pieczka77
11.01.14, 21:30
Jestem mamą 4,5 miesięcznego chłopczyka. Synek urodził się w 39 tc przez ciecie cesarskie z powodu ułożenia miednicowego,ciąża i poród bez powikłań.
Synek rozwija się w swoim tempie wg mnie dość wolno, umiejętności z danego miesiąca wg rozwojówki nabywa ok 3 tyg pózniej. Synek zaczął skupiać wzrok na przedmiotach dopiero po ukończeniu 8 tyg, wtedy pojawił się też pierwszy uśmiech.
Obecnie synek jest bardzo poważnym dzieckiem,bardzo mało się uśmiecha, tylko czasami w odpowiedzi na uśmiech (mój, domowników, obcych) do tej pory tylko trze razy śmiał się głośno- musiałam się o to bardzo postarać i robić głupie miny:)
Synek głuży agu agi agry egi, grucha jak gołąbek,piszczy głośno, rzadko jednak w odpowiedzi na moje zagadywanie, natomiast często do zabawek.Uwielbia zabawki, wszystkie go interesują, świetnie wodzi wzrokiem, wyciąga po nie rączki, bawi się niemi.
Odnoszę wrażenie że nie interesują go osoby, ludzie. Nie wyróżnia mnie jako matki.Nawiązuje słaby kontakt wzrokowy. W pozycji na plecach,gdy leży patrzy w oczy, bawi się ze mną, ale czasami spuszcza wzrok. Często patrzy mi na ręce, gdy zmieniam mu pieluszke, gdy coś jem, coś biore do ręki. Wodzi za mną wzrokiem po pokoju,odwraca się w strone dzwięku, gdy się do niego mówi. Gorzej jest w pozycji na brzuchu i na rękach. Synek rozgląda się w okół, słabo reaguje gdy się go woła, czasami popatrzy w oczy i szybko się odwraca jakby się wstydził. Martwie się.Wiem że nie powinnam porównywać, ale inne dzieci, które znam w tym wieku interesowały sie ludzmi,patrzyły prosto w oczy...Czy to mogą być pierwsze objawy autyzmu?Rozmawiałam o tym na wizycie szczepiennej z pediatrą, ta stwierdziła stwierdziłą -" po oczach widać że dziecko jest zdrowe" ( jak wyżej pisałam,syn leżac jest kontaktowy) gdzie powinnam udać się z dzieckiem, może do neurologa? pomóżcie prosze