carmelax
21.05.13, 11:36
Bedzie o rodzicach dzieci autystycznych do ktorych zaliczam się i ja.
przeczytałam ostatnio cos ciekawego
Otoz przeprowadzono gdzies badania gdzie porównano obrazy mózgu 40 rodziców autystycznych dzieci oraz 40 osób, których dzieci były zdrowe i okazało się że sąsiedni obszar kory mózgu, odpowiedzialny na przykład za rozumienie wyrazu twarzy, jest mniejszy. Mniejszy jest też odpowiedzialny za koordynację ruchów móżdżek i płat czołowy, który pozwala rozumieć intencje innych osób.
Zaczęłam analizować jak to jest u mnie i jestem niemal pewna że faktycznie mam jakis problem z odczytywaniem intencji osób na podstawie mimiki twarzy. Mam tez dodatkowy problem tzn męczy mnie jakis rodzaj obsesji (?) polegający na obserwacji min ludzi z którymi mam kontakt. wydaje mi się że doskonale odczytuję z ich twarzy co o mnie myślą, jak reagują na moją osobą oraz na to co mówię (pomijam juz że czesto sie tez nakrecam bo po takich obserwacjach mimiki wydaje mi sie np ze cos jest nie tak itd )jednak najwyrazniej jestem w blędzie bo moj mozg miesza.Meczy mnie to, tym bardziej że jestem powyzszego swiadoma, zaczelo docierac do mnie ze raczej jest inaczej niz mi sie wydaje. Czy ktoś z was spotkał sie z czyms podobnym u siebie bądz autystykow, chętnie poczytam.