aikii
14.10.12, 22:16
Witajcie,
Kiedys juz u Was goscilam, a teraz ponownie chyba bede zagladac :) Jestem mam 6-latka z problemami. Proba diagnozy w wieku 4 i 5 lat, niestety zadnego rozpoznania. Dowiedzialam sie, ze prawdopodobnie problem z systemem nerwowym i trzeba obserwowac jak to sie potoczy dalej, bo "mozg ma niezbadane tajemnice". W przedszkolu mial wczesne wspomaganie, specjalne gimnastyki, muzyke, logopede, pracowalismy z nim codziennie w domu itd. Rozwinal sie bardzo, niesamowicie. Mowi dobrze, jezdzi na rowerze, uwielbia pilke nozna, siatkowke, odbije pilke tenisowa, pisze (koslawo), czyta troche, w zasadzie je normalnie, jest zupelnie samodzielny w wc, z ubieraniem, myciem, spaniem.
To co zostalo to:
- slaba motoryka mala (koslawe pismo)
- malo tworczej zabawy
- nadwrazliwosc sluchowa i emocjonalna! Reaguje placzem albo zloscia na czyjs placz, albo klotnie.
- jak jest glodny, przemeczony, zly to totalny odlot - gada od rzeczy, wszystko mu sie placze
- potrafi pytac sie kilka razy o to samo (jak na czyms mu b. zalezy - tak jakby chcial sie 100 razy upewnic, ze np. pojedzie do babci nastepnego dnia)
- ciezko idzie z matematyka i logicznym mysleniem (ale widze staly postep, bo duzo cwiczymy)
- poprzez gadanie od rzeczy w stresie i reakcje placzliwe/nerwowe jest nierozumiany przez rowiesnikow
- bardzo slaba koncentracja w halasie (nie slucha co mowi pani, tylko obserwuje inne dzieci, albo po 15 min odchodzi od stolika i idzie sobie poogladac ksiazeczki)
- ma swoje ulubione tematy - zwierzeta, bakugany, roboty
- nie wyczuwa intuicyjnie jak powinien sie zachowac, ze nie mozna np. w kosciele na cale gardlo o cos sie pytac. Trzeba mu wszyskto lopatologicznie i pare razy wylozyc.
- ma swoje fobie - wiertarki, miksery (panicznie bo sie ich halasu)
- nie lubi basenu (zimna woda),
- nie lubi mycia wlosow, obcinania paznokci
Poza tym gdy nic mu nie jest (czyli nie jest glodny/chory/zestresowany) zachowuje sie w zasadzie normalnie. Uwielbia podroze, nowe miejsca, centra handlowe, lata samolotem, lubi ludzi, dzieci, chodzi do kina, teatru, na koncerty. Uwielbia sie przytulac, byc chwalonym, akceptowanym, otrzymywac nagrody, jest ciekawy swiata.
Poniewaz przeprowadzilam sie w koncu do miasta gdzie mam wiecej mozliwosci - ruszam znow do diagnozy, ma byc obserwowany przez p. psycholog na zajeciach. Szukam tez terapeuty od SI.
Mam tez mlodszego synka (3lata, zupelnie zdrowy) - ktory jest najlepszym teraupeuta dla starszego.
Troche dlugo wyszlo :)
Pozdrawiam