rezonans magnetyczny

18.12.12, 12:08
Czy wasze dzieci miały robione to badanie? Jak je zniosły?
Mój synek jest zapisany na luty ale po przeczytaniu wątku na innym forum mam pewne wątpliwości co do wpływu narkozy.
    • n-a-m Re: rezonans magnetyczny 19.03.13, 23:45
      No ja właśnie też chciałabym wiedzieć. Moja córka ma 2 na pewno będzie to wszystko pod narkozą. Chciałabym tylko wiedzieć jak znoszą to tak małe dzieci żeby mniej więcej wiedzieć czego mogę się spodziewać. Choć mam nadzieję że niczego złego:) Muusia i jak zniósł to badanie Twój synek?
    • gemmavera Re: rezonans magnetyczny 20.03.13, 06:57
      Moje dziecko miało rezonans robiony w wieku 4 czy 5 lat. Zniosło bezproblemowo. Na salę weszłyśmy razem, dziecię dostało lek do wenflonu, więc w zasadzie bezstresowo, a potem zasnęło na moich rękach.
      O wiele gorsze było eeg, bo trzeba ją było uśpić w obcym miejscu naturalnie. ;)
    • emma514 Re: rezonans magnetyczny 20.03.13, 08:10
      Bazylek miał robiony rezonans magnetyczny w wieku 1,5 roku. Znieczulenie podano mu poprzez wenflon, a następnie zawieziono na badanie. Po badaniu szybko nas wezwano i byliśmy z nim w pokoju wybudzeń. Bazylek dość długo się wybudzał, był senny. Niektóre dzieci po wybudzeniu bardzo chciały pić i niestety potem wymiotowały, inne bardzo szybko dochodziły do siebie - po prostu się budziły i wracały do zabawy. Także wiele zależy od dziecka. I dziewczyny - to nie jest taka sama narkoza jak np. przy operacji (wiem, bo Bazylek przeszedł operację w 3 tygodniu życia i bardzo długo się wybudzał z narkozy), w przypadku MRI jest sedacja płytka - dziecko jest usypiane, na tyle jednak płytko, aby po zakończonym zabiegu mogło się bez żadnej pomocy samo szybko obudzić, a znieczulenie ma działać tylko podczas rezonansu. Bazylek już pod koniec badania zaczynał się wybudzać. No i ważne, aby po wybudzeniu mieć dla dziecko coś lekko strawnego do zjedzenia - nam zalecono mieć ze sobą chrupki kukurydziane i wodę.

      Pozdrawiam:-)
      • n-a-m Re: rezonans magnetyczny 20.03.13, 14:17
        No to się troszkę uspokoiłam dziękuję bardzo:) Każda matka chyba bardziej od dziecka zawsze przeżywa jakiekolwiek badanie. Ale naprawdę dziękuję bo teraz wiem czego mogę się spodziewać:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja