Dodaj do ulubionych

Ręce opadają....

20.04.16, 11:42
krakow.wyborcza.pl/krakow/1,44425,19946032,nauka-dzieci-niepelnosprawnych-w-zwyklej-klasie-czy-osobno.html
Obserwuj wątek
    • ania-pat1 Re: Ręce opadają.... 20.04.16, 12:55
      no - i tym samym rodzice nie będą wyrabiać orzeczeń, do kasy trafią pieniądze na 500+, asystentom nauczyciela nie trzeba będzie płacić, ludzie niepełnosprawni zostaną odsunięci od społeczeństwa, aspergerowcy znów będą bandytami (ci reagujący na przebodźcowanie pobudzeniem) lub gapowatymi ślamazarami (ci odcinający się). Witamy w PolscePIS
      • ania-pat1 Re: Ręce opadają.... 20.04.16, 13:18
        Z tym coś trzeba robić....
    • jagoda280486 Re: Ręce opadają.... 20.04.16, 13:19
      Ja jestem tego zdania że każdy powinien mieć wybór ja wybrałam specjalna a w orzeczeniu syn ma zapisane masowa a reforma jest po to aby całkowicie zlikwidować szkoły specjalne bo są takie drogie
      • tiger1978 Re: Ręce opadają.... 20.04.16, 15:30
        No ja raczej zrozumiałam ten artykuł trochę inaczej....że mają być specjalnie wydzielone klasy dla dzieci z orzeczeniem .....a PPP ma być jakby wyrocznią i decydować o tym gdzie posłać dziecko....

        Jeśli dobrze zrozumiałam to przeszły mnie ciary...co się dzieje w tym kraju...
        • ania-pat1 Re: Ręce opadają.... 20.04.16, 18:04
          tiger- dobrze zrozumiałaś, niestety
      • madziulec Re: Ręce opadają.... 21.04.16, 13:52
        Moje dziecko jest obecnie w 5 klasie. Ale gdy rozważałam szkołe myślałam o specjalnej.
        Zapomnij. U nas nie ma możliwości zapisania dziecka w normie intelektualnej do szkoły specjalnej.

        Czyli tylko szkoła masowa lub integracyjna. W roczniku mojego syna nawet nie było klasy integracyjnej - a miasto 50.000. Fajnie prawda?
        • jagoda280486 Re: Ręce opadają.... 21.04.16, 20:27
          a to tak jest wszedzie u mnie dyrektorka jednej ze szkol sp. powiedziala ze jak przyprowadze ze soba jedno jeszcze dziecko w normie to bedzie mogla utworzyc klase a tak przepisy jej zabraniaja poszlam do starostwa i mi zaproponowali o.sz.w w poznaniu a mieszkam pod czestochowa masakra
    • mamamada Re: Ręce opadają.... 20.04.16, 19:48
      Fakt - brzmi to niepokojąco. Ale mi opadają ręce także od źle, głupio, szkodliwie prowadzonej tzw. integracji. Dzieci wzywają, więc teraz się nie wypyszczę nt, ale może znajdę jakąś nie-chwilę, bo mi się aż ulewa od ilości bezsensów, które widzę na co dzień. I które czynią życie, naukę i wzajemne relacje dzieci - "integracyjnych" i "nieintegracyjnych" poligonem doświadczalnym (trupy rzecz jasna wpisane w cenę tego doświadczenia)...
      • jagoda280486 Re: Ręce opadają.... 20.04.16, 21:05
        sorki pomylka slyszalam o innej ustawie ktora ma wejsc ze jak poradnia ci zaleci forme ksztalcenia to nie mozesz wybrac innej
        • tiger1978 Re: Ręce opadają.... 21.04.16, 08:10
          mamamada ja czekam z niecierpliwością na Twój post :)

          jagoda to ta sama ustawa....rząd chce załatwić 2 pieczenie na 1 ogniu...czyli PPP ma Ci nakazać gdzie masz posłać dziecko to raz czyli do specjalnej szkoły a dwa jak będzie się jednak nadawało do masowej szkoły to będą robić specjalne klasy "obozy" dla dzieci tylko z orzeczeniem....według nich to lepsze rozwiązanie niż wprowadzenie integracji włączającej tak jak w innych cywilizowanych krajach....
          • jagoda280486 Re: Ręce opadają.... 21.04.16, 09:29
            To co chyba będę musiała zostawić syna w 3 klasie bo młody nawet nie chce słyszeć o zmianie szkoły bo w tej co chodzi ma pełno kolegów od samego przedszkola według mnie integracja w Polsce to fikcja przyjmują nasze dzieci dają minimum ustawowe i myślą że będziemy ich całować po d.... za to ze w ogole się zgodzili nas przyjąć wiadomo ze są szkoły którym naprawde zalezy ale jest ich naprawdę niedużo
            • jagoda280486 Re: Ręce opadają.... 21.04.16, 09:36
              Ps. Obozy a nauczanie indywidualne to co ja mieszkam w 5000 miejscowości i na 6 szkół prawie nie ma dzieci z czr które są normalnie w grupie i nie dlatego że stan zdrowia im na to nie pozwala tylko dla wygody szkoły
              • tiger1978 Re: Ręce opadają.... 21.04.16, 09:56
                U nas w szkole masowej jest oficjalnie szóstka dzieci z orzeczeniem....ile bez to lepiej nie mówić...ale na tak dużą miejscowość jak moja to garstka....rodzice wolą wozić dzieci do szkół w Warszawie i wcale się nie dziwię....myślę, że ta ustawa nie przejdzie bo jest to nie zgodne z konstytucją..choć nie wiadomo....ja po prostu nie będę wyrabiać orzeczenia i tyle....
                • jagoda280486 Re: Ręce opadają.... 21.04.16, 10:01
                  Ja niestety musze bo do przewozu jest mi niezbędne ale zawsze mogę go odroczyc przez 2 lata żeby nie szedł do 4 klasy i zostanie stare orzeczenie
                • ania-pat1 Re: Ręce opadają.... 21.04.16, 10:04
                  zgodność z konstytucją - to już w Polsce fikcja od czasu wyborów....
                  właśnie o to chodzi - mniej orzeczeń, mniej kasy, można ją dać -np. na 500+
                  dziecko z orzeczeniem ze wsparciem _ startuje w olimpiadach, konkursach itp., ma jedną z najwyższych średnich - ale oczywiście to nic nie będzie znaczylo, bo już na początku ktoś podłoży mu nogę
    • baskokvet Re: Ręce opadają.... 21.04.16, 10:58
      debataoswiatowa.men.gov.pl/wyraz-opinie/

      TU trzeba wyrazić swoją opinię. Koniecznie to zróbmy. Bo to pokłosie debat, jakie odbyły się w Polsce i gdzie podobno głównie slychac było głos nauczycieli/przedstawicieli ze szkól specjalnych!!!
      • holina Re: Ręce opadają.... 21.04.16, 12:22
        To się może tak skończyć, że rodzice dzieci jako tako funkcjonujących nie będą w ogóle załatwiać orzeczeń, a diagnozę schowają do szuflady. Mój syn pomimo diagnozy, nigdy nie miał zadnych orzeczeń. Od września idzie do pierwszej klasy, i w związku z tym kończy nam się WWR. Miałam wyrobić mu orzeczenia, żeby szkoła zapewniła chociaż to minimum ( zajęcia z psychologiem, pedagogiem czy rewalidację ) ale po przeczytaniu powyższego artykułu zaczęłam się zastanawiać czy w ogóle to ruszac, czy zostawić tak jak jest. No chyba ze będzie jakiś regres, to wtedy nie będę miała wyjścia. Masakra jakaś...
        • jagoda280486 Re: Ręce opadają.... 21.04.16, 12:41
          Ja bym wyrabiała jeszcze na starych przepisach bo później może być różnie mój syn bardzo wysoko funkcjonuje ale ma problemy emocjonalne i intelektualnie by sobie poradził ale psychicznie raczej by tego nie wytrzymał masakra ze jakiś pedagog który widzi dziecko raz na kilka lat ma zadecydować za ciebie co jest dla dziecka lepsze bo jesteśmy nieobiektywne tylko skutki tych wyborów będziemy my musiały przyjąć na klatę
          • holina Re: Ręce opadają.... 21.04.16, 13:14
            No właśnie chodzi o te skutki decyzji, które podejmujemy teraz, mając na uwadze dobro naszego dziecka. Czy one w późniejszym czasie nie wyjdą nam a przede wszystkim dziecku bokiem. Znam przypadek z przed kilku tygodni ( pisałam w innym wątku ) gdzie matce 2 szkoły odmówiły przyjecia dziecka do pierwszej klasy ze względu na KS. Dziecko naprawdę dobrze funkcjonujące. Wiec skoro już teraz są takie problemy, to co będzie jak ta nieszczęsna ustawa wejdzie.
            • tiger1978 Re: Ręce opadają.... 21.04.16, 15:09
              robi się gorąco
              men.gov.pl/ministerstwo/informacje/informacja-w-sprawie-dzialan-men-w-zakresie-ksztalcenia-dzieci-ze-specjalnymi-potrzebami-edukacyjnymi.html
              • tata.po.30 Re: Ręce opadają.... 21.04.16, 16:15
                Czyli wygląda na widły z igły. Ale dobrze, że była szybka reakcja.
                • jagoda280486 Re: Ręce opadają.... 21.04.16, 19:51
                  ja skladalam papiery do 10 i nic w poradnii kazali mi sie przemeldowac ale gdybym to zrobila to o zwrocie za przewoz moglabym pomazyc potem pisalam skierowanie do wojta o ks w klasie integracyjnej nie mial wyboru znalazl mi szkole ktora by przyjela mlodego jest na to ustawa i tak mimo wszystko wybralam inna i mam osobny samochod z kierowca niestety zyjemy w polsce i nieznajomosc ustaw boli
                • tiger1978 Re: Ręce opadają.... 21.04.16, 20:02
                  www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1658738,1,niepelnosprawne-dzieci-tylko-do-specjalnych-szkol-segregowac-to-mozna-odpady.read

                  dopiero w czerwcu się dowiemy jak będzie wyglądać ustawa i co mają zamiar zrobić....także widły wiszą w powietrzu...
                  • jagoda280486 Re: Ręce opadają.... 21.04.16, 20:17
                    bede czekac niecierpliwie moj syn dobrze sie czuje w tej szkole co jest i nie chce nic zmieniac ciekawa jestem czy oni w ogole wiedza co robia po 6 latach jak mlody jest z jednymi dziecmi i sie przywiazal mu to jakis kaczor zabierze
                    • tiger1978 Re: Ręce opadają.... 21.04.16, 21:12
                      Mnie też to wnerwia....zamiast wziąć się za gminy by przekazywały subwencję do szkół....za szkoły, żeby z niej korzystały i musiały się z niej rozliczać.....gdyby te sprawy uporządkować to integracja włączająca nie byłaby takim problem jak teraz....ale po co lepiej wziąć się za segregację na lepszych i gorszych obywateli......normalnie aż się we mnie gotuje....
                      • madziulec Re: Ręce opadają.... 21.04.16, 21:19
                        Ja sobie zadaję pytanie jednak od drugiej strony. Dlaczego?
                        Mój syn chodzi do szkoły terapeutycznej. Klasa liczył 10 osób. W 4 klasie okazało się, że grupe dzieci trzeba podzielić. Konieczność. Dlaczego? Poziom edukacyjny. Po prostu. 7 dzieci nie dorasta, ma problem z czytaniem, ogarnianiem materiału itp. 3 nie. 3 dzieci może w miarę normalnie iść podstawą programową.

                        I patrząc na p[rzykład mojego syna zastanawiam się co jest ważniejsze. Czy robienie na siłe tych klas jakkolwiek je nazwiemy - integracyjnych, czy też upychanie dzieci nie nadających się do szkół masowych czy integracyjnych czy też pozwalanie by dzieci jednak szły własnym tempem, a to czasem ejdnak jest segregacja. Tak jak to było w przypadku mojego syna
                        • jagoda280486 Re: Ręce opadają.... 21.04.16, 23:01
                          U mnie jest podobnie są 2 klasy 2 w jednej autysci na bardzo wysokim poziomie a w drugiej mniej poprostu żeby te mocniejsze się nie nudziły według przepisów w klasie terapeutycznej nie może być 10 dzieci tylko najwyżej 4 tak jak w specjalnej i nie może być różnych niepełnosprawności tylko jednorodne bądź sprzezone w tamtej klasie drugiej mój nie miałby zabardzo z kim porozmawiać
                        • tiger1978 Re: Ręce opadają.... 22.04.16, 10:26
                          madziulec ale ja się z Tobą zgadzam...w swoim otoczeniu mam 3 przykłady jak rodzice ignorują zdrowy rozsądek i robią krzywdę dzieciom utrzymując ich na siłę w szkole masowej.....dlaczego to już inny temat....ale obawiam się, że tak jak system orzecznictwa uzdrawia dzieci na siłę tak PPP będzie je na siłę upychać w szkołach specjalnych, bo o jakiś zmianach pozytywnych w szkołach masowych nie słychać....
                          • jagoda280486 Re: Ręce opadają.... 22.04.16, 10:31
                            no coz poki samorzady nie zrozumieja ze tak postepujac tworza dozywotnich klientow opieki spolecznej to bedzie kanal i nic nie bedzie lepiej
                      • jagoda280486 Re: Ręce opadają.... 21.04.16, 23:12
                        Ja spotykam się z czymś takim ze przyjmują bądź robią integrację tylko dlatego żeby nie zamknęli szkoły bo przecież 1 dziecko czr to tak jakby przyszło 10 dzieci NT ja juz byłam wzywana na rozmowe z moim wójtem żebym zmieniła zdanie i zapisała młodego do masowej bo gmina rocznie musi oddać 100 00 00 do miasta a gmina jest strasznie zadłuzona a co to mnie interesuje z odwetu złożyłam wniosek o przydzielanie opieki do przewozu z uprawnieniami do pracy z czr i cóż nie mieli wyjścia musieli mi dać chcieli oszczędności to mają
                        • holina Re: Ręce opadają.... 22.04.16, 08:59
                          Jagoda mieliście wielkie szczęście, że trafiliście do tak dobrej szkoły terapeutycznej. Ale niestery nie każda szkoła specjalna jest taka super hiper.
      • ania-pat1 Re: Ręce opadają.... 22.04.16, 18:26
        napisałam
    • mamamada Re: Ręce opadają.... - nagranie 28.04.16, 08:33
      Na portalu wyborcza.pl:
      Pomysł osobnych klas dla niepełnosprawnych wyszedł od grupy rodziców. Ale to wiceminister powiedziała, że jej się podoba - NAGRANIE
      • uczula Re: Ręce opadają.... - nagranie 28.04.16, 12:30
        do tego wywiadu pani wice mam pytanie, czy faktycznie tak jest, ze dzieci z orzeczona niepelnosprawnoscia chodza do szkoly masowej do zwyklej klasy?
        Bo chyba sie jednak pani zagalopowala w wypowiedzi.
        Ale ja nie wiem - uswiadomcie mnie, jest to mozliwe?
        • uczula Re: Ręce opadają.... - nagranie 28.04.16, 12:32
          tzn z niepelnosprawnoscia i z norma intelektualna - to klasa integracyjna.
          Nie zwykla masowka przeciez...
          • aga_sama Re: Ręce opadają.... - nagranie 28.04.16, 13:10
            Orzeczenie o niepełnosprawności nie ma znaczenia w edukacji. dzieci z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specj mogą się uczyć w każdej klasie: masowej, integracyjnej, specjalnej. Od stycznia w klasa masowych, w których są uczniowie z ZA, autyzmem, sprzężeniem muszą być zatrudniane osoby wspomagające
            Nikt z automatu nie może skierować niepełnosprawnego do klasy integracyjnej. Szkoła rejonowa, jeżeli rodzice ją wybiorą, musi przyjąć dziecko i udzielić mu wsparcia. Póki co.
            • ania-pat1 Re: Ręce opadają.... - nagranie 28.04.16, 18:57
              A tych co dobra zmana dosięgnie odeślą do innej klasy? A może zabiorą wsparcie hm?
              • jagoda280486 Re: Ręce opadają.... - nagranie 28.04.16, 20:23
                Na wsiach praktycznie nie ma szkół integracyjnych i te dzieci które są w masowkach z reguły nie dostają żadnego wsparcia klasa terapeutyczna w takich okolicznościach nie jest to głupi pomysł klasy takie mogą mieć również łączone lekcje z klasa NT
                • baskokvet Re: Ręce opadają.... - nagranie 29.04.16, 15:15
                  na wsiach -to jak w moim przypadku w szkole jest 1 dziecko z orzeczeniem. JEDNO. I co -ma być w 1 osobowej klasie?
                  Teraz jest w klasie masowej z nauczycielem wspomagającym. I tak jest nam dobrze
                  • jagoda280486 Re: Ręce opadają.... - nagranie 29.04.16, 15:39
                    Nie to by była porażka w małych gminach często nie powstaje integracja nie dlatego że nie ma dzieci tylko dlatego ze rodzice dzieci NT tego nie chcą jestem tego zdania żeby każdy rodzic miał prawo wyboru i wmiare dobry dostęp do form kształcenia w mieście jest dużo lepiej
            • holina Re: Ręce opadają.... - nagranie 29.04.16, 11:40
              Aga czy możesz wkleić jakiś link, który informuje o tym, że do klasy w której jest dziecko z ZA dyrekcja ma obowiązek zatrudnić nauczyciela wspomagającego.
              • mam100pytan Re: Ręce opadają.... - nagranie 29.04.16, 15:39
                nie jest tak prosto z tym nauczycielem. U nas nie ma nauczyciela wspomagającego. Dyrektor powiedział, ze nie zatrudni. Pisałam do kuratorium, a kuratorium odpowiedziało wymijająco, nie odniosło się czy dyrektor ma zatrudnić czy nie. A więc tez nie wiem co robić.
              • aga_sama Re: Ręce opadają.... - nagranie 29.04.16, 17:10
                par 7
                Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 24 lipca 2015 r. w sprawie warunków organizowania kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych, niedostosowanych społeczne i zagrożonych niedostosowaniem społecznym
                wszystkojasne.waw.pl/wp-content/uploads/2015/08/rozporzadzenie_organizacja_ksztalcenia_2015.pdf
          • mam100pytan Re: Ręce opadają.... - nagranie 28.04.16, 13:11
            DZIECI orzeczeniami chodzą do klas masowych także, nie w każdej szkole jest klasa integracyjna.
          • baskokvet Re: Ręce opadają.... - nagranie 02.05.16, 09:30
            w malych miejscowościach, jesli dziecko jest w normie i dobrze funkcjonuj-JEST W MASOWEJ SZKOLE W NORMALNEJ KLASIE.
            • jagoda280486 Re: Ręce opadają.... - nagranie 02.05.16, 14:15
              Wszystko fajnie wszystko pięknie ale realia w masowkach są jakie są i ci rodzice którzy jednak zdecydują się posłać dziecko muszą się z 5ym liczyć ze większość materiału będą musieli nadrabiać w domu dotyczy to autyzmu a rodzice dzieci ze wsi mają najgorzej nie każdy rodzic jest w stanie codziennie wozić dziecko kilkadziesiąt km do szkoły za 500 na miesiąc bo tyle około gminy płacą moje dziecko było za głupie w opinii dyrektor na to żeby iść do masowej i za mądre do specjalnej bo miało normę żadnej innej alternatywy nie było gdyby nie otwarli prywatnej szkoły to musiałabym syna zapisać do szkoły z internatem kilkaset km od domu i to się właśnie nazywa polska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka