Proszę Państwa, zagadka w postaci dialektyzmu, którego żadne gugle nie chcą mi
wyguglować. Dialektyzm z Kampanii, z okolic Neapolu.
Dla kontekstu, bohaterka książki wspomina swoje dzieciństwo na południu Włoch
i zauważa, że niewiele już pamięta:
"qualche suono frammentario, come il richiamo del tunivalaru che risalendo per
borgo agitava il paniere delle telline gridando <tunivole rosse e fresche>"
Chodzi o tego tunivalaru i tunivole. Rozumiem, że chodzi o sprzedawcę czegoś.
Ale czego, niestety pozostaje dla mnie zagadką, którą mam nadzieję, że
przemili Państwo pomogą mi rozwiązać.
Wiem, podlizuję się, ale kurczę, strasznie mi zależy