Dodaj do ulubionych

Skarga do Rady Europy

24.07.08, 00:41
Dotyczy pomysłów rzadu w sprawie odszkodowań a raczej ich uniknięcia
artykuł w rzepie :
www.rp.pl/artykul/4,166736_Wlasciciele_domow_chca_wyzszych_odszkodowan.html
Obserwuj wątek
    • tomasz.urbas Re: Skarga do Rady Europy 24.07.08, 12:54
      www.dominus.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=46&Itemid=10
      • pisz_mi Re: Skarga do Rady Europy 25.07.08, 10:40
        Straciłem całkowicie zainteresowanie całą sprawą w momencie gdy
        gdzieś przeczytalem, że jakąkolwiek rekompensatą mają być objęci
        tylko wlasciciele, którzy są osobami fizycznymi. W wypadku mojej
        kamienicy formalnie wspołwłaścicielem jest spółka z ograniczoną
        odpowiedzialnoscią.
        Czy to oznacza, że mamy być pozbawienie jakiejkolwiek rekompensaty w
        świetle przygotowywanego prawa?
        • tomasz.urbas Re: Skarga do Rady Europy 25.07.08, 13:14
          Nie widzę jakichkolwiek przeszkód formalnych, aby każdy właściciel
          nieruchomości z lokatorami kwaterunkowymi w latach 1994-2005 mógł
          skutecznie żądać zadośćuczynienia. Dotyczy to w szczególności
          właścicieli osób prawnych.
          Inną sprawą są poglądy Rządu. Dlatego podejmujemy walkę o
          odszkodowania.
    • tomasz.urbas Re: Skarga do Rady Europy 24.07.08, 15:24
      Smaczki na posiedzeniu Komisji:
      www.dominus.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=48&Itemid=10
    • clevland Re: Skarga do Rady Europy 24.07.08, 21:31
      No rewelacja.
      Na reszcie ktoś tj. OSWN zajęła się kolejną próbą żerowania na właścicielach.
      Zamiast wypłacić nam należne odszkodowania to oczywiście proponuje się marchewkę...
    • jml13060 Skarga do Rady Europy 26.07.08, 14:17
      Brawa i całkowite poparcie dla pana Urbasia.

      Stanowisko rządu RP wynika z utrwalonego przez czasy komunizmu
      poczucia pozycji ... HEGEMONA !!!!!!

      Oto ów hegemon najpierw stanowi zle prawo, wyrządza częsci obywateli
      krzywdę, zostaje na tym przyłapany, po czym deklaruje skruchę -
      deklaruje rekompensatę. Hegemon jest pozwanym, sedzią i egzekutorem
      jednocześnie.

      No to czego możemy się spodziewać ?

      W grze między hegemonami (polskim i europejskim) poszkodowani
      właściciele nieruchomości są jedynie blotka w talii kart. Już w
      czasie rozpatrywania skargi ECHR MHCz.v.Polska czułem, że Trybunał
      chce sie pozbyć tego "gorącego kartofla". Powódce dał pełne
      odszkodowanie w żywej gotówce, a pozostałych oddał w ręce kata
      (czyli pozwanego).

      Nie liczyłbym na to, że w grze między hegemonami coś zdołamy ugrać.

      Ale powtarzam -

      - PEŁNE POPARCIE DLA STANOWISKA PREZENTOWANEGO PRZEZ PANA URBASIA.

      RP będzie udawało biednego, że niby to budżet nie podoła !!!!!!!!!

      A jednocześnie ów budżet będzie trwonił pieniądze na rozmaite
      bzdety. M.in. na comiesięczną pensję pana Stycznia i jego doradców.
      • clevland Sąd otwiera drogę do odszkodowań za grunty warszaw 27.07.08, 17:11
        Ciekawy jestem ilu właścicieli zdecyduje się przystąpić do pozwu zbiorowego. To
        na pewno może mieć wpływ na realne traktowanie tej sprawy przez Sąd i rząd. Może
        być podobnie jak:
        Sąd otwiera drogę do odszkodowań za grunty warszawskie:
        www.rp.pl/artykul/56676,167264_Sad_otwiera_droge_do_odszkodowan_za_grunty_warszawskie.html
        Tyle że w przypadku propozycji rządowej premii kompensacyjnej Trybunał
        Konstytucyjny albo ten w Strasburgu powinien ją uznać za nie konstytucyjną:
        -nie jest to odszkodowanie naprawiające szkodę,
        -ci co zrobili remonty nie dostaną tego "odszkodowania"
        -tych których nie stać na remonty (za mały dochód na spłatę) nie dostaną
        "odszkodowania"
        • adm1938 Re: Sąd otwiera drogę do odszkodowań za grunty wa 27.07.08, 22:30
          To rząd, jeśli go nie stać, powinien wziąć kredyt i wypłacic w 100%
          odszkodowania bo właściciele wystarczająco długo kredytowali Skarb
          Państwa zapewniając dach nad głową jego lokatorom a teraz
          wyeksploatowane budynki w wielu przypadkach stoją puste bo jak
          nastał czas czynszów "wolnych" lokatorzy wyprowadzili się na nowe
          mieszkania. To i tak nie jest 100% zadośćuczynienia bo dotyczy tylko
          lat 1994-2005 a przecież przez kilkadziesiąt lat własciciele nie
          mogli nie tylko naliczać odpowiednich czynszów ale nawet nie mogli
          dysponować swoimi budynkami.Nawet dziś miasta nie mają lokali
          socjalnych dla niepłacących lokatorów, którym dało przydziały i
          wymiguje się od wypłaty właścicielom należnej części
          czynszu.Pozdrawiam zawzięty w walce OSWN
    • tomasz.urbas Re: Skarga do Rady Europy 28.07.08, 08:46
      Kolejny artykuł w Rzepie:
      rp.pl/artykul/8,168309_Kamienicznicy_walcza_o_odszkodowania.html
      • clevland Jak zapłacić a w konsekwencji nie zapłacić. 28.07.08, 12:41
        Podoba mi się to podsumowanie stanowiska rządu przez OSWN:
        "– Wymyślny system kredytów remontowych ma umożliwić rządowi zarobek na
        pokrzywdzonych właścicielach nieruchomości, tak aby to, co rząd przyzna,
        powróciło z nawiązką do systemu finansów publicznych w postaci odsetek, prowizji
        oraz podatków – twierdzi Zbigniew Kozak, poseł na Sejm RP."

        Cała prawda.
        • jml13060 Re: Jak zapłacić a w konsekwencji nie zapłacić. 28.07.08, 15:31
          Ten sposob myslenia bezposrednio pochodzi z wykladu Fryderyka
          Ebgelsa nt. dialektyki. Nauka filozofii u niektorych nie poszla w
          las ........

          Rowniez Lejzorek Rojtszwaniec (Ilia Grigoriewicz Erenburg "Burzliwe
          zycie Lejzorka Rojtszwanca" - ed. 1928 r.) ze swoja teoria hodowli
          krolikow bylby dobrym doradca rzadowym.

          Jak tu dac wstretnym kamienicznikom zasadzone im odszkodowania, ale
          nic nie dajac, a jeszcze na tym troche zarobic ? Oto jest PYTANIE.
          • tomasz.urbas Re: Jak zapłacić a w konsekwencji nie zapłacić. 28.07.08, 16:45
            Mam gorącą prośbę. Nie komentujcie publicznie ostatnich rewelacji
            Rządu. Niech się dalej produkują. Niech popełnią więcej głupstw...
            Dzięki temu nasz kolejny cios będzie silniejszy...
            • jml13060 Re: Jak zapłacić a w konsekwencji nie zapłacić. 28.07.08, 20:12
              Sorry. Nie za bardzo wiem za co przepraszam, w czym zawiniłem i co
              niewłaściwego zawierała moja wypowiedź, jakoby osłabiająca ów
              przyszły straszliwy cios :-) ? Komentarze poszły tylko pod adresem
              autora słow z cytatu zamieszczonego w publikacji. Nie mogłem sie
              powstrzymać :-) hihihi......

              No to ... silencjum urbi et orbi ... i kacie czyń swoją powinność :-
              )
              • tomasz.urbas Re: Jak zapłacić a w konsekwencji nie zapłacić. 28.07.08, 20:37
                Prośba jest profilaktyczna i nie dotyczy dotychczasowych postów.
                Lepiej, żeby ONI nie poznali na razie swoich kolejnych słabych
                punktów, które podali nam na tacy...
                :)
    • jml13060 Re: Skarga do Rady Europy 30.07.08, 14:01
      Właśnie otrzymałem kolejne pismo z Czwartej Sekcji ECHR
      (nieoficjalne tłumaczenie sporzadzone przez Kancelarię Trybunału):

      " ...

      Niniejszym potwierdzamy otrzymanie Pańskich listów z ... oraz ...,
      których treść została odnotowana. Zostały one dołączone do akt
      powyższej skargi.

      Jednocześnie informuję, że w dniu 8 lipca 2008 r. Trybunał (Sekcja
      Czwarta) postanowił, że skargi dotyczące kontroli wysokości czynszów
      w Polsce pozostaną w dalszym ciągu odroczone do czasu wprowadzenia
      do systemu prawnego przez państwo polskie (sic! pisownia oryginalna;
      w oryginale jest : "by the Polish State") środków natury generalnej,
      o których mowa w ugodzie zawartej w pilotażowej sprawie Hutten-
      Czapska p-ko Polsce (zob. wyrok z dnia 28 kwietnia 2008 roku, Hutten-
      Czapska v. Poland (friendly settlement), [GC], no. 35014/97, && 27;
      37-43).

      Zostanie Pan poinformowany o dlaszych decyzjach proceduralnych lub
      innych podjętych w niniejszej sprawie.

      ... "
      Podpisane przez: T.L. Early, Kanclerz Sekcji.

      Pisze tę informację otwartym tekstem, no bo przecież polskie MSZ z
      pewnością jest informowane o treściach zawartych w korespondencji
      między osobami skarżącymi, a kancelarią ECHR.
    • tomasz.urbas Re: Skarga do Rady Europy 01.09.08, 15:50
      www.dominus.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=49&Itemid=10

      Próba naruszenia bezpieczeństwa systemu informatycznego Iusta Causa
      Spółka z o.o.

      Zarząd Iusta Causa Spółka z o.o. informuje, że w dniu 11 sierpnia
      2008 r. zapobiegł naruszeniu systemu informatycznego Iusta Causa
      Spółka z o.o.

      Próbę naruszenia bezpieczeństwa systemu podjęły dwie pracownice
      Iusta Causa Spółka z o.o. działające prawdopodobnie z inspiracji
      podmiotów zewnętrznych, które chciały pozyskać tajemnice firmy. Do
      próby doszło w jednostce organizacyjnej Spółki - biurze handlowym w
      Gdyni przy ul. Świętojańskiej 105. Z chwilą stwierdzenia naruszenia
      stosunek pracy z pracownicami został natychmiast rozwiązany, co
      wywołało wręcz ich nieskrywaną wściekłość.

      Wykrycie próby naruszenia systemu zapewniły procedury kontrolne.
      Przedmiotem próby dostępu były dane zgromadzone wyłącznie w biurze
      przy ul. Świętojańskiej, które z założenia były ograniczone i
      chronione. Działania nie objęły zasadniczych danych zgromadzonych w
      siedzibie Iusta Causa Spółka z o.o. przy ul. Korzeniowskiego 14 w
      Gdyni. Dostęp do tych danych jest ograniczony i nie mają do nich w
      ogóle dostępu pracownicy zatrudnieni na okres próbny,

      W rezlultacie efektem inwigilacji byłych pracownic Iusta Causa
      Spólka z o.o. były szczątkowe dane ograniczone praktycznie do
      adresów mailowych klientów, z którymi pracownice te były zobowiązane
      utrzymać kontakt. Adresy te zostały skradzione i za ich pomocą były
      podejmowane próby dezinformacji. Działania te rodzą odpowiedzialność
      karną sprawców. W imieniu Iusta Causa Spółka z o.o. przepraszamy za
      ten nieodpowiedzialny i przestępczy wybryk byłych pracownic Iusta
      Causa Spółka z o.o.

      W zabezpieczonych dowodach rzeczowych jedna z pracownic M. V. nie
      kryje, że swój czas który miała poświęcić na pracę w firmie
      wykorzystywała na "węszenie" (dosłowne stwierdzenie!). Nie
      wykonywała przy tym swoich zasadniczych obowiązków służbowych
      polegajacych na budowie sieci oddziałów firmy w całej Polsce. Inny
      pracownik nie wykonywał poleceń służbowych w zakresie organizacji
      pracy biura w tym w zakresie zgłoszeń ZUS-owskich. Obydwie byłe
      pracownice nie wykazywały samodzielności i inicjatywy, na które
      liczyliśmy zatrudniając je na okres próbny. W okresie tym nikt nie
      posiada dostępu do najważniejszych tajemnic firmy i naszych
      klientów.

      Nie mając dostępu do tajemnic firmy i naszych klientów byłe
      pracownice zamiast uczciwie pracować, jak się okazało, zaczęły snuć
      fantastyczne historie m.in. o:

      1) niewiedzy p. mec. Bartłomieja Sochańskiego o jego udziale w
      przedsięwzięciu (byłe pracownice nie zadały sobie trudu dotrzeć do
      relacji prasowych z naszej wspólnej konferencji prasowej, nie zadały
      sobie trudu zapoznać się z treścią publicznego wystąpienia p.
      Bartłomieja Sochańskiego w dniu 18 czerwca 2008 w Gdyni),
      2) tajemniczych wizytach komornika (zgodnie ze swymi ograniczonymi
      kompetencjami nie miały uprawnienia do dostępu do informacji o tym,
      że p. Tomasz Urbaś jest wierzycielem w licznych sprawach w tym
      dotyczących eksmisji lokatorów),
      3) ukrywaniu wykształcenia przez p. Tomasza Urbaś (byłe pracownice
      wykazały sią czynnym analfabetyzmem w zapoznawaniu się z stroną
      internetową www.dominus.pl/index.php?
      option=com_content&task=view&id=8&Itemid=20),
      4) dochodzenie odszkodowań od Skarbu Państwa jest przestępstwem
      (nieznajomość art. 417 Kodeksu cywilnego i zastanawiająca postawa
      propaństwowa...),
      5) wynajęciu lokalu przy ul. Świętojańskiej 105 w Gdyni wyłącznie na
      czas wakacji (adres ten znany jest publicznie od początku 2007 r., a
      czy jest on aktualny każdy z Państwa w każdej chwili może się
      przekonań osobiście...).
      Na skutek sprawnego systemu bezpieczeństwa szkody wyrządzone przez
      nieuczciwe byłe pracownice jednego z dwóch biur Iusta Causa Spółka z
      o.o. są bardzo ograniczone. Dotknęły one adresy e'mailowe i być może
      numery telefonów tylko ok. 80 klientów, którzy mogą być
      dezinformowani przestęczymi działaniami byłych pracownic. Ponadto
      sprawy kilku klientów, którzy przesłali nam dokumenty pocztą są
      opóźnione o kilka dni. Za to jeszcze raz bardzo przepraszamy.

      Ograniczone szkody prawdopodobnie nie powinny wpłynąć na realizację
      naszych zamierzeń. Uzyskanie odszkodowań dla właścicieli
      nieruchomości pozostaje bowiem naszym priorytetem, który
      konsekwentnie realizujemy. Na naszej drodze napotkamy liczne
      przeciwieństwa, takie jak powyższa "niespodzianka", która wygląda na
      raczej nieprzypadkową. O ile nasz przypuszczenia się potwierdzą, to
      strach Skarbu Państwa przed wypłatą należnych właścicielom
      odszkodowań jest ogromny...

      Zarząd Iusta Causa Spółka z o.o.

      • pan.zaskroniec Re: Skarga do Rady Europy 01.09.08, 19:05
        Skoro szkody są tak małe to po co ta cała agitacyjna wypowiedź?
        • tomasz.urbas Re: Skarga do Rady Europy 01.09.08, 19:22
          Przejrzysta oraz otwarta polityka informacyjna jest najlepszą formą
          reakcji na działania przeciwników poszkodowanych właścicieli
          nieruchomości.
          • pan.zaskroniec Re: Skarga do Rady Europy 02.09.08, 07:49
            tomasz.urbas napisał:

            > Przejrzysta oraz otwarta polityka informacyjna jest najlepszą formą
            > reakcji na działania przeciwników poszkodowanych właścicieli
            > nieruchomości.

            Retoryka rodem z wczesnego PRLu. A prawda chyba jest taka, że macie problem z
            wiarygodnością i ten tekst miał być reakcją na pogłoski o problemach finansowych
            oraz niedociągnięciach kadrowych.
      • cle-ver Re: Skarga do Rady Europy 02.09.08, 01:36
        Czytam to i czytam i oczom nie wierze! Chce pan powiedziec, ze te
        pracownice byly agentkami podstawionymi przed Rzad??? tak by
        utrudnic walke o odszkodowania?? Jakie sa te dowody rzeczowe? byl
        monitoring? co sie na tym swiecie teraz porobilo...
        • kamieniczniczka Re: Skarga do Rady Europy 02.09.08, 08:10
          No właśnie - w ogóle zastanawiająca sprawa, jak to pan T.U. pisze o panu T.U. w
          trzeciej osobie i w samych superlatywach. A jeszcze pytanie - jak i kiedy stał
          się pan adwokatem skoro "Ukończył z I-szą lokatą Finanse i Bankowość na
          Uniwersytecie Gdańskim" to chyba nie staje się automatycznie prawnikiem?? I
          pytanie - od kiedy w Polsce można składać pozew zbiorowy??

          cle-ver napisał:

          > Czytam to i czytam i oczom nie wierze! Chce pan powiedziec, ze te
          > pracownice byly agentkami podstawionymi przed Rzad??? tak by
          > utrudnic walke o odszkodowania?? Jakie sa te dowody rzeczowe? byl
          > monitoring? co sie na tym swiecie teraz porobilo...
          • oskareasy Re: Skarga do Rady Europy 02.09.08, 09:13
            P. Urbaś, już by się Pan tak dalej nie kompromitował... no ale cóż, tonący
            brzytwy się chwyta
          • karinasopot Re: Skarga do Rady Europy 02.09.08, 09:31
            Bardzo Państwa przepraszam, ale czegoś tu nierozumiem. Zajrzałam na
            stronę p. Urbasia i nic nie znalazłam tam o tym, że jest on
            adwokatem lub uważa się za takowego. Natomiast pisze, że obsługę
            prawną ma prowadzić adwokat ze Szczecina p. Sochański. Czy to
            prawda? Czy nieprawda?
            Uważam, że w tego typu przedsięwzięciach jawność jest lepsza niż
            jakieś plotkowanie. Nasze Państwo nie należy do uczciwych graczy, o
            czym wiele razy przekonywałam się na własnej skórze w naszej
            kamienicy.
      • cle-ver Re: Skarga do Rady Europy 02.09.08, 14:55
        Nie no Panie Tomaszu, niech się Pan nie pogrąża...pracownice wysłane
        przez Rząd by utrudnić działania firmy?! sam się Pan podkopuje tymi
        bajkami. I co, może jescze krasnoludki wynosiły tajne informacje? Za
        dużo filmów Pan Tomasz się naoglądał!
    • jml13060 Re: Skarga do Rady Europy 02.09.08, 10:54
      Dziwna zrobila sie ta dyskusja :(

      Pana Tomasza Urbasia znamy od wielu lat nie tylko z internetowego
      forum. Natomiast pozostali dyskutanci sa nowi.

      Nie ma najmniejszej watpliwosci, ze srodowisko 'kamienicznikow' jest
      w orbicie zainteresowan panstwowych sluzb. Nie miejmy zludzen.
      Szczegolnie po wygranej w ECHR pani Marii Hutten - Czapskiej i
      perspektywie uruchomienia kolejnych skarg w Strasbourgu i zaplaty
      duzych odszkodowan.

      Nasze dyskusje na internetowym forum sa czytane i analizowane, stad
      pelne zrozumienie dla apelu o czasowe powstrzymanie sie od
      wypowiedzi i podsuwania przeciwnikom naszych argumentow, ujawniania
      planow i metod dzialania.

      Akcje przeciw interesom naszego srodowiska sa szczegolnie dobrze
      widoczne w mediach (to nie nowosc i rewelacja). Mozna sie ich
      dopatrzec rowniez w pracy sadow, podejrzanej nieudolnosci komornikow
      i adwokatow. Od lat funkcyjni dziennikarze i prawnicy realizuja
      polityke rzadu wobec wlascicieli prywatnych zasobow mieszkaniowych.

      Bywalo tez, ze korespondencja ze Strasbourga dochodzila do mnie w
      otwartych kopertach, o czym informowalem kancelarie ECHR. Teraz
      koperty dochodza zaklejone. Maja tam juz wtyke ? i nie musza sie
      bawic w pocztowe podchody ?

      Apeluje o zaniechanie wewnetrznych sporow, odpornosc na prowokacje i
      czujnosc, przynajmniej do czasu rozwiazania kluczowego sporu dot.
      odszkodowan.
      • pan.zaskroniec Re: Skarga do Rady Europy 02.09.08, 12:53
        Chyba jednak w każdej plotce jest ziarno prawy, bo pod numerem telefonu podanym
        na stronie:
        www.dominus.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=32&Itemid=18
        Panienka wita rozmówców powitaniem: "Dzień dobry kancelaria Tomasza Urbasia". Z
        tego co mi wiadomo to raczej tylko prawnicy nazywają swoje biura kancelariami.
        Panie Tomaszu czyżby jakieś niespełnione ambicje, czy też chęć poprawy wizerunku?
        • jml13060 Re: Skarga do Rady Europy 02.09.08, 13:20
          "Z tego co mi wiadomo to raczej tylko prawnicy nazywają swoje biura
          kancelariami. "

          Niekoniecznie.

          Za "wikipedią' :
          Kancelaria - terminem określający samodzielny urząd bądź instytucję
          wytwarzającą własną dokumentację (zarówno na etapie formalnym, jak i
          merytorycznym). W terminologii archiwalnej kancelaria jest terminem
          wieloznacznym:

          w szerokim rozumieniu za kancelarię można uznać wszystkie komórki
          organizacyjne twórcy zespołu wytwarzające akta jest to również
          komórka lub zespół komórek organizacyjnych jednostki powołany
          wyłącznie do pełnienia czynności aktotwórczych formalnych -
          związanych z przyjęciem i rejestracją pism wpływających,
          przechowywaniem dokumentacji niezbędnej do bieżącego funkcjonowania
          instytucji, prowadzeniem akt spraw, przygotowywaniem czystopisów i
          ekspedycją pism na zewnątrz.

          Termin ten bywa używany zamiennie z terminem system kancelaryjny,
          który oznacza określony sposób tworzenia dokumentacji, mówimy więc
          na przykład o kancelarii staropolskiej, rosyjskiej, pruskiej, o
          kancelarii akt spraw.

          Jest to również pomieszczenie biurowe przeznaczone dla kancelarii w
          znaczeniu komórki organizacyjnej, jest to zatem fizyczne miejsce
          wykonywania czynności kancelaryjnych.

          Kancelaria tajna jest wyodrębnioną jednostką organizacyjną, w której
          są wytwarzane, przetwarzane, przekazywane lub przechowywane
          dokumenty zawierające informacje niejawne oznaczone
          klauzulą "poufne" lub stanowiące tajemnicę państwową. Jest komórką
          organizacyjną podległą bezpośrednio pełnomocnikowi do spraw ochrony
          informacji niejawnych, odpowiedzialną za właściwe rejestrowanie,
          przechowywanie, obieg i wydawanie takich dokumentów uprawnionym
          osobom. Kancelaria tajna powinna być zorganizowana w wyodrębnionym
          pomieszczeniu, zabezpieczonym adekwatnymi środkami ochrony fizycznej
          i może być obsługiwana jedynie przez pracowników pionu ochrony.
          • pan.zaskroniec Re: Skarga do Rady Europy 02.09.08, 14:21
            Co nie zmienia faktu, że zwyczajowo i powszechnie miejsce pracy prawnika
            nazywane jest kancelarią a miejsce pracy absolwenta finansów i bankowości
            nazywane jest biurem, nawet jeśli absolwent uzyskał I lokatę ;), tym samym
            używanie nazwy kancelaria w omawianym przypadku może wprowadzać klientów w błąd,
            co do kwalifikacji Pana Tomasza.
        • jml13060 Ziarno prawdy 03.09.08, 10:06
          .
          Zgodzę się z tezą, że w tej plotce może być ziarno prawdy :)

          Moze i 'iusta causa' ma jakies problemy ? Ale to są problemy f-my
          pana Tomasza Urbasia, pana mec. Sochańskiego i ich klientow. Jedynie
          pośrednio również innych zainteresowanych odszkodowaniami z budżetu.

          Dla środowiska 'kamieniczników' działalność na rzecz rozwiązania
          naszych wspólnych problemów przez dowolny podmiot i dowolną osobę
          fizyczną (myślę tutaj o pani Marii Hutten - Czapskiej, która
      • ewuniamar58 Re: Skarga do Rady Europy 03.09.08, 08:27
        Pozostali dyskutanci są nowi, bo doszły ich słuchy, jakie
        niestworzone rzeczy pisze pan Urbaś m.in. na tym forum. Już po tej
        wiadomości "węszenie" wiemy, że pan Urbaś lubi pisać w imieniu
        innych o samym sobie. Fajnie jest panie Urbaś rozmawiać samemu ze
        sobą na tym forum? Osoba o nicku "jml13060" to przecież pan. Z ludzi
        pan robi wariatów? Wstyd!
    • ewuniamar58 Re: Skarga do Rady Europy 03.09.08, 08:15
      nie, no nie spodziewałam się,że pan Urbaś takie science fiction
      wymyśli! i zastanawiające jest to, że pisze wciąż w liczbie mnogiej!
      pewnie ten drugi to ten doradca ds bezpieczeństwa z wywiadu :)
      jestem ogromnie wdzięczna dziewczynkom, że mnie ostrzegły.
      Zastanawia mnie jeszcze jedno- czemu słuch o p. Tubackim w
      internecie zaginął? Parę lat temu był bardzo aktywny na forum.
      Strona kamienice.info.pl już od dawna nie działa. Nota bene strona
      OSWN już od dawien nie jest aktualizowana. No i jeszcze jedno, czemu
      nie ma strony iustacausa.pl, tylko dominus? Nie starczyło na nową
      domenę? Potwierdzają się kłopoty finansowe firmy.
      • pan.zaskroniec Re: Skarga do Rady Europy 03.09.08, 09:17
        Jak nie wiadomo o co chodzi to znaczy, że chodzi o pieniądze. Tubacki
        skonfliktował się z "Gdynią" a powodem konfliktu była sprawa podziału zysków z
        wynagrodzeń za prowadzenie spraw odszkodowań (kilka milionów zł). W efekcie tego
        Tubacki założył konkurencyjną organizację tj. Stowarzyszenie Słuszne Odszkodowania.
        A tak w ogóle, to chyba lepiej że Tubacki zniknął bo uwolnił nas od swoich
        pseudo prawnych "porad" i "opinii".
        • jml13060 Re: Skarga do Rady Europy 03.09.08, 10:09
          .
          Zgodzę się z tezą, że w tej plotce może być ziarno prawdy :)

          Moze i 'iusta causa' ma jakies problemy ? Ale to są problemy f-my
          pana Tomasza Urbasia, pana mec. Sochańskiego i ich klientow. Jedynie
          pośrednio również innych zainteresowanych odszkodowaniami z budżetu.

          Dla środowiska 'kamieniczników' działalność na rzecz rozwiązania
          naszych wspólnych problemów przez dowolny podmiot i dowolną osobę
          fizyczną (myślę tutaj o pani Marii Hutten - Czapskiej, która
          załatwiła SOBIE odszkodowanie, a nam przetarła ścieżkę w
          Strasbourgu) jest ważna, korzystna i pożądana. W wielu sprawach z
          p.T.U. nie zgadzamy (-liśmy) się, jednak przeciwnik jest wspólny i
          to powinno nas jednoczyć. Jednoczyć. To słowo nie znaczy, że
          jml13060 = Tomasz Urbaś. :)

          Komasacja w bardzo krótkim czasie wielu bardzo nieprzychylnych
          wobec 'ic' i p.T.U. wypowiedzi nieznanych dotąd osób budzą moje
          podejrzenia (owo ziarno prawdy) i uprawdopodabniają zarzut p.T.U. o
          inwigilacji 'iusta causa' przez podstawionych pracowników. To
          wygląda na zorganizowaną akcję.

          Czas płynie, rząd i parlament nie mają sukcesów w sprawie ustawy
          kompensującej straty z tytułu niezgodnych z prawem ograniczeń
          czynszowych. Zasądzenie ogromnych odszkodowań przez ECHR, w
          kolejnych za pilotażową skargach, staje się niemal pewne. Dlatego
          służby państwowe niewątpliwie chcą poznać plany, argumenty i
          przygotowane dokumenty na rozprawy w Strasbourgu. A 'ic' jest bardzo
          aktywnym graczem w kraju i Strasbourgu.
          • pan.zaskroniec Re: Skarga do Rady Europy 03.09.08, 10:43
            jml13060 napisał:
            > To wygląda na zorganizowaną akcję.
            Nie bądź śmieszny, jeśli T.U. dostanie rozwolnienia to też będzie efektem spisku
            służb specjalnych?
            • clevland Iusta Causa- konflikt z byłymi pracownikami 03.09.08, 11:33
              Hm...
              Problemy Iusta Causa- konflikt z byłymi pracownikami.
              Nie znając przyczyny ciężko oceniać czy działania byłych pracowników to rodzaj
              celowego działania z czyjejś inspiracji, czy pisanie prawdy z powodu
              niewłaściwego postępowania z nimi.
              Z tego co wnioskuję to nie są to długoletni pracownicy. A co się działo
              wcześniej jeżeli chodzi o zatrudnienie- poprzednicy tych którzy zostali zwolnieni.

              Iusta Causa na swojej stronie internetowej używa takich sformułowań że czasem
              odnosi się wrażenie że ma się do czynienia z wielką instytucją.
              Np.
              1.Próba naruszenia bezpieczeństwa systemu informatycznego Iusta Causa Spółka z o.o.
              2.tel. +048 58 xx xx xx (w przypadku przeciążenia tego telefonu w tym miejscu
              znajdziecie Państwo informację o kolejnych numerach telefonów)

              1.Oczywiście system informatyczny może składać się jednego komputera i edytora
              tekstów, ale takim sformułowaniem posługują się banki...

              2.Przeciążenie telefonu? To nieczęsto spotykana forma...

              Marketing dobry tylko zdecydowanie przerysowany...

              Cel działalności słuszny. Odszkodowania dla właścicieli.
              Tyle, że można na tym zarobić miliony więc dla ekonomisty to olbrzymia szansa.

              Co mnie zastanawia, żeby wystąpić o odszkodowanie?
              -Kwota wpisowego 1800zł.
              -Opieranie się na pozwie zbiorowym który nie ma jeszcze umocowania prawnego. A
              może się mylę.

              Co do Pana Tubackiego.
              Uważam że ma swoje zasługi dla naszego środowiska. Na pewno największe. Jeżeli
              się mylę, to kto inny więcej zrobił?
              Rady Pana Tubackiego?
              Z tego co mogłem przeczytać, pomogły ludziom. Ja też wielokrotnie radziłem się
              jego w swoich problemach. Były bardzo pomocne.
              Musiałem poprawiać błędy prawnika, który napisał mi wypowiedzenie umowy najmu
              dla jednego a nie 4najemców, uznając go za głównego najemcę.
              Inny powiedział mi że nie mogę dochodzić odszkodowania za bezumowne korzystanie
              z lokalu od byłego najemcy któremu skończył się okres wypowiedzenia.
              Niektórzy prawnicy podejmują się doradztwa w sprawach lokalowych nie mając o
              nich większego pojęcia. Pieniądze przyjmują wiedząc że mogą wprowadzić ludzi w błąd.
              Mogę mieć jedynie pretensje do siebie że chodziłem do prawników którzy nie znali
              się na rzeczy.

              Jak się okazuje właściciel właścicielowi może doradzić lepiej, szczególnie jak
              czył się na błędach.

    • psocha.inc Re: Skarga do Rady Europy 03.09.08, 12:03
      No tak, czytając te niestworzone historie, można odnieść wrażenie,
      że niby Iusta Causa to duża firma. Ale firma jest przecież
      jednoosobowa, no chyba, że licz się jeszcze jakieś wyimaginowe zjawy
      przez Pana Urbasia. Umowy podpisuje się z IC = Panem Urbasiem, z
      nikim innym, a mec. Sochański nie ma żadnych udziałów w firmie, nie
      jest też w niej zatrudniony.
    • psocha.inc Re: Skarga do Rady Europy 03.09.08, 12:11
      Proszę to zobaczyć pdi.cors.gov.pl/KRSSED/Podmiot.aspx?
      nrkrs=0000235979 , a teraz to
      pdi.cors.gov.pl/KRSSED/Podmiot.aspx?nrkrs=0000267426
      • psocha.inc Re: Skarga do Rady Europy 03.09.08, 12:14
        jeszcze raz, bo źle się wpisał pierwszy link:
        pdi.cors.gov.pl/KRSSED/Podmiot.aspx?nrkrs=0000235979
        pdi.cors.gov.pl/KRSSED/Podmiot.aspx?nrkrs=0000267426
        • adm1938 Re: Skarga do Rady Europy 03.09.08, 14:50
          Widzę , że niektórzy z forumowiczów zapędzili się "w kozi róg" bo
          Pan Henryk Tubacki reprezentuje Stowarzyszenie z Poznania a Pan
          Tomasz Urbaś z Gdyni. Chyba wrzuciliście Panowie wszystkich do
          jednego wora jeśli tak można powiedzieć.
          Pozdrawiam
          • arturgwozdz Re: Skarga do Rady Europy 03.09.08, 19:11
            Następuje klasyczna próba odwrócenia uwagi od meritum sprawy.
            Kluczowa jest realna szansa uzyskania odszkodowania za wyrządzone przez państwo
            polskie straty.

            Ważna jest wspólne zjednoczenie w jednym procesie gdyż:

            1.Mało kto może sobie pozwolić na uiszczenie wpisu sądowego w wysokości 100 tys.
            złotych, aby samodzielnie dochodzić swoich odszkodowań przed sądem polskim.
            jedyną alternatywa jest wspólne działanie i obniżenie kosztów uczestnictwa w
            procesie. Stawki proponowane przez Justa Causa

            2. Niewielu prawników ma pomysł jak taki proces poprowadzić i skutecznie
            wyegzekwować nasze- kamieniczników pieniądze od Skarbu Państwa. Żadna kancelaria
            prawna z która się kontaktowałem przez kilka lat nie chiała sie podjać mojej
            sprawy takiej samej jak sprawa Hutten- Czapskiej.
            Firma Justa Causa chce to zrobić szybko (w okresie do 3 lat). Jako realny
            praktyk wiem, że samodzielna walka przez sądami w Polsce może skończyć sie na
            przewlekłym procesie.

            3. Mnie jako właściciela kamienicy nie interesuje jakakolwiek rządowa propaganda
            o niemożności dochodzenia odszkodowania. Jako obywatel Unii Europejskiej wiem że
            w końcu dostanę te pieniądze. Nie zwiodą mnie żadne ustawy proponowane przez
            rząd. Interesuje mnie jedynie pełna kwota odszkodowania za bezprawie stwierdzone
            przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Strasburgu. Rząd sam z dobrej woli
            nie przystąpi ze mną do żadnej ugody, a jedynie będzie grac na zwłokę, aby
            upłyną termin przedawnienia roszczeń.


            4. Byłem na spotkaniu w Warszawie na ul Foksal, gdzie był obecny p. Tomasz Urbaś
            i mec. Sochański i z nimi rozmawiałem. Byli tam także przedstawiciele mediów.
            Dlatego zarzuty o niewiedzy mec. Sochańskiego uczestnictwa w projekcie Justa
            Causa uważam za zmyślone.Zadziewające, że w dyskusji w dotyczącej problemów
            kamieniczników i należnych im odszkodowań biorą udział osoby nie związane z
            tematem (tzn osoby, które nie miały problemów z czynszem regulowanym w swoich
            własnościach) i próbują zmienić temat. Nie interesuje mnie szkalowanie p.
            Tomasza Urbasia i jego firmy. Jedynie interesuje mnie wywalczenie należnego mi
            odszkodowania.

            5. Wystarczy prześledzić historie działalności p. Tomasza Urbasia
            reprezentującego nas wszystkich kamieniczników na przestrzeni kilku lat. Polecam
            zwłaszcza lekturę wszystkich jego wystąpień przez Trybunałem Konstytucyjnym
            gdzie zaciekle bronił naszych interesów. Jest on doskonałym profesjonalistą.
            Prywatnie znam go i wiem, że jego wiedza na temat prawa cywilnego, procesowego,
            administracyjnego i budowlanego pomogła mi we wszystkim moich procesach i
            postępowaniach.
            Tylko właściciele kamienic wiedzą jaki szykan i prześladowań ze względu na
            pochodzenie społeczne i posiadany majątek doznali od państwa polskiego
            narzucającego stawki czynszu regulowanego. Jednocześnie to samo państwo polskie,
            choć zakazywało pobierania godziwego czynszu nakładało olbrzymie grzywny za
            nieutrzymywanie substancji mieszkaniowej w należytym stanie. Dlatego ja i inni
            kamienicznicy popieram działalność Justa Causa i p. Tomasza Urbasia.



    • darbuj.net Re: Skarga do Rady Europy 03.09.08, 14:46
      Czegoś tu nie rozumiem Panie Tomaszu. Pisze Pan "Przedmiotem próby
      dostępu były dane zgromadzone wyłącznie w biurze przy ul.
      Świętojańskiej, które z założenia były ograniczone i chronione".
      Natomiast w u Umowie Zlecenie odnośnie pozwu, którą od Pana w lipcu
      otrzymałem, w punkcie B.5. POSTANOWIENIA KOŃCOWE § 28 pkt.2 pisze
      Pan "W związku z postanowieniami art. 24 ustawy o ochronie danych
      osobowych Zleceniobiorca IUSTA CAUSA spółka z ograniczoną
      odpowiedzialnością z siedzibą w Gdyni przy ul. Korzeniowskiego 14
      oświadcza że :celem zbierania danych jest wykonanie niniejszej umowy
      oraz działalność marketingowa Zleceniobiorcy, podmiotów wchodzących
      w skład jego grupy kapitałowej lub związanych z nim odrębnymi
      umowami". No a Pana pracownice były przecież związane z Panem Umową
      o Pracę.
    • ewuniamar58 Re: Skarga do Rady Europy 03.09.08, 18:55
      Pan Urbaś pisze sam o sobie na stronie dominus.pl "(...)Odkrył
      zaskakujące dzieje rodziny Urbasiów, które wskazują, że upór w walce
      o własność i sprawiedliwość ma we krwi"- wolne żarty!! a tak przy
      okazji, to zdumiewające jest to jak pan gbUrbaś odkrył dzieje
      Urbasiów od końca 2007 r- historycy nad genealogią pracują latami. A
      legenda o Czarnej Księżnej i 3,5 kg złota?! nie dość, że prawnik, to
      jeszcze bajkopisarz! P.S. Swoja drogą, dziwne, że zaniemówił na
      forum ostatnio...
      • jml13060 Re: Skarga do Rady Europy 03.09.08, 20:51
        .
        "ewuniamar58" ku czemu zmierzasz ? Jaki cel prawny związany z
        tematyką tego forum chcesz osiagnąć ? Jedyne co daje się wyczytać z
        Twoich tekstów to chęć zaszkodzenia panu Urbasiowi.

        Pan Urbaś jest w środowisku znamy. Może i popełnia błędy ? Z
        pewnością nie jest wolny od ludzkich przywar ? Kto ich nie ma ?

        A kim Ty jesteś ? Zawiedzioną klientką 'ic', niezrzeszoną
        kamienicznicą, ex-pracownica 'ic' wyrzuconą za nilojalność wobec
        szefa, jaki masz interes żeby się wypowiadać na tym forum ? O czm
        chcesz nas poinformować, czego chcesz się dowiedzieć w temacie
        przepisów dot. najmu i prywatnych zasobów mieszkaniowych ?
        • pan.zaskroniec Re: Skarga do Rady Europy 03.09.08, 23:02
          Po tym tekście uwierzyłem, że Urbaś = jml13060

          jml13060 napisał:
          > A kim Ty jesteś ? Zawiedzioną klientką 'ic', niezrzeszoną
          > kamienicznicą, ex-pracownica 'ic' wyrzuconą za nilojalność wobec
          > szefa, jaki masz interes żeby się wypowiadać na tym forum ?

          Kim by nie była to ma prawo do wygłaszania swoich poglądów bo to wolny kraj.
          • jml13060 Re: Skarga do Rady Europy 04.09.08, 12:01
            "Kim by nie była to ma prawo do wygłaszania swoich poglądów bo to
            wolny kraj."

            Byle na temat !

            Przypomnę, że wątek to : "Skarga do Rady Europy", a nie : "Skargi ex-
            pracownic i ich rodzin na Tomasza Urbasia". Musiał bardzo dokuczyć,
            bo niektórzy dyskutanci nie mogą spać i piszą po nocach :)
            • arturgwozdz Re: Skarga do Rady Europy 04.09.08, 17:29
              Tomasz Urbaś trafnie ujął wszystko co się dzieje wokół inicjatywy Justa Causa
              jednym słowem "węszenie". Dezinformacja podejmowana przez naszych przeciwników
              jest na zadziwiająco niskim poziomie.
              Obecnie środowisko kamieniczników to nie jest już grupa staruszków zalęknionych
              przez reżim komunistyczny i cieszącą się, iż nie wywieziono ich jeszcze na
              Sybir. Jesteśmy wykształconymi, świadomymi swoich praw obywatelami Unii
              Europejskiej i wiemy co możemy.

              Na spotkaniu w Warszawie Tomasz Urbaś przedstawił klarownie sposób działania
              przypominający instytucję pozwu zbiorowego znanego z krajów anglosaskich.Iusta
              Causa Sp. z o.o. będzie dochodzić odszkodowań jako wierzyciel solidarny w
              imieniu własnym, oraz na rzecz właścicieli. W tym celu firma przyjmie od
              właścicieli nieruchomości przelew części wierzytelności odszkodowawczej
              odpowiadającej przyszłemu prowizyjnemu wynagrodzeniu firmy za zakończoną
              sukcesem windykację odszkodowania. W ten sposób w jednym podmiocie nastąpi
              kumulacja roszczeń dla wszystkich właścicieli.

              Wszelka głupawa pisanina naszych przeciwników na temat nieistnienia w polskim
              prawodawstwie instytucji pozwu zbiorowego jest bezcelowa.
              Próba podważenia autorytetu p. Tomasza Urbasia powoływaniem się na rozmowę z
              jakimś hipotetycznym prawnikiem jest skierowana do naiwnych. Wykształcony
              człowiek wie, iż stara zasada wywodząca się z prawa rzymskiego stanowi,że to
              czego prawo nie zabrania jest dopuszczalne. I właśnie z tego skorzystał Tomasz
              Urbaś w prostym i eleganckim rozwiązaniu.

              Zbiorowe wystąpienie o nasze pieniądze jest genialnym posunięciem, gdyż
              zorganizowana duża grupa właścicieli kamienic nie może być zignorowana przez
              sąd. Co najważniejsze sąd będzie musiał rozstrzygnąć sporawe w rozsądnym
              terminie. Doskonale wiadomo, że naszym przeciwnikom zależy na rozbiciu naszego
              środowiska. Jako jednostki walczące samodzielnie w przewlekłych procesach
              jesteśmy skazani na przegraną.

              Denna próba szkalowania Tomasza Urbasia bazuje na mijaniu się z prawdą. O firmie
              Justa Causa nie mógł uczestnik dyskusji ukrywający się pod nickiem clever
              słyszeć coraz gorzej...bowiem o firmie nie było nic słychać. Firma Justa Causa w
              oczekiwaniu na ugodę rządem polskim nie prowadziła działalności.

              Osobiście dostałem informację o pozwie nie od firmy Justa Causa z serwera
              firmowego, lecz z prywatnego darmowego konta dawnej pracownicy. Co więcej
              musiałem się o owe informacje dopominać telefonicznie. Początkowo zrzuciłem to
              na nierozgarnięcie, niedopatrzenie ze strony pracownicy. Teraz gdy dostaję
              kolejne maile od byłych pracownic probujące zdyskredytować p. Tomasz Urbasia
              widzę wyraźnie co się dzieje.

              Na zakończenie przypomina mi się styl telewizyjnych programów publicystycznych
              traktujących o inicjatywie Justa Causa. Pokazywany w nich był Tomasz Urbaś
              przedstawiający pomysł odzyskania naszych pieniędzy. Następnie wypowiadały się
              różne osoby, które miały reprezentować zainteresowane środowisko kamieniczników.
              I zaczynała sie komedia absurdów znana mi za czasów komuny. "Kamienicznicy"
              twierdzili, że nie jest tak wcale źle, że nikt ich nie skrzywdził, że nie
              zamierzają się przyłączyć do pozwu, bo to sprawa przegrana, że wystarczało im
              pieniędzy z czynszu regulowanego i w ogóle to nie wiedza o co chodzi Urbasiowi,
              bo oni żadnej krzywdy nie zaznali Pojawiały sie też głosy, że Ojczyzna jest w
              trudnej sytuacji i było by moralnie naganne domagać się jakichkolwiek pieniędzy
              odszkodowania. Urbaś był przedstawiany w świetle cwaniaka probującego zbić
              pieniądze na tragedii państwa polskiego,które znalazło się przed koniecznością
              wypłaty odszkodowań. Całość wypłaty odszkodowań była i jest rysowana w barwach
              zagrożenia stabilności, wręcz "upadku" państwa.

              Gdyby do tego wszystkiego zatrudniliby p.Urbana to bym wiedział o co chodzi. A
              tak oglądałem telewizje w wolnej Polsce i nie wierzyłem własnym oczom....
              • arturgwozdz Re: Skarga do Rady Europy 05.09.08, 17:02
                Po oburzeniu wystosowanym do mnie w liście przez jedną z byłych pracownic, która
                aktywnie obserwuje niniejszy wątek, postanowiłem przejrzeć historię swojej
                poczty i stwierdzam,iż informacje o pozwie dostałem z serwera pocztowego firmy
                Dominus.

                Zadziwiające jest dla mnie jednak skąd były pracownik posiada dane mailowe
                klientów swojego byłego pracodawcy.

                Właściwą drogą rozwiązywania sporów w RP jest sąd pracy.
                • jml13060 Re: Skarga do Rady Europy 06.09.08, 08:41
                  Piszcie prosze nt. "Skarga do Rady Europy". Dyskusja zeszla na
                  manowce.

                  Przestalem rozumiec argumenty i rozpoznawac osoby.

                  W szczegolnosci nie poznaje Pana Tomasza Urbasia :(

                  Co sie z Panem dzieje ? Jakas dramatyczna przemiana ?

                  Argument : "Zadziwiające jest dla mnie jednak skąd były pracownik
                  posiada dane mailowe klientów swojego byłego pracodawcy." podany
                  przez dyskutanta 'arturgwozdz' jest absurdalny. Jest naturalnym, ze
                  firma udostepnia dane osobowe, dokumenty klientow swoim pracownikom
                  zeby sie nimi poslugiwali w pracy. No bo bez tego dostepu pracownicy
                  moga wykonywac zaledwie prace pomocnicze - sprzataczki, portiera -
                  ktorych zakres obowiazkow nie obejmuje prac merytorycznych.
                  • arturgwozdz Re: Skarga do Rady Europy 07.09.08, 10:57
                    Sprawa jest prosta. Jesteśmy obywatelami Unii Europejskiej. Wyrok ze Strasburga
                    jest po naszej stronie. Droga do odzyskania swoich pieniędzy stoi otworem.
                    Niestety są to tylko pieniądze dla pokrzywdzonych przez państwo polskie
                    właścicieli kamienic, czego może niektórzy uczestnicy dyskusji nie potrafią
                    zrozumieć, a być może przeboleć. Nie dostaną ich lokatorzy, którzy przez lata
                    otrzymywali od państwa polskiego prezent w postaci czynszu regulowanego. Zawiść
                    ponoć jest naszą cechą narodową. Oczywiście jest sprawą prywatną czy
                    pokrzywdzony chce domagać się rekompensaty za swoje straty czy nie.
                    Może komuś z kamieniczników pasowała,iż jego własność popadała w ruinę z braku
                    funduszy na utrzymanie i że w realiach gospodarki wolnorynkowej zakazano mi
                    pobierania zysku z faktu posiadania własności. W tym samym czasie inni
                    właściciele nieruchomości np ministrowie, sędziowie, mogli wynajmować je na
                    wolnym rynku za dowolne kwoty. Nikogo w sklepie z materiałami budowlanymi nie
                    interesowało, że czynszu regulowanego nie stać mnie na zakup odpowiednich
                    materiałów, bo w sklepach były i sa ceny wolnorynkowe.
                    I podobnie w mojej własności to ja jako właściciel miałem prawo ustalać
                    odpowiednie stawki czynszu tak jak inni właściciele w Polsce. Niestety
                    wprowadzono niezgodne z prawami człowieka i Konstytucja RP prawo. I za to należy
                    się pełne odszkodowanie. Proszę nie słuchać opinii, że udało się tylko Hutten-
                    Czapskiej. Jej sprawa stworzyła precedens.


                    Z tego co się jednak orientuję żadna organizacja właścicieli w Polsce lub
                    kancelaria prawna nie oferuje tego co firma Justa Causa, czyli realną szansę na
                    odzyskanie pieniędzy w krótkim, rozsądnym terminie.
                    Jak sie pojawia jakaś informacja o pozwie to jest to prorządowe stanowisko
                    jakiejś nieznanej grupy osób, która jakoby była kamienicznikami. Głoszą oni,że
                    liczą na jakaś ugodę z rządem i jakieś odsetkowe zadość uczynienie. Ja liczę na
                    siebie. Do tej pory rząd mi nic nawet nie zaoferował.Żadnej próby ugody. Jeżeli
                    strony nie mogą załatwić sprawy polubownie wtedy występuje się do sądu o
                    zasądzenie odszkodowania.Właściciele kamienic powinni pamiętać,iż termin
                    domagania się odszkodowania może ulec przedawnieniu.



                    Ja wypowiadam się w swoim imieniu. Nie występuję w dyskusji anonimowo. Moje imię
                    i nazwisko jest widoczne. Dziecinne, a właściwie chyba paranoidalne wydaje mi
                    się stanowisko uczestnika dyskusji jml 13060 , który nie może uwierzyć, iż
                    inicjatywa p. Tomasza Urbasia ma poparcie wśród kamieniczników w Polsce. Taka
                    raczej niskiego lotu jest próba tej dezinformacji, że ktoś musi sie podszywać za
                    kogoś. Przypomina mi ona raczej coś co znam z dawnego ustroju i chyba ktoś zna i
                    lubi takie formy.

                    Kończąc wątek poboczny proponuję byłym pracownicom, które zapewne nie są
                    właścicielkami kamienic o stworzenie innej grupy dyskusyjnej. Podobnie
                    przedsiębiorcom,którzy zatrudniają 120 osób i im podobnym.
                    To jest dyskusja do właścicieli kamienic.

                    Nie przypominam sobie, abym odchodząc z którejkolwiek z moich prac miał w
                    zwyczaju kopiować adresów klientów mojego byłego pracodawcy do prywatnego
                    notesu.To już samo w sobie wydaje mi się naganne i podejrzane. Nigdy tego nie
                    robiłem, bo te informacje nie były nigdy do niczego potrzebne. No chyba, że
                    zauroczenie jest tak wielkie aby umówić sie na randkę, no ale do tego to
                    wystarcza jeden adres, a nie cała skopiowana na potrzeby prywatne lista.


                    • arturgwozdz Re: Skarga do Rady Europy 07.09.08, 11:09
                      Dla ścisłości podam,iż malie od byłych pracownic otrzymałem na dniach , czyli
                      około miesiąc po ich zwolnieniu z pracy. Nie wysyłały ich więc one będąc
                      zatrudnione w firmie, tylko już po ich zwolnieniu.
        • cle-ver Re: Skarga do Rady Europy 04.09.08, 05:35
          jml13060 napisał:

          > .
          > "ewuniamar58" ku czemu zmierzasz ? Jaki cel prawny związany z
          > tematyką tego forum chcesz osiagnąć ? Jedyne co daje się wyczytać
          z
          > Twoich tekstów to chęć zaszkodzenia panu Urbasiowi.
          >
          > Pan Urbaś jest w środowisku znamy. Może i popełnia błędy ? Z
          > pewnością nie jest wolny od ludzkich przywar ? Kto ich nie ma ?
          >
          > A kim Ty jesteś ? Zawiedzioną klientką 'ic', niezrzeszoną
          > kamienicznicą, ex-pracownica 'ic' wyrzuconą za nilojalność wobec
          > szefa, jaki masz interes żeby się wypowiadać na tym forum ? O czm
          > chcesz nas poinformować, czego chcesz się dowiedzieć w temacie
          > przepisów dot. najmu i prywatnych zasobów mieszkaniowych ?

          O witamy witamy pana Tomasza vel jml13060- zwał jak zwał :)
          A jaki cel prawny związany z tematyką tego forum chciał Pan, Panie
          Tomaszu, osiągnąć, umieszczając swoje frustracje "Węszenie" na tym
          forum? Co Pana informacje mają wspólnego z przepisami dot. najmu i
          prywatnych zasobów mieszkaniowych?
          Tekstami na forum nikt tu Panu nie zaszkodzi- Pan sobie sam na
          własną rękę i na własne życzenie zaszkodził. Już wcześniej
          dochodziły mnie słuchy odnośnie Pana (firmy), a teraz te plotki
          tylko się potwierdziły. Wcale nie zamierzałem przystąpić do tego
          pozwu, bo poszedłem poradzić się prawnika i on jak tą umowę
          przeczytał, to polecił wyrzucić do kosza i głowy sobie tymi
          lewiznami nie zaprzątać. Wyjaśnił mi również, że pozew zbiorowy w
          naszym kraju nie istnieje.
          Fakt, jest Pan znany w środowisku, ale ostatnio z tej gorszej strony
          (i chyba właściwej). "Może i popełnia błędy ? Z pewnością nie jest
          wolny od ludzkich przywar ? Kto ich nie ma ? "- czyli błędem Pan
          sam, Panie Tomaszu, nazywa całą swoją działaloność? A to, jak Pan
          zachował się w stosunku do byłych pracownic, nazywa się też drobnym
          błędem? Panie Urbaś, przestań się Pan kompromitować! Wiemy przecież,
          że byłe pracownice nie zostały wyrzucone, to one z Panem zakończyły
          współpracę. Nielojalnie to Pan się zachował w stosunku do nich- sam
          prowadzę dużą firmę w Krakowie i zatrudniam ok.120 pracowników i
          znam swoje obowiązki jako pracodawcy. To jak zachował się Pan w
          stosunku do nich, potwierdza również Pana kłopoty finansowe. Także
          Panie Tomaszu, Panu już dziękujemy. Radzimy zająć sie pisaniem
          science fiction, na pewno Pan się wtedy zrealizuje zawodowo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka