aniasamosia
16.07.12, 23:15
Dziś miałam na sobie bluzkę, do której przyszyta była broszka. Mały podchodzi, pokazuje palcem, krzywi się i próbuje tę broszkę oderwać. Zdecydowanie każe mi ją zdjąć, przestaje płakać dopiero jak zdejmę. Wczoraj podobna reakcja, gdy wpięłam sobie spinkę do włosów. Musiałam zdjąć. Nie mogę też założyć opaski na włosy, naszyjnika, bransoletki.Nie daj Boże jak już mam plamę na bluzce, albo kapnie dżem na spodnie. Albo założę nowe buty, nie te, co zwykle. Albo okruszek chleba zostanie na policzku... Ręcznika na głowie też nie pozwala nosić. Nie widzę sposobu na to.