Dodaj do ulubionych

przesiadka w Instambule....

28.01.08, 07:42
jak pisałam wcześniej wspomnę o mojej małej przygodzie z przesiadką w
Instambule a właściwe przygodzie z bagażem. Miałam w Turcji przesiadkę w
Instambule i poprosiłam w Warszawie o nadanie bagażu docelowo. Miła Pani
powiedziała, że nie będzie z tym problemu. Niestety lot z Warszawy do
Instambułu odbywał się liniami tureckimi i nie wiem dlaczego ale w Instambule,
gdy juz podchodziłam do odprawy bagażowej, dowiedziałam się ,że mojego bagażu
nie ma. Wysiadając z samolotu w Instambule poznałam 2 dziewczyny z Polski-
bardzo miłe, na nie czekał w Instambule kolega-Turek. Własnie one i ich kolega
bardzo mi pomogli w poszukiwaniu bagażu. Po pierwsze dziewczyny cały czas ze
mną były ( więc nie spanikowałam) a ich kolega dzwonił ( na lotnisku sa takie
stanowiska z telefonami) w poszukiwaniu tego bagażu. W końcu udało się,
dotarłam do miejsca gdzie są zagubione bagaże i odzyskałam moją walizkę ( tu
też pomógł mi starszy Pan-Turek, musze wspomnieć , że Panie turczynki nie były
takie chętne do pomocy). Konkludując chcę powiedzieć, że bardzo załowałam , że
jednak nie poczekałam na walizki z Warszawy, żeby się upewnić, że na tej
taśmie mojej nie ma. Gdybym to poczekała i na 100% sprawdziła to wczesniej juz
dowiedziałabym się, że moja nie została dalej przekazana. A tak były nerwy i
strach , że nie wyrobię się na dalszy lot. Bardzo mi pomogły te dziewczyny,
może to przeczytają i chcę im jeszcze raz podziękować. Za to gdy wracałam z
powrotem, Pani na lotnisku w Antalyi nadała mi bagaż docelowo do Warszawy i
nie było żadnego problemu, chociaż wiadomo z Antalyi do Instambułu leciałam
tureckimi liniami a z Instambułu do Warszawy- polskimi. Oczywiście nauczona
doświadczeniem sprawdziłam w Instambule czy na taśmie nie ma wyrzuconej
walizki ale nie byłosmile. Za to w Warszawie bez problemu ją znalazłam. Napisałam
to bo być może ktoś skorzysta z tego mojego doświadczeniasmile
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • basiaistanbul Re: przesiadka w Instambule.... 28.01.08, 13:31
      "çok çok geçmiş olsun" smile

      (jest to zwrot uzywany czesto w jezyku tureckiem w czasie lub po
      chorobie,nieszczesciu i oznacza "niech szybko przejdzie","niech sie
      wiecej nie powtorzy")

      pozdrawiam
      Basia

      • jolasz3 Re: przesiadka w Instambule.... 28.01.08, 18:09
        tak oby się nie powtórzyłosmile
        dziękuję
        a swoją drogą czy na to sformuowanie" cok cok gecmis olsun" odpowiada się jakoś?
        • sebyzbarma Re: przesiadka w Instambule.... 28.01.08, 21:24
          Masz chłopaka w Turcji, a nie potrafisz poprawnie napisać nazwy
          nasłynniejszego miasta tego kraju? Skandal! Przeczytaj 100 razy i
          zapamiętaj na zawsze: ISTAMBUŁ !!!!!
          Na "geçmiş olsun" odpowiada sie po prostu "dziękuję" czyli teşekkür
          ederim, albo "sağ ol".
          • amw77 Re: przesiadka w Instambule.... 28.01.08, 21:37
            Spokokjnie, to byla tylko literowka, dziewczyna napisala
            niepoprawnie z pospiechu, zawsze mnie smiesza takie wybuchowe
            reakcje na forum...poza tym prawidlowa nazwa to Istanbulwink, wiec kto
            tu nie potrafi poprawnie pisac to klocilabym sie...
            • amw77 do sebyzbarma 28.01.08, 21:44
              Faktycznie kazdorazowo popelniala blad (teraz doczytalam caly post),
              wiec to raczej nie bylo z pospiechu, co nie zmienia faktu, ze obie
              zrobilyscie bledy tylko kazda na inny sposobbig_grin
              • basiaistanbul ... 28.01.08, 22:54
                Czyz kazdy z nas nie popelnia bledowsmileortograficznych,czy tez
                innych ,ale czy zaraz blad to "skandal"?
                Mysle,ze gdy ktos inny popelni blad to zaraz "skandal" ,a gdy my
                sami to "mala pomylka".Taki juz swiat.
                Rozumiem,ze dobrze jest poprawic ,wszyscy wtedy mamy pozytek z
                poprawki,poprawiamy tez siebie,ale poprawiac atakujac,to nie zbyt
                mile.A tym bardzie,ze dziewczyna opowiedziala o swojej przygodzie na
                lotnisku,zeby kogos innego taka przygoda nie spotkala.
                Wiec moze poprawiajmy ,ale bez zbednych slow.A tym bardziej
                obrazliwych slow.



                A jezeli chodzi o nazwe miasta Istanbul...jest ich wiele,np:

                Rumca: Konstantinopolis, Istinpolin, Megali Polis, Kalipolis,
                Vizantion
                Latince: Bizantium, Antoninya, Alma Roma, Nova Roma
                Slavca: Çargrad, Konstantingrad
                İbranice: איסטנבול (İs-tan-bul), Ortaçağ'da קושטא (Kuş-ta)
                Vikingce: Miklagard
                Ermenice: Vizant, Stimbol, Esdambol, Eskomboli
                Arapça: Bizantiya, el-Mahsura, Kustantina el-uzma
                Selçuklular zamanında: Konstantiniyye, Mahrusa-i Konstantiniyye,
                Stambul
                Eski Rusça: Çargrad, Vizantiy, Konstantinopol, Stambul
                Osmanlıcada: Dersaadet, Deraliyye, Mahrusa-i Saltanat, Istanbul,
                Islambol, Darü's-saltanat-ı Aliyye, Asitane-i Aliyye, Darü'l-
                Hilafetü 'l Aliye, Payitaht-ı Saltanat, Dergâh-ı Mualla, Südde-i
                Saadet, Kostantiniyye ( قسطنطينيه )
                İstanbul
                İspanyolca : Estambul
                Macarca : Isztambul
                Litvanca : Stambulas
                Letonyaca : Stambula
                Arnavutça : Stambolli
                Galce : Iostanbúl
                Loglanca: Konstantinupol
                Lazca: Poli
                Ladino: Estanbol
                Farsça: Estanbol
                Rumence:İstambul

                pozdrawiam
                Basia
                • amw77 Re: ... 28.01.08, 23:01
                  Co do nazwy miasta mialam na mysli te, ktora sie najczesciej uzywa
                  czyli wlasnie Istanbul (mysle, ze osoba, ktora wywolala burze w
                  szklance wody poprostu zbyt dosadnie zwrocila uwage jolasz). Faktem
                  rowniez jest ze "Instanbul" powtarzany kilka razy nie byl bledem
                  literowka (jak wczesniej sadzilam) ale najzwyklejszym bledem w
                  wymowie (jesli robi sie blad literowke, nastepne wyrazy najczesciej
                  sa juz pisane prawidlowowink, zatem zwrocenie uwagi bylo na miejscu
                  nie mniej jednak nie tak niesympatyczne jak zrobila to moja
                  poprzedniczka...
                  • basiaistanbul Re: ... 28.01.08, 23:08
                    Oczywiscie,ze zwrocenie uwagi jest na miejscu,ale mozna to zrobic ot
                    tak normalnie...
                    a nazwy Istanbulu podalam tylko tak dla ciekawosci...(sama sie teraz
                    zastanawiam....dla ciekawosci,czy z ciekawosci?)...smile)

                    pozdrawiam
                    Basia
                    • jolasz3 Re: ... 29.01.08, 07:34
                      dziękuję za zwrócenie uwagi
                      pozdrawiamsmile
                  • sebyzbarma Re: ... 29.01.08, 23:33
                    Amw polską nazwe napisałam z błędem? Nazwa tego miasta po polsku:
                    ISTAMBUŁ lub STAMBUŁ. Po turecku to ISTANBUL.

                    Zgoda poniosło mnie. Sorry.
                    • uzman Stambuł!!! 13.05.08, 21:50
                      Jak już poprawiacie, to poprawiajcie dobrze. Nazwa tego miasta brzmi
                      STAMBUŁ. Druga dopuszczalna to ISTAMBUŁ, ale już tylko i wyłącznie
                      podawana jako druga. Inne pozostałe nazwy jak Augusta Antonina,
                      Bizancjum, czy Konstantynopol straciły ważność od kilku dekad do
                      kilkunastu wieków temu. A jeżeli ktoś chciałby używać nazwy
                      tureckiej Istanbul, to musiałby użyć wielkiego I z kropeczką, które
                      nie występuje w naszym alfabecie.
                      • amw77 Re: Stambuł!!! 13.05.08, 22:25
                        uzman napisał:

                        > Jak już poprawiacie, to poprawiajcie dobrze. Nazwa tego miasta
                        brzmi
                        > STAMBUŁ. Druga dopuszczalna to ISTAMBUŁ, ale już tylko i wyłącznie
                        > podawana jako druga. Inne pozostałe nazwy jak Augusta Antonina,
                        > Bizancjum, czy Konstantynopol straciły ważność od kilku dekad do
                        > kilkunastu wieków temu. A jeżeli ktoś chciałby używać nazwy
                        > tureckiej Istanbul, to musiałby użyć wielkiego I z kropeczką,
                        które
                        > nie występuje w naszym alfabecie.
                        Autorka watku chciala napisac turecka nazwe miasta i dlatego
                        poprawiono ja po katem wlasnie nazwy tureckiej, to po pierwsze. Po
                        drugie, zeby napisac duze "i" tureckie trzeba miec klawiaturke z
                        tureckimi znakami, kazdy wie, ze chodzi o I z kropeczka, nie
                        czepiajmy sie takich detaliwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka