nurich
26.08.09, 09:43
Może mój syn po prostu nie potrzebuje innych dzieci do szczęścia. Patrzę na
niego i widzę że rewelacyjnie się sam bawi, a ja głupia uparłam się żeby nie
bał się dzieci. A może on po prostu taki jest, może tak mu dobrze i wcale nie
potrzebuje psychologa a tym bardziej towarzystwa innych dzieci. Może mu
opuścić i niech sobie żyje w swojej samotności, skoro wtedy jest szczęśliwy.
To ja chcę aby był taki jak inne dzieci, on tego nie potrzebuje.... :(