marta75b
16.05.16, 21:57
Witam! U mojego syna zdiagnozowano zespoł aspergera, poniewaz byłam niemal identyczna jako dziecko, uwazam, ze sama tez mam ZA, podobnie jak moja mama i dziadek. Mam pytanie do osób dorosłych z zespołem aspergera: czy naprawdę nie rozumiecie mimiki ludzi, wyrazu oczu? Pamiętam, ze jako dziecko zwracałam uwagę na usta, oczy wydawały mi sie zawsze takie same, ale dosyc szybko - juz w podstawówce, zaczełam zauwazać, ze spojrzenia mogą byc rózne. Na obecną chwilę bardzo dobrze rozpoznaję uczucia malujące sie na twarzy rozmówcy. Wydaje mi sie, ze to niemozliwe, zeby dorosły z ZA "nic nie widział" - jak oglądałby wtedy np. filmy, gdzie jedna mina głownego bohatera jest kluczowa dla dalszego rozwoju wydarzeń? Czy rozumiałby reklamy? Przeciez zewsząd jestesmy bombardowani twarzami wyrażającymi rozne emocje!
Prosze o własne spostrzezenia na ten temat. Pozdrawiam!