Biały montaż

12.03.04, 10:11
Jak to jest po angielsku?
Pomimo tego że tematyką budowlaną się żywo interesuję, nie jsetem w stanie
zapamiętać, co sie pod tym kryje.
Czy to jest stan wykończenia przez dewelopera obejmujący wanny, zlewy etc.
bez baterii?
Czy bez?
    • pulbek Re: Biały montaż 12.03.04, 17:22
      bkt napisała:

      > Jak to jest po angielsku?
      > Pomimo tego że tematyką budowlaną się żywo interesuję, nie jsetem w stanie
      > zapamiętać, co sie pod tym kryje.
      > Czy to jest stan wykończenia przez dewelopera obejmujący wanny, zlewy etc.
      > bez baterii?
      > Czy bez?

      Bialy montaz to wanny, zlewy, muszle itd. razem z bateriami. Po angielsku
      spotkalem sie z okresleniem "sanitary ware", ale nie wiem jak powszechnie sie to
      stosuje.

      Pulbek.
      • karul a gdyby tak 13.03.04, 00:46
        bathroom fixtures?
        • bkt Re: a gdyby tak 13.03.04, 08:09
          Wszystkie określenia OK, ale chodziło mi o określenie standardu oddania budynku
          przez dewelopera. Jak kupuje się mieszkanie czy dom, to deweloper mówi czy jest
          z białym montażem, czy nie. No i właśnie - ukłon w stronę tłumaczy na
          obczyźnie smile)
          jak kupujecie mieszkania to jak taki standard jest określany?
          • karul bral odpowiednika 14.03.04, 23:17
            bowiem poza wschodnia europa nikt sobie nie moze nawet wyobrazic, aby firma
            budowlana (co to za straszne slowo ten "deweloper") nawet pomyslala o tym, aby
            oddac dom czy mieszkanie bez wanny i ubikacji. nabywca moze na etapie
            negocjacji zadac lepszego wyposazenia ale gdy mu sie nie uda dostanie
            standardowe.

            • bkt Re: bral odpowiednika 15.03.04, 09:06
              Dziękuję - jak w takim razie nazywacie dewelopera? U nas nie ma innej nazwy na
              firme budującą domy i mieszkania na sprzedaż. TO nie "firma budowlana" - bo
              firma budowlana może np. murować ściany, robic prace wykończeniowe, etc.
              Deweloper podejmuje inwestycję, realizuje pod klucz i sprzedaje. Jak to się
              nazywa po angielsku? Bo ja zawsze myślałam że właśnie developer, np:

              "At CenterPoint Energy Minnegasco, we support builders and developers from the
              start to finish of their projects. "

              Czy miałam rację?
              • karul oczywiscie 15.03.04, 17:02
                developer, bo on "develops" ziemie ktora dotad nie byla zabudowana. ja mam
                problemy z takim automatycznym przeniesieniem obcego wyrazu do jezyka jerzego
                urbana - ktos powinien poswiecic nieco czasu na wynalezienie polskiego
                odpowiednika. inny polski wyraz ktory mnie irytuje to "diler" albo "kiler".

                w islandii czy we francji zbiera sie specjalna komisja ktora zatwierdza
                nowotwory - moze by wziac z nich przyklad? wtedy zamiast "majla" bylby na
                przyklad "e-poczta" czy "e-list".
                • bkt Re: oczywiscie 16.03.04, 09:12
                  Niestety, język żyje, nacje, języki się mieszają przejmują od siebie słowa.
                  Język polski bardzo chętnie chłonie obce naleciałości. Mnie też to irytuje -
                  ale może miejmy nadzieję że w miarę jak będziemy coraz bardziej swobodnie
                  przemieszczać się po świecie, obce nacje będą używać rdzennie poslkich słów w
                  swoich językach?
                  Jako przykład - w firmie gdzie pracuję, w rozmowach z dostawcami osoby, które
                  nie do końca radziły sobie z językiem, używały słowa "bankomat" na określenie
                  tegoż, co więcej - po jakims czasie Anglicy też zaczęli mówić o "world
                  bankomats" (!), albo Polacy używali słowa "vindication" (o zgrozo) na
                  windykację, a po całej sesji o problemach windykacyjnych (podczas której byli w
                  stanie komunikatywnie się porozumieć po angielsku) pytali osoby znajce język -
                  jak właściwie jest ta windykacja po angielsku ...
                  • tiresias Re: oczywiscie 16.03.04, 09:43

                    jeszcze ad vocem o windykacji..
                    no bo jednak i Pieńkos, i Jaślan i ostatnie wydanie Kościuszkowskiego stosują
                    właśnie tak:
                    windykacja - vindication..
                    Kościuszko (p/a)- jest niekonsekwentny bo podaje też "windykacja - recovery,
                    debt collection"
                    ale jednakowoż para 'windykacja-vindication' jest tak powszechnie przytaczana
                    (z oznaczeniem terminu 'prawn'., że nie dziwota, prawda?
                    sam ten termin słyszałem w tym znaczeniu od brytyjskiego finansisty...
                    prosze o pomoc
                    zagubiony t.
                    • bkt Re: oczywiscie 16.03.04, 10:22
                      znaczenia słowa vindication jakie znalazłam
                      OBRONA PRAW; N BRONIENIE; N DOCHODZENIE; F REHABILITACJA; N
                      USPRAWIEDLIWIENIE; F WINDYKACJA (niestety)
                      ostatnie jest właśnie przykładem błędu koszmarnego.
                      Nigdy nie słyszałam vindication, zawsze recovery albo debt collection, znajomi
                      ze Stanów skarżyli się że są pod Collection Agency. NA PEWNO nie vindication.
                      Niestety błędy w słownikach są tak powszechne że zawsze trzeba sprawdzać termin
                      znaleziony w polsko-angielskim słowniku w słowniku np. Collinsa
                      • tiresias Re: oczywiscie 16.03.04, 11:36
                        jasne, że jest to błąd. może i koszmarny. sprawdzenie poprawności jest
                        (szczególnie z internetem) dziecinnie proste, np:


                        The act of vindicating or condition of being vindicated.
                        The defense, such as evidence or argument, that serves to justify a claim or
                        deed.

                        Source: The American Heritage® Dictionary of the English Language, Fourth
                        Edition
                        Copyright © 2000 by Houghton Mifflin Company.

                        vindication

                        \Vin`di*ca"tion\, n. [L. vindicatio a laying claim, defense, vindication. See
                        Vindicate.] 1. The act of vindicating, or the state of being vindicated;
                        defense; justification against denial or censure; as, the vindication of
                        opinions; his vindication is complete.

                        Occasion for the vindication of this passage in my book. --Locke.

                        2. (Civil Law) The claiming a thing as one's own; the asserting of a right or
                        title in, or to, a thing. --Burrill.

                        Source: Webster's Revised Unabridged Dictionary, © 1996, 1998 MICRA, Inc.

                        vindication
                        n 1: the act of vindicating; "subsequent events have proved to be a vindication
                        of his position" [syn: exoneration, whitewash] 2: the justification for some
                        act or belief; "he offered a persuasive defense of the theory" [syn: defense,
                        defence]
                        ---
                        tym bardziej dziwi mnie obecność tego 'koszmarnego' błędu w praktycznie 100%
                        słowników wydawanych w Polsce.
                        Czy Pieńkos, Jaślany, etc byli 'niedoinformowani'?
                        Czy może naciągnięta została definicja :
                        2. (Civil Law) The claiming a thing as one's own; the asserting of a right or
                        title in, or to, a thing. --Burrill.
                        --
                        tak wiele pytań, tak mało odpowiedzi...
                        • bkt Re: oczywiscie 17.03.04, 09:02
                          tiresias, wszystko OK, ale wierz mi - słowniki jedno a język drugie.
                          Pracuję w banku, nieraz tłumaczyłam teskty czy rozmowy, naprawdę nigdy nie
                          słyszałam vindication, zawsze było to recovery albo collection - w rozmowach,
                          tekstach, w systemach IT.
                          Bardzo często w tłumaczeniu rozmów używałam utartych - wydawało mi się -
                          okresleń, a potem Anglicy robili duże oczy bo nie rozumieli. Przecież nie
                          mogłam chodzić po słowniki i udowadniać im że to ja mam rację smile A nieraz byłam
                          bardzo zaskoczona tym jak bardzo język jakiego się nauczyliśmy ze słowników
                          różni się od języka używanego. Najlepiej jest poszukać w internecie takich
                          wątpliwych wyrażeń albo zapytać kogoś anglojęzycznego.
                          Albo na tym forum smile
                        • bkt Re: oczywiscie 17.03.04, 09:05
                          I jeszcze jedno - klolejne wydawane słowniki, wydaje mi się, są "klonami"
                          poprzednich. Wydaje mi się że nikomu nie opłaca się robić porządnych słowników,
                          zawsze korzysta się z poprzednio wydanych, i jest to błędne koło.
                          Ja w każdym razie z dużą rezerwą podchodzę do słowników, i nieraz intuicja każe
                          mi potwierdzać poprawność słownikowego zwrotu u źródeł.

                • soova Re: oczywiscie 18.03.04, 16:47
                  Można jeszcze określić go jako "inwestora zastępczego", bo taka jest prawda z
                  punktu widzenia tego, co robi (tak naprawdę prowadzi inwestycję budowlaną po
                  to, żeby potem ją "sprzedać" inwestorowi właściwemu). Niemniej, o ile "inwestor
                  zastępczy" dobrze się prezentuje w umowach, o tyle wydaje mi się, że już w
                  reklamie użycie tego epitetu zamisat "dewelopera" byłoby zgrzytem.

                  pozdrawiam
                  soova
Inne wątki na temat:
Pełna wersja