19.05.14, 14:26
pisze w nadziei na odnalezienie odpowiedzi dlaczego tak sie dzieje i być może w celu jakiejś inspicjacji odnośnie rozwiazan...moje dziecko, podczas pobytu w przedszkolu strasznie sie masturbuje. czynność ta jest praktycznie nieustanna. potrafi jedna reka trzymac lyżke i jesc zupe a druga gmerac w spodniach, podczas wystepu pieknie recytuje wiersz a drugą reka ugniata. i tak przez caly czas pobytu w przedszkolu. czy ktos z Was spotkał się z podobnym zachowaniem? skad to się bierze i jak postepowac w takim przypadku. panie sa nieco zalamane, bo nie sa w stanie nad tym zapanowac, dzieci to widza i opowiadaja rodzicom w domach. bede szczera...jestesmy nieco zalamani z tego powodu, żadne tłumaczenia i rozmowy z dzieckiem by starał sie tego nie robic nie skutkuja. odwracanie uwagi juz nie dziala.kilku specjalistow utwierdzalo nas przekonaniu, ze to rozwojowe ale wg mnie, tu zupelnie chodzi o cos innego :(
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: onanizm 19.05.14, 14:59
      a jak sensoryka?
      Mi to wyglada na sposob rozladowywania stresu. Probowalisci dac dziecku do reki cos innego do ugniatania? pileczke wypelniona maka ziemniaczana na przyklad, kawalek ciastoliny itp. Moge sie zgodzic, ze to rozwojowe, choc na pewno czemus sluzy i samo raczej nie przejdzie, zostanie zastapione czyms innym (chocby obgryzaniem paznokci). Zaczelabym jednak od konsultacji z dobrym terapeuta SI. Poza tym nie krytykowac, nie zwracac uwagi, po prostu dac dziecku cos innego do reki i w miare mozliwosci nie zwracac wagi na "problem".
      • klezmermusic Re: onanizm 20.05.14, 15:15
        pileczke miewal w przedszkolu ale wszystkie rozrywal ;) z ciastolina/plastelina jest problem tego typu, ze bierze do buzi i je :/
        • tijgertje Re: onanizm 20.05.14, 15:50
          No tak, ja w zerowce pozeralam plasteline. Ale taaaaka dooobra byla :)
          Macie terapie SI? Serio warto sie skonsultowac w tym kierunku. I terapeuta powinien tez podpowiedziec, gdzie znalezc fajne materialy. Sa do terapii SI pomoce, ktore sa niemal "niezniszczalne". Moj syn uzywa gumowego wezyka do pogryzania, od kilku lat tego samego .Zeby poscierane, a wezyk jak nowy. Powinnas zobaczyc, co z kredkami robil ;) Pileczki czy jakies drobiazgi do sciskania i "zajmowania rak" rowniez maja. Niestety ceny sa wyzsze niz "normalne" zabawki, ale to tak jak z pilkami, ktore kupowalam dla psa : wszystkie rozszarpywala w ciagu pol godziny, dopoki nie przebolalam i kupilam droga, ale naprawde dobra z bardzo twardej, choc elastycznej gumy. Ma ja juz prawie rok bez sladow zebow.
    • mamano Re: onanizm 19.05.14, 20:03
      Przede wszystkim nleży wykluczć medyczne przyczyny, badanie ogólne i posiew moczu, ale pewnie to już zrobiliście. Zastanawia mnie czy tylko w przedszkolu się stymuluje czy innych miejscach, w domu też? Jezeli więcej jest tego w przedszkolu to wygląda na sposob rozładowania emocji i tak jak było pisane trzeba podejść sensorycznie i zająć ręce czymś do ugniatania, masażem, można poskakać, iść na spacer, umyć ręce itp. Każde dziecko przez to przechodzi, ale autiki bardziej się na tym fiksują bo daje im to poczucie kontroli i bezpieczeństwa. Powodzenia
      • klezmermusic Re: onanizm 20.05.14, 15:12
        sęk w tym, że chodzimy od specjalisty do specjalisty i nigdy nikt nie zlecił nam wykonania podstawowych badań. pediatrze wspomnialam, ze idziemy do psychiatry bo w prywatnej poradni zasugerowano obserwacje pod katem ZA i ze chcialabym moze jakies badania porobic, wiec pani mi odpowiedziala, ze nie widzi podstaw do badan bo ma z moim dzieckiem dobry kontakt! :D rozesmialo mnie to tylko i wiedzialam,ze nie ma co dalej dyskutowac :p
        z tego co pamietam ( bylo to juz jakies 3 lata temu, kiedy problem zaczął wychodzic na jaw) robilismy badanie moczu ale nic tam nie wyszlo. bardzo chcialabym wykonac chociazby podstawowe badania nawet na wlasna reke ale jakie? co radzicie? mocz...ale co konkretnie? krew, kał...podobnie.
        • kasiamika12 Re: onanizm 20.05.14, 15:41
          Nam zalecono wykonanie badań z krwi na obecność candidy i metali ciężkich oraz z kału na pasożyty ale przedewszystkim lamblię. Chcieli się upewnić czy pewne zachowania nie wynikają wlasnie z obecności grzybów bądź pasożytów. Nie wiem jak jest w innych ośrodkach ale nam kazano wlaśnie te badania wykonać.
          • easyblue Re: onanizm 21.05.14, 10:46
            Badania wykluczające to podstawa.
            Kupuj mu te piłeczki i niech je rozrywa - lepsze to, niż ręka w spodniach. Cokolwiek, co odciaga do od ręki w gaciach.
            Moje dziecko też się onanizuje - chodzi na SI, ma w domu małą trampolinę. Jak zdenerwowany - idzie poskakać - najczęściej sama mu to podpowiadam. Trwa to 1,5 roku i mam nadzieję, że minie.
        • berdebul Re: onanizm 26.05.14, 23:31
          Przez 3 lata mogło się wiele zdarzyć w układzie moczowym. Oglądałaś czy penis nie jest zaczerwieniony? Nic się z niego nie sączy? Pytałaś czy nie szczypie/boli/piecze przy siusianiu? Stulejka?
          Badanie moczu, dodatkowo na posiew.
          Ewentualnie pasożyty z kału (łatwo o fałszywie ujemne wyniki).
          Krew - całą przeglądówkę, z rozmazami ręcznymi włącznie.
          Może być tak, że zdrowotnie ok a służy to rozładowaniu emocji. Wtedy szukaj czegoś do zajęcia rąk. Piłeczki do rehabilitacji, kulki do akupresury (są kolczaste) itd. Coś musi wytrzymać. :)
    • marychna31 Re: onanizm 21.05.14, 22:21
      Byłam ostatnio na fantastycznym szkoleniu o seksualności dzieci i młodzieży oraz dorosłych z NI i autyzmem. Prowadziła go dr Izabela Fornalik - seksuolog, pedagog, edukator seksualny.

      Słuchając jej wykładu i jak odpowiadała na pytania doszłam do wniosku, że tego typu problemy sa bardzo łatwe do rozwiązania, pod warunkiem, ze pomaga je rozwiązać właściwa osoba. Polecam Ci kontakt do Pani doktor, z pytaniem gdzie ( w Twojej miejscowości) powinnaś się udać po poradę z problemem dziecka. Myślę,ze nie ma sensu bładzić we mgle- najlepiej znaleźć odpowiedniego specjalistę.

      izabela.fornalik@gmail.com
      • klezmermusic Re: onanizm 26.05.14, 10:56
        marychna31 dzieki za konkretne namiary. mysle, ze przydadza sie tez innym z podobna sytuacja. jestesmy zdeterminowani do tego stopnia, ze chyba i tak bede zabiegac o spotkanie z p.Formalik. w naszym przypadk, bedzie to OSTATNIA deska ratunku.
        • klezmermusic Re: onanizm 26.05.14, 11:40
          aha! i jeszcze zapomnialam dodac...myslicie, ze w takiej sytuacji, na prace z dzieckiem w tym temacie ma znaczenie płeć "terapeuty"- w sensie, ze kobieta z dziewczynka a mezczyzna z chlopcem czy bardziej chodzi o specyficzne cechy temperamentu, osobowosci?
          jak to wszystko przełożyć na prace z dzieckiem z podejrzeniem autyzmu wysokofunkcjonującego? u którego w dodatku czynność ta towarzyszy praktycznie kilka godzin dziennie i nie jest incydentalna :(
          • marychna31 Re: onanizm 26.05.14, 12:57
            kLEZMERMUSIC- pani dr Fornalik to super specjalista i potrafi poprowadzić przez każdą trudność każdą osobę - zdrową też:) Z całego serca polecam. Mężczyzna- oczywiście z oczywistych względów byłby dobry ale w przypadku kompetencji pani doktor pleć już nie ma znaczenia. Dostanie pewnie wytyczne jak z dzieckiem powinien postępować jego tata, jakich rad udzielać i w czym pomagać. Będzie dobrze ale zgłoście się do specjalisty. Szkoda dziecka i Was i czasu skoro jest ktoś, kto może Wam pomóc:)
            • drop.s18 Re: onanizm 27.05.14, 09:39
              co do pediatry, to idź bez dziecka i powiedz że chcesz zrobić badanie moczu ogólne i morfologię i bad kału w kierunku pasożytów(zaznacz że też lamblie), z posiewem bym nie szalała i poczekała na wymik badania ogólnego, bo jeśli flora i leukocyty będą nisko to po co w koszta się pakować. należy ci sie to jak psu kość, każdy w naszym pięknym kraju ma prawo do badań profilaktycznych raz w roku)))). A jak on z napletkiem, nie ma problemów, pediatra oglądała??
              • klezmermusic Re: onanizm 28.05.14, 17:54
                z napletkiem raczej nic sie nie dzieje bo kiedys podczas pobytu w szpitalu mal sprawdzane przez lekarza.
                jak dla mnie to jakiś ewenement- "posiadanie" zwodu członka przez kilka godzin dziennie praktycznie bez przerwy! piłeczki oczywiście poszły w odstawkę po 2 dniach. definitywnie :( :( :(
                • mamano Re: onanizm 28.05.14, 19:11
                  Przede wszystkim, należy wykluczyć medyczne aspekty, może hormony się rozszalały, wiem, ze mały jest mały ale moze endokrynolog powinien obejrzeć jąderka, czasami pojawia się przedwczesne dojrzewanie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka