Dodaj do ulubionych

Pytanie o tłumaczenia przysięgłe

18.01.07, 19:13
Na wstępie przepraszam za moją niewiedzę, ale chciałabym się spytać, czy
tłumaczenia przysięgłe można wykonywać tylko z prawa i ekonomii, czy również
np. z turystyki, hotelarstwa, gastronomii, medycyny, historii sztuki i innych
dziedzin.
Obserwuj wątek
    • tess77 Re: Pytanie o tłumaczenia przysięgłe 18.01.07, 19:45
      Z wszelkich dziedzin jakie sobie tylko klient wymyśli. Najczęściej są to
      wszelkiego rodzaje dokumenty urzędowe: świadectwa, dyplomy (łacznie z
      suplementami), świadectwa pracy, zaświadczenia lekarskie, wypisy ze szpitala,
      faktury, umowy, katalogi, instrukcje obsługi, itp. itd.
      • jottka ym 18.01.07, 20:06
        że siem wtrącęsmile tłumacz przysięgły wykonuje tłumaczenia uwierzytelnione (w
        języku potocznym zwane 'przysięgłymi'), co oznacza tyle, że swoim podpisem i
        pieczęcią poświadcza, że wykonane przez niego tłumaczenie jest dokładnym
        przekładem tekstu oryginalnego. i za tę wierność przekładu bierze na siebie
        odpowiedzialność przed wszelkim sądem i organem, rodzaj tekstu nie ma tu znaczenia.

        • malgga Podziękowania i jeszcze kilka pytań 18.01.07, 20:28
          Dziękuję Wam za szybką odpowiedź. A czy w przypadku tłumaczeń przysięgłych
          istnieją jakieś z góry określone stawki za stronę (ilość znaków na stronie)?
          Gdyby tak było, to ile złotych by taka stawka za stronę wynosiła? Czy jednak
          każdy tłumacz sam sobie ją ustala? Jakie inne dziedziny wiedzy, oprócz prawa i
          ekonomii są preferowane na egzaminie na tłumacza przysięgłego?
          • jottka Re: Podziękowania i jeszcze kilka pytań 18.01.07, 20:42
            strona obliczeniowa dla tłumaczenia uwierzytelnionego = 1125 znaków (liczonych
            razem ze spacjami), poza tym wolny rynek z wyjątkiem sztywnych stawek dla
            organów publicznych

            poza tym poprzeglądaj strony tepisu, no i tutejsze wątki o egzaminach
        • hajota Re: ym 18.01.07, 22:07
          Siem też wtrącę, chociem nie przysięgła. Prosty przykład:
          Do tłumaczenia książek czy artykułów z dziedziny historii sztuki nie są
          potrzebne uprawnienia tłumacza przysięgłego.
          Ale... jeśli dajmy na to ekspertyza sporządzona przez konserwatora zabytków ma
          być wykorzystana w postępowaniu sądowym, musi to być tłumaczenie uwierzytelnione.
          Dobrze prawię, Jottko?
          • jottka Re: ym 18.01.07, 23:57
            nosmile aczkolwiek w tym przypadku lepiej by było, żeby przysięgły specjalizował
            się jeszcze w historii sztukismile

            mówiąc w skrócie - dokumenty powstałe w obcym języku i różnorako wykorzystywane
            w oficjalnym obiegu muszą być przetłumaczone (lub poświadczone) przez tłumacza
            przysięgłego, bo jest to uznany publicznie biegły od danego narzecza (czytaj: w
            teorii nie trzeba dalej sprawdzać, czy aby poprawnie przełożył). ale i tu, rzecz
            jasna, są specjalizacje, to nie działa w ten sposób, jak twierdził ufnie pewien
            pan docent nad dokumentacją jakiejś maszyny przedsiębierno-zasięrzutnej - 'wie
            pan co, panie kolego, to damy to najlepiej jakiemuś tłumaczowi przysięgłemu, bo
            on przysięgał, że będzie dobrze tłumaczył!"

            • malgga Dziękuję Wam jeszcze raz za odpowiedzi :))) (n/t) 19.01.07, 20:51
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka