mama_gromadki
10.01.13, 00:00
Jest 23;50 Moje dziecko nie śpi.
Od dwóch tyg zasypia po wielkich jazdach po godzinie 1szej/2giej w nocy. Drze się jak opętana. Ludzie pomyślą że w domu jest jakaś przemoc. A to tylko moja autystyczna pięcioletnia córka próbuje sobie nas ustawić.
Mam dość.
Sąsiedzi już patrzą na mnie jak na wyrodną matkę.
Wczoraj byłam u lekarza z małą. Przeziębienie ją dopadło. Podczas oczekiwania na naszą kolej w poczekalni zachowywała sie jak nienormalna. Gdy weszło dziecko około 1,5 roku robiła jazdę, wyrywała mu zabawki, darła się, rzucała wszystkim. miałam ochotę uciec i ją tam zostawić. I tak od kilku tygodni.
Momentami mam jej dosyć. A jak już zaśnie to jest mi jej żal.
Te wszystkie metody terapeutyczne to o kant kibla.Czytam, oglądam filmy, szukam porad. Całymi dniami pracuję z nią i co? i nic. Nie mam czasu nawet się wykąpać, zadbać o siebie. Wszystko się kręci wokół niej. Starsze odtrącone bo czasu nie mam. Jestem złą matką.
Wypisuję się.