Dodaj do ulubionych

arabistyka UW

08.02.04, 22:38
czy ktoś może mi coś powiedzieć o tym kierunku? Wczoraj wróciłam z Jordanii i
zakochałam się w tamtejszej kulturze. Teraz brakuje mi wszystkiego - śpiewów
muezina, szałermy i tego języka, który jest taki piękny (i tak
niezrozuumiały). Studiuję już socjologię (I rok) i zastanawiam się, czy
możliwe jest (pod względem ilości zajęć) rozpoczęcie drugiego kierunku już na
II roku. Czy ktoś mógłby mi napisać, jakie zajęcia są na I roku, i co warto
przeczytać do rozmowy kwalifikacyjnej, oraz czy istnieje jakieś dobre
kompendium wiedzy z gramatyki języka polskiego? Czy jak już zmajdę się na
studiach (oby), to co powinnam zrobić, żeby nie skończyć ich z umiarkowaną
znajomością arabskiego (nawiązuję do poprzedniego wątku)? W jakim stopniu
stypendia i różne takie rzeczy pokrywają koszty pobytu w kraju arabskim? Będę
bardzo wdzięczna za wszelkie odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • jolek Re: arabistyka UW 09.02.04, 19:12
      a ja mialam na arabistyce kolezanke, ktora byla na ktoryms tam roku
      dziennikarstwa i zaczela arabski jako 2 kierunek. i powiem Ci, ze fatalnie
      jej szlo. bo arabski wymaga czasu.
      trzeba polubic ten jezyk, osluchac sie, zaprzyjaznic z nim. a najlepiej po
      prostu "zyc" jego urokiem i pieknem.
      zeby tak ciagnac 2 kierunki to pewnie zbyt wiele razy staje sie przed
      "dramatycznymi" wyborami, co jest wazniejsze. w 100 % tego nigdy nie
      pogodzisz, ale nie twierdze, sa przeciez ludzie, ktorym sie ta sztuka udaje
      :O)
      zycze Ci powodzenia i radze sprubowac (choc jak slyszalam na UW bylo
      po 25 chetnych na jedno miejsce).

      ja studiowalam w Krakowie. ale to bylo dawno. i nie bede tu szczegulow
      przytaczac, bo pewnie cos sie i tak zmienilo.
    • arusa Re: arabistyka UW 09.02.04, 21:09
      odpusc sobie. tylko sie zrazisz. i tak sie nic nie nauczysz, bo lektorzy i tak
      nie potrafia nauczyc. podrozuj sobie, czytaj ksiazki..przynajmniej bedziesz
      nadal lubic te kraje..
      • hajota Re: arabistyka UW 09.02.04, 22:08
        Ojej, to aż tak kiepsko na Wielkiej Warszawskiej Arabistyce? ;-)

        Kika, jak masz silną motywację, to podstaw języka sama się nauczysz. To wymaga
        na początku solidnej pracy pamięciowej (głównie wykucia na blachę wzorów odmian
        czasownika, ale wzory te są w miarę regularne i jak się załapie pewną logikę,
        to już coraz łatwiej idzie). Są podręczniki po polsku, któryś chyba nawet z
        kasetami.
        • arusa Re: arabistyka UW 10.02.04, 00:42
          kiepsko?? fatalnie. uczymy sie jak w szkolce koranicznej. text-text-text-text.
          żadnych kaset, powtorzen, zabaw dydaktycznych, nudy na pudy. A jeszcze lektorzy
          olewaja sobie wszystko. Szkoda gadac. :((
          • steinbock Re: arabistyka UW 10.02.04, 00:55
            ...Pewnie chodzi o to, zeby sobie nie wyhodować konkurencji... ;)
            UJ też nie byl lepszy.
            pozdrawiam
            • jolek Re: arabistyka UW 10.02.04, 13:01
              a mnie sie na UJ podobalo :O)
              szczegolnie zajecia z Adnanem Hasanem.
              moze nie byly przebogate jesli chodzi o organizacje, ale ciekawie bylo pod
              wzgledem "slownictwa". na prawde duzo sie mozna bylo nauczyc.
              ale to byly czasy, kiedy arabski nie byl taki modny jak dzis :O)
              moze tu tkwi problem?
              • steinbock Re: arabistyka UW 10.02.04, 14:52
                Witaj, Jolek

                Mnie też bardzo się podobały zajęcia z Adnanem Hasanem. Niestety po pierwszym
                roku przydzielili nam zamiast Hasana jakiegoś artystę z Iraku, który przez
                trzy lata opowiadał nam na zajęciach łamaną polszczyzną (żeby chociaż po
                arabsku!!)o sobie i swoich wybitnych osiągnięciach na niwie teatralnej.
                Dopiero na piątym roku wziął nas znowu Hasan, ale już ciężko było nadrobić
                zaległości.
                Kilku osobom z mojego roku udało się nauczyć arabskiego (jedna nawet pracuje w
                ambasadzie Arabii Saudyjskiej). Ale to dlatego, że po prostu uczyły się same
                nie oglądając się na nieudolnego lektora.
                • jolek Re: arabistyka UW 10.02.04, 17:59
                  no wlasnie.
                  ja to czasami mialam na UJ poczucie, ze wykladowcy z arabistyki uwazaja
                  sie za gwiazdy, a tak na prawde malo co mozna sie bylo od nich nauczyc.
                  A Hasan byl wyjatkiem. on po prostu nie smedzil o sobie, tylko gadal po
                  arabsku. i czlowiek sie uczyl. bo Hasan nawet spotykajac mnie w windzie
                  gadal po arabsku :O) i to bylo cool.

                  brakuje mi teraz takiego kontaktu z "mowiaca" osoba. bo wlasnie wracam
                  spowrotem do nauki arabskiego.

                  ps. lubilam tez zajecia z pania Alicja Malecka. bo ona byla taka cieplo-
                  spokojna. ciekawe, czy jeszcze wyklada.....

                  pozdrawiam wszystkich fanow Hasana :O)
                  • beduinka Re: arabistyka UW 10.02.04, 21:10
                    A. Hasana spotkalam dzisiaj....
                    zresztą nie tylko jego
                    dzisiaj w biurze kulturalnym ambasady egiptu było spotkania na temat nauczania
                    języka arabskiego w Polsce więc byli wykładowcy i lektorzy z W-wy, Krakowa,
                    Poznania, Łodzi i Torunia
                    • steinbock Re: arabistyka UW 10.02.04, 21:23
                      A cos ciekawego działo się na tym spotkaniu? Jak Ci się chce, to napisz :)))
                      • beduinka Re: arabistyka UW 10.02.04, 22:18
                        każdy przedstawił referat jak jest prowadzona nauka języka arabskiego w
                        poszczególnych arabistykach. Szczerze mówiąc mówili podobne rzeczy.
                        Później dyskutowali - nad tym czy wyjazdy stypendialne przynoszą studentom
                        więcej pożytku czy szkody, czy tylko fusha czy też dialektów uczyć, czy
                        dialekty zapisywać alfabetem arabskim czy transkrypcją itp. tak na prawdę to
                        wtedy to już wszyscy mówili na raz... i każdy pozostał przy swoim zdaniu...
                        • steinbock Re: arabistyka UW 10.02.04, 22:36
                          Dzięki :))
                          czyli była to kolejna konferencja, której największym osiągnięciem jest to, że
                          bedzie można wpisać sobie udział w niej do CV.
                          • beduinka Re: arabistyka UW 11.02.04, 00:50
                            no mniej więcej
                            a i jeszcze wszystkie te ośrodki (W-wa, Kraków, Poznań, Łódź i Toruń) dostały
                            zestawy (podobno cennych i unikalnych) książek i słowników
                            • jolek Re: arabistyka UW 11.02.04, 16:17
                              ciekawe, gdzie wsiakna :O)
                  • steinbock Re: arabistyka UW 10.02.04, 21:25

                    >
                    > ps. lubilam tez zajecia z pania Alicja Malecka. bo ona byla taka cieplo-
                    > spokojna. ciekawe, czy jeszcze wyklada.....
                    >
                    > pozdrawiam wszystkich fanow Hasana :O)

                    Może przenieśmy dyskusję o kochanych wykładowcach do wątku o UJ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka