kristii
03.01.09, 14:02
Jestem przerażona!Od 3 lat nie przespałam spokojnie nawet jednej nocy.Brak mi
sił.Mimo starannego przygotowania do ciąży urodziłam córeczkę w ciężkim
stanie-1 punkt Apgar!!! Reanimacja,walka o życie.Diagnoza-zespół wad
wrodzonych:wada serca,wada wzroku,małogłowie,padaczka,opóżnienie rozwoju,stopy
szpotawe oraz podśluzówkowy rozszczep podniebienia:( Nie sądzicie,że to za
dużo jak na jedno dziecko?Całkowicie się jej poświęciłam,zrezygnowałam ze
wszystkich planów i marzeń.Teraz najważniejsze są:rehabilitacja,intensywne
leczenie itp.Nie żałuję,bo efekty są i to duże:)ale brak mi sił.Czy są rodzice
w podbnej sytuacji,którzy mogą się podzielić swoimi doświadczeniami?