Dodaj do ulubionych

Klan ROZRYWKI vczy DIAGRAMU?

07.11.02, 20:11
Ktore pisemko wolicie?
Obserwuj wątek
    • reptar Re: Klan ROZRYWKI vczy DIAGRAMU? 08.11.02, 09:28
      Myślę, że skoro już dzielić na klany, to trzeba by dorzucić jeszcze parę opcji,
      np. tych, którzy ani po "Rozrywkę", ani po "Diagram" nie sięgają, ani nawet po
      żadne tam takie szaradziarskie, tylko rozwiązują jolkę w "Przekroju" albo
      w "Wyborczej".

      A jeśli wybierać między "Rozrywką" a "Diagramem", lub w szerszym rozumieniu
      między pismami redakcji Rozrywka a pismami wydawnictwa Technopol, to ja się
      zdecydowanie opowiadam za "Rozrywką".

      "Diagramu" w obecnej postaci prawie nie znam, to znaczy znam go głównie z
      czasów, kiedy jeszcze był "Rebusem". Teraz, z rzadka, zdarzy się, że ktoś rzuci
      informację, że np. opublikowali jakiś list - wtedy przystaję sobie przed jednym
      kioskiem, który wszystko co krzyżówkowe ma wyłożone w pudełku, otwieram sobie
      tam gdzie ten list, czytam i odkładam.

      A wracając do czasów, kiedy "Diagram" był jeszcze "Rebusem", to wtedy było tak
      (a jak jest dziś, to nie wiem), że autorzy wysyłali swoje prace najpierw do
      Rozrywki, a to, co im Rozrywka odrzuciła - do Technopolu. Trudno się więc było
      spodziewać cudów w technopolowskim "Rebusie".
      • kicior99 Re: Klan ROZRYWKI vczy DIAGRAMU? 09.11.02, 20:30
        Tak samo bylo kilkanascie lat temu, kiedy wysylalo sie do Szaradzisty. A tak
        BTW bie sadzisz ze rozwiazywanie tylko jolek z Wyborczej to raczej
        trywializacja szaradziarstwa? Dla wielu krzyzowki sa tylko jedna z zabaw. ja
        np. pasjonuje sie rebusami, ktorych nie uswiadczysz poza grupa Rozrywki.
        O "panoramach" nie wspominam... A co do wyborczej, brawa za wspaniale zadania
        logiczne dla Marka Penszki.
        • reptar Re: Klan ROZRYWKI vczy DIAGRAMU? 12.11.02, 10:54
          kicior99 napisał:

          > A tak BTW nie sadzisz ze rozwiazywanie tylko jolek z Wyborczej to raczej
          > trywializacja szaradziarstwa?

          Nie odmawiajmy innym prawa do zajmowania się szaradziarstwem w takim zakresie,
          jaki im odpowiada. Znam szaradzistów, którzy nie tykają diakrostychów czy
          kombinagramów, inni omijają drobne formy wierszowane, dla mnie z kolei mogłyby
          nie istnieć klasyczne rebusy. Czy to również uprawianie szaradziarstwa na
          jakimś "niższym poziomie"?



          > Dla wielu krzyzowki sa tylko jedna z zabaw. ja
          > np. pasjonuje sie rebusami, ktorych nie uswiadczysz poza grupa Rozrywki.

          Muszę przyznać, że trochę to dla mnie sprzeczność - zajmować się językiem (jak
          Ty to czynisz na swoim forum) i równocześnie lubić rebusy. Wszak rebusy to
          jeden z największych gwałtów, jakiego się dopuszczono w stosunku do naszego
          języka. Zamierzam tu na forum napisać coś o skandalicznym szyku wyrazów w
          rozwiązaniach klasycznych (tzn. nieanagramowych) rebusów, ale muszę się zebrać.
          • zb.wo Re: Klan ROZRYWKI vczy DIAGRAMU? 12.11.02, 17:37

            > Wszak rebusy to
            > jeden z największych gwałtów, jakiego się dopuszczono w stosunku do naszego
            > języka. Zamierzam tu na forum napisać coś o skandalicznym szyku wyrazów w
            > rozwiązaniach klasycznych (tzn. nieanagramowych) rebusów

            Pozwolę się wtrącić w dyskusję: co by na to powiedzieli poeci, którzy dokonują
            czasem przedziwnych operacji na języku? Dziś coraz trudniej jest znaleźć ładny
            tekst, który da się rozbić na eleganckie człony rebusowe. W przypadku rebusów i
            ewidentnego wyczerpywania się możliwości nie wszystkie zadania mogą być
            idealne. Bądźmy więc bardziej wyrozumiali... Piękno świata jest w jego
            różnorodności, pozwólmy więc na trochę luzu. Zamiast tego proponowałbym
            pokazywanie rebusów perełek, a są takie, że potrafią zachwycić!
            • reptar Przekierowanie, jeśli nie macie nic przeciw 13.11.02, 09:02
              Dyskusja o rebusach trochę odbiegła od topicu tego wątku, dlatego założyłem
              osobny, „Rebusy a język polski”.
              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=10067&w=3604430
              Jeśli znajdziecie ochotę, zajrzyjcie, tam proszę. Na razie wrzuciłem tylko
              kilka przykładów. W moim odczuciu drastycznych. Nawiązuję w ten sposób do tego,
              o czym napomknąłem wyżej, a co nazwałem gwałtem na języku polskim. Takie
              antyperełki rzucają cień na te inne, rzeczywiście piękne rebusy, i dość
              skutecznie kancerują oblicze rebusu jako gatunku.
              • zb.wo Re: Przekierowanie, jeśli nie macie nic przeciw 13.11.02, 14:21
                Nie omieszkam się wypowiedzieć obszerniej na ten temat później w tamtym wątku.
                Tymczasem mam małe pytanie-uwagę: czy warto wyciągać tak wielką armatę
                (atakować aż tak ostro) rozmaitość występujących form i w jakiej intencji ma
                się to odbywać (t.zn. czy siła tego ataku jest proporcjonalna do spodziewanych
                wniosków, nie mówię o innych efektach)?
                Moje stanowisko wypływa przede wszystkim, być może, z większej tolerancji wobec
                różnorodności otaczającego mnie świata :-))).
                Z pozdrowieniami, ciągle jeszcze nie do końca uprawomocniony członek gdańskiego
                Neptuna
                • reptar Re: Przekierowanie, jeśli nie macie nic przeciw 13.11.02, 15:59
                  zb.wo napisał:

                  > Tymczasem mam małe pytanie-uwagę:


                  Odpowiadam, ale już tam. Chciałbym po prostu zebrać w jedno miejsce wypowiedzi
                  dotyczące tematu „Rebusy a język polski”. To duży i ciekawy temat, a wnioski -
                  mam nadzieję, że będą warte dyskusji.
          • kicior99 Re: Klan ROZRYWKI vczy DIAGRAMU? 12.11.02, 18:56
            reptar napisał:

            > kicior99 napisał:
            >
            > Muszę przyznać, że trochę to dla mnie sprzeczność - zajmować się językiem
            (jak
            > Ty to czynisz na swoim forum) i równocześnie lubić rebusy. Wszak rebusy to
            > jeden z największych gwałtów, jakiego się dopuszczono w stosunku do naszego
            > języka.

            Hmmm... A niby dlaczego? Szukanie analogii miedzy brzmieniami czy zbitkami
            wrazow nie ma nic wspolnego z gwaltem - to chyba tylko sprawa gustow
            rozwiazujacego.


            Zamierzam tu na forum napisać coś o skandalicznym szyku wyrazów w
            > rozwiązaniach klasycznych (tzn. nieanagramowych) rebusów, ale muszę się
            zebrać.

            A to swoja droga. Zawsze np. razily mnie sztuczne rebusy ARY (Anny Rafinskiej)
            i bylem fanem eleganckich rebusow sp. ESSEGO. To chyba tez kwestia gustu, a
            raczej tolerancji na eksperymenty jezykowe...
      • nastra Re: Klan ROZRYWKI vczy DIAGRAMU? 27.12.04, 21:43
        Proponuję zajrzeć do "Diagramu Magazyn", gdzie można napotkać wiele nazwisk
        autorów, których zadania umieszczane są zarówno w "Rozrywce", jak i
        wspomnianym "Diagramie", czy "Diagramie jolkach", bądź "Diagramie z
        przymrużeniem oka". Czy ma to znaczyć, że ich zadania w "Rozrywce" są "cacy", a
        w "Technopolu" są "be"?. Rozwiązuję zadania z wszystkich tytułów "Rozrywki",
        z "Technopolu" w/w i uważam, że w obu wydawnictwach można znaleźć coś dla
        siebie, na odpowiednim poziomie trudności.Nie znoszę krzyżówek
        panoramicznych,wobec czego nie polecam "100, 200,300, 500 czy 1000
        panoramicznych", ale nie zabraniam nikomu ich rozwiązywać. Uważam,że oba
        wydawnictwa poszerzają wiedzę szaradziarską - proszę spróbować rozwiązać "Jolki
        dla wprawionych', czy "Konkurs specjalny" z "Diagramu i jolek". Tam trzeba
        naprawdę pogłówkować, tak jak kiedyś w "Maratonie" w "Rozrywce od A do Z".
    • zb.wo Re: Klan ROZRYWKI vczy DIAGRAMU? 12.11.02, 18:20
      Zadania, na początku diagramowe, rozwiązywałem niemalże odkąd nauczyłem się
      czytać i pisać. W miarę nabywania sprawności poszukiwałem nowych typów zadań i
      do dziś ogromnym sentymentem darzę te czasopisma, które w jakiś sposób zmuszały
      mnie do rozszerzenia "asortymentu" zadań rozwiązywanych. Dziś rozwiązuję
      dosłownie wszystko, choć najbardziej cenię sobie zadania, przy których trzeba
      pomyśleć. Pamiętam te najstarsze numery "Rozrywki" ale też "Szaradzisty", który
      miał zadania ambitniejsze, trudniejsze. Co roku od 1958 zmagałem się z
      "Kalendarzem Szaradzisty", do którego wybierane były zadania szczególne
      (nienajłatwiejsze i przeważnie bardzo atrakcyjne, niecodzienne). Podobny typ
      zadań znajdowałem potem jeszcze tylko w starym "Rebusie" z redakcją we
      Wrocławiu. Te dwa ostatnie tytuły prowadziły kategorię maksymalnej ilości
      zadań, co zmusiło mnie do nauczenia się, a w efekcie jednak i polubienia,
      rozwiązywania nowych typów zadań. Trochę z tej "atmosfery" ocalało w
      "Kalendarzu Rozrywki". Spotykałem się nieraz z próbami rankingu, które pismo
      jest lepsze, jakie zadania są najbardziej wartościowe itp? Teraz, patrząc na to
      z perspektywy czasu i swojej, nazwałbym to, dojrzałości, odpowiedzi na takie
      pytania nie wydają mi się istotne. To jest wyłącznie kwestia indywidualnych
      upodobań. "Rozrywkę" i jej klony kupuję wyłącznie (nieco rzadziej rozwiązuję,
      bo czasu mam na to mało) bo cenię sobie różnorodność i ambitność zadań tam
      publikowanych, rodzina "Diagramu" jest dla mnie zbyt monotonna i sztampowa.
      Kiedyś nawet osobiście się przekonałem, że "Diagram" odrzuca nietypowe zadania.
      Podobał mi się kwartalny turniej w "Rozrywce od A do Z" dopóki się nie
      zorientowałem, że nastąpiła jego komercjalizacja podobnie jak Klubu Rozrywki.
      Tu też mógłbym ponarzekać, że stare czasy nigdy nie wrócą, lecz wiem, że to
      naturalna ewolucja. Cieszmy się tym co jest i szukajmy nowych możliwości.

      Pozdrawiam wszystkich weteranów szaradziarstwa i ciekaw jestem czy mają
      podobne, "perspektywiczne" spojrzenie na całość?
      • kicior99 Re: Klan ROZRYWKI vczy DIAGRAMU? 13.11.02, 12:46
        Co doi Szaradzisty i Wroclawskiego REBUSA - zgadzam sie w calej rozciaglosci.
        Mialrem nawet okazje zetknac sie kilka razy z sp. Stanislawem Sobolewskim
        (ESSE) - naczelnym tego pisma, ktore dbal o nie jak o oczko w glowie. Nie wiem
        zreszta, jakim prawem REBUS (ten czestochowski) zagarnal sobie zasluzony
        tytul. Co do ROZRYWKI - nie podoba mi sie upraqwiane przez A. i Z. Sumerow tzw.
        szaradziarsrtwo poszukujace, bedace w istocie przenoszeniem zadan z innych
        krajow na nasz grunt. Poza tym ROZRYWKA (i pochodne) od jakiegos czasu stala
        sie sztampowa, nieatrakcyjna, bez wiekszego wysilku mozna zrobic 90 proc. zadan
    • reptar A co na linii RZESZÓW - TECHNOPOL? 25.03.03, 15:11
      A czy ma ktoś jakieś wieści na temat słynnego procesowania się Technopolu
      z Rzeszowem? Podobno ktoś coś wygrał, potem ktoś się gdzieś odwołał...
      Sprawa jakoby wciąż w toku. Można by pokibicować.

      Zwłaszcza teraz, kiedy Małysz skończył sezon   ;-)
      • kicior99 Re: A co na linii RZESZÓW - TECHNOPOL? 25.03.03, 18:56
        Nie znam szczegolow. Mozesz przyblizyc?
        • reptar Technopol kontra Press Media 25.03.03, 20:35
          Zajrzyj na razie do Archiwum Rzeczypospolitej
          arch.rp.pl/a/rz/2001/08/20010811/200108110096.html

          To jest artykuł „Tytuł 100 panoramicznych zasługuje na ochronę” z 11 sierpnia
          2001 roku, czyli raczej stary (choć jak na historię sporu - nie tak znów
          bardzo).

          • ahaba Re: Technopol kontra Press Media 26.03.03, 14:57
            Dysponuję trochę świeższą informacją, bo z sierpnia (dokładnie 7)2002 roku.
            Ukazała się ona w "Gazecie Wyborczej" pod tytułem "Krzyżówka rozwiązana"
            cyt.:
            Jeden z największych krajowych wydawców krzyżówek - częstochowski Technopol -
            wygrał proces ze swoją konkurencją z Mielca, firmą Press Media. Sądzili się o
            szatę graficzną tytułu.
            Spór między wydającymi krzyżówki i zadania szaradziarskie firmami z Częstochowy
            i Mielca trwa od pięciu lat. Wytoczyły sobie nawzajem procesy o wyłączne prawo
            do tytułów składających się z cyfr i słowa określającego rodzaj zadania
            szaradziarskiego (np. "500 panoramicznych" czy "300 krzyżówek panoramicznych").
            Strony domagały się zakazu dystrybucji krzyżówek konkurencji.
            Wydział gospodarczy Sądu Okręgowego w Częstochowie uznał rację Technopolu,
            który utrzymywał, że jako pierwszy wypromował serię broszur z szaradami
            reklamowanymi cyframi i słowem określającym rodzaj krzyżówki. Zakazał
            właścicielowi Press Media używania na okładkach grafiki podobnej do znaków
            towarowych zarejestrowanych w Urzędzie Patentowym przez Technopol.
            Wyrok jest nieprawomocny. Obie strony, które spierają się jeszcze w Urzędzie
            Patentowym, zapowiedziały już apelację.

            Ciekaw jestem, czy nowe dziecko "R" - "Panorama STO" - też trafi przed oblicze
            Temidy?
            • reptar 100 panoramicznych a Panorama sto 26.03.03, 16:00
              ahaba napisał:

              > Ciekaw jestem, czy nowe dziecko "R" - "Panorama STO" - też trafi przed oblicze
              > Temidy?


              Przed oblicze Temidy to może nie, bo w tym sporze chyba dość wyraźnie akcentują
              zapis liczby cyframi, ale na pewno jest to potworek językowy. Ja nawet
              nie bardzo wiem, jak to odmieniać.

              No i niezależnie od tego, czy trafi, czy nie trafi (do tej Temidy), to jest to
              - co tu ukrywać - wzorowane.
              • jw1969 Re: 100 panoramicznych a Panorama sto 27.03.03, 12:27
                reptar napisał:

                > na pewno jest to potworek językowy. Ja nawet
                > nie bardzo wiem, jak to odmieniać.

                Sa precedensy - choćby Rozrywka Magazyn (nie pamiętam, niestety, zapisu).
                Zresztą z tytułami filmów też jest problem (choćby "Alternatywy 4").
                • reptar Re: 100 panoramicznych a Panorama sto 27.03.03, 13:33
                  jw1969 napisał:

                  > Sa precedensy - choćby Rozrywka Magazyn (nie pamiętam, niestety, zapisu).
                  > Zresztą z tytułami filmów też jest problem (choćby "Alternatywy 4").


                  "Rozrywka Magazyn" i "Rozrywka Jolki" (a może "Rozrywka. Magazyn"
                  i "Rozrywka. Jolki", z kropkami??? - no właśnie, Ty też piszesz, że nie
                  pamiętasz zapisu, i ja też nie pamiętam). Tak, na to też zwróciłem uwagę.
                  To teraz taka moda. Np. "Nabiał sklep" zamiast "sklep nabiałowy". To z zachodu
                  przyszło i chyba nazywa się dopełniacz saksoński. Jedna z bardziej irytujących
                  mód.

                  A jeśli chodzi o "Alternatywy 4" to problem jest trochę inny. To nie moda z
                  zachodu, tylko adres (ul. Alternatywy 4). Problem z odmienianiem rzeczywiście
                  jest, jeśli ktoś, tak jak ja, nie wie, czy jest to ulica - kogo? czego? - TEJ
                  Alternatywy, czy ulica o mianownikowej nazwie TE Alternatywy. Ale trudność
                  wynika z czego innego i najprawdopodobniej jest to zamierzony żart twórców
                  serialu.
              • jfalek Re: 100 panoramicznych a Panorama sto 28.12.04, 11:00
                reptar napisał:

                > ahaba napisał:
                >
                > > Ciekaw jestem, czy nowe dziecko "R" - "Panorama STO" - też trafi przed
                > > oblicze Temidy?
                >
                >
                > Przed oblicze Temidy to może nie, bo w tym sporze chyba dość wyraźnie
                > akcentują zapis liczby cyframi, ale na pewno jest to potworek językowy. Ja
                > nawet nie bardzo wiem, jak to odmieniać.
                >
                > No i niezależnie od tego, czy trafi, czy nie trafi (do tej Temidy), to jest to
                > - co tu ukrywać - wzorowane.

                Czy sa wzorowane czy nie, to wolałbym aby o tym kompetentnie wypowiedział się
                sąd III RP. I tu rozumiewm wypowiadasz tylko swoją prywatną opinię, biorąc
                udział w dyskusji. To nam wolno.

                Jak już wiemy Rozrywkowe "Panoramy" padły, więc nie trafią nigdzie. Wydawane
                były krótko, bo to rynek wydał prawdobodobnie wyrok. A może działania
                zakulisowe pomiędzy redakcjami, o których nie musimy wiedzieć.

                Zwróćcie uwagę na panoramy z Technopolu po Nowym roku. Będą zmiany :)))
                Ale jakie, któż to wie :)))

                Pozdrawiam

                Jędrzej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka