Dodaj do ulubionych

dziekuje Basiu

13.12.07, 15:33
Dzieki wielkie za przetlumaczenie mojego ostatniego tekstu.Czasem w
przyplywie wielkich a okazuje sie niepotrzebnych emocji pisze sie
cos czego sie potem zaluje.I tak bylo ze mna.Zranil mnie troche
kometarz jednej z uczestniczek forum.Ale coz kazdy ma prawo pisac i
mowic to co mysli.U mnie juz wszystko dobrze.Powim tylko tyle ze
jakikolwiek zwiazek na odleglosc na dluzsza mete nie ma sensu.Po
wczorajszym dniu utwierdzilam sie w przekonaniu kim jest dl mnie moj
facet i jak wielkim uczuciem go darze.Planujemy slub na wrzesien
2008r.Przepraszam za te zwierzenia....
Obserwuj wątek
    • basiaistanbul Re: dziekuje Basiu 13.12.07, 21:49
      arletunia...
      niech nie rania cie komentarze obcych tobie,najwazniejsze w zyciu
      zeby nie ranili nas Ci,ktorych kochamy.
      Co do zwiazku na odleglosc,zwiazek taki ma sens,ale dopiero wtedy
      gdy jest pelen uczucia,uczucia na 99 procent.smile

      Zycze wszystkiego najlepszego ,zeby plany twe spelnily sie .

      pozdrawiam
      Basia
      • arletunia Re: dziekuje Basiu 14.12.07, 07:29
        Dziękuję za dobre słowo.Czasem mały "wstrzs"dla obojga bardzo sie
        przydaje...Teraz wiem ze mimo wielu trudnosci odleglosci to wszystko
        przetrwa.Teraz juz wiem...dzieki jescze raz.Usmiechy zasylam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka