Dodaj do ulubionych

nocne koszmary

07.01.09, 20:47
Witam!
Moja córeczka ma 4,5 roku. Od około roku miewa nocne koszmary (dość
dziwne, zaczynają się płaczem "przez sen", później córka się niby
budzi, ale nie możemy nawiązać z nią kontaktu, płacze, ma otwarte
oczy, drży cała, ucieka od nas, biega po pokoju tupiąc i krzycząc).
Nie występują one co noc ale w takich kilkudniowych "blokach" - raz
dwa razy w miesiącu. Uspokojenie następuje po ok.5 minutach (pomaga
jej właczenie ulubionych piosenek lub opowiedzenie bajki). Po
przebudzeniu nie potrafi powiedzieć co jej się śniło.
Próbowaliśmy dojść przyczyny i doszliśmy do wniosku, że winna jest
telewizja i oglądane bajki (minimini). Dodam, że córka max. dziennie
ogląda od 0,5 do 2 godzin i to nie ciągiem ale w odstępach.
Po "odstawieniu" bajek sytuacja się poprawia, ale niestety na długo
nie można dziecka odstawić od telewizji (tydzień). Proszę
powiedzieć, czy naprawdę ogdlądanie takich bajek bez przemocy (znam
wszystkie bajki, które ogląda i nie pozwalam na oglądanie tych z
jakimiś strachami, potworami itp.) może prowadzić do takich
koszmarów. Dodam, że sytuacja w domu jest spokojna, nie kłócimy się
z mężem, nie krzyczymy na siebie. Koszmary pojawiły się jak jeszcze
nie chodziła do przedszkola, więc nie może ono być przyczyną (poza
tym na przedszkole zareagowała bardzo dobrze - ma koleżanki, chętnie
chodzi) oraz dużo przed pojawieniem się młodszej siostry, którą
również bardzo pozytywnie przyjęła. Dodam jeszcze, że córka jest
bardzo wrażliwym dzieckiem - bardzo związanym z nami emocjonalnie.
Była poddana terapii SI - nadwrażliwość dotykowa, słuchowa,
zachwiany zmysł równowagi - ale moim zdaniem terapia bardzo pomogła
a to, że dziecko jest wrażliwe to jest jej taka cecha charakteru.
Dodam jeszcze, że córka w nocy bardzo źle śpi - wierci się i budzi
ok 3 razy w nocy wołając mnie do siebie - jak dotąd, były może 3 - 4
razy w ciągu całego jej życia że przespała cała noc. Ponieważ od
grudnia ostro chorowała to w ostatim okresie spi w pokoju z mężem
(odkąd zaczeła z nim spać nie miała koszmarów - lepiej spała, ale 2
noce temu znów się pojawiły a nadal z nim śpi), a ja z mlodsza córką
(karmię ją piersią).Córka dodatkowo ma przewlekły nieżyt nosa
spowodowany albo przerostem trzeciego migdałka albo alergią -
jesteśmy w trakcie diagnozy (ujawniło się to ok. 3 m-ce temu).
Dodam jeszcze, że zawsze przed pójściem spać czytamy jej spokojne
bajki aż do zaśnięcia, czyli ok 15-30 minut.
Proszę powiedzieć jak długo mogą jeszcze trwać takie koszmary i czy
mamy coś z tym robić czy to samo minie.
Pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na odpowiedź od pani oraz
innych mam mających podobny problem
Obserwuj wątek
    • Gość: dwa Re: nocne koszmary IP: *.acn.waw.pl 07.01.09, 22:40
      Cześć!
      Ja mam identyczna sytuację z moim synem. W tej chwili ma 5 lat, a te
      koszmary (czy cokolwiek to jest) trwają już jakieś 2 - 3 lata.
      Zdarza się to bardzo często. Czasem przez kilkanaście dni pod rząd,
      potem kilka dni przerwy i znowu to samo. Próbowałam znaleźć jakąś
      prawidłowość - czy to się zdarza w dni powszednie (przedszkole), czy
      w wolne, czy tego dnia oglądał telewizję i jak długo (i co) itp, ale
      nic nie wymyśliłam. Jedyna prawidłowość jest taka, że to się dzieje
      równą godzinę po zaśnięciu - tak jakby to było zaburzenie
      konkretnej, zawsze tej samej fazy snu.
      Poza tym, tak, jak u Ciebie, młody co noc się budzi po kilka razy i
      przyłazi do mojego łóżka, najczęściej w towarzystwie brata ;-)
      • Gość: gosia Re: nocne koszmary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 00:02
        mój prawie 7 letni synek ma podobne objawy .Jesteśmy z mężem
        przerażeni ,trwa to prawie dwa miesiące ,byliśmy u pediatry teraz
        czekamy na wizytę u nełrologa żeby wykluczyć padaczkę.Tylko że ta
        wizyta ma być dopiero za miesiąc
    • agatamarszalek Re: nocne koszmary 08.01.09, 08:31
      Witam,
      Problem lęków i koszmarów nocnych dotyczy wielu dzieci w wieku
      przedszkolnym. W zasadzie sporadyczne koszmary zdarzają sie u
      większości maluhów. W przypadku pani córeczki rzeczywiscie problem
      wydaje się być nasilony. Jednak wydaje mi się, że dotyczyć on może
      bardziej lęku, niż koszmaru nocnego. Koszmar senny to straszny dla
      dziecka sen, który jest ono w stanie odtworzyć po przebudzeniu,
      często mysli o nim w ciagu nastepnych dni, boi się konkretnych
      postaci ze snu. Lęki nocne dzieci charakteryzuja się tym o czym
      pani pisze: krzykiem, ucieczką przed rodzicami i odtrącaniem
      rodziców, dziecko często wyglda na przebudzone, ale nie kontaktuje,
      potrzebuje nawet do kilku minut aby się ocknąć. Gdy wraca do siebie
      praktycznie nic nie pamieta i za chwilę zapada w spokojny sen.
      Pisze pani, ze pani córeczka jest bardzo wrażliwa - na pewno wpływa
      to na to jak przezywa świat, ludzi , bajki. Może jest tak, że to co
      dla innych wydaje się niegroźne i normalne na nią może działać z
      większa siła - nie koniecznie musi ją to straszyć, ale może odczuwa
      emocjonalnie to silniej niż inni.
      Wydaje mi się, że lęki nocne moga być w jakims stopniu związane z
      wiekiem Pani córeczki ( jest to wiek, kiedy dziecko silnie przeżywa
      lęki separacyjne) oraz zmianami w rodzinie i w jej życiu - na pewno
      jeszcze przed narodzeniem Pani drugiego dziecka rozmawialiście
      Państwo o jego narodzinach oraz przed pójściem do przedszkola
      przygorowywaliście na to córeczkę. Może już wtedy córka zaczęła na
      swój sposób przeżywać te zmiany życiowe.Dziecko przeżywa
      emocjonalnie zarówno pozytywne jak i negatywne sytuacje i
      doświadczenia. Czasmi nie musi sie więc spotykać z czymś przykrym,
      czy stresującym, wystarczy czasem, że oczekuje np. jakiejś wielkiej
      miłej niespodzianki i już to odbija się na jego stanie
      emocjonalnym. Z bajkami jest podobnie - nie musi w nich być
      przemocy i potworów, czasem wystarczy zbyt szybka akcja,
      niezrozumiały dla dziecka przekaz.
      Ku pocieszeniu powiem, ze większość dzieci wyrasta z lęków i
      koszmarów nocnych. W jakim wieku - trudno powiedzieć. Pisze się, że
      wyciszenie nastpuje między 5- 8 rokiem życia.
      Jeśli sytuacje te będą się przedłużać i staną się męczące zarówno
      dla pani, jak i dla dziecka (może być po takich nocach zmęczone,
      niewyspane) to warto skonsultować się z pediatrą lub psychiatra
      dzieciecym -czasem jeśli uznają to za uzasadnione mogą zaproponować
      jakieś wyciszajace leki.
      Tymczasem proszę przede wszystkim na niepokój dziecka reagować
      spokojem. Przytualenie i poczucie , że jest się bezpiecznym to w
      takich sytuacjach najlepsze lekarstwo .
      Pozdrawiam, A.M.
      • yo-ki Re: nocne koszmary- nie jestem sama;-)) 11.01.09, 21:10
        ..z naszym synkiem 4 latka jest identycznie!! nocne koszmary trwaja
        już jakiś czas...dochodzilismy z meżem co może byc
        przyczyna...jednak odpowiedzi brak..po konsultacji z pania doktor
        któa stwierdzila ze przyczyna mogą byc bajki...ograniczylismy tylko
        do bajek z minimini...niestety sytuacja się ciągnie
        dalej...doszukiwalismy sie takich nerwowych nocy w alergii(niby
        dzieci z alergią najsilniejszy świad mają w nocy podczas snu)
        próbowaliśmy klopelek na noc,ale niestety można jest stosoawac nie
        dłużej niz 10 dni..także trudno powiedziec czy noc któa była
        spokojniejsza akurat spowodowana była podaniem tych kropelek..u nas
        skutkuje delikatne wybudzenie i podanie soczku(ale znowu picie
        nocna - niezbyt dobre) dziecko nasze jest również bardzo
        wrażliwe..uczuciowe..przezywa każdą zmianę..niepowodzenie...czekamy
        aż z tego wyrośnie 5-8 lat .....hmm tyle jeszcze nocy
        nieprzespanych przed nami???oj ciężko będzie cieżko...ale co zrobic?
        • sarunia21 moze powinna spac z toba a nie mezem.... 01.02.09, 02:08

    • quisti Re: nocne koszmary 11.02.09, 23:20
      "Po "odstawieniu" bajek sytuacja się poprawia, ale niestety na długonie można
      dziecka odstawić od telewizji (tydzień). "

      Czemu nie można? Każde dziecko musi oglądać tv?
    • agat-ka33 Re: nocne koszmary 15.02.09, 20:21
      Moga to byc niedobory magnezu, prosze przeczytac ponizej
      www.eioba.pl/a78535/magnez_dlaczego_jest_tak_wazny_dla_naszego_organizmu
      Kiedy sie na to natknelam to sama mialam niedobor tego mikroelementu.
      Najlepiej urozmaicic diete, pic kakoa, jesc banany, czekolada
      (najlepiej gorzka bo ma duzo magnezu)
      Moja badanie krwi wyszlo w normie (tj magnez) a jednak mialam objawy
      niedoboru magnezu. Ponizej dawki magnezu odpowiednie dla dzieci:
      portalwiedzy.onet.pl/92441,,,,magnez,haslo.html
    • orzeech Re: nocne koszmary 26.02.09, 13:46
      A może warto przebadać dziecko w kierunku pasożytów?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka