reptar
12.09.14, 20:14
Słowniki ortograficzne mają to do siebie, że nie podają znaczeń. I szkoda. Bo czy zastanawiał się kiedyś ktoś z Was, co robi ładowarkozmywarka z "Wielkiego słownika ortograficznego PWN"?
Potrafię sobie wyobrazić, co robi kosiarkoładowacz albo koparkoładowarka, ale ładowarkozmywarka? Sama ładuje kruche szkło do zmywarki jakimiś nabierakami czy może ładuje akumulatory energią zmywającego? Skąd takie wyrazy biorą się w słownikach ortograficznych? Po wpisaniu 'ładowarkozmywarki' w Google znajdują się tylko rymy, odmiany i inne wynalazki scrabblistów, a ani śladu desygnatu.