Dodaj do ulubionych

neuromuscular

06.07.09, 13:26
Additional research has shown that regular, intense stretching for a
minimum of 10 minutes will bring some major beneficial changes in
the neuromuscular-tendon units.

-
Obserwuj wątek
    • nobullshit Re: neuromuscular 06.07.09, 13:52
      Ścięgna posiałeś.
      "nerwowo-mięśniowych i nerwowo-ścięgnowych"
      Tak mi wychodzi z gramatyki, aczkolwiek są jeszcze "mięśniowo- ścięgnowe. Te
      "units".
      Imho są to "łącza".
      Jest też coś takiego jak "wrzecionka n-m", ale w tym momencie to już się za mało
      znam.

      Widzę, że nadal walczysz z tym samym tekstem. Radziłabym Ci poprosić o
      konsultację jakiegoś "żywego" lekarza albo popytać na forach medycznych, nie
      translatorskich. Przy tekstach specjalistycznych bardziej potrzebny jest
      fachowiec, nawet nieznający języka, niż tłumacz.
      • matt.cobosco Re: neuromuscular 06.07.09, 14:02
        Forum "Służba zdrowia"!
        • citizen.net Re: neuromuscular 06.07.09, 14:11
          Dzięki za odpowiedź i za link.
          W rodzinie mam fizjoterapeutę, tak więc pytam smile

          Pozdrawiam
      • zlota.sowa Re: neuromuscular 07.07.09, 00:03
        nobullshit napisała:

        > Ścięgna posiałeś.
        > "nerwowo-mięśniowych i nerwowo-ścięgnowych"
        > Tak mi wychodzi z gramatyki, aczkolwiek są jeszcze "mięśniowo-
        ścięgnowe. Te
        > "units".
        > Imho są to "łącza".

        IMHO nie bardzo. Łącze / złącze n-m to płytka motoryczna, synapsa.
        A tu chodzi o całkiem dużą jednostkę strukturalno-czynnościową
        obejmującą część mięśnia, odchodzące ścięgno i unerwiające ją
        gałązki nerwowe.
        Natomiast nie wiem, czy istnieje już ugruntowana nazwa polska;
        nigdy nie spotkałem.

        > Jest też coś takiego jak "wrzecionka n-m", ale w tym momencie to
        > już się za mało znam.

        A to już w innej skali, mikro, niestety.

        AdamS

        > Widzę, że nadal walczysz z tym samym tekstem. Radziłabym Ci
        poprosić o
        > konsultację jakiegoś "żywego" lekarza albo popytać na forach
        medycznych, nie
        > translatorskich. Przy tekstach specjalistycznych bardziej
        potrzebny jest
        > fachowiec, nawet nieznający języka, niż tłumacz.

        Howgh!
        Jednak to tutaj bardzo wąska dziedzina i nowotwórstwo językowe; nie
        będzie łatwo znaleźć zorientowanego w tym nazewnictwie fachowca,
        choćby i ortopedę.

        AdamS

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka