazu uszu w Kajetanach. Myslisz, ze moznaby przy jednej narkozie zrobic oprocz drenazu takze rezonans? Wiesz moze jakie sa koszty prywatnie?
        • rohatyna Re: do rohatyna 27.05.12, 09:49
          Myślę , że to dobry pomysł zrobić za jednym razem - pod jedną narkozą - tylko czy będę chcieli? Może mają jakieś swoje procedury , które na to nie pozwalają ? Nie wiem niestety. Chociaż logika i dobro dziecka wskazywałyby, że możnaby tak właśnie zrobić. Co do koszótw - to pojęcia nie mam, bo ja robiłam na ubezpieczenie. Termin był pół roku, dzwoniłam pamiętam- tam nawet, że może prywatnie zrobię , bo zależało mi na czasie , ale prywatnie termin był 4 miesiące - uznałam więc , że nie mam sensu. O kwotę wtedy pytałam- ale zabij mnie - nie pamiętam! Najlepiej zadzwoń tam jutro i się dowiedz - Pozdrawiam.
          • mruwa9 Re: do rohatyna 27.05.12, 10:25
            tu mysle , ze glownym problemem jest logistyka. Co innego dwa pokrewne zabiegi wykonane na tej samej sali operacyjnej, jesli to mozliwe, to jasne, ze stara sie korzystac z okazji i zrobic jak najwiecej podczas narkozy, a co innego zabiegi/badania, ktore wymagalyby transportu uspionego dziecka na drugi koniec szpitala, z uwieszonym calym sprzetem, respiratorem, itd. To moze byc technicznie niewykonalne, nie mowiac o niemoznosi wprowadzania metali do pomieszenia, gdzie wykonuje sie NMR.
          • margarita-2 Re: do rohatyna 28.05.12, 23:06
            Dzieki za info, niestety, klopot w tym, ze to jest w innym budynku i nie da sie tego tak latwo zorganizowac...dzwonilam i tak mi powiedzieli...trudno...Dzieki w kazdym razie za odzew:) pozdrawiam:)
    • tijgertje Re: rezonans magnetyczny... 21.05.12, 14:23
      Dlaczego do narkozy dziecko nie moze miec kataru? U nas nie mozna miec goraczki ani zadnych "powazniejszych" chorob, ale kataru nikt nawet jako choroby nie traktuje. Kup Xylometazoline (ktorys otrivin czy Nasivin ja zawiera), do srody nos powinien byc czysty.
      • aspergea Re: rezonans magnetyczny... 21.05.12, 15:12
        no ten "katar" u nas to zwykle początek czegoś większego - najczęściej "pada" na uszy, leczenie zwykłymi metodami powoduje, że robi się gorzej, a nie lepiej...przerabialiśmy to zimą...prawdopodobnie to migdał, przed nami laryngolog i alergolog - także katar katarowi nierówny ;) wg naszej neurolog anastezjolog małego nie znieczuli...
        • tijgertje Re: rezonans magnetyczny... 21.05.12, 18:14
          no dobrze, a dzieci z chronicznym katarem przy powiekszonym migdale, u ktorych konieczny jest zabieg? Moj mlody mial 3 razy narkoze, zawsze z katarem, 2 razy z zapaleniem uszu, pilnowali tylko, zeby w dniu zabiegu nie mial goraczki, bo wowczas nie wiadomo, czy jest objawem infekcji przed zabiegiem, czy powiklan po zabiegu. Sprobowalabym udroznic nos i w dniu narkozy zapytalabym anestezjologa, nie neurologa. Udraznianie nosa to jedyny skuteczny sposob zapobiegania zapaleniom uszu, tak, ze jak dziecko ma problem z przerosnietym migdalem, to i tak mu nie zadszkodzi. wiesz, ze przerosniety migdal powodujacy niedotlenienie moze znacznie wplywac na zachowanie dziecka? Ja wlasnie najpierw po zachowaniu mlodego widzialam, ze cos jest nie tak, bo mi dziecko gdzies ginelo, bylo mniej kumate i bardziej nieobecne. Jak sie anestezjolog na rezonans nie zgodzi, to sprobowalabym sie dogadac w szpitalu, zeby rezonans i migdaly zalatwic w jednej narkozie. tu pole do popisu ma neurolog, ktory moze sprobowac wplynac na "gore" zaznaczajac, ze dla dziecka z zaburzeniami neurologicznymi podwojna narkoza jest bardzo niewskazana. Choc moj mlody np narkoze znosil bardzo dobrze, ja rowniez (mialam 3 razy), ja sie tylko wkurzalam na tych, co mnie wybudzali, bo przerywali mi sny w najfajniejszym momencie:/
          • mruwa9 Re: rezonans magnetyczny... 21.05.12, 18:40
            maly kometra: to anestezjolog okresla forme sedacji/zneczulenia do badania oraz wskazania/przeciwwskazania do niego. To anestejolog bierze odpowiedzialnosc za bezpieczenstwo znieczulanego pacjenta i jesli stwierdzi, ze glupi katar niepotrzebnie je zwieksza (bo leki moga powodowac depresje oddechowa, a obrzek sluzowek nosa czy gardla moze np. zwiekszac ryzyko i utrudniac ewentualna intubacje), to nie ma sensu go pouczac ani sie targowac. W tym przypadku badanie nie jest ze wskazan zyciowych i moze chyba zaczekac, jesli taka bedzie sugestia anestezjologa.
            • aspergea Re: rezonans magnetyczny... 21.05.12, 21:45
              i po ptokach, że tak powiem ;)
              katar w naszym szpitalu jest absolutnym przeciwwskazaniem do uśpienia dziecka do rezonansu, odwołali nam badanie, dzwoniłam na oddział...
              w poniedziałek ustalą nam nowy termin, jeśli jesteśmy zainteresowani...
    • blekitnalaguna123 Re: rezonans magnetyczny... 22.05.12, 18:06
      Zrobiłabym tak w ogóle, nie koniecznie teraz, zwłaszcza jeśli masz możliwość u dobrych specjalistów, za darmo. Narkoza zwykle jest płytka, nie przechodzi się jej jakoś dramatycznie. Mój Młody miał eeg, tomografię i rezonans mając niespełna 6 lat, robiliśmy do diagnozy.
      • paliwodaj Re: rezonans magnetyczny... 25.05.12, 23:51
        rezonanas nie jest najdokladnieszym badaniem , na swiecie sa 3 aparaty do najdokladnieszego badania mozgu, jest to jakby polaczenie EEg i rezonansu w jednym, moj syn mial to badania w CHOP w Filadelfii gdy mial 3 lata, jak sie to ustrojstwo nazywa - nie pamietam, skrot literowy , bylo to 7 lat temu
        Zgadzam sie do narkozy, dziecko musi byc idelanie zdrowe, bez kataru, bez kaszlu. Narkoza moze tez zwiotczyc miesnie drog oddechowych, jakakolwiek infekcja to dodatkowe zagrozenie ze drogi oddechowe beda niedrozne.
        Moj syn mial narkoze 5 razy. Zawsze do 3 dni przed narkoza ma wizyte u pediatry, ktory wypelnia dokumenty potweirdzajace ze dziecko nie jest chore. W dniu zabiegu, badania tez oglada go pediatra.
        Nie do przyjecia jest poddanie narkozie dziecko do badania ( co innego operacji ratujacej zycie) ktore ma zpalenie ucha czy katar
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka