Gość: Kula śniegu IP: 82.139.146.* 13.05.10, 12:12 Straszny ten serial, pomysły może i fajne, ale aktorzy zepsuliby chyba każdy dobry scenariusz. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: iga Baw się póki możesz? IP: *.chello.pl 13.05.10, 13:04 o jak się cieszę że mój M jest normalny i zachowuje się całkiem inaczej niż mąż Ewy (bez tych chamskich tekstów i zachowań). No a ten ochroniarz w knajpie z hasłem: pani jest w ciąży i powinna siedzieć w domu. Polskie piekiełko, każdy obcy będzie się wtrącał i mówił kobiecie co ma robić. Masakra. Odpowiedz Link Zgłoś
kubonita Baw się póki możesz? 13.05.10, 14:43 Taaa.... "niezwykle" prawdziwy serial...zwłaszcza fakt leżenia i spania na wznak... Nie wiem skąd autorzy serialu czerpali wiadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lola Re: Baw się póki możesz? IP: *.adsl.net.t-com.hr 13.05.10, 15:36 Właśnie sobie myślałam o tym jak ona leży. Ja nie mogę tak ani 10 sekund. Przestaje mi się podobać. To chyba mój ostatni odcinek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izolda Re: Baw się póki możesz? IP: *.magma-net.pl 13.05.10, 16:42 A ja np. tylko w ten sposób mogę spać. Czytałam,że najlepiej spać na boku ze względu na dobre dotlenienie dziecka, ale w nocy podświadomie wracam do pozycji na wznak :) Wydaje mi się,że to kwestia indywidualna - każda śpi jak jej wygodniej. Przecież kobiety w ciąży to nie automaty zaprogramowane na identyczny sposób odczuwania i reagowania :) A serial jak na razie mi się podoba :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sgrgs Re: Baw się póki możesz? IP: *.xdsl.centertel.pl 17.05.10, 17:14 Izolda, ja również często leżę i spię na wznak, a termin porodu mam już za 10 dni. To po prostu indywidualne uwarunkowania organizmu, a nie odgórnie narzucone normy mówią nam, jak najlepiej się czujemy - i to przede wszystkim w ciąży! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100krotka Re: Baw się póki możesz? IP: 83.2.112.* 31.05.10, 11:41 A co w tym dziwnego? Jestem w 8m-cu, znajoma mówiła mi, że "najlepiej spać na lewym boku, bo dzidziuś ma lepszy dostęp tlenu", śpię na obydwu bokach, czasem na wznak i czuję się ok, a dzidzia nie narzeka :) Ale każdy robi jak mu wygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dd-data Baw się póki możesz? 13.05.10, 18:10 A ja obejrzałam kolejny odcinek i nadal jestem za :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też w ciąży Baw się póki możesz? IP: *.acn.waw.pl 13.05.10, 19:59 obejrzałam 2 odcinki tego obciachu. Ten serial to koszmar. Kto się z tym identyfikuje? Może to ja jestem ufoludkiem ale problemy tych ludzi są po prostu dziwne. I przede wszystkim niech mi ktoś w Polsce pokaże klub do którego może iść kobieta w ciąży bez narażanie siebie i płodu na zaduszenie dymem papierosowym. A ten jej mąż to taki dupek że się to w głowie nie mieści... a wy jeszcze promujecie takie idiotyczne zachowanie Tragedia!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje od strony technicznej 13.05.10, 20:58 udźwiękowienie jest fatalne. Jak gra muzyka to trzeba ściszać, jak są dialogi zmieniać na głośno. Zaś jak równocześnie gra muzyka i są rozmowy to już w ogóle nie słychać co bohaterowie do siebie mówią, bo muzyka która powinna być tłem zagłusza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JolaiKryniu Re: Baw się póki możesz? IP: 188.33.121.* 14.05.10, 21:47 Też obejrzałam te trzy nędzne odcinki i w ogóle nie wiem, czy to o ciąży jest czy o głupocie?? Zwymiotowała w dwie sekundy :) Jak wymiotujesz to siedzisz w kiblu i nie masz siły rozmawiać nawet o tym a nie... W pierwszym odcinku piła alkohol, teraz się włuczy po pubach, jakie zachowania ten film promuje??? No i leży na wznak... Odpowiedz Link Zgłoś
ojciecdwojki Baw się póki możesz? 14.05.10, 09:53 nowy gatunek: telenowela internetowa. czekałem cierpliwie. obejrzałem trzy odcinki. ta akurat telenowela jest po prostu głupia. dziewczyna informuje męża, że jest ciąży i koniec. na tym kończy się świat jej uczuć i emocji. widz nie dowie się, co ta ciąża zmienia w jej życiu, co jej daje, co zabiera, czy w ogóle czekała na to dziecko. ewa zachowuje się jak szesnastolatka. po porannych wymiotach rzuca się na faceta z pięściami, za to, że zrobił jej dziecko (moja żona akurat rzygała, więc wiem jak to jest. bardziej bała się zaszkodzić dziecku. w gębę nie dostałem, bo czekaliśmy długo na dzieci). trochę dojrzałości dajcie tej dziewczynie, bo jak na razie to chce się wymiotować na sam jej widok. truje androny o "obcym we mnie" (widać scenarzyści wiedzą, co kręci się na świecie). jaki z tego komunikat: dziecko jest moim wrogiem (to po co zachodziła w ciążę?) w jednym z odcinków ewa ma sen, ze obie babcie opiekują się małą. mówi do tytusa: znowu jestem wolna? znowu jestem szczęśliwa? jaki z tego komunikat: dziecko to niewola i nieszczęście (to po co zachodziła w ciążę???!!!). w pierwszym odcinku ewa mówi przy stole matce i teściowej: "jesteśmy w ciąży. w liczbie mnogiej. kiedy chce wypić trochę wina słyszy: "jesteś w ciąży. nie pij." skoro ONI SĄ w ciąży OBOJE, niech oboje nie piją, razem z tym tytusem (ma dykcję jakby ciągle żuł kluchy w gębie). sceny buduje się na sztucznych konfliktach. np. w czym i po co przechowywać resztki jedzenia? scena w barze z tytusem i kolegami, a w roli głównej występuje pielucha. ta scena o nauce zakładania pampersów trwa (sorry, ale policzyłem) ponad dwie minuty. jak na serial dziewięciominutowy to trochę za długo. nie chce mi się pisać o wszystkich błędach. jak na razie mam wrażenie, że w ciąże zaszli licealiści, a ten serial robią ludzie, którzy nie znają się na tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Baw się póki możesz? IP: *.uz.zgora.pl 14.05.10, 17:45 Oglądam z ciekawości, jak dla mnie całkiem mija się z rzeczywistością, w drugą stronę, tutaj są wyłuszczone na maksa rzekome wady ciąży i posiadania dziecka,większość odczuie z dzieckiem jako to gorsze, Ewy jest mi obca, choć dwa razy byłam w ciąży i mam dwoje małych dzieci.Serial przedstawia życie z dzieckiem jako gorsze, a ono jest inne, co to za tekst "bede znowu szczesliwa" tzn. że w ciąży nie jest. W pewnym wieku bezdzietne koleżanki zazdroszcza a nie współczują tak na prawde. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Baw się póki możesz? IP: *.home.aster.pl 14.05.10, 17:58 Nie zgodze się z tobą, bo co człowiek to odczucie. Ja pomimo całej radości z faktu,że jestem ciąży byłam wystraszona,przerażona i nie tryskałam entuzjazmem. To była moja pierwsza ciąża, nie wiedziałam co mnie czeka, czy sobie poradzę.. Przecież dziecko to odpowiedzialność, to nie zabawka.I ja nie czuję,żeby serial pokazywał że życie z dzieckiem jest gorsze, raczej pokazuje lęk młodej babeczki przed tym co ją czeka.I przyznajmy się z ręką na sercu ile z nas się bało tego co przyniesie przyszłość, jak dziecko zmieni nasze życie? Myślę,że wiele z nas, ale wiele bało się to powiedzieć głośno.Serial może nie jest hollywoodzką produkcją za zyliony dolarów, ale miło się ogląda. Pozdrowienia dla wszystkich mam !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Baw się póki możesz? IP: *.acn.waw.pl 15.05.10, 20:01 No własnie, zgadzam sie w stu procentach. Świat nie jest idealny i nie udwajmy, że są w nim tylko szcześliwe i zadowolone przyszłe matki. Ciąża to wielka odpowiedzialność, wielka niewiadoma i wielki strach - pomimo tej radości. Nie dziwie się, że bohaterka serialu jest nieszcześliwa, że jej życie zmieniło sie tak diametralnie, że nie może już bawić się z innymi... nie każdy jest gotowy na to, żeby leżeć przez 9 miesięcy jak wieloryb z uśmiechem na twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gigi Baw się póki możesz? IP: *.home.aster.pl 14.05.10, 18:17 A ja nie mogłam chodzić do klubów bo rzygałam 150 m. od papierosa.... A przy trawce nie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jula Re: Baw się póki możesz? IP: *.slowianin.pl 15.05.10, 11:12 Ona jest w 8 miesiacu, bo za miesiac wypije szampana. Mam nadzieje, ze nie ma zamiaru karmic piersia. Ja tez jestem teraz w 8 miesiacu. Nie w glowie mi zabawy, bo trudnosc mi sprawia chodzenie i mowienie jednoczesnie - po prostu dostaje zadyszki. A ta wywija wygibasy na parkiecie haha! Serial gniot, jak kazdy polski zreszta - dialogi beznadziejne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fourseasons Baw się póki możesz? IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.05.10, 13:05 To są emocje i zachowania ludzi którzy oczekują pierwszego dziecka.Coś robili,mieli pasje-nie pracowali nad poczęciem dziecka latami,nie snuli planów z tym związanych.Nie modlą się nad ciążą.I są własnie autentyczni,nawet w tych stwierdzeniach o obcym w ciele.Bardzo wiele dziewczyn tak czuje w pierwszej ciązy i szanowny ojcze dwójki-nie oceniaj bo nie masz o tym pojęcia.W żaden sposób nie wyklucza to,że ta młoda,fajna,normalna ciewczyna będzie dobrą matką.Ona na razie traci grunt pod nogami,bo zna to co było a przed nią tylko niewiadoma.Było jej fajnie teraz czuje się fatalnie,dlaczego ma być zadowolona???Najgorsze jak facet nie rozumie,że można sie poczuć zagrożoną.Facet zawsze ma wybór.Podczas ciązy kobieta jest bezwolna,przechodzą przez nią różne niezrozumiałe dla niej procesy i nie każda umie(szczególnie za pierwszym razem)z tym się pogodzić.Zapewniam cię,że gdybyś wymiotował dzień w dzień przez 9 mcy itd.itp straciłbyś cały swój rozmodlony stosunek do ciąży.Wyśmiewanie,że boi się o pracę o takie "głupoty" w obliczu pozostania Matką-jest najwyższym niezrozumieniem i podłością.Miło jest pójść do pracy i pochwalić się kolejnym potomkiem i ok,niech tak będzie ale dlaczego facet ma czelność oceniać negatywnie nasze obawy w trakcie ciązy i pózniej!Dla mnie ta dziewczyna zachowuje się bardzo naturalnie jak na"pierwszy raz"-tak to często wygląda-z zapewne nie raz w życiu jest jeszcze gorzej-tutaj pomimo wszystko jest humorystycznie i z optymizmem. Pozdrawiam wszystkie niedoskonałe i wyrodne.Matka czwórki Odpowiedz Link Zgłoś
nie.zalezna Re: Baw się póki możesz? 18.05.10, 16:32 Gość portalu: fourseasons napisał(a): > To są emocje i zachowania ludzi którzy oczekują pierwszego > dziecka.Coś robili,mieli pasje-nie pracowali nad poczęciem dziecka > latami,nie snuli planów z tym związanych.Nie modlą się nad ciążą.I > są własnie autentyczni,nawet w tych stwierdzeniach o obcym w > ciele.Bardzo wiele dziewczyn tak czuje w pierwszej ciązy i szanowny > ojcze dwójki-nie oceniaj bo nie masz o tym pojęcia.W żaden sposób > nie wyklucza to,że ta młoda,fajna,normalna ciewczyna będzie dobrą > matką.Ona na razie traci grunt pod nogami,bo zna to co było a przed > nią tylko niewiadoma.Było jej fajnie teraz czuje się > fatalnie,dlaczego ma być zadowolona???Najgorsze jak facet nie > rozumie,że można sie poczuć zagrożoną.Facet zawsze ma wybór... Popieram. To, co mi się póki co najbardziej podoba to fakt, że nie ma tu przesadnej pompy i moralizowania a te reakcje faktycznie wydają się być normalne. Nie każda dziewczyna/kobieta MARZY o ciąży w danym momencie życia, a nawet jak się cieszy nie od razu zostaje typową matką-Polką, ćwierkającą z radości. Szczególnie w tak młodym wieku - przecież to jest ogromna zmiana (pomijam hormony, bo to wręcz inna bajka)...ma prawo czuć się nierozumiana, zła, wkurzona, a przez to marudna. Sęk w tym, że ze świecą szukać takiego, kto choćby POSTARA się to zrozumieć. Tu przypomnę słowa Tytusa: "byłaś taką fajną laską.." ręce opadają. Przy okazji bardzo skuteczny kubeł zimnej wody dla tych, którzy się starają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giega Baw się póki możesz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.10, 13:48 mater, w 8 miesiącu na imprezie? w życiu bym nie naraziła siebie i dziecka na takie niebezpieczeństwo - papierosy, hałas i pijani ludzie, ta to z pewnością odpowiednie miejsce dla kobiety w ciąży, dla mnie ten odcinek jest beznadziejny, poza tym bawić można się inaczej i bezpieczniej, cała ta seria ma na celu pokazanie, że w ciąży można wszystko robić jak przedtem- a nie można, jeżeli chce się urodzić zdrowe dziecko, ciąża to odpowiedzialność, żadna matka nie dba wyłącznie o siebie, ale dba o DWOJE ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baskam_80 Baw się póki możesz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.10, 01:09 A ja uważam, że wszystkie te negatywne opinie na temat serialu są mocno przesadzone. Strasznie na poważanie wczuliscie się w tę historię. Wyolbrzymienie pewnych faktów jest tylko po to żeby szybko(bo serial krótki) przedstawić i niektórym może przypomnieć w jakim stanie możesz być/byłaś i twoi bliscy w tym pięknym okresie 9m-cy. Sama jestem mama 10 m-cznej córci i ciąża jakoś mnie nie ograniczyła w takim stopniu jak wy o tym piszecie. Wyluzujcie trochę, ciążą to nie choroba - pomijam wyjątkowe sytuacje. Z niecierpliwością czekam na kolejny odcinek, znów się troszkę pośmieję :D Odpowiedz Link Zgłoś
ladetre Re: Baw się póki możesz? 16.05.10, 18:34 A dla mnie ten serial jest nudny i pusty. Wiem, że niewiele da się powiedzieć w 9 minut, ale ja mam wrażenie, że on nie mówi zupełnie nic. Nie chcę nikogo urazić, ale jak dla mnie problemy tej dziewczyny są po prostu wydumane i jak już ktoś słusznie zauważył dziwne. Ja nawet w pierwszej ciąży nie miałam takich lęków i obaw. Wiem, że w ciąży, szczególnie pierwszej, kobieta wielu rzeczy sie boi- samej ciąży, bo to dla niej dziwny, nowy stan, poronienia, tego co zdrowe dla dziecka, a co nie, co jeść, jak będzie przebiegał poród, jak ja sobie dam radę z dzieckiem itp. Tu mam wrażenie nie ma o tym mowy. Nie widać, żeby małżeństwo to w jakikolwiek spopósb się do tej ciąży przygotowywało, co w przypadku ludzi wykształconych wydaje mi się oczywiste - jeśli nawet nie przed ciążą, to podczas niej: poradniki, internet, gazety, szkoła rodzenia itp. Trochę za mało jest radości z faktu bycia w ciąży i takich rzeczy jak np. pierwsze ruchy, rosnący brzuszek, który można głaskać i który wszyscy widzą - bo w końcu większość kobiet jednak jest dumna i cieszy się z ciąży. Brak trochę wypośrodkowania między radością z oczekiwania a obawami. Ciąża dla głównej bohaterki to tylko niedogodności (które nie przeczę, że są czasem nie do zniesienia). A gdzie radość - chodzenie po sklepach, wybieranie słodkich ciuszków, wózka, grzechotek itp.? Tego mi tu brakuje. Mam wrażenie, że bohaterka jest zupełnie niedojrzała emocjonalnie, nie mówiąć już o jej mężu. Zachowuje się trochę jak nastolatka. I jest niekonsekwentna - czy to możliwe w 8 m-cu być rano spuchniętą, a wieczorem czuć się świetnie i tańczyć w klubie? Wg moich obserwacji człowiek jest wieczorem bardziej spuchniety niż rano i zazwyczaj gorzej się czuje. Poza tym faktycznie beznadziejne dialogi. Gra aktorska też pozostawia wiele do życzenia. Natomiast fakt spania na plecach czy pójścia na imprezę w 8 miesiącu wcale mnie nie bulwersuje - jak się ktoś czuje na siłach, to ok. Ja sama w pierwszej ciąży chodziłam do pracy i na spotkania ze znajomymi, domówki itp. jeszcze na początku 9 m-ca. I zarówno z ciążą jak i dzieckiem wszystko było ok. W drugiej nie mogłam pójść z synkiem nawet na spacer - tak fatalnie się czułam, więc tu akurat nie neguję i nie oceniam - zależy od samopoczucia. Ciąża, a potem macierzyństwo to na pewno stan inny, inne życie. Nie znaczy gorsze, po prostu inne. Tu pokazano to jako coś gorszego - ciąża= rezygnacja z życia, fatalne samopoczucie. Aż się boję, co będzie, jak dziecko się urodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: margot Re: Baw się póki możesz? IP: *.13-2.cable.virginmedia.com 18.05.10, 13:05 Wlasnie to jest denerwujace w tym filmiku.Ta pani czuje sie jak wieloryb bo siedzi caly dzien w domu, jak ja lezakuje z nudow w lozku to i nie bedac w ciazy czuje sie ociezala. Ludzie troche zycia a gra aktorska beznadziejna. Czemu w pl przedstawia sie ciage ciaze jako chorobe a kobiete jako nieszczesliwa cierpietnice. Co z tego ze to 8 miesiac, siedziec caly dzien i sluchac gdzie mnie strzka, bezsensu, ja jestem czasami opuchnieta czasami sie gorzej czuje ale mimo to krotki spacerek jeszcze nikomu nie zaszkodzil. albo chociazby posiedzenie na swiezym powietrzu. A imprezy czemu nie o ile samopoczucie pozwala i nie siedzi sie w oparach dzmu tytoniowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika Re: Baw się póki możesz? IP: 213.251.189.* 18.05.10, 16:50 Aktorstwo, jak na polskie warunki, wcale nie jest takie zle, ja tam nie widze zadnej roznicy w porownania np z Na Wspolnej..a Wy? Generalnie jestem na tak, serial na czasie, mozna sie posmiac Odpowiedz Link Zgłoś
carfin Baw się póki możesz? 19.05.10, 13:05 Faktycznie niezła mamuśka co idzie truć swoje dziecko do zadymionego klubu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptaszek Baw się póki możesz? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.05.10, 18:20 A mi sie bardzo serial podoba. jestem w 7 miesiacu ciazy i sporo w tym serialu prawdy Odpowiedz Link Zgłoś