Dodaj do ulubionych

nie krzyczcie

06.07.06, 17:28
bo się nie znam w ogóle na tabletkach.
mam kilka pytań:
-od ZAWSZE (zawsze, zawsze, zawsze - byłam u gina) mam nieregularny okres a
podobno tabletki go regulują
-koleżanka mówiła, że tabletki ze zmniejszoną ilością hormonów mogą zapobiedz
tyciu - a to dla mnie ważne.
wiem, że na debilke wyszłam, ale odpow. proszę.
Obserwuj wątek
    • the_kami Re: nie krzyczcie 06.07.06, 17:38
      kasia.jun napisała:

      > bo się nie znam w ogóle na tabletkach.
      > mam kilka pytań:
      > -od ZAWSZE (zawsze, zawsze, zawsze - byłam u gina) mam nieregularny okres a
      > podobno tabletki go regulują

      Nie tyle regulują, co przy braniu tabletek Twój organizm nie funkcjonuje zgodnie
      z cyklem hormonalnym, bo produkcja naturalnych hormonów jest mocno zablokowana.
      Pigułki tworzą taki quasi-cykl, i rzeczywiście jest on często idealnie regularny
      - krwawienie występujące regularnie co do godziny. Ale należy liczyć się z tym,
      że po odstawieniu tabletek nieregularność powróci.

      > -koleżanka mówiła, że tabletki ze zmniejszoną ilością hormonów mogą zapobiedz
      > tyciu - a to dla mnie ważne.

      No, nie do końca tak. To tylko poniekąd jest uzależnione od ilości hormonów w
      pigułce. No i to zależy od tendencji kobiety - niektóre będą tyły po każdych
      tabletkach, inne po żadnych, a jeszcze inne organizmy będą zachowywać się różnie
      w zależności od składu, rodzaju i generacji pigułek. No i spora część kobiet
      skarży się nie tyle na tycie, ile na zatrzymywanie wody w organizmie.
      • kasia.jun Re: nie krzyczcie 06.07.06, 18:12
        dziękujęsmile
        • kasia.jun Re: nie krzyczcie 06.07.06, 18:15
          a ile można max. przytyć?
          • magdaksp Re: nie krzyczcie 06.07.06, 21:28
            to pewnie zalazy od czlowieka.mysle ze ciezko jest podac konkretna liczbe
            kilogramow.ja bralam mercilon,novynette i logest i plastry itylko po plastrach
            czulam sie jaks taka duza apo zadnych tabletkach ww nie przytylam.
            te pytania akurat nie byly takie glupiesmile
            • kasia.jun Re: nie krzyczcie 07.07.06, 09:03
              na moją głowe nie można przytyć NAPEWNO 15kg dla przykładu.
              ja rozumiem max. 5kg, ale więcej NIE.
              • magdaksp Re: nie krzyczcie 07.07.06, 09:41
                pewnie nie ale mysle ze trudno podac konkretna liczbe kilogramow.ajesli
                bierzesz tabletki kilka lat to moze i sukcesywnie bedziesz tyc
              • the_kami Re: nie krzyczcie 07.07.06, 09:44
                Nie ma takiej granicy. Wiesz, tycie po tabletkach to klasyczny skutek uboczny,
                działanie niepożądane. I natężenie występowania takiej 'wady' przy zażywaniu
                danego środka zależy od podatności konkretnego organizmu. Niektóre dziewczyny
                nie tyją wcale, inne tyją po -naście kilogramów. Jedne to zrzucają natychmiast
                po odstawieniu tabletek (bo powodem było zatrzymywanie wody w organizmie), inne
                nie mogą sobie poradzić wiele miesięcy, bo kwestia była w zaburzonej gospodarce
                hormonalnej i metabolizmie.
                Ale nie nastawiaj się na nic, to nie jest tak, że _każda_ pigułkowa kobieta
                przytyje 5 kg...
                • eriga Re: nie krzyczcie też na mnie 07.07.06, 11:03
                  Powiedzcie mi biorę od grudnia yasmin i nie przytyłam ba nawet schudłam 4 kg. I
                  czy mam rozumieć, że jeśli nie przytyłam to mnie ten problem tycia nie będzie
                  dotyczył? Chodzi mi o to czy po tabletkach tyje się tylko na początku czy
                  powolutku regularnie waga wzrasta?
                  • the_kami Re: nie krzyczcie też na mnie 07.07.06, 13:34
                    Yasmin to zupełnie inny preparat. Wg reklam i zapewnień ginekologów - nie
                    powoduje tycia. Niektóre tabletki u niektórych kobiet mogą powodować
                    zatrzymywanie wody w organizmie - czyli waga rośnie, obwód się zwiększa - niby
                    tylko woda, a wygląda się grubiej. U innych - coś miesza w metabolizmie, i też
                    można nabrać wagi. A Yasmin ponoć nic z tego nie robi. Tyle tylko, że Yasmin
                    BARDZO mocno odwadnia. Przez kilka dni z pierwszego miesiąca mojego brania
                    Yasmin czułam się jak na gigantycznym kacu - wypijałam po kilka litrów wody
                    dziennie, miałam popękaną skórę na dłoniach, suchą buzię, itd. Potem zaczęły mi
                    drętwieć nogi, i generalnie nie czułam się rewelacyjnie, więc odstawiłam te
                    tabletki. Ale mechanizm - bardzo upraszczając - jest taki, że Yasmin silnie
                    odwadnia, więc i 'zagęszcza' krew, co powoduje niestety zwiększone ryzyko
                    zakrzepicy. Ale może być też tak, że Yasmin jest po prostu dla Ciebie idealne, i
                    nie wywołuje żadnych skutków ubocznych. Więc bierz je spokojnie i oczywiście
                    pilnuj wszystkich badań profilaktycznych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka