Dodaj do ulubionych

Przedszkole...

27.06.07, 23:07
Moje dziecko ma ponad 3 lata ,jest cudnej urody i zadnej niepełnosprawnosci
po nim nie widac,jednak nie mówi ,jest bardzo nadpobudliwy,zadko bawi
sie "konkretnie" zazwyczaj układa w rzedach lub poprostu rzuca klockami,ale
tez bardzo lubi dzieci,dązy do kontaktów z nimi ,dobrze reaguje na
emocje,patrzy w oczy ,jest pogodny i wesoły, pokazuje palcem, gdy sie uderzy
przylatuje by go przytulac , pociesza mnie gdy płacze.Konsultowalilismy go
neurologicznie , psychologicznie , bylismy u logopedy ,mam mętlik. Nie
trafiłam na nikogo kto naprowadził by mnie na rzeczywisty problem
dowiedziałam sie jedynie ze napewno jest cos nie tak:-/Jest opozniony o kilka
miesiecy ma problemy z rozumieniem mowy według pani psycholog na moje pytanie
o autyzm kazała mi o tym nie myslec stwierdziła ze nie podejrzewa, neurolog
stwierdził ze dziecko neurologicznie jest ok ale ma cechy autystyczne ,choc
nie jest to glebokie zaburzenie według tej pani to zdrowe dzieci nie
zachowują sie jak moje, nie histeryzują nie są tak pobudzone i nie rzucają
bez celu zabawkami.Logopeda pytała czy stawalismy juz na komisji odesłała do
psychologa gdy zapytałam o autyzm kazała mi sie nie nakrecac.
I teraz stoje przed dylematem , chce posłac dziecko do przedszkola , mysle ze
w zwykłym miałoby pod górkę, bo jest nadpobudliwe i czesto odbierane jako
bardzo niegrzeczne , wciąz mamy przez to problemy ,pozatym problemy z mową.W
integracyjnym nie znalazłam dotad miejsca , jedynie w specjalnym ale czy to
dobry pomysł??Czytałam gdzies ze mozna dziecko "zniszczyc" na starcie
umieszczajac w takiej placówce?Co o tym myslicie?

CZy powinnam umieszczac dziecko
Obserwuj wątek
    • sewerynki Re: Przedszkole... 28.06.07, 11:18
      twoj opis pasuje mi troche do mojego teraz juz 4,5 latka.
      Od 2,5 roku terapia: logopeda, zajecia w grupie wczesnego rozwoju 1x w tyg,
      hipoterapia
      rok temu poszedl do przedszkola, mial 3,5 roku
      nasza pani psycholog powiedziala tylko ze nie mozemy go poslac do publicznego
      przedszkola do grupy 30 osobowej bo tam zginie i sie kompletnie zamknie
      integracyjne .... nie bylo zadnego w poblizu
      skonczylo sie na prywatnym ale nam bylo prosciej bo w takowym pracuje moj maz
      czyli przedszkole prywatne, grupy 10 osobowe, pan wiecej do pomocy - wszystkie
      wiedzialy o problemie
      po roku - rewelacja
      przedszkole nauczylo go tak wiele - obserwacja dzieci, nie byl zmuszany do
      niczego z wyjatkiem zostawania tam, tzn pa pa i drzwi sie zamykaly pomimo
      oporow i tego ze codziennie mowil "nie do przedszkola".
      teraz nie ucieka, uczestniczy w zajeciach, nauczyl sie myc rece bez problmu
      (wczesniej na sile) - ogolnie masy rzeczy ktore wczesniej przychodzily mu
      ciezko, mowa idzie do przodu caly czas, podobno czasem nawet tanczy w parze (!)
      z terapii ma dalej konie i logopede i przedszkole jako terapie.

      moze cos pomoglam
    • gemmavera Re: Przedszkole... 28.06.07, 16:14
      U nas też sprawdziło się integracyjne. W zwykłym przedszkolu moja córka
      pozostała niezauważnona przez półtora roku. W zasadzie zmarnowała tam czas. :(
      Dopiero w integracyjnym zaczęła nawiązywać konkakty z dziećmi i poczuła się
      członkiem grupy.
      Co do specjalnego niestety się nie wypowiem, bo nie mam doświadczeń. Ale na
      forum autyzm.pl Credo posłała swojego syna do takiego przedszkola i jest bardzo
      zadowolona.
      Ale sądzę, że wszystko zależy od konkretnej placówki i konkretnych, pracujących
      z dzieckiem osób.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka