Gość: halinka
IP: *.jjs-isp.pl
31.01.09, 09:15
jestem mamą małego dziecka o opóźnionym rozwoju bez ustalonej
przyczyny - są różne propozycje: upośledzenie umysłowe, autyzm, cmv,
porażenie mózgowe
sęk w tym że chyba się wstydzę własnego dziecka
nie spotykamy się z rodziną, znajomymi
niby dlatego że dziecko nie lubi zmian, je tylko to co je i to tylko
w domu, ma różne terapie i rehabilitacje oraz przedszkole
integracyjne, w weekendy do domu przychodzi terapeutka, więc niby
nie ma czasu
nie chcę żeby po rodzinie krążyły jakieś opowieści
żeby ludzie mi radzili, albo się litowali
nie znoszę teściów, bo uważam że są złośliwi i cały czas mówią co
mam dać dziecku jeść, ostatnio próbują na siłe domeblowac nasze małe
mieszkanie, najchętniej nie oglądałabym ich wcale (muszę bo mocno
pomagają finansowo)
nic mi się nie podoba, uważam że terapeuci nie dość dobrze zajmują
się dzieckiem, lekarze olewają, inni ludzie po cichu sobie
mówią "dobrze że to nie mnie spotkało" "kara za grzechy" "coś musi
być z nią nie tak, że ma TAKIE dziecko" itp.
nie pamiętam co mnie ostatnio ucieszyło albo sprawilo żebym się
zaśmiała, najchętniej siedziałabym przy komputerze, druga rzecz
która mnie relaksuje to zakupy, no i filmy i książki