madziulec 20.12.13, 17:09 Ile trwa najdłużej dowóz waszego dziecka między wyjściem z domu i rozpoczęciem lekcji? U mnie będzie to 6:45 do 9:20 czyli 2 godziny 35 minut. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
balladyna22 Re: dowóz do szkoły - ile czasu 20.12.13, 20:39 Masakra. Odbierają dziecko pod domem czy musicie iść na przystanek? Z tego co pamiętam rano mieliśmy być na przystanku o 7,10. Lekcje wszyscy zaczynali o 8. Pierwsze dzieci wsiadały już o 6,30. Po lekcjach 50 minut od wyjazdu ze szkoły do odbioru z przystanka. Trasę ustalał kierowca w porozumieniu ze szkołą. Córka korzystała z dojazdu tylko w zerówce, później postanowiłam sama transportować. Odpowiedz Link
helutka15 Re: dowóz do szkoły - ile czasu 20.12.13, 21:50 Nie ma na to żadnych przepisów? Dla oszczędności szkoła może nawet dowozić autokarem mieszczącym 50 osób i jadącym 5-6 godz., aby było jeszcze taniej poszerzając zasięg terytorium. Coś musi to regulować, chyba że to kolejne niedopatrzenie urzędników i furtka dla placówki i przewoźnika. Odpowiedz Link
madziulec Re: dowóz do szkoły - ile czasu 21.12.13, 01:38 No więc właśnei nie wiem. Szukam, szukam i szukam. Przy czym w przetargu jest, że czas jazdy i czas oczekiwania na lekcje ma byc jak najkrótszy. Tylko co z tego skoro ... w urzędzi emiasta mówią radaośnie: autobus tez pani nie przyjeżdża tak jak pani sobie zyczy. Odpowiedz Link
mruwa9 Re: dowóz do szkoły - ile czasu 21.12.13, 10:42 moje dziecko jezdzi do szkoly o 6.30, lekcje od 8.30 do 14.00, staly schemat.Jazda do domu o 16.20 spod szkoly.I tak od 6 lat. Odpowiedz Link
madziulec Re: dowóz do szkoły - ile czasu 21.12.13, 18:58 No dobrze. I co? Pasuje Ci to? Uważasz, że dziecko jeżdżące 2 godziny rano jest w stanie cokolwiek w szkole pracować? A o 16:20 kurcze, czy w ogóle jest szansa na odrobienie lekcji? Odpowiedz Link
patrycja62-3 Re: dowóz do szkoły - ile czasu 29.12.13, 14:39 My wybraliśmy opcję , że dowozimy sami a gmina zwraca za paliwo. O dziwo zwraca również za powrót męża do domu i ponowny dojazd po syna do szkoły. Odpowiedz Link
mruwa9 Re: dowóz do szkoły - ile czasu 29.12.13, 17:26 musi pasowac, bo schemat jest dostosowany do naszego schematu pracy. Moje dziecko jest niskofunkcjonujae i nie ma zadan domowych. Odpowiedz Link
madziulec Re: dowóz do szkoły - ile czasu 30.12.13, 12:34 A jak wygląda ten dojazd przez 2 godziny? Zwiedzanie miasta czy rzeczywisty czas dojazdu? U nas byłoby to zwiedzanie miasta codzienne Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego Chcesz wiedzieć więcej o autyzmie? Kandydatka do Sejmu może poda wodę? Odpowiedz Link
mruwa9 Re: dowóz do szkoły - ile czasu 30.12.13, 16:22 nie. Dojazd zajmuje ok.20 minut, czas przed i po lekcjach dziecko spedza w swietlicy, pod opieka personelu szkoly. Zdarza sie, ze podroz zajmuje dluzej (zdarzalo sie i do poltora godziny, z powodu rozwozenia innych dzieci po drodze i/lub korkow, ale wtedy kazdorazowo skladam pisemna skarge do przedsiebiorstwa, ktore wozi moje dziecko plus kopia do gminy, osoby odpowiedzialnej za koordynacje i wspolprace z przedsiebiorstwem taksowkowym) Odpowiedz Link
madziulec Re: dowóz do szkoły - ile czasu 31.12.13, 14:11 U mnie problem się powiększa. Dziecko chcą dowieźć o 7:20 i zostawić... Nieważne,, że szkoła zamknięta, że otwieraja o 7:30.. Szkoła ma obowiązek wg gminy otworzyć bo oni maja dowóz... Odpowiedz Link
mruwa9 Re: dowóz do szkoły - ile czasu 31.12.13, 17:16 u nas musi to byc zsynchronizowane, bo najwazniejsze jest to, ze dziecko nie moze byc poostawione samo, bez opieki osoby doroslej Musi byc przekazne pod opieke osoby doroslej. Czyli jesli taksowka odbiera dziecko z domu o 6.30, dziecko dociera do szkoly ok. 6.50,to ktos z personelu MUSI juz tam byc i odebrac dziecko. Jesli nie ma (to samo w przypadku odwozenia do domu), dziecko siedzi w taksowce i czeka, az ktos je odbierze. Oczywiscie to obowiazek szkoly i nasz, rodzicow, aby zawsze ktos byl w porze dojazdu dziecka. Odpowiedz Link
madziulec Re: dowóz do szkoły - ile czasu 31.12.13, 19:49 No to mam problem: - rano w szkole nikogo nei ma.. (szkołe otwieraja o 7:30, a dziecko gmina chce zostawić o 7:20 i radź sobie sam) - po południu dziekco ma byc przywiezione do domu ok. 15:3 a ja będe wracac koło 18.. Nijak nei da rady by ktos był, mieszkam sama, nie mam opiekunki, sąsiedzi pracują... Jak wybrnąć? Odpowiedz Link
mruwa9 Re: dowóz do szkoły - ile czasu 31.12.13, 23:11 .. pisemne oficjalne zapytanie do kuratorium i gminy (organu odpowiedzialnego za koordynacje dojazdow do szkol)? Nic na gebe, nic na telefon, wszystko na pismie - tego sie nauczylam. Poruszyc sprawe w mediach, zeby zwrocic uwage na problem? Odpowiedz Link
madziulec Re: dowóz do szkoły - ile czasu 01.01.14, 00:44 No to ja nic na gębe nei zalatwiam. Pisam poszły do MEN i do kuratorium. Czekam na odpowiedź. Lokalna prasa siedzi w kieszeni władzy... Odpowiedz Link
balladyna22 madziulec 01.01.14, 21:31 Dowozić będzie u was bus z większą ilością dzieci czy taksówka indywidualna? W naszej byłej szkole dowoził bus i każdy rodzic podpisywał umowę, że zobowiązuje się do odbioru dziecka (najczęściej z przystanku autobusowego) o wyznaczonej godzinie, osobistego lub innej dorosłej osoby. Jeśli nikogo by nie było, dziecko zostaje odwiezione na końcu (po rozwiezieniu pozostałych dzieci) do szkolnej świetlicy (jeśli jeszcze jest czynna) lub do policyjnej izby dziecka! (jeśli w szkole nikogo już nie ma) i stamtąd rodzic odbiera z wiadomymi konsekwencjami. Wydaje mi się, że takie są przepisy, że nasze dzieci muszą być odbierane przez kogoś dorosłego czy to bezpośrednio po lekcjach, czy ze świetlicy czy z dowozu. Mają w końcu orzeczenie o konieczności sprawowania stałej opieki. Chyba że dziecko jest starsze, to może napisanie oświadczenia/zgody, że zezwalamy na samodzielne dojście do domu zostałoby uwzględnione. Natomiast rano szkoła musi zapewnić opiekę/odbiór z dowozu. Gmina musi dostosować godziny pracy świetlicy. Odpowiedz Link
madziulec Re: madziulec 01.01.14, 22:36 U nas dowozi w teorii bus. W praktyce... ostatnio pojawiał się samochód osobowy bez fotelików (MIsiek jeszcze jest dzieckiem w wieku "fotelikowym", wiec pisemnie zaprotestowałam). U nas świetlica jest czynna do 17, ale transport chce Misia odbierać o 15:15 co mi pasuje, bo Misiek o 17 ma tu juz zajęcia, na które zawiezie go sąsiadka (ale nie będzie siedzieć w domu i czekać na Misia, bo odbiera swoje dziecko i tak dalej, natomiast jest w stanie o 16:50 wsiąść w autko i zawieśc krasnala). Rano zlewają temat i albo odbierają i chca wozic prawie 3 godziny (bo inne dzieci, bo "prosze pani to nie prywatny transport", "bo prosze pani na autobus to też .." i takie argumenty). Ja nie wiem jak temat ogarnąć. Po prostu nie wiem. Nie stać mnie na opiekunkę, najzwyczajniej w świecie. Więc nikogo nie będzie w domu. Dziadkowie nie zyją, więc odpada. Ja wracam do pracy i będe wracac do domu ok. 18. I co? Będe 5 razy w tygodniu z policyjnej izby dziecka odbierac Misia? Odpowiedz Link
aga_sama Re: madziulec 02.01.14, 18:49 Nie ma opcji, żeby osoba dorosła zostawiła samo dziecko niepełnosprawne pod szkoła. Gmina musi dostosować dowóz do placówki, skoro sama nie jest w stanie na miejscu zapewnić odpowiedniej formy kształcenia. Szkołę uprzedź, ze jeżeli dziecko będzie pod szkoła samo, to niech dzwonią na policję. Zgodnie z ustawa gmina ma obowiązek zapewnić dowóz i opiekę. Co do powrotów - nie wiem co doradzić. Jeżeli syn ma w orzeczeniu punkt 7 i 8, to sorry nie może byc w domu sam. Dopóki nic sie nie stanie, to raczej nikt nie powinien sie doczepić, ale jakby coś kiedyś to pójdziesz siedzieć. Poza tym nie wiem, czy w umowie z firma przewozową nie ma zapisu, ze kierowca może przekazać dziecko tylko osobie dorosłej. Odpowiedz Link
madziulec Re: madziulec 02.01.14, 21:04 Najdziwniejsze jest to, że gmina twierdzi, że jest w stanie realizowac wszystko z orzeczenie ppp. Nie wiem do dnia dzisiejszego jak sa w stanie realizowac TUS, bo twierdzili, że jest to realizowane podczas normalnych zajęć lekcyjnych. Tak więc .. gmina twierdzi, ze ja w ogóle niepotrzebnie wożę dziecko, że to moja fanaberia. A wiadomo - za fanaberie trzeba płacic Odpowiedz Link