No właśnie... technicznie wiem, co to za diabeł; jest to konto (w
księgowości), na które przesyłane są nie tyle pieniądze, ile DEKLARACJA ich
wpłacenia (np. czek); bank wtedy księguje to jako przychód na koncie lockbox
(przejściowym? typu inkaso?), ale faktycznie gotówka jest fizycznie wpłacana
póżniej.
Any sudżesczynz?...
Wasz Dewolf
PS. Czy jacyś kamikadze odważą się pociągnąć wątek
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10100&w=10044930 ?... Just asking
DW.