jw1969
21.05.04, 14:45
Zdarzają się szaradziarskie rodzeństwa: wymienię Adama i Zbigniewa Sumerów,
Jacka i Marcina Zielińskich, Leszka i Remigiusza Rydzów. Spotyka się
małżeństwa szaradzistów: Agnieszka Kosz - JÓzef Piotr Wrona, Magdalena i
Stanisław Wójtowiczowie. Mnie zaciekawiło to, że rzadko zdarza się, że
wybitni szaradziści przekazują dzieciom swoją pasję. Czy uznają, ze jeden
maniak w rodzinie wystarczy? Henryk i Marcin Kołodziejscy - ojciec i syn,
organizujący szaradiarskie imprezy (już za chwilę Mistrzostwa Brodnicy) to
rzadkość. Ponadto niedawno na łamach czasopism "Rozrywki" debiutowała panna
reptarówna. Więcej takich przykładów nie potrafie jednak wymienić - czy ich
nie ma, czy też coś przeoczyłem?